Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Tinker, Tailor, Soldier, spy - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Tinker, Tailor, Soldier, spy (/Thread-Tinker-Tailor-Soldier-spy--2345)

Strony: 1 2 3


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - military - 16-01-2012

:)

http://www.the-editing-room.com/tinker-tailor-soldier-spy.html - świetnie wyekstraktowane (i nieco, ale tylko nieco wyolbrzymione) wady filmu. Śmiałem się tak bardzo, że aż wymsknął mi się pruczek. Polecam.


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - Mefisto - 17-01-2012

Mierzwiak - akurat tego spoilera idzie się domyśleć, więc nie tracisz aż tak dużo (choć to i tak skurwysyństwo)


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - desjudi - 17-01-2012

Ładnie wystylizowany, dość interesujący, świetnie zagrany, pomysłowo wyreżyserowany dramat szpiegowski.

Mądry? Nie.
Ważny? Nie.
Emocjonujący? Nie.

Po prostu solidny film, odróżniający się tempem i urodą każdego kadru. Tylko tyle. Nie jestem rozczarowany, ale oczekiwałem czegoś zdecydowanie skuteczniej poniewierającego. Innymi słowy - nie spłynął po mnie, ale i nie zapadł wyjątkowo w pamięć.


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - nawrocki - 17-01-2012

Za 20 lat ten film będzie uznawany za klasyk. Inteligentne, wymagające, znakomicie zagrane i sfilmowane, kameralne widowisko (ale fajny oksymoron!), stylizowane na kino szpiegowskie z lat 60. i 70. Alfredson postawił przede wszystkim na dbałość o szczegóły i to w nich tkwi większość tego, co potrzebne do ogarnięcia całej fabuły - krótkie, przeplatające się ze sobą scenki, pojedyncze ujęcia, porozumiewawcze spojrzenia - w tym wszystkim jest zawarty klucz do rozwiązania zagadki tożsamości kreta. Jednak miejscami szwedzki reżyser chyba zbyt bardzo wierzy w możliwości poznawcze widza i zostawia sporo niepotrzebnych niedomówień. Oczywiście, może być też tak, że to ja coś przeoczyłem. Dlatego planuje drugi seans i mam nadzieję, że ocena wzrośnie.

7/10


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - desjudi - 17-01-2012

Klasyk - jak najbardziej. Ale bez kultowego potencjału. Solidne, wzorowo poprowadzone kino. Ale bez tego nieuchwytnego "czegoś". Wciąż "ale".


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - paj - 17-01-2012

Był taki film - Good Agent, z Mattem Damonem w reż. De Niro bodajże i w porównaniu z TTSS był arcydziełem. Są jednakowoż pewne podobieństwa, np. małomówny główny bohater, tylko że tam zagrany jakby ciut lepiej, a i treść była znacznie lepsza, bo traktował min. o genezie powstania CIA. No i nie był tak dramatycznie powolny i rozlazły jak ten obecny niby szpiegowski dramat.


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - nawrocki - 17-01-2012

Nie był powolny i rozlazły?

Przy tym średniaku De Niro film TTSS jawi mi się jako sprinter narracji :)


RE: Tinker, Tailor, Soldier, spy - Craven - 17-01-2012

Podobał mi się, ale przehajpiony niestety. Gdyby całemu filmowi towarzyszyły emocje, które mamy w finale, byłoby genialnie, bo formalnie całość jest kapitalnie zagrana, zdjęcia, scenografia - pysznie. Niestety zabrakło napięcia i emocji. Owszem jest ciekawa intryga, niestety wciągnąć może tylko ciekawość, nie czuć że stawka jest ogromna, że ktoś może coś stracić, że komuś zależy. Szukamy kreta i tyle.

Do tego nie wymagam wielkiego tempa, ale miejscami rzecz rozwlekano niepotrzebnie, na siłę.