Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Tulsa King - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Tulsa King (/Thread-Tulsa-King--6478)

Strony: 1 2 3


RE: Tulsa King - michax - 02-12-2025

Zapytałem Cię tak trochę prowokacyjnie, bo wiem że to nie jest już serial Sheridana, gdyż nie udziela się w tej produkcji w ogóle, tylko przekazuje kierowanie produkcją innym producentom/scenarzystom. Facet nie napisał żadnego odcinka od pilota 1 serii i porzucił szefowanie tej produkcji dla innych swoich seriali, przede wszystkim dla Landmana gdzie napisał każdy odcinek w 1 serii, ale też do drugiej serii ktora teraz leci. To jest bardziej serial Terence Wintera, ktory jest współtwórcą i napisał najwięcej odcinków w 1 i 2 serii, ale po 2 serii odszedł z serialu z powodu różnic z Sheridanem, w jaką stronę ma iść, a po 1 serii przestał być showrunnerem, tylko był scenarzystą.

A a w 3 serii Sheridan na nowego showrunnera wybrał scenarzystę Mayor of Kingstown Dave Ericksona i wiecej odcinków w 3 serii zaczął pisać Stallone, napisał 4 odcinki. No i po 3 serii odszedł kolejny showrunner Erickson w wyniku różnic między nim a Sylvestrem, jaki to ma być serial, jaki klimat, w którą stronę iść z bohaterami, czyli podobny konflikt co między Winterem a Sheridanem. Ale na 4 sezon ma wrócić Winter na życzenie Sylvestra. Powtórzę że nie zdziwie się jak po 4 serii okaże się, że Sylwester będzie miał różnice zdań z Winterem co do przyszłości Tulsy, jak ma serial się rozwijać, w którą stronę i jaki klimat produkcji, i Winter znowu odejdzie, albo Stallone będzie miał dość burdelu jaki panuje w każdym sezonie za kulisami produkcji i postanowi, że kończymy zabawę.

To że pisze w każdej serii creator czy coś takiego przy nazwisku Sheridana i Wintera nie oznacza, że Taylor cały czas "opiekuje" się tą produkcją. To nie jest tajemnica, że TS co sezon zmienia szefa, jest przekazywana jak gorący kartofel z rąk do rąk, a scenarzysci, którzy robią co sezon za kolejnych showrunnerów ciągle mają problem z pogodzeniem swoich wizji, jaka to ma być produkcja i tylko się zmieniają co sezon.


RE: Tulsa King - Gieferg - 03-12-2025

Nie zgłębiam tematu, nie obchodzi mnie to. Faktem pozostaje, że serial ma poważny problem, dokładnie taki sam jak ten który sprawił, że olałem Yellowstone i tylko Sly mnie przy tym trzyma.

A czy jest bardziej komediowy czy nie to nie wiem, bo słabo pamiętam poprzednie sezony, wiem tylko, że drugi mi się niezbyt podobał, a teraz było lepiej ale zakończenie zepsuło niezłe wrażenie, które miałem w trakcie oglądania całości sezonu.


RE: Tulsa King - JohnnyCash - 14-01-2026

W kilka dni obejrzałem trzy sezony. Zwykłe guilty pleasure, nic specjalnego. Gdyby nie Sly pewnie odpuściłbym po dwóch-trzech odcinkach.

Ale na Sylwka dobrze się patrzy, miał kilka niezłych tekstów i wejść. Bo zawieszenie niewiary jest tu niezbędne - oglądałem to z takim samym nastawieniem jak "Banshee" - miłe dla oka piramidalne głupoty aka "Już za tydzień kolejna porcja wesołych przygód naszych zwariowanych gangusów!".

Czwarty sezon z pewnością sprawdzę - oczywiście znów tylko dla Sylwka.