![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
RE: Gry - patyczak - 26-07-2013 FEAR jest świetny. Dawno nie grałem, więc to może sentyment lub już wyobraźnia, ale faktycznie w żadnej innej grze nie widziałem takich zajebistych strzelanin. I sztucznej inteligencji też nie. Nie grałem w MP3:P RE: Gry - military - 26-07-2013 Oj zgadzam się, Fear wymiata. Wracam do niego regularnie. RE: Gry - Azgaroth - 26-07-2013 To ja też potwierdzam, że FEAR jest świetny. Szkoda, że dwójka była nudna. Za trójkę nawet się nie zabierałem. RE: Gry - Turus - 26-07-2013 (26-07-2013, 08:29)military napisał(a): Jedyny interesujący exclusive? Sorry, ale rotfl. Seria Fable, Forza, Crackdown, Dead Rising, State of Decay... Anyway.Fable to tylko jedynka i dwójka. A crapdown to raczej ex nie warty czasu. PS. Crysis to najnudniejsza gra ever. RE: Gry - Huntersky - 26-07-2013 Turus napisał(a):PS. Crysis to najnudniejsza gra ever.Crysis to praktycznie mały sandboks, więc może po prostu źle w niego grasz. :) RE: Gry - military - 26-07-2013 To fakt, że do Crysisa trzeba się przyzwyczaić, a pierwszy poziom jest po prostu słaby. Ale później jest rewelacja - można poczuć się jak Rambo.:) RE: Gry - Huntersky - 26-07-2013 Crysis przestaje już tak bawić, kiedy pojawiają się obcy. Cała gra powinna polegać na lataniu po dżungli i strzelaniu do żółtków. Far Cry 3 był tego najbliżej, ale niestety Far Cry nie ma Nanosuita. RE: Gry - Gal Anonim - 26-07-2013 Mnie więcej frajdy sprawiała zabawa w Johna Rambo w Far Cry 3 niż w Predatora w którymkolwiek Crysisie. RE: Gry - military - 26-07-2013 Zacząłem grać w Skyrim. Dwie godziny minęły jak z pyty strzelił. Ta gra jest jak Oblivion, ale fajny. Przynajmniej na razie - klimacik zamiata, ale nie wiem, jak rozwiązano levelowanie. To poroniony system poziomów sprawił, że zostawiłem Obliviona i to po długich godzinach grania - zapędziłem się w kozi róg, bo rozwijałem trochę wszystkiego i byłem w końcu za cienki na nowe potwory. Mam nadzieję, że tutaj cały świat nie leveluje z postacią. RE: Gry - Gal Anonim - 26-07-2013 A ja dla odmiany zacząłem grać w dobrego RPGa. Wczoraj premierę miał cyberpunkowy SHADOWRUN RETURNS. Pierwszy większy (ważniejszy?) efekt Kickstarterowego boomu na oldskulowe RPG. I jak jest? Jest dobrze, bo to impreza a nie pogrzeb, więc ja bawię się dobrze. Gra to klasyczny cRPG w stylu PLANSCAPE TORMENT czy FALLOUTÓW - nawet jest taktyczna walka. Brakuje tylko znanej z FALLOUTÓW czy JAGGED ALLIANCE brutalności - szkoda, bardzo pasowałoby mnóstwo krwi do brudnego i ponurego świata cyberpunku. Jest oczywiscie rozbudowa postaci, takie tam oczywistości. Jest wszystko, czego możecie oczekiwać po tego typu grze. Póki co ma dwie dość poważne wady: 1) sprawia wrażenie dość liniowej (a raczej: sama pcha nas w stronę fabuły i dość trudno jest się tutaj gdziekolwiek zgubić podczas eksploracji); 2) system czekpointów - czy ja wyglądam na gracza konsolowego? Nie, mam własny mózg. :) Gra nie daje możliwości samemu zapisywania gry (!!!). Autosejwy są co poziom (co oznacza wlasciwie przejscie do nowej lokacji, czyli powiedzmy co 15-20 minut średnio) Ale punkt drugi nie jest aż takim problemem. Naprawdę brakuje mi za to punktu pierwszego - więcej świata, więcej łażenia, więcej pobocznych przygód kompletnie niezwiązanych z głównych wątkiem. Jestem zawiedziony, że ta gra - wg forów zagranicznych - trwa ledwie 12 godzin. Liczyłem przynajmniej na dwa razy więcej. Mimo to gram z przyjemnością. Jest dobrze napisana, a świat jest intrygujący (fantastyczne rasy - elfy, krasnoludy, orkowie, trolle zaczynają się rodzić współcześnie, by w tym cyberpunkowym świecie przyszłości być normalnymi członkami społeczeństwa, a wraz z nimi powraca magia, smoki i takie tam). Póki co ten pierwszy interesujący mnie kickstarterowy projekt uznaję za sukces. RE: Gry - Khet - 26-07-2013 (26-07-2013, 19:26)military napisał(a): Mam nadzieję, że tutaj cały świat nie leveluje z postacią. Leveluje, nie-leveluje:). Scaling niby jest, ale wykonane jest to na tyle przyzwoicie, że nie odczuwa się tego specjalnie, a już na pewno nie tak, jak w Obli. Sam rozwój postaci jest na piątkę - nie ma siły, by zapędzić się w kozi róg. Co więcej, kombinowanie jest nagradzane i aż szkoda ograniczać się do kilku skilli. Zresztą i tak rozwijają się przede wszystkim te, których się używa, więc wypada to naturalnie i raczej nie ma opcji, by rozwinąć coś niepotrzebnego. Nie podoba się taki, czy siaki styl gry, to go olewamy. Skyrim jako taki ma swoje wady, dla gier Bethesdy zresztą typowe, ale i tak jest grą o klasę lepszą od Obliviona i ja bawiłem się z nim świetnie prawie 200h, razem z dodatkami. RE: Gry - Turus - 26-07-2013 (26-07-2013, 17:15)Huntersky napisał(a):Nic mnie w tej grze nie bawiło. A w momencie pojawienia się ufoków zrobiło się jeszcze gorzej i już leciałem "na pałę". Nie zapomnę jak jadąc autem nawet nie zatrzymywałem się aby walczyć z przeciwnikami tylko po prostu im uciekałem. Tyle frajdy sprawiała mi ta gra. IMO nawet Far Cry 2 jest lepszy jak wszystkie Crysisy razem wzięte.Turus napisał(a):PS. Crysis to najnudniejsza gra ever.Crysis to praktycznie mały sandboks, więc może po prostu źle w niego grasz. :) RE: Gry - Snappik - 26-07-2013 Sniper Elite V2 - pomyślałem, że zabijanie Niemców będzie całkiem fajne, a tu niestety rozczarowanie. Tytuł może i należy do wąskiego kanonu gier snajperskich, ale jest potwornie niedorobiony, nudny, brzydki i fałszujący fach snajpera. Może najpierw zalety - grać się da, nie wiesza się + KOSMICZNIE DOBRY motyw z X-Ray bullet time, który przedstawia obrażenia po trafieniu. Sadystyczna, mocna rzecz wyciągnięta z triple-A hiciora. [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=FP2yueJCGhU[/youtube] Co z resztą? Równia pochyła. AI wrogów wywołuje uśmiech politowania, fabuła jest prostacka i w sumie trudno nazwać ją fabułą. Z głównym bohaterem nie da się zżyć "bo jest" (jestem w 6 misji a ciężko mi przypomnieć jak się nazywa). Graficznie jest niesamowicie ubogo, bo ograniczony budżet wylewa się z ekranu w każdej minucie (niektórzy budowę map nazwą oldskulem, ja nazywam brakiem pomysłu). Rozgrywka jest do bólu liniowa i jeszcze nie doznałem olśnienia, iż daną sytuację mogę rozegrać na więcej niż 2 sposoby. ![]() O grafice nie ma co pisać. Poziom 2006 roku i sfotoszopowane screeny, wliczając w to absurdalne wymagania sprzętowe. 4/10 RE: Gry - Red - 27-07-2013 Zgadzam się z przedmówcą, poza patentem z X-Rayem gierka ma niewiele do zaoferowania, pograć można ale szału ni ma. Gears of War PC - parę patentów mnie wkurwiało niemiłosiernie (np. poziom z przechodzeniem powoli pod kruchymi dechami czy rzadkie checkpointy), ale to i tak mocarna gierka. Nie wybacza błędów, rewelacyjny motyw z właściwym czasem przeładowania podbija adrenalinę, a Szarańcza bierze na klatę kilogramy ołowiu i potrafi przylać (grałem na hardzie). Satysfakcja z rozsadzania ich czerepów jest nieziemska, poza tym ekipa Marcusa to 200% koksu i sucharskich tekstów - tak jak powinno być:))). Poza tym graficznie jest w dalszym ciągu cymes, najładniej zrobiono moim zdaniem kopalnie z Emulsją. Zastanawiam się nad kupnem X360, bo chętnie obgrałbym Girsy 2&3, spodobała mi się ta seria. 9+/10 RE: Gry - Snappik - 27-07-2013 Incredbile Adventures of Van Helsing - hack'n'slashy nigdy nie lubiłem, w Diablo 3 nie grałem, ale ten nieskobudżetowiec jest po prostu dobry w ryj! Łażenie synem Van Helsinga i trzaskanie potworów z użyciem broni palnej i tradycyjnych mieczy sprawia sporo frajdy. Rozwój postaci jest znakomity, ale co najlepsze - rozwijamy także sille, perki i inne duperele towarzyszce Katerinie, która jest duchem ;) Sam klimat ociera się o Salomona Kane'a, czyli jest poważnie, czasem nawet psychodeliczne (okultyzm na każdym kroku), od czasu do czasu atmosfera luzuje jednak poślady. Jeszcze nie skończyłem pierwszego aktu, ale jak na 5 Euro wydane na Steamie to jest bardzo dobrze. ![]()
RE: Gry - Turus - 27-07-2013 (27-07-2013, 14:58)Red napisał(a): Zgadzam się z przedmówcą, poza patentem z X-Rayem gierka ma niewiele do zaoferowania, pograć można ale szału ni ma. Dwójeczka pod każdym względem lepsza od jedynki. Bigger, better and more badass. Ta seria to dla mnie najlepszy ex na x360 RE: Gry - patyczak - 27-07-2013 Całkiem fajna jest relacja Van Helsinga z Kateriną. Może nie rozmawiają zbyt często, ale kilka dialogów wystarczy, żeby poczuć między nimi chemię i dzięki temu gra się bardzo przyjemnie. RE: Gry - Joe Chip - 27-07-2013 (27-07-2013, 17:44)Turus napisał(a): Dwójeczka pod każdym względem lepsza od jedynki. Bigger, better and more badass. Ta seria to dla mnie najlepszy ex na x360 Brakuje jej trochę tego klimatu jedynki ale to najlepsza część tej sagi. Przy dwójce, trójce część pierwsza wygląda jak średniego budżetu braciszek. I ta pomysłowość twórców. Mogliby obdzielić tym parę innych produkcji jednocześnie. A Crysis jest świetny i basta - zwłaszcza pierwszy w którego chętniej gram niż któregokolwiek Far Cry'a. Jeden z moich ulubionych FPS-ów i obok takiego wspomnianego tu FEAR-a najprzyjemniej mi się w nim strzela. Z otwartymi ramionami przyjmę czwórkę. :P RE: Gry - military - 28-07-2013 Mówicie o Gyrosach? Jedynka rządzi - jedna z najlepszych strzelanek ever. Dwójka jest ładniejsza, ale słabsza. Poziomy są nudniejsze i bardziej mdłe; całość jest jakby łatwiejsza i ma gorsze tempo. No i zmienił się kompozytor - sypnęli kasą na Dżablońskiego i to był błąd, bo facet wypieprzył świetny motyw przewodni i zastąpił go brakiem jakiegokolwiek motywu przewodniego. Nadal fajna gra, ale o klasę gorsza - aż nie chciało mi się kupować potem trójki. RE: Gry - Wawrzyniec - 29-07-2013 Fallout: New Vegas Przypomniany po dłuższym okresie niegrania. Wszystkie Skyrimy mogą się schować przy New Vegas. To, w jaki sposób świat dookoła nas się zmienia i przypomina o naszych działaniach jest kapitalne. Przyjemnie jest robić zakupy w jakimś sklepie i przypadkowo wyłapać audycję w radio, gdzie mówi się o przypadkowym podróżniku, który uratował zakładników z rąk tej i tej organizacji. Jestem również zaskoczony, jak często mój charyzmatyczny geniusz korzysta ze swoich talentów. A korzysta z nich praktycznie cały czas sprawiając, że w pełni mogę odgrywać postać, jaką stworzyłem i czuję jak jest zajebista. Wspaniale też rozwiązano sytuacje, gdy podczas rozmowy skill jest niewystarczający - linia dialogowa jest jak najbardziej dostępna, ale avatar zmuszony jest gadać, jak ignorant, którym w istocie jest. Właśnie, dialogi - absolutna rewelacja. Soczyste, prawdziwe, pozbawione naleciałości z Elder Scrolls. Jeśli gadam z mafiosem, to czuć to w każdym wypowiadanym przez niego słowie. Questy również są bardzo ciekawe i nie tak komiczne jak w "trójce". Dodatkowo większość oferuje kilka możliwości dotarcia do celu, który również często różni się w zależności od tego, jaką postać odgrywamy. Brakuje troszkę więcej samodzielności, bo gra, podobnie jak wszystko od Bethesdy po Oblivionie, bardzo prowadzi za rękę, ale to w sumie mały pikuś. No i na koniec tryb hardcore. Myślałem, że okaże się zwykłą uciążliwością, ale w rzeczywistości to po prostu kolejna warstwa wzbogacająca doświadczenia płynące z gry. Nareszcie jest sens w szukaniu źródeł wody, czy zabezpieczaniu się przed głodem. Teraz lokacje przestały być wyłącznie skrytką na zajebiste bronie i pancerze, ale przede wszystkim miejscem, gdzie znajdę wodę nadającą się do picia, jedzenie i lekarstwa. Wszystko to, co w post-apo liczy się najbardziej. Ocena 10/10 i na całe szczęście mam więcej wolnego czasu. |