Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Transformers (2007) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: TRANSFORMERS UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-TRANSFORMERS-UNIVERSE--68)
+---- Wątek: Transformers (2007) (/Thread-Transformers-2007--330)



- Hitch - 08-08-2007

Ja nie wiem... kiedys dla rozrywki ogladalo sie Indiana Jonesa (tzn ja dalej ogladam) a dzis takie pierdoły 'dla efektow'... Sram na efekty. O.

Nawet w ID4 efekty choc bardzo dobre nie graly glownej roli.

Nie kreci mnie nic co jest zrobione komputerem, no bo niby co tam jest poza stekiem zer i jedynek? Tylko prawdziwa kaskaderka, pirotechnika, aktorstwo.
Dlatego tez tym bardziej neinawidze komiksowych adaptacji i innych astro boyów z kosmosu.


- Yossa - 08-08-2007

Po co zakładać nowy temat?


- D'mooN - 08-08-2007

Gdy moderatorzy śpią, pokemonizm szaleje:)


- Oconnel - 08-08-2007

Cały ten wątek - sorry - ale jest bez sensu. Oglądałeś film nakręcony kamerą w kinie, film który jest przeznaczony do oglądania na dużym ekranie. Cały twój pierwszy post traci w sumie ważność :)


- Mental - 08-08-2007

nie wiem, ile masz lat, Oconnel, ale nie startuj do mnie z argumentami o efektach specjalnych. nawet gdybym obejrzał to coś na pokładzie statku kosmicznego w rozdzielczości 7890x3456, nic by to nie zmieniło. wręcz przeciwnie: perfekcyjne nasycenie kolorów doprowadziłoby do wystawienia oceny ujemnej.


- Oconnel - 08-08-2007

Nie mówię że nie masz racji... pewnie faktycznie jest to kiszka, kto wie. Chciałbym jednak zaznaczyć że zero za efekty specjalne to chyba zbyt radykalne podejście, w szczególności że na kompie i przy oglądaniu filmu w złej jakości, nie widać żadnych efektów, lub prawie żadnych.


- Mental - 08-08-2007

wystawiłem zero, bo najdalej za rok pojawią się TFy 2, które też dostaną ode mnie zero za efekty. potem TFy 3 i kolejne zero. będę wystawiał zero tak długo, dopóki nie powstaną TFy 12 z budżetem 50 milionów $. wtedy efekty będą miały sens, a ja z przyjemnością wystawie minimum 8/10. oczywiście 8/10 za same efekty :)

i nie zadawajcie mi więcej pytań. Admin może zacząć usuwać moje wypowiedzi:)


- military - 08-08-2007

Oconnel zaraz napisze "aleście się uczepili tych efektów". :)


- Mierzwiak - 08-08-2007

Oconnel, kilka rzeczy:

TAK, filmy efektowne, widowiskowe, powinno się oglądać w kinie. Dlaczego? Żeby zobaczyć rozmach, poczuć moc efektów dźwiękowych itd.

NIE, na ocenę filmu nie wpływa miejsce oglądania/jakość filmu. Gniot będzie gniotem w wersji TS i w 1080p na blu-rayu.

Chciałbym żebyś wreszcie to zrozumiał i przestał zachowywać się jak dziecko.


- Oconnel - 08-08-2007

Mierzwiak, czy Ja nie piszę wyraźnie? :) Napisałem że film prawdopodobnie będzie gniotem. Jednak myślę że jeżeli chodzi o efekty, to z ich oceną należy jednak się wstrzymać i obejrzeć je na dużym ekranie.


- Hitch - 08-08-2007

OConnel musisz pojac jedno; poki film bedzie opieral sie o efekty a nie krozystal z nich nie bedzie niczym dobrym.


- Mierzwiak - 08-08-2007

A to czyje słowa?

Oconnel napisał(a):Jeżeli jednak oglądałeś to na kompie, to nie dziwie się że Twoja ocena wyniosła 0/10.

Napisane PRZED wspomnieniem o efektach.


- Hitch - 08-08-2007

OConnel musisz pojac jedno; poki film bedzie opieral sie o efekty a nie krozystal z nich nie bedzie niczym dobrym.


- Oconnel - 08-08-2007

Hitch zgadzam się. Nadal będzie tylko gniotem. Jedyne o co mi chodzi, to o ocenę efektów. Choć w sumie podtrzymuję to co napisałem o kinówkach na kompie. Zrypana kinówka ma zero dźwięku, nie słyszalną muzykę, przyblakłe kolory, odgłosy publiczności, a nawet poruszającą się kamerę. To może zepsuć nawet najlepszy film.


- Hitch - 08-08-2007

Jestes jakims gikiem albo nerdem ze chodzisz do kina dla samych efektow?
12 zl to bardzo duzo i film musi byc ich wart. Same efekty nie sa.


- Mental - 08-08-2007

kinówka, która ja oglądałem, była w porzo. kontrast zachowany, dźwięk przyzwoity. żadnych niespodziewanych ruchów kamery, żadnych odgłosów wrzeszczącej dzieciarni, żadnych głów przemykających w polu widzenia obiektywu.

efekty w transformerach są... jakby to powiedzieć, żeby nie dostać bana... są na poziomie ucznia szkoły podstawowej. chodzi rzecz jasna o odbiór. oceniając efekty, nie oceniam tego, co widzę, tylko to, jak one komponują się z resztą historii i działają na mój łeb.


- Oconnel - 08-08-2007

Zawsze musisz wpadać w skrajność? Nie nie chodzę do kina dla samych efektów. Ale akurat w tym filmie wątpię aby było coś po za tym. Co nie oznacza że mam rezygnować z jego oglądania.

@Mental:
Jeżeli tak, to faktycznie słabo to wygląda :/

EDIT:
Trochę opornie podchodzę do szmacenia tego filmu bo wciąż mam nadzieję że jednak będzie to dobra rozrywka. Szczególnie po samych pozytywnych recenzjach na AICN.


- Mental - 08-08-2007

za sekunde dodam ankietę. jak ktoś chce, może se zagłosować. nagroda główna: plastikowy transformer :)


- MOLQ - 09-08-2007

Mental za duzo tego nie wiem na co sie zdecydowac :) ,wybralem jednak sikajacego transa na FBI ,bo kurcze chcialem wybrac cos jeszcze a myslalem ze moge wszystko :D


- D'mooN - 09-08-2007

Eno, Mentos - naprawdę wszystkie powyższe mają miejsce w filmie?