![]() |
|
Resident Evil (seria) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Resident Evil (seria) (/Thread-Resident-Evil-seria--1908) |
- peju - 11-01-2011 O rety, ale widze ze niektorzy nie trawia totalnie ostatniego rezydenta. Mniejsza z tym co dla kogo znaczy 5/10 czy 2/10. Ale skoro niektorzy oceniaja ten film jako gniot, totalne dno itp, to ciekawe czym dla was (jaka mogą mieć ocenę) filmy: Super Leszcze http://www.zwiastuny.net/trailer-id-4494.html Poza Sherwood Forest Necessary Evil i inne tego typu niskobudżetowe produkcje kręcone gdzieś "na boku" a już o kinie "BollyWood" czy o produkcji typu "Inwazja zmutowanych grzechotników na Amerykę 2" nie wspomne. Przy niektorych tego typu produkcjach, RE4 to artystyczne arcydzielo. Mimo ze wsrod wszystkich filmow o RE może być najsłabszy (choć wg mnie to cześć 2 taka była), to i tak nie jest to poziomem najniższe dno jakie istnieje. - Khet - 11-01-2011 Ale RE4 to nie jest niskobudżetowa produkcja, kręcona we wsi pod Poznaniem. Porównanie mocno nietrafione. - szopman - 11-01-2011 Cytat:O rety, ale widze ze niektorzy nie trawia totalnie ostatniego rezydenta. Mniejsza z tym co dla kogo znaczy 5/10 czy 2/10. Ale skoro niektorzy oceniaja ten film jako gniot, totalne dno itp, to ciekawe czym dla was (jaka mogą mieć ocenę) filmy:No własnie dla takich filmów ja kwymieniles moge stosować skale 1-5 ; DD - peju - 11-01-2011 Khet napisał(a):Ale RE4 to nie jest niskobudżetowa produkcja, kręcona we wsi pod Poznaniem.Wobec tego RE4 jest najgorszym z posrod najlepszych filmow? Tak mam to rozumiec? Myslalem ze forum traktuje w ogole o filmach a nie jakichs wybranych produkcjach. Chyba ze filmy krecone "pod poznańską wsią" są już poza wszelkimi rankingami i kryteriami ocen. - Gieferg - 11-01-2011 1/10 dostaje ode mnie każdy film na którym walczę sam ze sobą żeby go w cholerę nie wyłączyć, a do tego przy którym co chwila z takiego czy innego powodu włącza się facepalm mode. Totalnie dennych niskobudżetowych badziewi, których nawet nie zaczynam oglądać, o obejrzeniu do końca nie wspominając, moja skala nie obejmuje bo nie ma takiej potrzeby (ale zawsze mogą dostać 0/10). - szopman - 11-01-2011 Cytat:Chyba ze filmy krecone "pod poznańską wsią" są już poza wszelkimi rankingami i kryteriami ocen. Nie twierdze, ze pod poznańską wsia nie można zrobićdobrego filmu ; ) Miałem bardziej na mysli te konkretne przykłady tych gównianych filmów. W sensie ze film musi byc az tak kiepski zebym dał nizej niz 5. Chociaż oceny 5 i 6 tez nie uwaza mza zbyt dobrych ; PP - Khet - 11-01-2011 Cytat:Tak mam to rozumiec? Myslalem ze forum traktuje w ogole o filmach a nie jakichs wybranych produkcjach. No ale co zmienia fakt, do czego porównamy RE4? To jest gniot. Nawet jeśli nie najgorszy na świecie, to i tak kupa - niezależnie czy rozpatrywana jedynie w kontekście ekranizacji, horrorów, czy czegokolwiek innego. Fakt bycia adaptacją gry wcale nie oznacza, że na na dany film trzeba patrzeć inaczej. Już Silent Hill i od biedy PoP pokazały, że można można stworzyć coś przyzwoitego, czego nie trzeba oceniać w kontekście tylko i i wyłącznie growego pierwowzoru. A w jakimkolwiek kontekście by nie oceniać RE4 to... patrz: początek posta:) - Gieferg - 11-01-2011 Cytat:Chociaż oceny 5 i 6 tez nie uwaza mza zbyt dobrych ; PP Filmwebowa mentalność :roll: Tam mało co schodzi z oceną poniżej 6, a jak coś ma powiedzmy 7/10 to wyskakują jakieś leszcze i piszą posty w stylu "co to ma być, to jest k***a skandal, przecież to dobry film, a tu tylko 7/10!". 5/10 to ma u mnie Judge Dredd którego bardzo lubię z różnych powodów, choć ma też parę poważnych wad. - szopman - 11-01-2011 no moze i filmwebowa. Ale oceny powyzej 8 staram sie rozdawac rozsądnie ; DD - peju - 11-01-2011 Khet, oczywiscie zgodze sie z Toba ze RE4 jest slaba ekranizacja gry. Np w ogole nie wiadomo skad się tam wzial wirus "Plaga" a juz role Crisa oraz Clare wołają o pomstę do nieba. Nimniej jednak film obejrzałem z ciekawością do końca (nie miałem napadów facepalmów :) czy chęci wyjścia z seansu). Dopiero po obejrzeniu całości doszło do mnie jako tako że szału nie było a końcówka mierna. Ale wiem też że niektórzy stawiają sobie wobec niektórych obrazów wysokie wymagania i jak te się nie spełnią, to bez względu na to jaki film by nie był, zaraz jest równany z ziemią. Dlatego zaciekawiły mnie Wasze opinie. W mojej ocenie leży gdzieś pomiędzy słaby a przeciętny, ale totalny gniot to to nie jest. I na tą ocenę nie wpływa mój sentyment do gry. No ale powoli widzę że rozmowa zaczyna traktować o gustach, więc może lepiej zakończyć temat samoocen i krytyki ... - Mierzwiak - 12-01-2011 szopman napisał(a):Ale uwazam, że oceny 1 i 10 nie powinny byc stosowane prawie nigdy.Bajki nam tu niezłe opowiadasz. Idąc twoim tokiem rozumowania można wystawić tylko 10 ocen. 1 najgorszemu filmowi, 10 najlepszemu, 5 najbardziej przeciętnemu z przeciętnych. Zapominasz tylko o jednym istotnym szczególe - wystawianie filmom ocen to całkowicie subiektywna sprawa, zabawa, a nie sprawa wagi narodowej. Wyobraź sobie że spośród ponad 2 tysięcy (stuknęło mi w grudniu : ) ) obejrzanych przeze mnie filmów 97 wystawiłem 0/10. Niepojęte, prawda? :wink: peju napisał(a):Ale skoro niektorzy oceniaja ten film jako gniot, totalne dno itp, to ciekawe czym dla was (jaka mogą mieć ocenę) filmy:Kolejny bajkopisarz. Filmy ocenia się indywidualnie, a nie na zasadzie odnoszenia ich do innych produkcji. Gdybym za punkt odniesienia obrał sobie dajmy na to Gorączkę Michaela Manna, musiałbym wprowadzić skalę w której najniższą oceną byłoby co najmniej -10. - peju - 12-01-2011 Mierzwiak napisał(a):Filmy ocenia się indywidualnie, a nie na zasadzie odnoszenia ich do innych produkcji.aha... no to teraz wszystko jasne. czyli rozumiem ze jedynka jedynce nierowna, bo raz bedzie oznaczac totalne dno a raz super film bo w zasadzie moglby zapunktowac jeszcze o 10 oczek na minusie. Czyli generalnie u Ciebie film 1/10 w skali -10 do +10 to tyle samo co 5/10 w skali 1...10 :) - Mierzwiak - 12-01-2011 peju napisał(a):czyli rozumiem ze jedynka jedynce nierowna, bo raz bedzie oznaczac totalne dno a raz super filmNie rozumiesz : ) peju napisał(a):Czyli generalnie u Ciebie film 1/10 w skali -10 do +10 to tyle samo co 5/10 w skali 1...10Rany boskie, to był tylko przykład, stosuję skalę 0-10 i jej się trzymam. - peju - 12-01-2011 Zrozumialem, ale pozwolilem sobie sie z tym nie zgodzic. Niby po seansie wystawiasz filmowi subiektywna dla siebie ocene, ale zaraz potem szukasz porownan i mowisz: "w filmie X i Y" zrobili to lepiej a w "Z" jeszcze innaczej. Potem zadaje się często pytanie: "czy to jest najgorszy film jaki się widziało?" i szuka gdzie indziej analogii. No przynajmniej ja nie potrafię popatrzeć tak stronniczo jak Wy. - Mierzwiak - 12-01-2011 peju napisał(a):Potem zadaje się często pytanie: "czy to jest najgorszy film jaki się widziało?"Ale oceną tego nie oddasz :roll: Chyba że tak jak napisałem wcześniej, 10 wystawisz tylko temu który uważasz za najlepszy, a 1 za najgorszy, co jest totalnie bez sensu. Tak jak pisałem, dla mnie ocenianie filmów to zabawa, po co utrudniać sobie coś tak trywialnego? - peju - 12-01-2011 Mierzwiak napisał(a):po co utrudniać sobie coś tak trywialnego?No nie miałoby to sensu. Dajmy już spokój tym ocenom :) Tak tylko zagadnąłem i nie sądziłem, że wątek się aż tak rozwinie. Przez te oceny zrobił się jeden wielki OT. - szopman - 12-01-2011 Proponuje załozyć temat pt' "Ocenianie filmów" bo widzę, że ten temat przypadłdo gustu użytkownikom ; ) RE: Resident Evil (seria) - Rinzler - 22-07-2011 1/10 - 0/10 eh jak patrze na takie oceny to trochę mi dziwnie. Na RE 4 byłem w kinie i powiem że ilość ludzi mających ochotę zobaczyć ten film przeszła moje oczekiwania.Po dawkach zombie z części 1,2,3 wiedziałem na co się pisze i nie będę marudził jak połowa z Was w postach powyżej, nie ma się co oszukiwać jeżeli komuś nie podobała się część pierwsza i druga a zaryzykował trzecią i dalej mu nie podeszła to po kiego zapytam oglądał 4? Bo to juz zakrawa na masochizm.To tak jak z transformerami Baya, ktoś marudził na 1 i 2 ale poszedł na 3 i narzekał że mało rozbudowana akcja że przyziemny i bez fabuły , a czy 2 poprzednie części były inne? Nie? Więc skąd zdziwienie? Resident to seria dla lubiących tego typu gatunek filmu: zombie,zombie,zombie :) miłe dla oka panienki no i nie zapominajmy o zombie. * Część pierwsza , fajne pomysły i nawet ciekawie zrealizowane a że można sie do czegoś przyczepić? To zawsze można. * Część druga , fajne pokazani bohaterowie szczególnie Nemesis i Jill ( do Alice można się juz po 1 części przyzwyczaić ) ciekawy końcowy pojedynek, a że można się do czegoś przyczepić? To zawsze mozna. * Część trzecia , niestety moim zdaniem najsłabsza , broni się kilkoma scenami na pustyni i finałem / klony / a ze można się do czegoś przyczepić? To zawsze mozna i sam to wykorzystam bo po tej części myślałem że 4 sobie daruje. * Część czwarta ( dobrze że sobie nie darowałem ) bo całkiem mi się podobał no może za wyjątkiem pana zerżniętego żywcem z Matrixa i wiecznie uciekającego Scofielda:).Ale fakt pojawienia się tych 2 panów zrekompensował mi: Axe z wielkim tłuczkiem do schabowych:) Wymiatająca muzyka z mocnymi basami i jak w każdej części fajne panienki , nooo nie zapominajmy tez o zombie. Dla podsumowania: nie doszukujmy sie w filmach tworzonych na podstawie gier/siekanek nie wiadomo jakiej fabuły , głębi postać, mnogości okazywanych uczuć czy super dialogów , to szybkie i łatwe filmy.Podyskutować i doszukiwać sie filozoficznych treści życia to sobie możemy w tematach o : Closer , Truman show czy Rain Man , nie ma sensu robić z siebie ignoranta i stawiać wszystkie filmy na jednej półce oceniając je pod przysłowiową linijkę. RE: Resident Evil (seria) - Hitch - 22-07-2011 Tylko, żeby te filmy miały cokolwiek wspólnego z grami, które przytoczyłeś. A tak pomimo swej naiwnej głupoty gry są sto razy lepsze niż te rzygowiny spięte z nimi wyłącznie tytułem. RE: Resident Evil (seria) - Anielski_Pyl - 22-07-2011 RE 1 - postarzał się niemiłosiernie, poza tym posiadał z Resów na PSone zdecydowanie najsłabszy klimat. Jeśli ktoś ma do wyboru i chce zagrać w to dziś, niech uderza w wersję na DS-a. 6.5 / 10 RE 2 - pieprzona klasyka! Takiego klimatu nie ma chyba żadna inna gra, a renderowane lokacje do dziś mnie zachwycają. Szkoda, że gra jest krótka. 9 / 10 RE 3 - najlepsze cechy "dwójki" + Jill + Nemesis. Znów jest dość krótko no i jakoś tak prosto. 8.5 / 10 RE: Code Veronica X - w moim prywatnym rankingu to najlepsza część. Podsumowanie "starej" formuły + nowe elementy w gameplayu + świetna grafa, zajebista muzyka (Alexia Theme 2 rządzi!) i długi czas gry = 9.5 / 10 RE 4 - zmiana formuły wrzuciła serię na wyżyny grywalności. Akcja urywa łeb, czas zabawy i dodatkowe tryby szarpią mosznę, a grafa urywa dupę. Szkoda tylko, że skrypt to już totalne wymiociny. 9 / 10 RE 5 - ciut gorsza wersja RE4. Nowy silnik graficzny jest świetny, a co-op z Shevą podbija fun. 8.5 / 10 |