![]() |
|
Box Office czyli boks biurowy - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Box Office czyli boks biurowy (/Thread-Box-Office-czyli-boks-biurowy--535) |
RE: Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller - Corn - 08-11-2019 Kiedy to raczej dokładnie tak wygląda, ze na koniec roku ustala się wysokość budżetu na filmy, marketing, działania operacyjne itp. na rok przyszły. To wszystko jest na sztywno wyliczane i nie bierze się z nikąd. RE: Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller - Grievous - 08-11-2019 Kiedyś czytałem artykuł na ten temat (chyba nawet linkowany na forum) i w zasadzie wygląda to tak jak opisuje Corn. Box Office czyli boks biurowy - srebrnik - 08-11-2019 Wierzę Wam, że formalnie tak to może przebiegać. No ale nadal to jest koszt poniesiony przez producenta na rzecz jego produktu. Równie dobrze mogliby nie wliczać gaż aktorów, bo któraś wytwórnia sobie wymyśli osobny fundusz na te koszta. I jak to wygląda przy podsumowaniu? Załóżmy że jakiś film wychodzi na plus 10 baniek. No ale z puli marketingowej wydano na jego promocję baniek 20. Księgowy wytwórni ogłasza, że produkcja wyszła na plus? RE: Box Office czyli boks biurowy - Corn - 09-11-2019 Producent filmu może stracic na jednostkowym filmie ale na koniec roku po zsumowaniu wszystkich filmow moze byc na plus. Wytwornie raczej nie rozpaczają po jednej klapie w roku, jeżeli reszta filmów zarobiła RE: Box Office czyli boks biurowy - Mierzwiak - 09-11-2019 A to nie tak że budżet pochodzi od różnych inwestorów? A co za tym idzie wpływy z różnych filmów nie zawsze idą do tych samych ludzi? RE: Box Office czyli boks biurowy - Albertino - 09-11-2019 To już pewnie zależy, są filmy finansowane tylko przez jedną wytwórnię (inaczej sprawa z reguły wygląda z dystrybucją). RE: Box Office czyli boks biurowy - simek - 10-11-2019 (09-11-2019, 20:56)Mierzwiak napisał(a): A to nie tak że budżet pochodzi od różnych inwestorów? A co za tym idzie wpływy z różnych filmów nie zawsze idą do tych samych ludzi?Oczywiście że tak zazwyczaj jest, przykładowo nowy Terminator jest produkcją Paramount i 20th Century Fox, które to firmy pewnie mają swoje budżety marketingowe, ale podobno 10 mln dolców dołożył chiński Tencent Pictures, no to jak dla mnie oczywiste że przy dzieleniu przychodów między producentów ważne są też wydatki na marketing, musi się je jakoś wziąć pod uwagę, a nie że Paramount ma przykładowo 500 mln rocznie ogólnie na marketing, więc ciężko stwierdzić ile poszło na Terminatora. RE: Box Office czyli boks biurowy - Perfik - 10-11-2019 Trochę mylisz chyba pojęcia, bo Paramount (USA) i 20th Century Fox (świat) to w przypadku terminatora dytrybutor, a producentami są Skydance, Tencent, Lightstorm i TSG. Przy podawaniu budżetu nie uwzględnia się marketingu, bo producenci są od produkowania, a od marketingu jest dystrybutor i to on za to płaci :). EDIT: https://www.hollywoodreporter.com/news/box-office-doctor-sleep-midway-surprise-battle-no-1-1253534 O tu fajnie mimochodem rzucono, to o czym piszę - Midway, który kosztował 100 baniek i zarobił w ten weekend ok. 18 milionów już jest sukcesem dla Lionsgate, który jest jego dystrybutorem. Mimo, że film niemal na 100% będzie jednak porażką dla producentów :). RE: Box Office czyli boks biurowy - simek - 10-11-2019 imbd twierdzi że Paramount i 20th Century Fox to oprócz tego że dystrybutorzy na cały świat, to również producenci, ale nie wiem, może masz rację :) w każdym razie kwestia tego że za marketing odpowiada dystrybutor, a nie producent ma sens. A to, że ten sam film może być klapą dla producenta, ale dobrą inwestycją dla dystrybutora, to też jasne. Jest jeszcze perspektywa właścicieli kin, którym jest zupełnie obojętne ile kosztowała produkcja filmu, bo biorą tyle samo za bilet na najdroższą produkcję świata co na rumuński dramat :p RE: Box Office czyli boks biurowy - Mierzwiak - 10-11-2019 (10-11-2019, 13:09)Perfik napisał(a): O tu fajnie mimochodem rzucono, to o czym piszę - Midway, który kosztował 100 baniek i zarobił w ten weekend ok. 18 milionów już jest sukcesem dla Lionsgate, który jest jego dystrybutorem. Mimo, że film niemal na 100% będzie jednak porażką dla producentów :).Więc pozostaje kwestia tego, jak wygląda podział zysków. Wiemy że w USA - znowu wiadome uproszczenie - połowę zgarnia studio, połowę kina. Jak zarabia na filmie dystrybutor? :) Pytam właśnie o taką sytuację, że kto inny produkuje a kto inny dystrybuuje. Wiemy że połowę budżetu Jokera sfinansował Warner (resztę po 25% Village Roadshow i Bron Studios) ale dystrybutorem jest też Warner, a w przypadku Midway? RE: Box Office czyli boks biurowy - zombie001 - 10-11-2019 (10-11-2019, 13:32)Mierzwiak napisał(a): Jak zarabia na filmie dystrybutor? :) Hmm. Na udostępnieniu filmu kinu? https://www.filmdaily.tv/film-school/how-film-distribution-works Nie musisz w sumie nawet klikać. Zacytuję całość, bo krótka. Cytat:Someone has an idea for a movie. RE: Box Office czyli boks biurowy - Perfik - 10-11-2019 Mój błąd - faktycznie Paramount i Fox są też producentami. Tak w ogóle to polecam: https://en.wikipedia.org/wiki/Film_budgeting ;) RE: Box Office czyli boks biurowy - Mierzwiak - 10-11-2019 @zombie Spoko, tylko mogliby zaktualizować, bo fizyczne kopie filmów na taśmie to dzisiaj jakiś śmieszny procent ;) RE: Box Office czyli boks biurowy - Perfik - 10-11-2019 (10-11-2019, 13:32)Mierzwiak napisał(a):(10-11-2019, 13:09)Perfik napisał(a): O tu fajnie mimochodem rzucono, to o czym piszę - Midway, który kosztował 100 baniek i zarobił w ten weekend ok. 18 milionów już jest sukcesem dla Lionsgate, który jest jego dystrybutorem. Mimo, że film niemal na 100% będzie jednak porażką dla producentów :).Więc pozostaje kwestia tego, jak wygląda podział zysków. Wiemy że w USA - znowu wiadome uproszczenie - połowę zgarnia studio, połowę kina. Jak zarabia na filmie dystrybutor? :) No właśnie imo chu tak naprawdę wiadomo bez zaglądania w kontrakty. Do tego dochodzi creative accounting, który prowadzi do sytuacji w których teoretycznie WB wtopił kasę na Więźniu Azkabanu, ale w praktyce nie bo distribution fees płynęły na ich inne konto :P. Dam sobie rękę uciąć, że Cameron i Arnold za terminatora przytulili kasę z góry i podziękowali za backend :). Strasznie to zagmatwany temat, ale bardzo interesujący i warty zagłębienia. Częściej to nawet widać w przypadku telewizji, kiedy aktorzy czy twórcy pozywają producentów czy dystrybutorów. Ostatnio głośno było o aktorach z Bones, którzy pozwali 20th Century Fox, który (w wielkim skrócie) sprzedawał prawa do emisji po zaniżonych cenach m.in. dla Hulu (którego sporym udziałowcem był Fox). RE: Box Office czyli boks biurowy - marsgrey21 - 10-11-2019 Cytat:BoxOfficeReport.com Słabiutko. Cytat:BoxOfficeReport.com
RE: Box Office czyli boks biurowy - Mierzwiak - 10-11-2019 Na pocieszenie zostaje Terminatorowi bardzo mały spadek, choć przy tak marnym pierwszym weekendzie... RE: Box Office czyli boks biurowy - Juby - 10-11-2019 63% to bardzo mały spadek? o.O RE: Box Office czyli boks biurowy - Mierzwiak - 10-11-2019 Opening weekend: $29 Teraz: $10,8 Spadek o 37%. Skąd to 63%? RE: Box Office czyli boks biurowy - Albertino - 10-11-2019 Ale, że co? No spadek o 63%, czyli 37% kwoty z zeszłego tygodnia. Kalkulator nie kłamie. RE: Box Office czyli boks biurowy - Juby - 11-11-2019 Mierzwiak, nie pij jak liczysz w matematykę. ;) DF zaliczył najgorszy spadek podczas drugiego weekendu w historii serii. Jak tak dalej pójdzie, nie przebije w USA Dark Phoenix. |