![]() |
|
ZŁOTE KRABY 2008 - WYNIKI - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: ZŁOTE KRABY 2008 - WYNIKI (/Thread-Z%C5%81OTE-KRABY-2008-WYNIKI--762) |
- Glut - 24-02-2008 Nigdzie nie piszę że Transformersowe efekty są złe, są dobre. Wiem że ten robot jest z komputera, ale fajnie wygląda nieźle się porusza, bla bla bla. Zodiak natomiast to zupełnie inna para kaloszy, kolesie osiągnęli ABSOLUT stworzyli sztuczną rzeczywistość, nie potrafię rozróżnić co jest prawdziwe a co nie. O to chyba chodzi w efektach specjalnych, do tego dążą, czy nie? - Danus - 24-02-2008 No troszkę nie kumasz. :) Za pomocą animatroniki raczej nie możliwe jest stworzenie tak poruszających sie robotów(dlatego widać że to komp). Ale chlera te roboty są zajebiście (foto) realistyczne. Kurde oglądam film, patrze i widzę robota który nie wygląda na komputerowy(nie wali sztucznościa w ruchach, w wyglądzie, znakomicie wkomponowany w tło, genialna interakcja z otoczeniem) Dla mnie jest to lepsze niż zajebiste niewidoczne efekty z Zodiaca. Świetnie to ujął Great Gonzo. DLa mnie też efekty w Zodiacu nie mają sensu. Są zrobione po to by pokazać co my spece potrafimy na kompie?? Nie mogli nakręcić tego na żywo?? Ciężko było postawić prawdziwą ciężarówkę itp,itd?? - Mierzwiak - 24-02-2008 Danus1986 napisał(a):Dla mnie jest to lepsze niż zajebiste niewidoczne efekty z Zodiaca.Bo podniecają cię roboty, proste. "To jest DLA MNIE LEPSZE" [czytaj: fajniejsze, bardziej cool] =/= te EFEKTY SĄ LEPSZE - Glut - 24-02-2008 Dobra, krótko. W którym momencie Transformersów nie wiedziałeś czy użyto komputera, czy to co widzisz jest prawdziwe? - Danus - 24-02-2008 Powiem krótko. W karzdej scenie wiedziałem, że to komp :) Ale chodzi o to, jak to wygłądało na ekranie, jak było wkomponowane w otoczenie. Nie wali to na kilometr kompem jak to mówicie. - Mierzwiak - 24-02-2008 Danus mówi że my go nie rozumiemy, a Danus nie rozumie nas. Postaram się to wyjaśnić najprościej jak się da. Tu nie chodzi o walenie komputerem na kilometr. Tak, roboty w TF są perfekcyjne, i jak perfekcyjne by nie były, wiesz że to komputer, bo DUH! takie roboty nie istnieją, a modelami takich efektów nie osiągniesz. Chodzi mi o to, że na mnie większe wrażenie robią efekty których nie dostrzegam bo są tak doskonałe (tutaj mówimy oczywiście o takich rzeczach jak samochody, budynki, czy w ogóle całe otoczenie wokół aktorów) niż najlepiej animowany i wkomponowany w tło robot. Tylko tyle i aż tyle. - Danus - 24-02-2008 Mierzwiak a na mnie nierobią wrażenia efekty udające rzeczywistość typu samochody, budynki, drzewa. Ponieważ jak wiem takie efekty nie są trudne do zrobienia dla takich speców od efektów. Nawet nie trzeba super kompów by wygenerować fotorealistyczny samochód. I Mierzwiak takie roboty nie istnieją racja, ale oglądając to co zrobili chłopcy z ILM można pomyśleć- cholera, a może użyli animatroniczny model?? Mogę sie założyć, że gdyby twórcy powiedzieli ze te roboty to istniejące modele, a niewiedziałbyś że to komp- uwierzyłbyś im :D - Mierzwiak - 24-02-2008 Danus1986 napisał(a):oglądając to co zrobili chłopcy z ILM można pomyśleć- cholera, a może użyli animatroniczny model?? Mogę sie założyć, że gdyby twórcy powiedzieli ze te roboty to istniejące modele, a niewiedziałbyś że to komp- uwierzyłbyś im :DPrzegrałbyś zakład. Modele animatroniczne nie poruszają się w ten sposób, poza tym, z czym pewnie się nie zgodzisz, jak dla mnie TFy zbyt perfekcyjnie się błyszczą. Z tym akurat przesadzili, jest to wręcz nienaturalne. - Danus - 24-02-2008 A czy zauważyłeś że większość scen dzieje się w pełnym słońcu?? Więc błyszczy się blacha w słońcu nieprawdarz?? A pozatym kiedy patrzymy na roboty po starciu już sie tak nie błyszczą. - Mierzwiak - 24-02-2008 Czyściutkie auto w pełnym słońcu tak bosko się nie błyszczy. Ale wiem że Bay zapewne tak chciał, on tak lubi. - Mefisto - 24-02-2008 Danus1986 napisał(a):DLa mnie też efekty w Zodiacu nie mają sensu. Są zrobione po to by pokazać co my spece potrafimy na kompie?? Nie mogli nakręcić tego na żywo?? Ciężko było postawić prawdziwą ciężarówkę itp,itd?? dzięki bogu, że Twoje zdanie się nie liczy :D nie wiesz po co użyto efektów w Zodiaku? Na pewno oglądałeś wspomniany filmik? Mówią Ci coś lata 70, w których dzieje się akcja? Spróbuj odtworzyć lata 70 - te same miejsca, przedmioty, ten klimat - w latach 00 bez użycia komputera, to dam Ci i sto Oscarów. Dla mnie TFy mogą iść się jebać bardzo daleko - efekty tam są fajne, ale walą po gałach aż do przesady. - Mental - 24-02-2008 jebać TFy - to lubię :) efekty w TFach są: a) kolorowe; b) bezsensowne; c) na dniach wyjdą TFy 2 i nikt nie będzie pamiętał o TFach 1. - Great Gonzo - 24-02-2008 Mefisto napisał(a):Mówią Ci coś lata 70, w których dzieje się akcja? Spróbuj odtworzyć lata 70 - te same miejsca, przedmioty, ten klimat - w latach 00 bez użycia komputera, to dam Ci i sto Oscarów. http://youtube.com/watch?v=TT491ctM8Kk Tak w scenie zaczynającej się w 1:00 tego filmu TRZEBA było użyć komputera, krajobraz w tle jest zbyt niespotykany. Tak samo w scenie zaczynającek się od 2:00, unikalna architektura jest nie do podrobienia, trzeba było użyć kompa. 2:18 Nocna scena mijania samochodu (ach te detale), i wyprzedzania ciężarówki, nie do osiągnięcia bez CGI. :lol: Te nocne (psińco widać) scenki można by nakręcić na pierwszym lepszym amerkańskim zadupiu. - Mental - 24-02-2008 Mefisto napisał(a):Spróbuj odtworzyć lata 70 Ridley Scott jakoś dał rade. - Mierzwiak - 24-02-2008 Bo Nowy Jork praktycznie się nie zmienił? Wystarczyło ubrać statystów i przyprowadzić na plan odpowiednie wozy. - Great Gonzo - 24-02-2008 W przeciwieństwie do elementów wymienionych przeze mnie scenek? - Mental - 24-02-2008 spójrzmy prawdzie w oczy :) - Zodiak nie potrzebował CGI. ale skoro już CGI być musi, to niech będzie takie jak w Zodiaku albo Ludzkich dzieciach - niewidoczne. - Mierzwiak - 24-02-2008 Wolę Mental takie "niepotrzebne" efekty niż kamerę przechodzącą przez ucho kubka w Azylu czy przez co tam ona przechodziła. - Glut - 25-02-2008 Przez dziurkę od klucza. Ale z tego co pamiętam takie 'jazdy' były tylko na początku, miały wprowadzić nas w stan zaniepokojenia, wielki dom, bla bla bla. Fajne nawet były, czego nie można powiedzieć o filmie jako takim. - Mefisto - 25-02-2008 Great Gonzo napisał(a):Tak w scenie zaczynającej się w 1:00 tego filmu TRZEBA było użyć komputera, krajobraz w tle jest zbyt niespotykany. super - a klimat miałbyś jak z telenoweli brazylijskiej - owszem, nie wszystkie sceny potrzebowały CGI, ale Fincher zdecydował się na to, żeby ujednolicić klimat i warstwę wizualną filmu. Ridley Scott dał radę? Ale on kręcił na ulicach NY i wielu wnętrzach, rzadko w nocy. Zodiak kręcony był w dokładnie tych samych sceneriach, co wydarzenia rzeczywiste i CGI tylko pomogło to uwiarygodnić. Efekty zostały tu - w przeciwieństwie do TFów - uzupełnieniem opowiadanej historii, zaoszczędzeniem wielu dolarów i pracy przy, dajmy na to studyjnych wnętrzach, oraz narzędziem użytym z głową. Natomiast w przypadku TFów najpierw powstały efekty, potem fabuła (była jakaś?), sorry. |