![]() |
|
1670 (Netflix) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: 1670 (Netflix) (/Thread-1670-Netflix--6594) |
RE: 1670 (Netflix) - al_jarid - 18-12-2023 Powiedzcie mi tylko, proszę, czy to jest rzeczywisty kawałek z serialu, czy jakiś dodatkowy materiał promocyjny? Bo poziom niewiele lepszy niż polskich kabaretów. "Hehe, Jan Paweł za mało rzułty, nie wyczymię!" W gimbazie pisałem lepsze żarty do naszych szkolnych przedstawień, bez kitu. Nie wiem oczywiście, na ile poziom tego klipu jest reprezentatywny dla całego serialu. Ale jeżeli całość tak wygląda, to te zachwyty widzów to albo srogi trolling, albo lata posuchy sprawiły, że jako społeczeństwo mamy naprawdę nisko zawieszoną poprzeczkę RE: 1670 (Netflix) - Dr Strangelove - 18-12-2023 W serialu nie było. Jakaś promocja. A serial jak pisałem, wielokrotnie balansuje na granicy "polskich kabaretów", ale jej na szczęście nie przekracza. Ja się śmiałem :) Plus pamiętaj, że w dzisiejszych czasach część z automatu będzie się zachwycać "bo beka z prawaków i naszych narodowych przywar xD", a część powie, że nędza bo "bo beka z prawaków i naszych narodowych przywar xD". RE: 1670 (Netflix) - raven.second - 18-12-2023 Cytat:dodatkowy materiał promocyjnyTylko i wyłącznie, sam przypadkiem na to trafiłem na yt i trochę mnie skręciło, w porównaniu do serialu wszystko jest tu gorsze, nawet scenografia jakaś taka biedna się wydaje. RE: 1670 (Netflix) - simek - 18-12-2023 (18-12-2023, 10:39)al_jarid napisał(a): W gimbazie pisałem lepsze żarty do naszych szkolnych przedstawień, bez kitu. Nie wiem oczywiście, na ile poziom tego klipu jest reprezentatywny dla całego serialu. Ale jeżeli całość tak wygląda, to te zachwyty widzów to albo srogi trolling, albo lata posuchy sprawiły, że jako społeczeństwo mamy naprawdę nisko zawieszoną poprzeczkęAlbo po prostu na ocenę serialu wpływa coś więcej niż tylko to, czy któryś żart się komuś podobają, czy nie. Ja zasadniczo nie znam żadnej komedii gdzie 100% dowcipów by mi pasowało, więc nawet z Bustera Keatona, Chaplina, Allena albo, nie wiem, Dr Strangelove'a mógłbym wyciąć jakiś gorszy fragment i pytać prowokacyjnie "czy serio humor u tego twórcy jest taki marny? To trolling, czy po prostu widzowie mają ustawioną tak nisko poprzeczkę?" W ogóle przy ocenie jakiegokolwiek filmu argument "ci, którym się podoba, to mają nisko zawieszoną poprzeczkę" jest według mnie inwalidą, bo sugeruje po pierwsze, że istnieje jakiś obiektywny poziom filmu, a po drugie jeśli jest zbyt wysoki, to tacy widzowie nie docenią, co jest przecież bez sensu. RE: 1670 (Netflix) - Scheckley - 18-12-2023 Doktur niehabilitowany dał recenzje: https://www.youtube.com/watch?v=v1rQyd58cg8&ab_channel=drPiotrNapiera%C5%82a RE: 1670 (Netflix) - Capt. Nascimento - 18-12-2023 (18-12-2023, 10:39)al_jarid napisał(a): Ja bardzo rzadko się śmieję na komediach, a tu śmiałem się po kilka razy na odcinek. Zdarzają się chybione żarty, co nie jest dziwne gdy żart jest średnio co parę sekund, albo i częściej (szczerze to i w The Office nie wszystkie żarty są śmieszne). Najlepsze żarty to te, które były budowane 1-2 odcinki i mają dobry timing, a w każdym jest ich przynajmniej parę. I tak się dziwię że udało się twórcom tą formułę zbalansować. Dodam że na filmwebie średnia 8,1/10, a wśród krytyków wszystkie oceny to równy przedział 7-9 na 10 i tylko jedno 6/10. Także jak na polską mieszankę "The Office" z "Black Adder" wyszło zaskakująco nieźle. RE: 1670 (Netflix) - simek - 18-12-2023 (18-12-2023, 16:23)Capt. Nascimento napisał(a): Dodam że na filmwebie średnia 8,1/10, a wśród krytyków wszystkie oceny to równy przedział 7-9 na 10 i tylko jedno 6/10.Nic dziwnego, tam same lewaki oceniajo! RE: 1670 (Netflix) - Dr Strangelove - 18-12-2023 Może dzięki tej popularności wróci zainteresowanie epoką bo to zacne czasy. Jakiś poważny awanturniczo-przygodowy serial o powiedzmy "lisowczykach" to bym z chęcią obejrzał. RE: 1670 (Netflix) - al_jarid - 18-12-2023 Raczej wątpię, żeby reakcją na sukces tego serialu miało być nakręcenie czegoś poważnego w tej same epoce. Prędzej nakręcą coś bekowego w innej epoce, np. komediowych "Krzyżaków", czy coś w tym rodzaju. RE: 1670 (Netflix) - raven.second - 20-12-2023 hop hop hop RE: 1670 (Netflix) - simek - 22-12-2023 -A jak nazywa się nienawiść wobec chłopów? -Patriotyzm Skończyłem wczoraj całość z kumplami przy szklaneczce porządnej whisky i kurde muszę bardzo daleko sięgać pamięcią, aby znaleźć przyjemniejszy seans - wszyscy brechtaliśmy prawie cały czas. Ostatni trzy odcinki kapitalne, co jeden to lepszy, ogólnie mam wrażenie, że w reżyserskim duecie, to Kądziela ze swoimi czterema końcowymi odcinkami spisał się lepiej niż Buchwald w pierwszych czterech. Jestem nawet bardziej zadowolony, niż byłem na początku, bo nawet, gdy trafi się słabszy dowcip, to przykrywany jest on masą tych świetnych - jak na polską produkcję, to są po prostu cuda :) Ocena? Wahałem się, czy nie dać nawet 9ki, ale jednak będzie "tylko" mocne 8+/10, bo uważam, że było miejsce do wciśnięcia pedału zajebistości jeszcze mocniej, pójść jeszcze odważniej: pokazać trochę przemocy, trochę cycków (Aniela <3 <3 <3). Trzymam kciuki za powstanie drugiego sezonu i liczę na to, że będzie zrealizowany z zasadą "więcej wszystkiego": marzę, żeby tak Jan Paweł wybrał się na elekcję króla. W 1674 wybrano Sobieskiego, to może dopiero w trzecim sezonie. Naszła nas taka refleksja z ziomkami, że tutaj miejscami jest klimat, który powinien mieć Wiedźmin, a którego nigdy nie miał. Są sceny, które mi przywodziły na pamięć komputerowego Wiedźmina 3. RE: 1670 (Netflix) - Gambit - 22-12-2023 Też uważam że potencjał był większy. Aniela ma fajnie sterczące sutki w Absolutnych debiutantach ;) RE: 1670 (Netflix) - Capt. Nascimento - 22-12-2023 Skończyłem sezon, serial jest świetny. Pierwszy odcinek najsłabszy, ale potem tylko lepiej i lepiej, odcinki 6 i 7 są rewelacyjne. Nie pamiętam na jakiej produkcji ostatnio tak się śmiałem, a poza warstwą komediową nadal mamy barwne postacie, dobre aktorstwo, dobrze dobraną muzykę i scenariusz w którym jest miejsce na odrobinę dramatyzmu, relacji i character arc, czy też drugie dno w niemal każdej postaci. Jan Paweł nie jest takim ksenofobem na jakiego pozuje (głównie boi się reakcji żony), sama żona ma za uszami dużo więcej niż pokutowanie, sąsiad Andrzej na początku przedstawiany jako wzorowy szlachcic, na dobrą sprawę jest gorszy od Jana Pawła. No i oczywiście poziom produkcji - nie widać ani grama sztuczności, stroje, wnętrza, rekwizyty, zdjęcia, wszystko na poziomie kinowym. Mam nadzieję że będzie sezon 2, bo potencjał jest olbrzymi. 8/10 1670 (Netflix) - Pitero - 22-12-2023 Po takim sukcesie następny sezon powinien być pewny. Przecież ostatni odcinek to była furtka na ciąg dalszy. Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: 1670 (Netflix) - slepy51 - 22-12-2023 Bardzo fajny serial, aczkolwiek muszę się zgodzić, że te pierwsze odcinki są trochę słabsze a te naprawdę świetne to 6 i 7 (ósmego jeszcze nie widziałem). W siódmym mamy też lepszą scenę egzorcyzmu niż w "The Exorcist: Believer" :) I takich różnych horrorowych smaczków trochę się znajdzie za co kolejny plus, a wspomniany motyw jasno pokazuje, jak powinien wyglądać serialowy "Wiedźmin", bo "1670" jeśli chodzi o wizualia i klimat świata przedstawionego stoi jakieś 10 półek wyżej niż to badziewie z Cavillem. Ogólnie sporo niezłych żartów, trochę ideolo ale wplecionego z wyczuciem i często też wyśmiewanego, myślę że jest tutaj potencjał na coś naprawdę świetnego w kolejnych sezonach, o ile te powstaną. Bardzo fajna jest też czołówka trochę nawiązująca do tej z serialowego "What We Do in the Shadows", zresztą to nie jedyna zauważalna nim inspiracja. Jeśli chodzi o różne gagi, to osobiście najbardziej rozjebało mnie mierzenie kutasów, motyw ze szkieletem dinozaura i nawiązanie do "Idź na całość" :) Na pewno jest to ścisła czołówka polskich komedii ostatnich kilku, a może nawet i kilkunastu lat. RE: 1670 (Netflix) - slepy51 - 23-12-2023 Trzeba przyznać, że ekipa odpowiedzialna za promocję serialu w sieci podłapała suchy klimat :) Netflix Polska napisał(a):W #1670 to były ryciny, nie to, co teraz. Reszta: RE: 1670 (Netflix) - simek - 23-12-2023 (22-12-2023, 13:39)slepy51 napisał(a): Na pewno jest to ścisła czołówka polskich komedii ostatnich kilku, a może nawet i kilkunastu lat.A że tak zapytam, to niby jaką polską komedię można położyć na tej samej półce co 1670, żeby mówić o jakiejś czołówce? Bo jak dla mnie, to żadna od upadku komuny nie ma nawet startu do tego serialu. RE: 1670 (Netflix) - Capt. Nascimento - 23-12-2023 Dzień świra i Kiler? Na upartego może bym rozważył Chłopaki nie płaczą, albo Pieniądze to nie wszystko? Może jeszcze Wesele Smarzowskiego, jeśli je można zakwalifikować jako komedię. RE: 1670 (Netflix) - slepy51 - 23-12-2023 Jeśli chodzi o te kinowe filmy z ostatnich lat to pewnie żadnego, z drugiej strony masz te różne wynalazki od Walaszka, który jakby nie patrzeć zapisały się dość mocno w popkulturze; wcześniej miałeś komedie Lubaszenki (których ja osobiście nie trawię, ale co kto lubi), "Kilery" czy taki "Dzień Świra", można też pod to podciągnąć pierwsze "Wesele" Smarzowskiego (choć to bardziej komediodramat) - ogólnie jest bieda u nas w tym temacie ale jakaś tam czołówka by się znalazła, choć ja szczerze przyznam fanem polskich komedii nie jestem i "1670" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. 1670 (Netflix) - srebrnik - 23-12-2023 Kiler mnie nigdy nie bawił, a Dzień świra to paradokument Podejrzane te Wasze zachwyty. Może bym to w sumie zobaczył |