Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
A View to a Kill - odgadywanie kadrów filmowych - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Zagadki (https://forumkmf.pl/Forum-Zagadki--15)
+--- Wątek: A View to a Kill - odgadywanie kadrów filmowych (/Thread-A-View-to-a-Kill-odgadywanie-kadr%C3%B3w-filmowych--1201)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


- Anonymous - 11-05-2009

Lakeshore Entertainment


- Random Default - 11-05-2009

Artisan


- Donia Agata - 11-05-2009

Icon


- Cassel - 11-05-2009

Tak jest, Solo 2 punkty.

[Obrazek: masterkadr_54.jpg]

Zaryzykowałeś z tym Entertainment. :smile:


- Anonymous - 11-05-2009

To w sumie miłe, ale nudne to się zrobiło, bo chyba już nikt nie walczy...


- Cassel - 12-05-2009

A przestań wreszcie marudzić, narzekać i trzeszczeć. W żadnym z poprzednich Avtaków nie było takiego zdeklarowanego malkontenta jak ty. Wiele razy zdarzało się, że spośród wyrównanej czołówki graczy któryś nie mógł zagrać, ale nie robił z tego tragedii ani awantury, ani tym bardziej nie mlaskał, że przez jego szanowną nieobecność punkty zdobyte przez kogoś innego są nic niewarte. Taka jest ta gra i wszystkim nie dogodzisz ani wszyscy nie dogodzą sobie.
Fakt, że Solo zdominował tę grę, ale nic na to nie poradzę, choć przecież chciałbym więcej wyrównanych pojedynków. (Może daję zbyt łatwe zdjęcia? No ale, kurde, nie mogę ciągle dawać Gary'ego Buseya). Niestety, od dłuższego już czasu w miarę regularnie i na wysokim poziomie grają tylko trzy osoby: Solo, Mefisto i Donia Agata. Reszta – jak ich natchnienie dopadnie. Dla mnie, jako prowadzącego grę, jest to trochę smutne, ale nie mam i nie mogę mieć przecież o to do nikogo pretensji, choć mógłbym spytać: gdzie te 14 osób, które w ankiecie zagłosowały na "tak"?. Taka jest ta gra, tak się grało w czterech edycjach u Solo i nie ma co biadolić.
No i co da, że zaczęłaby się nowa gra. Byłbyś w niej lepszy niż teraz? Nie trafiłby ci się dzień, w którym przypuszczalnie cię nie będzie? A w ogóle to już teraz zapowiadam, że po zakończeniu tego Avtaka nie mam zamiaru przeprowadzać nowego, przynajmniej przez najbliższe kilka miesięcy.

Dzisiaj gramy o 22, ale jeśli mnie nie będzie, to poczekajcie chwilę i nie awanturujcie się, o 22:15 będę już na pewno.

(Solo niejednokrotnie przesuwał rozpoczęcie gry nawet na 23:30 i nikt nie marudził. No, może odrobinę).


- Anonymous - 12-05-2009

Ja ze swojej strony powiem, że jakiś czas temu planowałem przeprowadzić kolejną edycję AVTAKa, ale tak porządnie, z nagrodami (filmy na DVD) za 3 pierwsze miejsca, na identycznych zasadach. Dodam, że 3 premiowane miejsca znacznie podnoszą temperaturę rzogrywki, bo więcej osób ma szansę na nagradzane miejsce na podium. I w sumie to dalej planuję, ale widząc pewne zniechęcenie graczy, zaczynam się zastanawiać czy to w ogóle zrobić. Oczywiście ostateczną decyzję podejmę po ukonczeniu AVTAKa Cassa, więc do tego czasu się zobaczy jak sytuacja będzie się rozwijać.


- Donia Agata - 12-05-2009

Cass, nie zrażaj się i nie smuć. Takie życie, ale jeśli już kilka osób w to gra i to z przyjemnością, a może jeszcze kilkoro innych przypatruje się po cichu i sekunduje swoim wybrańcom, to warto to robić. Być może niektórzy nie grają, bo boją się "zbłaźnić" jakąś nietrafną odpowiedzią - nieslusznie, bo to przecież zabawa, nikt tu nikogo nie ocenia, nie wyśmiewa, a zresztą tu trzeba podejmować szybkie decyzje i można strzelić jak kulą w płot. Po drugie, aż się boję przypuszczać, że niektórzy panowie, którzy zaczęli grę stwierdzili, że skoro nie wygrywają, to nie będą się stresować, bo ich interesuje tylko zwycięstwo. No cóż....
W sumei, przeważnie w każdych AVTAKACH, jeśli dobrze pamiętam, prowadziła bardzo zdecydowanie jedna osoba, do takich należałeś własnie Ty, Negrin... jeszcze ktoś? Solo nie należał, bo on te gry prowadził. :)
Ja tam się nie przejmuję, ani nie złoszczę, jak Mefi, że nie wygrywam. To jest tylko i wyłącznie rozrywka. Przecież, tu nikt nie sprawdza naszej wiedzy filmowej, tu liczy się tylko refleks, wyczucie, szczęśliwy traf w dobrym skojarzeniu jakże małego fragmentu kadru z odpowiednim filmem, dobre połaczenie z internetem, biegłość pisania na klawiaturze i to wszystko.
Na dobór zdjęć naprawdę nie można narzekać, jest różnorodność gatunkowa, filmy oraz ludzie filmu są chyba wszystkim dobrze znane, i dobrze, bo w ten sposób wszyscy mają szanse. Ta zabawa to jest dla mnie świetny relaks, gimnastyka szarych komorek, rodzina podziwia, że mi się tak chce, codziennie, a mnie się chce, bo nie traktuję tego śmiertelnie serio, ale za to jako wielką przyjemność.

Właśnie, Cass, dziś sobie tak pomyślałam, że ty bardzo rzadko przesuwasz godziny gry. A tu proszę, ogłoszenie o zmianie. Ale ok, i tak jest nieźle. to dopiero drugi raz. :)


- Anonymous - 12-05-2009

Cass, mogę się tylko podpisać pod tym co napisała Donia. Robisz kawał dobrej roboty - AVTAK jest przeprowadzony wzorowo, w sposób zdyscyplinowany, miałeś świetny pomysł zęby robić dwie jego odsłony w ciągu jednego wieczora. Nie przejmuj się tym, że jedna osoba, która nie może znieść tego że przegrywa i usiłuje w dość nieelegancki sposób pozbyć się konkurencji, marudzi i narzeka. Ja liczę mimo wszystko na kolejne AVTAKi w Twoim wykonaniu, bo nie sądziłem że gra w to co sam wymysliłem może być aż tak pasjonująca. :)


- Anonymous - 12-05-2009

Można wiedzieć o co Ci chodzi?


- Gal Anonim - 12-05-2009

Cass napisał(a):Niestety, od dłuższego już czasu w miarę regularnie i na wysokim poziomie grają tylko trzy osoby: Solo, Mefisto i Donia Agata.
Fakju, ja mam trzecie miejsce i gram w miare regularnie! :P Aż mi się przykro zrobiło...


- Cassel - 12-05-2009

Mefisto napisał(a):czemu? gra może chyba budzić emocje, a przeciwnicy się podżegiwać
W rzeczy samej, ale przeoczyłeś jedno: ciągle tylko ty marudzisz i podżegujesz, a np. Solo, obiekt twoich ataków, nic sobie z tych docinków nie robi. Nie rusza go to i już. Znasz chyba powiedzenie o szczekających psach i karawanie?... :wink:

Mefisto napisał(a):jejku, jakich oryginalnych słów używasz
Prawda? Nie mam niestety w zwyczaju pisać pierdolisz i w chuj, więc daj sobie spokój i przestań mi tu błamgolić. :cool:

Mefisto napisał(a):wszyscy zaczęliby z czystym kontem, nawet ci, co dołączyli później
To doskonały postulat! I tylko chyba ty nie zauważyłeś, że został on wprowadzony na samym początku tej gry, od pierwszej rundy. Każdy zaczął grę z czystym kontem. A dołączyć do gry, jak również opuścić ją, można w każdej chwili. Nawet nie chcę wyobrażać sobie, co będziesz mówił, kiedy teraz dołączy jakiś autentyczny killer (zasłużony forumowicz z tego forum!), zdobywający seriami same piątki.

Mefisto napisał(a):teraz po prostu gra na punkty nie ma już sensu, bo Solo nikt nie dogoni i tyle
Obawiam się, że rozwiązanie tej sytuacji jest jedno. Jeśli nie czujesz się na siłach, aby dalej grać, możesz opuścić konkurs. Gra nie polega na tym, że kończy się ją, kiedy któryś z graczy osiągnie przewagę nie do odrobienia (oczywiście zawsze będzie ona tylko teoretyczna), lecz kiedy ktoś ugra 100 punktów.

Mefisto napisał(a):hmm...a Who is Who?
To dawne dzieje, a poza tym nie widzę już w tej grze potencjału. Zauważyłem jakiś czas temu (kiedy zaglądałem tu sporadycznie), że sam odpaliłeś tutaj ten konkurs. Liczba przeprowadzonych edycji mówi sama za siebie.

Donia Agata napisał(a):Cass, nie zrażaj się i nie smuć.
Ależ nigdy w życiu! Jak mówiłem, absolutnie nie mam do nikogo pretensji. Gramy i bawimy się dalej. :smile:

Donia Agata napisał(a):w każdych AVTAKACH, jeśli dobrze pamiętam, prowadziła bardzo zdecydowanie jedna osoba, do takich należałeś własnie Ty, Negrin... jeszcze ktoś?
Noo, nie przesadzajmy. Ekstraklasa to byli Negrin, Tyler i Massif (w dodatku oni toczyli raczej wyrównane boje), a ja robiłem co najwyżej na jej zapleczu.

Donia Agata napisał(a):pomyślałam, że ty bardzo rzadko przesuwasz godziny gry. A tu proszę, ogłoszenie o zmianie. Ale ok, i tak jest nieźle. To dopiero drugi raz.
Trzeci. :cool:

Donia i Solo: dzięki wielkie za słowa uznania. :smile:

Crov napisał(a):Fakju, ja mam trzecie miejsce i gram w miare regularnie! :P Aż mi się przykro zrobiło...
Kurde, jeszcze jednego niezadowolonego mi tu potrzeba...
Crov, ja wiem, że jesteś trzecią siłą Avtaka i że potrafisz niekonwencjonalnym zagraniem wkręcić współgraczy w ziemię – szacuneczek jest, zapewniam. Tylko że miałem na myśli osoby, które grają praktycznie codziennie, a ty, jak zauważyłem, co kilka dni robisz sobie przerwę, aż sam się dziwię.
Dobra, mała zmiana, pamiętajcie, wielka czwórka Avtaka to Solo, Mefisto, Crov i Donia Agata. :razz:


- Cassel - 12-05-2009

Mefisto napisał(a):napisałem wyżej, że będę grał dalej, nie czytasz
Czytam, po prostu niezależnie od tego wyraźnie ci dałem do zrozumienia, że masz taką możliwość. :razz:

Mefisto napisał(a):to o niczym nie świadczy, bo konkurs był bardzo dawno temu - teraz pewnie zainteresowanie byłoby większe
Być może, ale ja nie jestem tym zainteresowany, tzn. nie jako prowadzący. Ale jeśli sam zrobisz ten konkurs, chętnie wezmę udział.


- simek - 12-05-2009

Cytat:wielka czwórka Avtaka
Solo, Mefisto, Crov i Donia Agata.
A wielka piątka to... no ale to by się już nie rymowało, więc się nie mogę wkręcić do tego grona.


- massif - 12-05-2009

Donia Agata napisał(a):W sumei, przeważnie w każdych AVTAKACH, jeśli dobrze pamiętam, prowadziła bardzo zdecydowanie jedna osoba, do takich należałeś własnie Ty, Negrin... jeszcze ktoś?

Dziekuje bardzo Doniu za niepamiec :smile:


- Donia Agata - 12-05-2009

Massif, jest takie powiedzenie - "co z oczu to z serca". :) Za rzadko dajesz tu o sobie znać, to i zapomniałam. Ale na poważnie - miałam cię w pamięci (w końcu masz Falka w avatarze), ale nie byłam pewna, a nie miałam czasu sprawdzać. :)

No dobrze, widze, a atmosfera się ogólnie ociepla i czuję że niedługo będzi tu bardzo gorąco. :twisted:


- Cassel - 12-05-2009

Ja już jestem gorący. Uwaga, forum mi się muli jak cholera, więc nie denerwujcie się, jeśli nie będę zbyt szybki. Strony forum mi się prawie nie odświeżają, więc jestem zły jak diabli i w ogóle k... mać.


Runda 55

Kategoria: tytuł filmu

[Obrazek: kadr_55.jpg]


- Donia Agata - 12-05-2009

u mnie też muli.
12


- Ciuniek - 12-05-2009

9 poproszę


- Sancho - 12-05-2009

14