![]() |
|
Iron Man 3 (2013) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54) +---- Wątek: Iron Man 3 (2013) (/Thread-Iron-Man-3-2013--2883) |
RE: Iron Man 3 - Danus - 23-10-2012 Przecież już w dwójce miał zbroję w walizce, którą wszędzie ze sobą woził. I jakby co zakładał ją w parę sekund. RE: Iron Man 3 - Snuffer - 23-10-2012 Mi przeszkadza tylko Kingsley. Generalnie po tej ilości lipnych i śmiesznych produkcji w których wystąpił, nie umiem traktować go poważnie. RE: Iron Man 3 - Wawrzyniec - 23-10-2012 Rozumiem Ravena. Założenie zbroi z walizki może i zajmowało kilka sekund, ale w ferworze walki to może znaczyć całą wieczność. Dzięki Extremis Stark zmieniłby się w X-menowego Colossusa, co też, moim zdaniem, nie byłoby fajne. RE: Iron Man 3 - raven.second - 23-10-2012 (23-10-2012, 16:09)Danus napisał(a): Przecież już w dwójce miał zbroję w walizce, którą wszędzie ze sobą woził. I jakby co zakładał ją w parę sekund. Patrząc na to, co się działo na torze wyścigowym, to Stark prawie stracił życie zanim dostał się do walizki :) Wawrzyniec świetnie podsumował, Stark + Extremis = Colossus. RE: Iron Man 3 - Badus - 23-10-2012 Extremis to nie żadna zbroja wypływająca z bebechów Starka (ta to Bleeding Edge, pojawiła się w 2010r), a raczej coś w stylu genetycznego upgrade'u, który w komiksach dawał bardziej mentalne korzyści tj. szybsze przetwarzanie informacji, "widzenie" oraz kontrola obwodów elektrycznych i informatycznych. Przy odpowiednio zbudowanej zbroi (kilkaset pojedynczych elementów, nie monolit jak obecnie w filmach) Stark był w stanie założyć ją przyciągając do siebie elementy, jak zresztą widać w zwiastunie. Nadal jednak zajmowało to trochę czasu, więc spokojnie - raczej go nie przekozaczą pod tym względem ;) RE: Iron Man 3 - raven.second - 23-10-2012 Badus, nie tylko genetyczny upgrade, bo to głównie jest "spodnia część kostiumu Iron Mana" dzięki której Stark może przywołać sobie zbroję. Bleeding Edge to zupełnie inna sprawa jest... i pewnie pojawi się w Avengers 2 dopiero (albo na samym końcu A2). http://img842.imageshack.us/img842/6546/mfwu.jpg RE: Iron Man 3 - Badus - 23-10-2012 No bo to jest "spodnia część kostiumu Iron Mana" - cały interfejs, czy jak kto woli, "odrutowanie" z cyberpunka, tylko, że na poziomie biologicznym ;) No i Stark nie trzymał jeszcze całej zbroi w ciele, dopiero przy tej Bleeding Edge Armor. Tylko to już kompletnie odjechany pomysł, nie wiem czy przetrawiłbym go w filmie :D RE: Iron Man 3 - shamar - 23-10-2012 Jak 1 była średnia, 2 olałem, to ta wygląda dosyć fajnie. RE: Iron Man 3 - Mefisto - 23-10-2012 Zwiastun ok - świetne jest ostatnie ujęcie, które chyba jasno daje do zrozumienia, że tym razem (w końcu) Stark mocno dostanie po dupie, a jego specyficzny charakter zostanie wystawiony na próbę. Czekam. RE: Iron Man 3 - Lawrence - 23-10-2012 Wygląda ciekawie. Choć dalej nie mogę przekonać się co do Kingsleya jako Mandarina. Wolałbym, aby to był jednak jakiś azjatycki aktor i trochę młodszy. Ale OK, jeszcze nie widziałem go w akcji, po za tymi ujęciami w trailerze. RE: Iron Man 3 - Pitero - 23-10-2012 kingsley to kiepski wybór. bo on niczym nie zaskoczy wiadomo jaki bedzie, jak ktoś oglądał ksiecia persji gdzie kingsley gra bad guya juz sobie moze wyobrazic jak zagra mandarina. a przypuszczam że tak samo RE: Iron Man 3 - Mierzwiak - 23-10-2012 Pierdzielicie. Chris Evans też był skreślony jako Kapitan Ameryka, bo przecież wcześniej już grał superbohatera? RE: Iron Man 3 - Craven - 23-10-2012 Ben Kingsley po prostu wychodzi mi bokiem. Fajny aktor, ale ileż można. Mandaryna powinien zagrać po prostu jakiś azjata. A jak ma być ktoś znany to nie trzeba szukać daleko, bo przecież wszyscy uwielbiają Cary-Hiroyuki Tagawe :) RE: Iron Man 3 - Mierzwiak - 23-10-2012 Mnie nie wychodzi, bo w sumie dawno go w niczym nie widziałem. Druga sprawa, na nic szczególnie ciekawego w kwestii ironmanowego bad guya nie liczę, to nie Batmany Nolana, IM i IM2 powinny być na to najlepszym dowodem. Nie żebym miał coś przeciwko tamtym czarnym charakterom, ale też do listy najlepszych ich dopisać nie mogę. RE: Iron Man 3 - Gieferg - 23-10-2012 W jedynce villain był jak dla mnie ok, w dwójce villain był do dupy i to nawet nie wina Rourke'a, który po prostu nie miał co grać, a jego postać brała udział tylko w jednej dobrej scenie (na torze wyścigowym). Do Kingsleya nic nie mam, choć mogli go trochę bardziej Mandarinowo ucharakteryzować. Ale jakby był Tagawa na pewno bym nie narzekał :P RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 24-10-2012 (23-10-2012, 21:41)Craven napisał(a): Ben Kingsley po prostu wychodzi mi bokiem. Fajny aktor, ale ileż można. Mandaryna powinien zagrać po prostu jakiś azjata.A jezeli filmowy Mandarin to nie Azjata? Kingsley nie przypomina tutaj jakoś szczegolnie roli z Prince of Persia czy innych filmow. Jest spoko. Nie ma co pieprzyć. RE: Iron Man 3 - Perfik - 24-10-2012 Ale wiecie, że ojciec Kingsleya jest Pakistańczykiem, czyli jakby nie patrzeć on sam jest pół-azjatą? ;) RE: Iron Man 3 - shamar - 24-10-2012 Ale pisząc "Azjaci" ludzie nie mają na myśli arabusów czy Hindusów. RE: Iron Man 3 - Huntersky - 24-10-2012 Ten Mandaryn ma ponoć nie być typowym azjatą z komiksu, ale zlepkiem kilku kultur, dlatego ma włosy samuraja w zestawie z brodą i kałachem Osamy. RE: Iron Man 3 - Arahan - 24-10-2012 Mnie też Kingsley odrzuca. Sam trailer ok. Niby poważniejsze tony, ale wątpię by zdecydowali się na jakieś zdecydowane ruchy w sprawie fabuły. Co do Mandaryna - nie wiem w jakim przedziale czasowym będzie się dział film (z tego co mówi Tonny to raczej po Avengers), więc całkiem możliwe, że koleś będzie miał magiczne moce. |