![]() |
|
Dragon Ball: Evolution (2009) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: Dragon Ball: Evolution (2009) (/Thread-Dragon-Ball-Evolution-2009--908) |
- Glut - 20-03-2009 Niektóre twory animowane nie mają prawa istnieć jako film aktorski. Po prostu. - Ronaldinho - 20-03-2009 Wcześniej, po pierwszym zwiastunie, myślałem, że film jest adresowany do dwunastolatków, teraz mam wrażenie, że do dziewięciolatków. Już dawno tak bardzo nie skreślałem filmu przed jego obejrzeniem w całości. Efekty wyglądają jak praca jednego kolesia na jednym kompie. Muzyka, uśmieszki Bulmy i Chi Chi jak z romantycznych filmów dla nastolatek. A najbardziej zdołowało mnie te "cool" i "wow" w ustach Goku. "Dragonball Z", choć oglądałem dosyć dawno temu, to w pamięci zostały mi jakieś momenty, które był poważne, z klimatem i czasami z dreszczykiem emocji. Jeśli ten film obejrzę to tylko w sytuacji, gdy ktoś nie będzie chciał tego obejrzeć sam i skusi kilkoma piwami (na trzeźwo to nie przejdzie) i chyba tak się stanie, bo mój kumpel mimo, że wie, że będzie to mega gniot i tak chce, a jak sam mówi, nawet musi to obejrzeć. A i jeszcze, mieli tyle fabuły z seriali, a zrobili film 80-minutowy. - Gal Anonim - 20-03-2009 Glut napisał(a):Niektóre twory animowane nie mają prawa istnieć jako film aktorski. Po prostu.Ja bym powiedział ładniej: manga DB jest jak Watchmen - nie do przerobienia na dobry film. ;) - Anonymous - 29-03-2009 Z fupy to porównanie 8) - Watchmen już przerobiono na bardzo dobry film co DB chyba nigdy nie spotka (choćby ze względu na to czym jest materiał źródłowy). Zabawnie się czyta recenzje użytkowników na IMDB, takiej zmasowanej nienawiści wobec jakiegoś filmu jeszcze nigdy nie spotkałem . - military - 17-05-2009 Film nie jest taki zły. Fajna bajka dla młodych widzów. Kreskówki raczej nie oglądałem, więc nie oburza mnie to, że Goku w filmie wszedł na 36 zamiast na 78 poziom. Miło się oglądało, nie nudziłem się. Przynajmniej nikt nie udawał, że to coś poważnego. 6/10 |