Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Kino domowe (https://forumkmf.pl/Forum-Kino-domowe--43)
+--- Dział: Kupię/Sprzedam/Gdzie kupić (https://forumkmf.pl/Forum-Kupi%C4%99-Sprzedam-Gdzie-kupi%C4%87--46)
+--- Wątek: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... (/Thread-Kupi%C4%87-nie-kupi%C4%87-gdzie-kupi%C4%87--361)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Predator895 - 02-02-2012

Już od ponad miesiąca :P


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - simek - 02-02-2012

Ja upolowałem w okolicach 8 dych :P


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Mefisto - 02-02-2012

Danuś chyba na Marsie był ostatnie parę miechów i tyle :P


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Predator895 - 03-02-2012

Albo nie miał pieniędzy :D


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - military - 03-02-2012

Pewnie dvd już nikogo poza mną nie interesuje, ale Drive jest za 29.90 w Tesco - w formie książeczki z twardą okładką. Całkiem to porządnie wygląda z zewnątrz i od wewnątrz, aczkolwiek samego filmu jeszcze nie sprawdziłem.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Hannibal - 04-02-2012

Media Markt - 26,90 :)
Sporo reklam na początku, ale można przeboleć, bo dobra cena jak na nowość.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Mierzwiak - 04-02-2012

military zanim kupisz upewnij się czy obraz nie jest tak samo zjebany jak na Blu:

http://hdtvpolska.com/topic/27426-drive/page__p__268324#entry268324
http://hdtvpolska.com/topic/27426-drive/page__p__268337#entry268337


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - military - 04-02-2012

Już kupiłem, więc nawet jakby był zrypany to po ptokach. Obejrzę film po południu i dam znać.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Gieferg - 04-02-2012

Cytat:Pewnie dvd już nikogo poza mną nie interesuje

Jak dla mnie to mogą już nic więcej na tym nośniku nie wydawać :P Nie wiem na co ty jeszcze czekasz, im później przeskoczysz na blu, tym gorzej dla ciebie, większe zaległości, więcej filmów do powtórnego kupienia (a zapewniam że im więcej oglada się na BD z tym większym obrzydzeniem się patrzy na DVD).


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Danus - 04-02-2012

(04-02-2012, 19:44)Gieferg napisał(a): a zapewniam że im więcej oglada się na BD z tym większym obrzydzeniem się patrzy na DVD).
Bez przesady, to chyba tylko ty:)



RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Mierzwiak - 05-02-2012

Ja też :D


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Albertino - 05-02-2012

BD uzależnia, potwierdzam.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Turus - 05-02-2012

Uzależnia, uzależnia. Po obejrzeniu kilku filmów na blu-ray (dziękuję Ci Sony za filmy za friko) teraz jak pożyczam filmy z internetowej wypożyczalni to minimum 720pm czasami 480p.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - simek - 05-02-2012

Uzależniać uzależnia, ale do niektórych filmów zupełnie niepotrzebne jest HD jeśli trzeba do tego sporo dopłacić. Na przykład gdybym niedługo planował kupić Rzeź i DVD byłoby tańsze to nie dokładałbym do Blu.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Gieferg - 05-02-2012

(04-02-2012, 23:10)Danus napisał(a): Bez przesady, to chyba tylko ty:)

Chyba nie tylko.

Jak na kimś Predator UHE "robi wrażenie", to pewnie DVD też ci nic nie jest mu w stanie obrzydzić :)




RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - SonnyCrockett - 29-08-2012

Źródło informacji (INTERIA) dość kontrowersyjne ale nigdy nic nie wiadomo.
Cytat:Piotr Sekulski z Allegro poinformował, że serwis ma zamiar zrezygnować z opcji Kup Teraz. Intencją Allegro jest pozbycie się tej funkcji ze strony produktu - docelowo Kup Teraz ma służyć tylko do potwierdzania zamówienia podczas zakupów z koszykiem.
Z punktu widzenia użytkowników to zmiana dość szokująca, biorąc pod uwagę wieloletnie przyzwyczajenie. Na reakcję nie trzeba było długo czekać - na forum Allegro szybko pojawiły się mocno krytyczne komentarze. Jeśli jednak spojrzymy na całą sprawę z punktu widzenia serwisu aukcyjnego, to te i wcześniejsze zmiany stanowią logiczną część znacznie większej, choć rozciągniętej w czasie modyfikacji.

Taki kierunek ewolucji wydaje się zupełnie zrozumiały i przypomina to, co działo się przed wiekami w tradycyjnym handlu. Przez długi czas stałe ceny w sklepach nie istniały - podczas każdej transakcji sprzedawca i kupujący ustalali je targując się, a targi trwały aż ustalono taką cenę, by żadna ze stron transakcji nie czuła się okradana. I trwałoby to bez końca, gdyby nie pojawił się Alexander Turney Stewart, który otwierając sklep dokonał rzeczy niebywałej - przy każdym z towarów umieścił etykietę z ceną, upraszczając zakupy i w krótkim czasie stając się milionerem.

Patrząc na kierunek, w którym zmierza Allegro wydaje się, że serwis aukcyjny podąża w tę samą stronę, co przed wieloma laty tradycyjny handel. Dawna platforma aukcyjna zmienia się stopniowo w gigantyczny sklep internetowy. Aukcje, gdzie użytkownicy przelicytowują się, składając kolejne oferty, staja się coraz mniej istotną niszą, omijaną z daleka przez ludzi, którzy handlem na Allegro zajmują się zawodowo.

Wiele wątpliwości budzi za to sama proponowana procedura kupowania. O ile kliknięcie w przycisk Kup Teraz jednoznacznie określa moment sprzedaży, pojawiają się obawy, że włożony do koszyka produkt może zostać kupiony przez kogoś innego, zanim zdążymy sfinalizować transakcję. Niestety, Allegro na razie nie precyzuje, w jaki sposób zostanie to rozwiązane.



RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - military - 31-10-2012

Kupowanie w brytyjskim Amazonie pod jednym względem jest masakrą: prawie wszystkie starsze filmy mają ocenzurowane. Musiałem wycofać większość rzeczy z koszyka, kiedy poklikałem po dvdcompare.net. Najgorsze, że Brytole nie udostępniają na stronie informacji, czy coś jest pocięte - gdybym w ostatniej chwili nie zreflektował się, że warto to sprawdzić, dostałbym zajebisty pakiet siedmiu filmów z Seagalem, z tylko jednym filmem w pierwotnej formie.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - Gieferg - 31-10-2012

Kolejny powód żeby się przerzucić na blu-ray :) Znaczna większość tego co było pocięte na DVD, nie jest pocięte na blu-ray.




RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - military - 31-10-2012

Kiedyś, kiedyś... Zresztą i tak tego zestawu Seagala nie ma na blu.:) No i nie kupisz Out for Justice, Last Boy Scout i The Divide za łącznie 11 funtów.


RE: Kupić, nie kupić, gdzie kupić... - edkrak - 31-10-2012

(31-10-2012, 14:03)military napisał(a): Najgorsze, że Brytole nie udostępniają na stronie informacji, czy coś jest pocięte

http://www.bbfc.co.uk/ Tu masz wszystkie informacje dotyczące cenzury konkretnych wydań.