Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Jack Ryan - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Jack Ryan (/Thread-Jack-Ryan--3374)

Strony: 1 2 3


RE: Jack Ryan - Mefisto - 11-11-2025

(10-11-2025, 21:42)Scheckley napisał(a): Ford gra na autopilocie, jakoś nie ma tam dla niego większej prywatnej stawki.

Ryan stracił tylko dwóch przyjaciół i sam przyczynił się do śmierci kilku żołnierzy, a dodatkowo został w ogóle zaangażowany w to wszystko ze strony samego prezydenta, ale nie - nie ma prywatnej ustawki xD

Cytat:Ot Ryan walczy z korupcją w rządzie i służbach, przy okazjo nieco poanalizuje i ma szczęście.

Kiedy dokładnie ma to szczęście? Już pomijając, że to film rozrywkowy, a nie dokument. To faktycznie straszne, że główny bohater filmu rozrywkowego ma trochę szczęścia.

Cytat:Widać też znaczne ingerencję sił zbrojnych USA w scenariusz, bo to w sumie dobre chłopaki, tylko ci politycy źli.

No tak, istotą tego filmu jest właśnie polityka. W jaskini mieszkasz, że nie widzisz tego na co dzień. Napisać, że taki film by dziś nie powstał, to jak nie napisać nic.

Cytat:Kurczę facet po prostu wziął kopiuj wklej ze swoich wcześniejszych kompozycji drobnie je zmieniając.

Nie pierwszy i nie ostatni raz - nie pierwszy i nie ostatni kompozytor.

Cytat:film akcji czy sensacyjny to nie jest specjalnie pole do popisu dla kompozytora.

dowolny facepalm


RE: Jack Ryan - Paszczak - 11-11-2025

Mefi, ale jednak przyznasz że Horner napisał w życiu tak ze dwa-trzy soundtracki, z których potem kompilował mieszając z kawałkami innych kompozytorów. Nie zliczę ile razy słyszałem to BRUM! z Willowa.


RE: Jack Ryan - Mefisto - 11-11-2025

Hmm, właśnie opisałeś Zimmera, który też ma swoje BRUM :) I Silvestri, I Williams, ...
Generalnie każdy kompozytor czerpie ze swoich wcześniejszych dokonań - zwłaszcza w Holly, gdzie wszystko robione jest nierzadko na 5 minut przed premierą. Do tego dochodzi charakterystyczny styl, który akurat w tym wypadku zawiera się w tymże czteronutowcu mogącym zostać uznanym spokojnie za podpis.


RE: Jack Ryan - Debryk - 11-11-2025

Zimmer eksperymentował z wieloma instrumentami i motywami. Co prawdą miał autopilot na linii Gladiator - Król Artur - Helikopter w Ogniu, ale już Interstellar czy Wonder Woman to zupełnie inne klimaty. Horner miał dwa motywy, które kopiował i w sumie Braveheart to był jego szczyt możliwości, choć na autopilocie.


RE: Jack Ryan - Scheckley - 11-11-2025

(11-11-2025, 02:05)Mefisto napisał(a):
(10-11-2025, 21:42)Scheckley napisał(a): Ford gra na autopilocie, jakoś nie ma tam dla niego większej prywatnej stawki.

Ryan stracił tylko dwóch przyjaciół i sam przyczynił się do śmierci kilku żołnierzy, a dodatkowo został w ogóle zaangażowany w to wszystko ze strony samego prezydenta, ale nie - nie ma prywatnej ustawki xD

No i co z tego, jak tego nie czuć na ekranie, jedyna silniej zarysowana relacja to ta z Greerem, reszta to Ryan będący harcerzem. 


RE: Jack Ryan - Mefisto - 11-11-2025

(11-11-2025, 09:55)Debryk napisał(a): Zimmer eksperymentował z wieloma instrumentami i motywami. Co prawdą miał autopilot na linii Gladiator - Król Artur - Helikopter w Ogniu, ale już Interstellar czy Wonder Woman to zupełnie inne klimaty.

Zimmer kopiuje siebie już od lat 90, także tego. Do tego dochodzi armia przydupasów, którzy połowę napisali za niego.

Cytat:Horner miał dwa motywy, które kopiował i w sumie Braveheart to był jego szczyt możliwości, choć na autopilocie.

Czteronutowiec trudno uznać za motyw, podobnie jak tę wypowiedź trudno uznać za legitną, bo połowa jego dorobku zaprzecza tej teorii.


RE: Jack Ryan - slepy51 - 17-03-2026




RE: Jack Ryan - Paszczak - 17-03-2026

Boże, dalej ciągną to ścierwo?


RE: Jack Ryan - slepy51 - 17-03-2026

Serial z tego co kojarzę się definitywnie skończył ale pewnie co jakiś czas dokręcą jakiś film, oczywiście dopóki mają aktorów pod kontraktami i prawa do marki. No i Krasinski chyba też nie miał ostatnio jakiejś serii hitów żeby mógł zacząć wybrzydzać :)