![]() |
|
Miami Vice (2006) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65) +---- Wątek: Miami Vice (2006) (/Thread-Miami-Vice-2006--130) |
RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - nawrocki - 13-12-2014 Z pewnością nie będzie, bo szczerze wątpię, żeby chciał po raz kolejny się w to bawić. Nierealne. RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - simek - 14-12-2014 Obstawiam zaangażowanie Manna na takim samym poziomie jak Camerona przy nowym Terminatorze, czyli, że utnie sobie pogawędkę z kimś odpowiedzialnym za produkcję
RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - Corn - 14-12-2014 Mogę się założyć, że nowe Miami Vice będzie bardziej komedią kryminalną w stylu Starksiego i Hutcha czy 21 Jump street. Wszystko zależy na to czy zdecydują się umieścić akcję współcześnie czy w latach 80tych. RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - Snappik - 14-12-2014 Nowe MV nakręci Christopher Nolan i będzie to film, który przesunie uniwersum o 40 lat do przodu. W roli Crocketta wystąpi Michael Caine, a w Tubbsa wcieli się Morgan Freeman. RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - Corn - 14-12-2014 To już bardziej za kamerą widziałbym Eastwooda, a w roli Crocketta Tommy'ego Lee Jonesa RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - Mental - 16-04-2015 Uwielbiam: Hej, Ivan, mój bracie. Jak długo robisz dla FBI? RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - bloonus - 18-04-2015 fajny klip gdyby nie ta gejowa piosenka RE: Miami Vice (reż. Michael Mann) - tomekd - 24-04-2015 chyba czas przypomnieć sobie MV
RE: Miami Vice (2006) - Mierzwiak - 29-07-2016 Wiecie że wczoraj MV obchodziło 10 urodziny? Poniżej dwa rocznicowe teksty: http://www.audienceseverywhere.net/miami-vice/ http://thefilmexperience.net/blog/2016/7/28/michael-manns-miami-vice-10-years-later.html RE: Miami Vice (2006) - Mental - 29-07-2016 Cytat:Wiecie że wczoraj MV obchodziło 10 urodziny? Wiemy. Z tej okazji kilka tygodni temu zrobiłem sobie (kolejną) powtórkę. Dla mnie ten film jest nieśmiertelny, a jego wartość nieprzemijająca. Muzycznie i wizualnie to najlepsza rzecz, jaką widziałem. "Gorączka" jest bogatsza w treść, dlatego stoi u mnie wyżej w rankingu, ale MV wisi zaraz po niej. RE: Miami Vice (2006) - Mental - 19-01-2018 Oryginalne zakończenie było zupełnie inne: szturm na posiadłość barona narkotykowego (Jesús Montoya) i strzelanina w dżungli, ale z powodu fochów Foxxa ekipa musiała zrezygnować z kręcenia na Dominikanie (Foxx bał się o własne bezpieczeństwo), a Mann przepisać scenariusz. Ogólnie z tego artu wynika, że Foxx to niesamowita pizda - bał się motorówek, bał się latania samolotami, bał się wszystkiego: "Jamie is more of a diva in the sense that he was afraid of boats, afraid of planes - there were a lot of things where he was afraid for himself." Podobno ostro iskrzyło między nim a MM: "Mann is a macho guy, so perhaps it's not surprising that sparks flew between him and the balky Foxx." RE: Miami Vice (2006) - Mental - 03-12-2018 Odkopuję! Crockett z najlepszym karabinkiem na świecie (SIG 552 Commando) w najlepszym filmie XXI wieku. Bardzo kocham każdy najmniejszy detal MV2006.
RE: Miami Vice (2006) - Mental - 09-12-2019 Cykliczne przypomnienie, jak niesamowicie zajebisty jest ost z tego genialnego filmu: RE: Miami Vice (2006) - Badus - 09-12-2019 OST wraca do moich głośników jak bumerang. Niesamowicie udana i elektryzująca składanka. RE: Miami Vice (2006) - Mental - 10-12-2019 Badus napisał(a):Niesamowicie udana i elektryzująca składanka This has the Michael Mann vibe all over it: gritty, masculine, intense and full of style. RE: Miami Vice (2006) - Snappik - 11-12-2019 To jest dobre: Ale to jest zajebiste: RE: Miami Vice (2006) - Ash_9001 - 05-03-2021 Zobaczyłem wersje UHD na Amazon Prime. Wszystkie mankamenty kręcenia na wczesnych kamerach cyfrowych podbite razy cztery Niektóre nocne ujęcia z tak masakrycznym ziarnem, że nic nie widać I to jest jedyny minus tego filmu. Dalej wystawiam 9/10... i tak sobie marzę co by było gdyby to Mann nakręcił na taśmie albo odczekał i kręcił na współczesnych kamerach... to by był kompletny odlot.
RE: Miami Vice (2006) - Mental - 13-05-2021 Super spojrzenie na MV2006: oniryczno-halucynogenny klimat udzielił się autorowi dopiero po czwartym obejrzeniu. W sumie niesamowite, jak ten film działa na ludzi. Nie spodobał ci się za pierwszym razem, ale wracasz do niego. Nie spodobał ci się za drugim razem, ale znowu wracasz. I za trzecim razem to samo. Dopiero podczas seansu nr 4 dociera do ciebie, że oglądasz coś nietuzinkowego. U mnie było podobnie. RE: Miami Vice (2006) - yacajackowski - 13-05-2021 U mnie nie - film mi się od razu spodobał. Ostatnio równiez oglądałem na Amazon Prime - fakt, mankamenty kamer cyfrowych są widoczne gołym okiem ale kurde, jak to się oglada... W ogóle na Amazonie mają fajną kolekcję filmów Manna - Heat, Miami Vice, Collateral... RE: Miami Vice (2006) - Wolfman - 21-05-2021 Jest sens oglądać wersję kinową, czy to jakaś profanacja i lepiej dać sobie spokój? Czy te dodane sceny w wersji reżyserskiej rzutują jakoś na odbiór filmu? |