![]() |
|
Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły (/Thread-Warto-przeczyta%C4%87-czyli-polecamy-filmowe-artyku%C5%82y--910) |
- Jakuzzi - 18-01-2011 Jizes, Mefi, ale i jedno, i drugie to sci-fi. Juz, kapisz? :) - Mefisto - 18-01-2011 Kapisz od początku - porównanie dalej z dupy. Gość stwierdził, że aktorka ta sama i sobie podczepił :P - Azgaroth - 23-01-2011 Tym razem materiał do obejrzenia, a nie przeczytania. Przegląd filmowych rip-offów. Fragmenty Mac and Me powalają :) [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=62KzM8DXWFA&feature=feedu[/youtube] - military - 24-01-2011 Ale wkurzający koleś w okularach! Biedroń wśród krytyków filmowych. - Snuffer - 24-01-2011 Wkurzający koleś w okularach? Spójrz na to coś... [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=tXJ8wCPPiKk[/youtube] - Bucho - 24-01-2011 Ja jebie, jak ja tego kolesia nie znosze - naspidowany balwan, ktory mysli, ze jest zabawny. - military - 24-01-2011 Co to qrva jest i czemu to wygląda jak sponsorowane przez jakiś onet? - piter87 - 24-01-2011 military napisał(a):Co to qrva jest i czemu to wygląda jak sponsorowane przez jakiś onet? onet to chyba poziom wyżej jednak. to jest poziom WP :) - jarod - 01-02-2011 Nic dodać, nic ująć - Perfik - 01-02-2011 Powinien dostać za ten tekst Pulitzera...
- Sana - 01-02-2011 Cytat:Ani Martin Scorsese, ani Roman Polański nie zdobyli Oscarów dzięki swoim najlepszym filmom. Obaj też dostali statuetki długo po tym, jak odebrali je tacy "giganci reżyserii", jak Kevin Costner czy Mel Gibson. akurat Gibson jest swietnym rezyserem, wiec pudlo - Mental - 01-02-2011 Gibson jest debeściak. mnie z kolei zaciekawił ten fragment: skoro działania człowieka zasiadającego w Białym Domu mają niebagatelny wpływ na losy całej planety, to może â jak sugerują niektórzy â do urn wyborczych należałoby dopuścić mieszkańców całej planety? Darek Arest nie zdaje sobie sprawy, o co prosi, nawet jeśli rzucił tylko "niegroźnym" żartem. nie takie żarty bierze się dzisiaj na serio. wyobraźmy sobie rząd światowy wybrany demokratycznie w równych i przeprowadzonych na globalną skalę wyborach. jaki byłby wynik głosowania? najprawdopodobniej zostałby wybrany rząd koalicji chińsko-indyjskiej (łączna populacja Chin i Indii wynosi w sumie coś około 2.2 miliarda - dla porównania liczba mieszkańców Europy Zachodniej i Ameryki Północnej to raptem 700 milionów). a jakie kroki zostałyby podjęte przez ten rząd w celu zapewnienia sobie reelekcji? z duża dozą pewności mogę stwierdzić, że taki rząd - już na pierwszym posiedzeniu - uznałby, że "Zachód" dysponuje zdecydowanie za dużym majątkiem, zaś reszta świata, w szczególności Chiny i Indie, zdecydowanie za małym i że w związku z tym konieczna będzie jakaś redystrybucja. albo wyobraźmy sobie na przykład, że w III RP prawo do głosowania zostałoby przyznane siedmiolatkom. chociaż rząd pewnie nie składałby się z dzieci, to jednak jego polityka niemal na pewno wychodziłaby na przeciw "uzasadnionym potrzebom" maluchów, obejmującym "odpowiedni" i "równy" dostęp do frytek, lemoniady i gier wideo. tak więc Darek Arest nie wie, o co prosi (albo co sugeruje, powołując się na "niektórych"). rozpatrywanie jakiegoś kretyństwa ufundowanego na jeszcze większym kretyństwie owocuje nieuchronnie następnym kretyństwem :) - Albertino - 01-02-2011 Cytat:akurat Gibson jest swietnym rezyserem, wiec pudlo Mel Gibson nie jest świetnym reżyserem. Możemy się tak przerzucać "argumentami". - Mental - 01-02-2011 Gibson nakręcił dwa filmy, przy których ten cały Polański jest mniejszy niż mój fiutek na 15-stopniowym mrozie ;) tego argumentu nie przebijesz na bank :) - Sana - 01-02-2011 Albertino, nie przerzucamy sie "argumentami" tylko argumentami: Braveheart, Apocalypto, Passion. To ze nie podobaja ci sie jego filmy, nie oznacza, ze jest slabym tworca. - B2Ka - 01-02-2011 Sana napisał(a):To ze nie podobaja ci sie jego filmy, nie oznacza, ze jest slabym tworca. Ale to działa w dwie strony, wiesz? To, że podobają ci się jego filmy nie oznacza, że jest świetnym twórcą. No bo niby na jakiej podstawie te filmy są świetne? Możemy tak bez końca się przerzucać "argumentami" ;). PS. W gwoli ścisłości, nie kwestionuję tym co wyżej napisałem jego dokonań reżyserskich bo też ciężko "obiektywnie" ocenić kto jaki jest, tylko wskazuję na jałowość argumentów Sany. - soldamn - 12-02-2011 Ten podany artykuł jest wg mnie słabiutki. Na szczęście przed Oskarami wiele czasopism oferuje nam dużo lepsze teksty. Wszystko w języku angielskim. Artykuł z "New Yorkera" o G. Del Toro i jego zmaganiach z realizacją 3 filmów: "Frankenstein", "Hobbit" i "W Górach Szaleństwa" Artykuł z "Vanity Fair" o Wahlbergu, jak z modela Calvina Kleina stał się najważniejszym producentem telewizyjnym w stanach Znowu "Vanity Fair" i powrót Weinsteinów do gry po odejściu z Miramax Generalnie cały numer Hollywoodzki Vanity Fair zawiera świetne artykuły o filmie. Jest jeszcze m.in. wywiad z Wdową po Bogarcie, Lauren Bacall (tak tak, ona jeszcze żyje) - Jakuzzi - 13-02-2011 Dobry stuff, dzieki soldamn. <ok> - Mental - 13-02-2011 heh, do czego to doszło? Wahlberg i Ben Affleck stali się postaciami, skupiającymi większość mojej uwagi jako twórcy/producenci potencjalnie najzajebistszych filmów. nigdy bym nie przypuszczał, że tak to się wszystko potoczy. gdybym był ciut bardziej wierzący niż jestem, powiedziałbym, że niezbadane są wyroki Pana :) - Gal Anonim - 19-02-2011 Ciekawy tekst o piractwie: http://www.techi.com/2011/02/how-pirates-can-save-the-home-movie-industry-and-why-netflix-is-its-future/ |