![]() |
|
Ile razy w roku w kinie? - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26) +--- Wątek: Ile razy w roku w kinie? (/Thread-Ile-razy-w-roku-w-kinie--234) |
RE: Ile razy w roku w kinie? - simek - 03-01-2019 (03-01-2019, 00:15)Gieferg napisał(a): Pytanie do tych co chodzą do kina po 100-150 razy rocznie - wasze życie składa się jeszcze z czegokolwiek innego prócz filmów? :PNie no, jak się ma blisko do kina, jest się dobrze zorganizowanym i naprawdę ma się ochotę na chodzenie na te filmy, to da się zrobić. Dla mnie większym wyzwaniem byłoby znalezienie >100 wartościowych premier w polskich kinach, sam byłem na ~40, powiedzmy, że 5, w porywach do 10 chciałbym jeszcze obejrzeć, ale cała reszta premier to dla mnie szrot, którego nawet za darmo bym nie oglądał. (02-01-2019, 15:44)Badus napisał(a):"Magia kina" rozumianego jako miejsce, jest dobra dla dzieci albo dla ludzi, którzy mieszkają na wsi, nie obcują z kulturą i raz na trzy lata ktoś ich zabierze na jakiś głośny film, a dla mnie, to miejsce jak miejsce - w ładnym kinie przebywać miło tak samo jak miło jest posiedzieć w ładnej restauracji, ale koniec końców chodzi tylko o to co wyświetli się na tym czarnym prostokącie. A co do zblazowania hollywoodzkim kinem, to nie mam nic takiego - jak film jest miałki, to jest miałki, bez względu na to czy ostatnio oglądałem dużo, czy mało, za to genialne filmy odczuwam tak samo mocno - zarówno premierowe, jak i oglądaną po raz pierwszy klasykę.(02-01-2019, 14:37)Krismeister napisał(a): Tak z ciekawości, przy tylu seansach czuje się jeszcze jakąś otoczkę/klimat kina?Jeśli poprzez magię kina rozumiesz ogólnie klimat, atmosferę miejsca i taką małą celebrację seansu...to chyba już w ogóle czegoś takiego nie odczuwam. No i bądźmy szczerzy, procentowo dominują produkcje Holyłudu i po kilku latach ich ciamkania (nawet wybitnych filmów), to trochę można się zblazować. Odkąd jest Cinema City Unlimited, to zdarza mi się nawet nie pamiętać czy dany film widziałem w kinie, czy na telewizorze, bo w gruncie rzeczy to nieistotne, tak samo jak nieistotne jest gdzie się czytało jakąś książkę, czy słuchało płyty (no chyba, że sytuacja była wyjątkowa i jakoś utkwiła w pamięci). Tak przy okazji, to rośnie frekwencja w kinach w całym kraju: http://wyborcza.pl/7,155287,24316077,zimna-wojna-kin-o-widzow.html
RE: Ile razy w roku w kinie? - Gieferg - 03-01-2019 Cytat:Dla mnie większym wyzwaniem byłoby znalezienie >100 wartościowych premier w polskich kinachZazwyczaj w roku nie ma więcej niż 10-15 filmów, które chciałbym obejrzeć na tyle, by iść na nie do kina. Każde wyjście wiąże się z organizowaniem opieki dla dziecka, co tym bardziej nie zachęca do chodzenia na co popadnie, a że mam rocznie 18 zaproszeń po 6 zeta to staram się mieścić w tej ilości :P RE: Ile razy w roku w kinie? - Danus - 03-01-2019 W minionym roku pobilem rekord wizyt w kinie, osiągnąłem liczbę 36 seansów. Z roznych powodow pominalem niektore filmy, wiec ta liczba moglaby być większa. Unlimited to zbawienie dla kogoś kto uwielbia chodzic do kina. Maze Runner: The Death Cure All The Money In The World Three Billboards Outside Ebbing, Missouri The Disaster Artist Black Panther The Shape of Water Game Night Pitbull. Ostatni pies Pacific Rim: Uprising x2 A Quiet Place Avengers: Infinity War x2 Tully Rampage Deadpool 2 Solo: A Star Wars Story Jurassic World: Fallen Kingdom Overboard I Feel Pretty Skyscraper Sicario: Day of the Soldado Ant-Man and the Wasp Mission: Impossible - Fallout The Meg The Predator Kler Venom First Man Halloween Creed II A Star Is Born Overlord Mortal Engines Aquaman Spider-Man: Into the Spider-Verse RE: Ile razy w roku w kinie? - Badus - 03-01-2019 Tak tylko gwoli ścisłości, bo simek mi przypomniał - tych oczekiwanych filmów, które faktycznie miałbym ochotę obejrzeć w kinie jest rocznie faktycznie kilka, w porywach kilkanaście. Układanie sobie czasu, by wizytować kino dla średniej półki/crapów jest dla mnie mnie trochę niezrozumiałe. Chyba, że w kręceniu wyników ponad 100tkę mają też znaczny udział kina studyjne czy hipsterskie festiwale filmowe, to luz ;) RE: Ile razy w roku w kinie? - Juby - 03-01-2019 U mnie w 2018: - Disaster Artist - Czarna Pantera - Avengers: Wojna bez granic - Deadpool 2 - Rampage: Dzika furia - Jurassic World: Upadłe królestwo - Whitney - Iniemamocni 2 (+ short Bao) - Mission: Impossible. Fallout - Drapacz chmur - Młodzi Tytani: Akcja! Film (+ short The Late Batsby) - Ant-Man i Osa - The Meg - Bez litości 2 - Johnny English: Nokaut - Kler - Venom - Pierwszy człowiek - Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda (+ short Koń by się uśmiał) - Creed II - Narodziny gwiazdy - Bohemian Rhapsody - Spider-Man Uniwersum W sumie rekordowe 23 kinowe seanse (tzn. w 2013 byłem na filmach 41 razy, ale wówczas pracowałem w kinie i miałem wejścia za friko, więc tego nie liczę). Pogrubione tytuły na pewno staną na półce na Blu-ray, a na niebiesko ten, który już na niej stoi. W kwestii "magii" kina, jako miejsca - pracowałem w dwóch i mam wrażenie, że znam te miejsca jak własną kieszeń, nawet jeśli wchodzę do jakiegoś multipleksu po raz pierwszy. Jeśli zaś chodzi o liczbę seansów, to chodzę co roku na 15-23 filmów i już czuję, że jest to bardzo dużo, jakbym był w kinie co tydzień. Staram się wychodzić na wszystkie filmy, które mnie interesują, zwłaszcza jeśli pozwala na to czas i budżet, ale wychodzić do kina na filmy ponad 100 razy w roku? Nie wyobrażam sobie, to zdecydowanie za dużo. Miałbym dość, a pracując, ćwicząc, widując się ze znajomymi, nawet nie wiem kiedy miałbym znaleźć dość czasu na tyle wyjść, choć od mieszkania mam tylko 12 minut spacerkiem od CinemaCity. RE: Ile razy w roku w kinie? - Arahan - 04-01-2019 2018: - Nowe oblicze Greya 5/10 - Avengers: Wojna bez granic 10/10 x 2 - Jurassic World 7/10 - Mission Impossible: Fallout 9/10 - Predator 5/10 - Kler 8/10 - Venom 7/10 Całe 8 seansów. Najgorszy rok od około 10 lat. Brak czasu. RE: Ile razy w roku w kinie? - Gieferg - 04-10-2019 A już sobie napiszę, bo nie wiem czy jeszcze będę w tym roku w kinie (a jeśli to w grę wchodzi Joker, Terminator jeśli jakimś cudem na forum nie zostanie uznany za dno i pewnie córa będzie chciała iść na Frozen 2). A jak będę, to dopiszę. To był rok rozczarowań i męczących seansów. To pewne. No to lecimy: - Bumblebee - 7/10 (lepiej podeszło przy powtórce w domu) dużo lepsze od dwóch ostatnich części, ale czegoś zabrakło. - Dumbo - 6/10 - obsada bardzo pomaga - Captain Marvel - 5/10 - Avengers: Endgame - 8/10 - film roku póki co - Dark Phoenix - 4/10 - tu akurat zgodnie z oczekiwaniami... - Spider-Man Far From Home - 4/10 - dramatyczny spadek formy i kierunek, który mi w ogóle nie pasuje - Lion King - 6/10 - przynajmniej wizualnie ładne - Hobbs & Shaw - 4/10 - srogie rozczarowanie - Once Upon a Time in Hollywood - 6/10 - najsłabszy Tarantino jak do tej pory i jedno z większych rozczarowań w tym roku - Rambo: Last Blood - 6-7... naciągane 7/10 ale niedosyt zostaje i jest to najsłabsza część. Na Blu mam pierwsze cztery, które dostałem do recenzji. Z pozostałych Rambo bym jeszcze chciał, Spideya i Phoenix kiedyś by wypadało uzupełnić, żeby serie były całe, ale nie pali się. Lion King pewnie kiedyś wpadnie. Wychodzi średnia 5,7/10 czyli najsłabsza od wieeeelu lat. Dalej mi się nie chce szukać, ale wcześniej mniej chodziłem do kina i rozczarowań było niewiele więc wyniki też będą lepsze niż tegoroczny. Na przykład 2002 - średnia 10/10 z trzech seansów :) Jak się tak zastanowić, chyba tylko w 2001 roku było niżej (byłem tylko na Wiedźminie :P). A byłoby jeszcze gorzej jakby się wybrał na najgorszy z tegorocznych filmów które widziałem, czyli Godzillę. RE: Ile razy w roku w kinie? - Juby - 09-10-2019 Twoje średnie są z ocen obecnych, czy tych faktycznie po kinie? Bo Iron Man 3 chyba ci si nie podobał, dopiero od jakiegoś czasu zawyża średnią w 2013 roku. (04-10-2019, 19:04)Gieferg napisał(a): Na przykład 2002 - średnia 10/10 z trzech seansów :) Tylko Drużyna pierścienia? Czy piszesz o trzech filmach? RE: Ile razy w roku w kinie? - Gieferg - 09-10-2019 Trzy razy Drużyna Pierścienia :P Na niczym innym wtedy nie byłem. Cytat:Twoje średnie są z ocen obecnych, czy tych faktycznie po kinie? Z tych po kinie. Ale czy wszystkie i czy na pewno? Nie wiem i w sumie nie jest to dla mnie istotne. RE: Ile razy w roku w kinie? - Gieferg - 12-12-2019 UPDATE: Cytat:- Bumblebee - 7/10 (lepiej podeszło przy powtórce w domu) dużo lepsze od dwóch ostatnich części, ale czegoś zabrakło. + Joker - 8/10 - drugi najlepszy w tym roku Frozen II - 5/10 - przetrwałem w miarę bezboleśnie Rok 2019 w kinie uznaję za zakończony. RE: Ile razy w roku w kinie? - Kuba - 12-12-2019 Ja raczej też już zakończyłem. Szanse na to, że dam rade iśc na "Knives Out" maleją, na SW raczej się nie wybieram i Polański już po Nowym Roku. Generalnie nie było źle, ale mam nadzieje, że w przyszłym roku wynik będzie lepszy (planuje też w końcu pojeździć na więcej festiwali) "Vice" - 6/10 "The Favourite" - 7/10 "Us" - 8/10 "Green Book" - 8/10 "Avengers: Endgame" - 7/10 "Midsommar" - 8/10 "Wędrująca dziewczyna" - 3/10 "W rytmie Kuby" - 4/10 "Eter" - 1/10 "Obrazy bez autora" - 9/10 "Senna" - 8/10 "Angelo" - 5/10 "Once Upon a Time in Hollywood" - 9/10 "Pain and Glory" - 9/10 "Downton Abbey" - 7/10 "Ad Astra" - 7/10 "Joker" - 6/10 "The Irishman" - 9/10 "The Lighthouse" - 7/10 RE: Ile razy w roku w kinie? - Juby - 18-12-2019 - Bumblebee - Vice - Jak wytresować smoka 3 - LEGO PRZYGODA 2 - Alita: Battle Angel - Kapitan Marvel - Przemytnik (The Mule, 2018) - Avengers: Koniec gry - John Wick 3 - Pokémon Detektyw Pikachu - X-Men: Mroczna Phoenix - Spider-Man: Daleko od domu - Toy Story 4 - Pewnego razu... w Hollywood - To: Rozdział 2 - Rambo: Ostatnia krew - Joker - Terminator: Mroczne przeznaczenie - Lighthouse - Na noże - Le Mans '66 21 kinowych seansów w tym roku za mną, czyli standardowo. Na niebiesko ten, który już stoi na półce na Blu-ray; pogrubione te, które na pewno do niego dołączą. Najlepiej bawiłem się na dwóch ostatnich seansach. Najgorzej - Terminator. RE: Ile razy w roku w kinie? - Mefisto - 19-12-2019 (19-12-2018, 21:19)Mefisto napisał(a): do powyższej liczby doszły 4 wizyty w kinie, czyli razem mamy 49. Tymczasem 2019 to chyba mój najgorszy rok ever. 14 razy w kinie (+15 na horyzoncie, bo zamierzam się jeszcze przejść na Lighthouse, ale nie wiem czy wyrobię / oczywiście gdybym nie przegapił Parasite byłoby 16, ale to już po ptokach; a gdyby następna środa nie wypadała w święto to bym jeszcze zaliczył 17 i 18, czyli Polańskiego i Jumanji 2, a tak nie wiem czy w ogóle je obejrzę, bo za 3 tygodnie to już co innego będzie w repertuarze). Do tego zero festiwali jakiegokolwiek sortu (serio, nie chciało mi się - drożyzna i czas jednak robi już swoje w pewnym wieku), zero prasówek, przedpremierówek, pokazów. Nul. Słowem: porażka. I to głównie porażka repertuarowa, bo zwyczajnie 80% filmów mnie odrzucało, część bardziej opłacało mi się ściągnąć bądź kupić na blu, część rzeczy wyszła na Netflixa - nie pozdrawiam, ściągnąłem na pohybel - no i jeszcze z częścią nie dane mi się było spotkać, nawet jeśli chęci nie brakowało. Jakby jednak na to nie patrzeć w kwestii chodzenia do kina jest to najgorszy rok jaki pamiętam i mogę udokumentować (choć podejrzewam, że nawet za komuny takich wypadów z rodzicami było więcej). Co gorsza 2020 zapowiada się bardzo podobnie na pierwszy rzut oka. Cóż, chyba pora już jednak bardziej zainwestować w domowy sprzęt na wypasie. PS Przy okazji znalazłem 4 bilety z 2011 roku - wszystkie wyblakłe, ledwo idzie rozczytać. Nawet nie wiem jakie to kino, ale papier typowo paragonowy - brawo! RE: Ile razy w roku w kinie? - Krismeister - 20-12-2019 1. Spider-Man: Uniwersum 8.5/10 2. Zabawa zabawa 9.5/10 3. Kapitan Marvel 6.5/10 4. Avengers: Endgame 10/10 5. Rocketman 9/10 6. John Wick 3 8.5/10 7. Midsommar 9/10 8. Spider-Man: Far from home 7.5/10 9. Once Upon A Time... in Hollywood 10. Rambo: Last Blood 7.5/10 11. Ad Astra 9.5/10 12. (Nie)znajomi 8/10 13. Joker 2x 9.5/10 15. Boże Ciało 8.5/10 Zjebałem akcję i nie zdążyłem na Ford v Ferrari :( Ale sam rok udany. RE: Ile razy w roku w kinie? - nawrocki - 28-12-2019 1. Alita: Battle Angel - 5/10 2. Us - 7/10 3. Avengers: Endgame - 7/10 4. Pet Sematary - 3/10 5. John Wick 3 - 7/10 6. Midsommar - 7/10 7. Once Upon a Time in Hollywood - 6/10 8. It: Chapter Two - 6/10 9. Ad Astra - 7/10 10. Joker - 6/10 11. Boże Ciało - 6/10 12. Doctor Sleep - 7/10 13. The Lighthouse - 8/10 RE: Ile razy w roku w kinie? - Grievous - 28-12-2019 Filmy z 2018 które widziałem dopiero w styczniu 2019: Spider-Man: Into the Spider-Verse - 9/10 Bumblebee - 7/10 2019: Captain Marvel - 5-6/10 Shazam! - 5/10 Avengers Endgame - 7-8/10 John Wick Chapter 3 - 8/10 Godzilla II: King of the Monsters - 8/10 - największa nerd-frajda roku Spider-Man: Far From Home - 7/10 Fast & Furious: Hobbs & Shaw - 6-7/10 Once Upon a Time in Hollywood - 8-9/10 - największe "potrzebuję powtórki" roku Joker - 8-9/10 - film roku Terminator: Dark Fate - 3-4/10 Knives Out - 7/10 Star Wars: The Rise of Skywalker - 5/10 - największe rozczarowanie od czasu "The Dark Knight Rises" Nie znalazłem czasu na "Ad Astra" i "Ford v Ferrari", a "Parasite" był już w sieci. "Toy Story 4" i "Frozen 2" grali tylko z dubbingiem więc darowałem sobie. "Lighthouse" nie było w okolicznych kinach. RE: Ile razy w roku w kinie? - Arahan - 28-12-2019 W związku z przeprowadzką do Norwegii całe 1: Once Upon a Time in Hollywood - 8/10 RE: Ile razy w roku w kinie? - simek - 31-12-2019 (28-12-2019, 23:22)Arahan napisał(a): W związku z przeprowadzką do Norwegii całe 1W sensie, że tam kin nie mają? :) U mnie na liczniku 27 pełnometrażowych tytułów, może jeszcze pójde na Polańskiego dzisiaj albo jutro, tak samo Le Mans '66 jeszcze chcę zaliczyć bo widzę, że są ostatnie seanse. Myślałem, że było tego więcej, raptem kilka interesujących mnie filmów ominąłem w kinie. Pan T. Na noże Joker Boże Ciało Parasite Ad Astra To: Rozdział 2 Pewnego razu... W Hollywood W deszczowy dzień w Nowym Jorku Midsommar Spider-Man: Daleko od domu Godzilla II: Król potworów Rocketman John Wick 3 Krew Boga Avenger: Koniec gry Kedi - sekretne życie kotów Kapitan Marvel Alita: Battle Angel Green Book Faworyta Lego przygoda 2 Spider-Man: Uniwersum Maria, królowa Szkotów Vice Oni Aquaman Do tego oscarowe krótkometrażówki: Weekendy One Small Step Późne popołudnie Bao Animal Behaviour Skin Zatrzymanie Drapieżnik Madre Marguerite Wychodzi na to, że film roku to póki co Parasite, ale nikt nie podskoczył powyżej 8. Najmilej spędzony czas w kinie, to chyba, o dziwo, Alita :) Z Filmwebu wynika, że obejrzałem w tym roku 83 filmy i całe 8 seriali. Najlepszy obejrzany po raz pierwszy film to Gorączka sobotniej nocy - 10/10 :) RE: Ile razy w roku w kinie? - Mefisto - 31-12-2019 (19-12-2019, 03:35)Mefisto napisał(a): Tymczasem 2019 to chyba mój najgorszy rok ever. 14 razy w kinie Errata, bo się spiąłem na finiszu i jeszcze parę rzeczy wciągnąłem na dużym ekranie: 17 razy w kinie. Co nie zmienia faktu, że wynik to bardzo słaby. RE: Ile razy w roku w kinie? - Gieferg - 31-12-2019 Ja do 17 nigdy nie dobiłem (max 16 w 2017). |