![]() |
|
Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13) +--- Wątek: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) (/Thread-Miasto-44-2014-re%C5%BC-Jan-Komasa--3329) |
RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Mefisto - 31-01-2015 (31-01-2015, 03:33)Mierzwiak napisał(a): Mało tego, zostawia Biedronkę bo... bo? Pewnie Żabkę miał bliżej. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Mierzwiak - 31-01-2015 Mefisto, umarłem. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 01-02-2015 Zaliczyłem powtórkę na blu no i chyba muszę zmienić ocenę... PS. scena z pocałunkiem wywołująca masowy ból dupy - wskaże mi ktoś scenę (w jakimkolwiek filmie) lepiej oddającą to, co ta scena pokazuje? Bo chyba się jeszcze nie spotkałem, a w sumie chętnie bym zobaczył. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - shamar - 01-02-2015 Ta scena pokazuje jedynie, jak niedorobiony jest to film i że robiony był przez postgimbusa dla gimbozjebów :) RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 01-02-2015 Szkoda, że dla ciebie mimo to za trudny. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - shamar - 02-02-2015 Trudne to jest zrozumienie dlaczego nad reżyserem i scenarzystami nie stał jakiś koleś z pałą i nie tłukł ich przy każdym debilnym pomyśle. Jak już mamy film technicznie jakościowo na miarę europejską, czy nawet światową to... klęczy reszta. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - smackey - 02-02-2015 (01-02-2015, 21:56)Gieferg napisał(a): PS. scena z pocałunkiem wywołująca masowy ból dupy - wskaże mi ktoś scenę (w jakimkolwiek filmie) lepiej oddającą to, co ta scena pokazuje? Bo chyba się jeszcze nie spotkałem, a w sumie chętnie bym zobaczył. ale co ona pokazuje? mam nadzieję, że potęgę miłości RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 02-02-2015 W pewnym sensie, ale to zbytnie uogólnienie :) Gdzieś koło 20-tej strony o tym było. I przy okazji: po trzecim seansie ocena bez zmian :) RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Mefisto - 02-02-2015 A czy planujesz 44 seanse? RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Mierzwiak - 02-02-2015 Ja chyba też jestem jednym z nielicznych, którzy scenę pocałunku rozumieją, tylko że jest ona totalnie nieadekwatna do reszty filmu (jak zresztą kilka innych momentów w nim). To jest poziom młodzieżowych komedii i scen, w których gdy do klasy/baru/whatever wchodzi laska czas zwalnia, a jej włosy powiewają na wietrze. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Danus - 02-02-2015 Ale co ona pokazuje:) Bo chyba pokazuje coś pięknego, coś niesamowitego, co ogarniają nieliczni i w żadnym innym filmie takiej fantastycznej sceny ni ma... RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - myś gryźli - 02-02-2015 (02-02-2015, 10:08)Mierzwiak napisał(a): To jest poziom młodzieżowych komedii i scen, w których gdy do klasy/baru/whatever wchodzi laska czas zwalnia, a jej włosy powiewają na wietrze. I to jest rozwiązanie "problematu pocałunku". I zresztą nie tylko pocałunku, całego szeregu scen tak przeraźliwie pięknie napisanych. Rzeczywiście scena z rozwałką matki jest najlepszą sceną w tym filmie. Rodzynek w zakalcu. Bardzo ciężkim zakalcu. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 02-02-2015 Cytat:Bo chyba pokazuje coś pięknego, coś niesamowitego, co ogarniają nieliczniSądzę, że to raczej ogarniają prawie wszyscy, ale może jestem w błędzie. Trzeba by spytać Komasy jak on to rozumie, może okazałoby się, że podoba mi się tylko moja interpretacja, a nie faktyczny zamysł :) PS. ponoć polskim zwyczajem ma być też serial. Zacieram rączki. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Lawrence - 02-02-2015 A ta scena pocałunku to nie jest po prostu kopia sceny pocałunku z "Piratów z Karaibów: Na Krańcu Świata". Przynajmniej dla mnie tak wygląda. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - simek - 02-02-2015 Nie wierzę że powstanie (powstał?) serial. Wtedy musiałaby być jakaś fabuła, bohaterowie musieliby coś robić. Stefan mógł się plątać po planie przez 2h filmu, ale przez 8h serialu byłoby już ciężko ;) RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 02-02-2015 Przecież nie chodzi o "model Wiedźmin" czy tam "Janosik" tylko model Ogniem i mieczem. http://film.org.pl/dir_cut/ogniem_i_mieczem.html Czyli dodajemy pół godzinki materiału, tniemy na trzy czy cztery części i w takiej postaci puszczamy w TV. No a typowy długi serial o tej samej tematyce już jest (nawet kręcony na tych samych dekoracjach) ale utrzymał mnie przy ekranie przez jakieś 15 minut. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - simek - 02-02-2015 No czaje, ale widziałeś gdzieś jakieś info, że coś takiego jest brane pod uwagę? RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Gieferg - 02-02-2015 Żona wygrzebała ze stosu papierów gazetkę z Rossmanna "Skarb" z listopada, jest w niej wywiad z Komasą na cztery strony i mówi tak: Cytat:Film przygotowywałem prawie 10 lat, więc wszystko było przemyślane, a każda złotówka trafia dokładnie tam, gdzie powinna. Nie mieliśmy "fakapów". No chyba, że uznamy za nie sceny, które nie weszły do filmu. Planujemy jednak, że umieścimy je w kilkuodcinkowym serialu a że to w zasadzie standardowa procedura z polskimi "superprodukcjami", to można chyba uznać za dość prawdopodobne. RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - Mierzwiak - 02-02-2015 (02-02-2015, 17:28)Lawrence napisał(a): A ta scena pocałunku to nie jest po prostu kopia sceny pocałunku z "Piratów z Karaibów: Na Krańcu Świata". Przynajmniej dla mnie tak wygląda.Nie jest. W Piratach z Karaibów masz po prostu pocałunek w zwolnionym tempie, a w Mieście 44 wyobrażenie pocałunku według fana Matrixa, który jakimś cudem znał ten film 70 lat temu. Dostrzegasz różnicę? Wracając do tej wielkiej miłości, która łączy Biedronkę i Stefana: powiedzcie mi jak mam się przejmować losem tej dwójki, ich relacją, skoro wszystkie, powtarzam, wszystkie "dialogi" jakie ze sobą zamieniają w tym filmie to: Stefan: Chodź. Biedronka: [milczy] Stefan: My już się znamy. Biedronka: Jeszcze raz, nic nie szkodzi. Stefan: Spokojnie, jak zaczną przebiegamy. Biedronka: [milczy] Biedronka: [niezrozumiałe, gdy wywleka go ze szpitala] Stefan: [nieprzytomny] Biedronka: Zaraz wrócę, zaraz wrócę. Stefan: [milczy] Biedronka: Jak mogłeś mi to zrobić?! Nigdy mnie nie zostawiaj rozumiesz?! Nigdy mnie nie zostawiaj! Jak mogłeś mi to zrobić?! Jak mogłeś?! Nigdy mnie nie zostawiaj... [płacze] Stefan: [milczy] Biedronka: Jak tylko będzie okazja, to uciekniemy z miasta. Już się wszystkiego dowiadywałam. Uciekniemy tam daleko i nas nigdy nic nie rozłączy. Tylko ty i ja. To jest przecież najważniejsze, żebyśmy ty i ja żyli. Ja chcę żyć dla ciebie. Stefan: [milczy] I ich ostatnia wspólna scena, gdy ona w końcu znajduje go, przypadkiem i opatruje mu ranę: Biedronka: [milczy] Stefan: [milczy] To wszystko, serio. Kurva, nawet Edward i Bella poza gapieniem się na siebie również rozmawiali! :) RE: Miasto 44 (2014, reż. Jan Komasa) - MOLQ - 02-02-2015 Kurde ogolnie zdolowany jestem przez ten film :| bo, chociaz ma sporo minusow to i tak na mnie wplynal emocjonalnie. Gdyby film byl ukazany stricte z walkami, a nie jak juz wspomniano prze drewniana milosc glownego aktora ech byloby wtedy zbyt pieknie. Tak czy siak dla mnie 7/10 (Realizacja 10/10, a fabularnie 4/10), bo na nasze realia to wrecz bardzo dobra produkcja. |