Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
30 Days Of Night - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19)
+---- Wątek: 30 Days Of Night (/Thread-30-Days-Of-Night--397)

Strony: 1 2 3 4


- Gwahlur - 19-07-2008

Arahan napisał(a):- skąd sie wzięły wampiry i dokąd się udały
Film ogladalem jakis czas temu ale wydaje mi sie ze zaczyna sie od Bena Fostera patrzacego przed siebie. Po chwili widac cholernie mroczny (taki az psychodeliczny i przez to troche nierealny) statek-widmo. Omawiany tu na wstepie bohater prawie na pewno zostal z tego sztatku wysadzony na lad po to co by przeprowadzil wstepna dywersje (psy, telefony, linie energetyczne). Skoro pomagier wampirow wysiadl z pojemnego statku to istnieje calkiem spore prawdopodobienstwo ze na tym statku byli wlasnie nasi milusinscy, ktorzy, gdy nadeszlo 30 dni nocy, powtornie przybili do brzegu (albo po raz pierwszy jesli Foster dostal sie tu np lodka wyslana ze statku) i wyszli na sniadanie. Jak stosunkowo latwo sie domyslic, przy ewakuacji kolejnosc byla odwrotna.
Arahan napisał(a):- i największy minus, dlaczego nie wykorzystano do cholery potencjału roli Bena Fostera ;/ !!??
Bo zapewne w komiksie byla to postac epizodyczna. Z ktorej to postaci Foster wycisnal wszystkie soki i trzeba sie z tego cieszyc.


Mnie film sie naprawde podobal. Jaka byla ocena? Gdzies tak 7.5/10


- Anonymous - 21-02-2009

Oglądałem ten film kilka miesięcy temu zupełnie nie wiedząc czego się mam spodziewać (nawet nie wiedziałem że jest o wampirach). Z początku wydawało się interesująco. Niestety z chwilą kiedy pojawiły się wampiry zaczeło się robić...przeraźliwie nudno. Nie wiem czyja to wina, ale ani aktorzy nie potrafili sprawić bym zaczął się przejmować losem postaci, ani całość nie robiła żadnego wrażenia- była po prostu nużąca. Po końcowej scenie wzruszyłem tylko ramionami, bo jedyna myśl jaka mnie wtedy naszła to było coś pomiędzy "Who gives a fuck?" a "Piwo się skończyło"... Na dobrą sprawę to nawet nie wiem do czego konkretnie się doczepić, to taki film z gatunku tych co spływają po człowieku nie wzbudzając żadnych emocji.

Szkoda tylko że rola Fostera była taka marna i nijako zakończona.


- Predator895 - 20-04-2009

Niezła beka :D idziemy do kina ?? buhaha xD
http://www.filmweb.pl/Warszawa+Mamy+zaproszenia+na+film+%2230+dni+mroku%22,News,id=50856
Aż strach pomyśleć jaką tym razem kopie KŚ nam sprowadził lol


- Danus - 20-04-2009

haha no niezłe. Ciekawe kto na ten film pójdzie. Przecież połowa polaków ten film oglądała w świetnej jakości piratach, a druga połowa ma to na DVD lub BD z Anglii sprowadzone. Niech tylko zaczną płakać, że z powodu piractwa film w polsce słabo się sprzedał. Ponad rok po premierze na DVD, niezła heca.


- military - 20-04-2009

A trzecia połowa miała projekcje domózgowe. :) Poważnie, uważasz że nie ma w kraju ludzi (widzów), którzy nie słyszeli o tym filmie?


- Danus - 21-04-2009

Nie uważam tak. Ale ponad rok po premierze w innych, normalnych krajach na DVD wątpię by ten film miał oglądalność w naszych kinach na poziomie co najmniej przeciętnym.


- Anonymous - 09-05-2009

Film kompletnie przeze mnie zlekceważony jakieś półtorej roku temu, po obejrzeniu trailera, co nie powinno dziwić, bo w trailerze wszystko co hollywoodzkie w złym guście jest. A w filmie? Podobnie, ale nie do końca.
Historyjka prosta jak drut, ale pomysłowa i fajna. Opanowanie małego miasteczka na Alasce przez gang nieprzyjemnych wampirów zrobiono - bo ja wiem - fenomenalnie chyba. Film jest krwawy niebywale, jak na nasze czasy, solidnie brutalny, choć reżyser za często odwraca kamerę od miejsca jatki. Trochę szkoda, bo widok mięsa fruwającego w powietrzu dobrze by mi zrobił. :) Ale krew to nie jedyny atut: najważniejszym jest najprawdziwsze napięcie. Siedziałem w kinie niemal zagryzając paluchy, a to mi się już dawno nie zdarzyło. W ogóle survivalowa otoczka jest przeze mnie wielbiona, a tutaj zrobiona jest ona z niezwykłym wyczuciem. Bohaterom walczącym o przeżycie w ukryciu kibicuje się całym sercem.
Nie jest jednak do końca tak fajnie: w filmie jest sporo uproszczeń i odrobina nielogiczności, plus jedna wielka w finale, która miała zrobić wątek melodramatyczny, a tak stała się pewnym niemiłym zgrzytem. Całe szczęście że reżyser poprzestał na gorzkim happy- endzie i wiedział kiedy wyłączyć kamerę.
Tak więc myly państwo, mimo że horrorów nie lubię (bo nudzą i śmieszą), tak ten mogę szczerze pochwalić - jeden z najlepszych jakie widziałem. Niby zrobiony "po hollywoodzkiemu", a jednak to kawał wybornego kina.

7/10


- majlo - 09-05-2009

Ja na tym filmie wytrzymałem do końca tylko dlatego, że uważam, iż jak już się idzie na film, to wypada go obejrzeć do końca, nie ważne jak by był kiepski (wyjątek od reguły: "Spirit - Duch miasta"). Cała ta napaść tych pseudo wampirów ("ruska mafia" - świetne porównanie!) nie robiła żądnego wrażenia, zero napięcia strachu czy czegokolwiek. Politowanie tylko człowiekiem trzepie, jak przed chwilą grupa wampirów nie do zatrzymania w następnym rzucie nie może sobie poradzić z kilkoma ludkami. Ironiczny uśmiech pod nosem pojawiał mi się natomiast za każdym razem, gdy "mafiosi" się odzywali w bliżej nieokreślonym języku. Doprawdy, niespotykana egzotyka. Zdecydowanie nie polecam.


- jarod - 10-05-2009

Film średni aktorsko i fabularnie, ale jedna rzecz wynosi go ponad przeciętność w moich oczach - widać, ze reżyser dostał kategorię R i nie zawahał się jej użyć. Dzisiejsze mainstreamowe horrory popadają w dwie skrajności: albo nie pokazują nic, albo pokazują za dużo. Tutaj jucha tryska aż miło, a jednak całość nie jest specjalnie przegięta. ujęcie masakry z lotu ptaka zostawiło mnie z opadniętą szczęką. a co do wzmiankowanego zakończenia - czy tylko mi skojarzyło się ono z
6/10


- Mental - 10-05-2009

jarod napisał(a):widać, ze reżyser dostał kategorię R i nie zawahał się jej użyć.

jak pisałem na stronie nr 1 tego topicu, taka tutaj kategoria R jak mrok w TDK. padaczkowy montaż, śmiechu warte wampiry, komputerowa krew i efekty gore, ogólnie można się tylko przeżegnać. aczkolwiek kilka ujęć nakręconych z głową, no i sam początek dobry, bo zapowiada mocne kino.


- Danus - 10-05-2009

Mental jak zwykle przesadza.
Wampiry to jedna z najmocniejszych stron tego filmu. Bardzo dobry klimat i parę przepięknych ujęć. Dziwię się na ludzi psioczących na ten film. Jeden z lepszych horrorów o wampirach ostatnich lat ale cóż ciężko większości dogodzić.


- Anonymous - 10-05-2009

Dla mnie wręcz jeden z najlepszych horrorów jakie oglądałem, ale nie widziałem ich za dużo. A wampiry faktycznie pokazane fajnie: całe we krwi, jak dzikie zwierzęta, drapieżniki. Zero romantyzmu coppoli, czy tandety Rodrigueza. No i do tego miejsce człowieka w starciu z tkimi stworami: można tylko schować się na strychu i modlić, żeby nie usłyszeli głębszego oddechu.


- Danus - 10-05-2009

Dokładnie Solo. Trudno się z Tobą nie zgodzić. W dodatku ten ich język dodawał im zajebistego uroku i sprawiał że byli jeszcze bardzie przerażający jak się odzywali.


- Luis Cyfer - 14-05-2009

No, takie wampiry to ja moge z przyjemnoscia ogladac. Dziki bestie spragniowe krwi, a nie plejboje jak z "Wywiadu..." ;) Fajny mrozny klimat, kilka epickich ujec, MUZA!!!, krew i flaki, zero scenek rozluźniających atmosferę. Wiecie, zadnego humoru, gagow, wszystko na powanie.
Co do wad to tworcy nie wykorzystali potencjału "30 dni". Zamiast 30 dni mialem wrazenie, ze akcje dzieje raptem jednego wieczora ;] No i jeszcze ta nieszczęsna koncowka, ponoc wierna komiksowi. Ja tam nie wiem, nie czytalem, ale jest kijowa ;]
8/10. Bardzo dobry horror se swiezym podejsciem.


- Craven - 14-05-2009

No a jak dla mnie kompletna klapla. Głupawe wampiry, kiepskie prowadzenie akcji, jeszcze gorsza, przepełniona debilizmem i niekonsekwencją fabuła. Film drażnił i nudził na przemian. Nie mam bladego pojęcia gdzie ludzie widzą innowacyjność tego filmu, ja widziałem tylko zmarnowany potencjał ciekawego miejsca akcji.

Dwie ładne sceny - koparka i początkowy przelot z kamerą skierowaną w dół.

3/10 - Odradzam z całych sił.


RE: 30 dni nocy(czyli wampiry na kole podbiegunowym:D) - nawrocki - 09-08-2011

Wczoraj film miałem obejrzeć po raz drugi (pierwszy był w kinie). Nie dałem rady skończyć.

Początek jest nadal tak zajebiście klimatyczny, jak zapamiętałem, ale w momencie, kiedy
film zalicza ostrą równię pochyłą, całe napięcie i klimat powoli wyparowują, postacie które przeżyły zaczynają wkurwiać, a końcówka trochę w stylu MTV.

Ocena spada z 8/10 do 6/10.


RE: 30 dni nocy(czyli wampiry na kole podbiegunowym:D) - Martinipl - 10-03-2013

Średniawy film i choć nie liczyłem na coś wielkiego, to jakos spłynął po mnie. Świetny początek, ładne widoczki i zaczątek fabularny, ale gdy zaczyna się masakra, robi się sztampowo i od linijki. Oglądałem w TV i mam pytanie: czy na dvd/blu ten film też jest tak okropnie przefiltrowany i z tak ogromnym kontrastem? Oglądało się fatalnie.


RE: 30 dni nocy(czyli wampiry na kole podbiegunowym:D) - Mierzwiak - 10-03-2013

Owszem, zdjęcia są dość mocno wystylizowane:

http://www.blu-ray.com/movies/30-Days-of-Night-Blu-ray/646/#Screenshots


RE: 30 dni nocy(czyli wampiry na kole podbiegunowym:D) - shamar - 10-03-2013

Domyślam się, że mają przypominać komiks. Ciekawe czemu... ;)


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - marsgrey21 - 25-12-2020

30 Days of Night (2007)

Uwielbiam ten film, genialnie nakręcony, klimat wylewa się z ekranu, idealnie oddaje atmosferę izolacji i bezsilności.

Bardzo realistycznie ukazuje zachowanie ludzi w skrajnych sytuacjach unikając przy tym sytuacji gdy dramatyczne sytuacje stają się niezamierzenie śmieszne, co często zdarza się w tego typu produkcjach. Josh Hartnett wypada wyśmienicie jako przywódca ocalałych, łączy kontrastujące ze sobą cechy jak bezwzględność i wrażliwość.

Wampiry są tutaj przedstawione w sposób wyjątkowo unikalny, straszne zarówno z wyglądu jak i charakteru, pastwienie się nad swoimi ofiarami sprawia im dodatkową przyjemność, są inteligentne i bezwzględne.

Ode mnie 10/10 i polecam.