Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57)
+---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


RE: Spectre (2015) - shamar - 01-11-2015

(31-10-2015, 08:17)jarod napisał(a): OK, właśnie wróciłem, będzie krótko bo idę spać, potem ewentualnie coś dopiszę.
- generalnie jest jakoś o punkcik lepiej niż w przypadku Skyfall,

Czyli jest lepiej ale gorzej? Oczko
Anyway... naje***łeś spoilerów, poza spoilerami. Ale dobrze wiedzieć (jak przypuszczałem), że to bida z nędzą. Najbardziej chyba odrzuca mnie - moorowatość czyli suchary. Podziękował.


RE: Spectre (2015) - Perfik - 01-11-2015

No to Nolan u mnie zapunktował, bo OHMSS to także mój ulubiony Bond. A Spectre? Meh. Poziom QoS i Skyfall zachowany, czyli bliżej dna tabeli. Podobnie jak w poprzednim filmie z serii najlepsza część, to ta przed czołówką, później mamy już praktycznie równię pochyłą, aż do "wielkiego finału". Panowie Mendes i Craig do wymiany, bo ten pierwszy nie ma pojęcia jak nakręcić dobrą scenę akcji, a ten drugi jedzie już na takim autopilocie, że aż smutno się to ogląda. Bellucci znika po pięciu minutach, ale może to i dobrze, bo o ile wygląda nieźle, to zgrzytałem zębami za każdym razem kiedy recytowała swoje kwestie. Z obsady chyba tylko Seydoux na niewielki plus, ale tylko dlatego, że to urocza dziewucha, bo jej postać jest kiepsko napisana. Takiej Vesper mogłaby buty co najwyżej czyścić.
Próba fabularnego połączenia wszystkich Bondów z Craigiem jest tak nieporadna, że aż zabawna. W ogóle brawa dla twórców, że z tak cieniutkiego scenariusza udało im się wysmażyć 140 minut materiału. Szacun. Koniec końców jednak oglądało się to o dziwo w miarę przyjemnie, nie na tyle, żebym do tego kiedykolwiek wrócił (już prędzej zaliczyłbym powtórkę QoS), ale powieka opadła mi tylko ze dwa razy Uśmiech

Naciągane jak gumka w gaciach 6/10


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 01-11-2015

Cytat: Poziom QoS i Skyfall zachowany

Może byś się jednak zdecydował bo jedno z drugim się wyklucza Język


RE: Spectre (2015) - Mierzwiak - 01-11-2015

(01-11-2015, 00:53)zombie001 napisał(a): uwaga - nie ma to żadnego znaczenia fabularnego. Dokładnie tak samo jak przy Khanie w Star Treku Abramsa :>
Nie pomagasz temu filmowi wiesz? Uśmiech


RE: Spectre (2015) - jarod - 01-11-2015

Ale bez kitu, Waltz jest jedną z największych zalet tego knota. A zaczynałem seans z nastawieniem że go zjadę.

BTW, kilka stron temu wrzuciłem artykuł z ZP streszczający wycieknięty scenariusz. Zgadza się WSZYSTKO poza trzecim aktem.


RE: Spectre (2015) - Juby - 01-11-2015

Aha, czyli kolejny nie mający żadnego uzasadnienia fabularnego, debilny twist robiony tylko z myślą pod fanów, którzy i tak go przewidzieli, tak jakby twórcy nie mogli od razu ogłosić, że gra
Tę rewelację sponsorują literki O, M i G.


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 01-11-2015

Jarod napisał(a):WSZYSTKO poza trzecim aktem.

Niech zgadnę, zmienili na gorszy?

Jak oceniałeś poprzednie CraigBondy po seansie kinowym / aktualnie? Potrzebuję punktu odniesienie do oceny.
To samo pytanie do Perfika gdzie już widzę, że coś będzie mocno nie tak z ocenami Oczko No i do wszystkich innych, którzy będą wklejać swoje recenzje, bo wiecie, jak ktoś ocenia Skyfall na 9 czy 10, to ocena Spectre będzie oznaczać zupełnie co innego, niż u kogoś kto ocenił ten film na 3-4.


RE: Spectre (2015) - Perfik - 01-11-2015

Casino Royale ma u mnie coś między 8-9. Spokojnie top3 serii. Pozostałe 3 filmy oceniam w okolicach 6 z tym, że Spectre bliżej do 5/10 a Skyfall 7/10. Jeśli jednak do któregoś z nich miałbym jeszcze w przyszłości wrócić, to do QoS w którym przynajmniej było czuć Bonda w Bondzie, a sceny akcji (po za początkowym pościgiem, którego w kinie nie potrafiłem ogarnąć) nie ssały pałki.


RE: Spectre (2015) - Gal Anonim - 01-11-2015

(01-11-2015, 11:41)Juby napisał(a): Aha, czyli kolejny nie mający żadnego uzasadnienia fabularnego, debilny twist robiony tylko z myślą pod fanów, którzy i tak go przewidzieli, tak jakby twórcy nie mogli od razu ogłosić, że gra
Tę rewelację sponsorują literki O, M i G.
Ale w sumie czemu nie? Ja zgadzam sie z wami, ze z punktu widzenia obeznanego widza to jest bzdurny zabieg. Ale z punktu widzenia niedzielnego to moze byc jakies zaskoczenie, bo kojarza Blofelda ze starych filmów i nie wiedza, ze Waltz go gra. Wiec moga poczuc lekką nostalgie widząc go w tej roli. A alternatywą było powiedzenie, ze gra Blofelda, i nawet jednej osoby by nie zaskoczyl mowiac, ze jest Blofeldem w filmie. Oczko


RE: Spectre (2015) - Pitero - 01-11-2015

A ja się chlubię tym, że nie wiem kim jest ten cały Blofeld i idę na film bez żadnych oczekiwań i nastawienia na porównania do innych Bondów. Z całej serii mogę powiedzieć z czystym sumieniem że widziałem tylko "Doktora No", "Śmierć nadejdzie jutro" i cała reszta z Craigiem. Ale wiem, że musze nadrobić filmy z Brosnanem (zwłaszcza "GoldenEye"), ten jeden z Lazenbym i "Goldfingera". Cała reszta mnie jakoś specjalnie nie interesuje.

P.S. I tak, najlepszym odtwórcą Bonda jest Craig a filmem serii jest "Casino Royale".


RE: Spectre (2015) - Lambon - 01-11-2015

lepszy Blofeld niż brat Bonda Duży uśmiech


RE: Spectre (2015) - simek - 01-11-2015

(01-11-2015, 15:28)Pitero napisał(a): I tak, najlepszym odtwórcą Bonda jest Craig a filmem serii jest "Casino Royale".
Widziałeś tylko jeden z Brosnanem, jeden z Connerym i te z Craigiem, ale już wiesz który jest najlepszy? Chyba że oceniasz tylko na podstawie fotek i mówisz, że Craig najfajniejszy - wtedy ok Duży uśmiech


RE: Spectre (2015) - jarod - 01-11-2015

Cytat:Niech zgadnę, zmienili na gorszy?

Jop. To co zaspoilerowałem wcześniej nie jest najgłupszym motywem, oj nie. Plus kaleczka fabularna TDK (ale nawet Nolan miał w tym przypadku więcej jaj Uśmiech ) i totalnie, powtarzam, totalnie zjebana ostatnia konfrontacja z Waltzem po której autentycznie miałem ochotę wyjść z kina, a potem dołożyli jeszcze na dobicie to, co wcześniej umieściłem w spoilerze.

Cytat:Jak oceniałeś poprzednie CraigBondy po seansie kinowym / aktualnie?

Casino 9+/10, wiadomo. Z QoS mam taki problem, że BARDZO mi sie podoba to jak pociągnięto fabularnie serię, ale montaż sprawia że nie jestem w stanie oglądać scen akcji. Skyfall jakieś 5, chociaż jest w tym filmie garść rzeczy które lubię - scena z Tennysonem, garść lubianych przeze mnie Angoli na drugim planie KTÓRYM SIĘ CHCIAŁO i fajnie bawią się rolami (a w Spectre właściwie cała obsada zdaje się mieć wywalone, na czele z Craigiem, chyba jedynie Waltz i Christensen dodają trochę życia tej trupiarni). Oglądanie chałturzących Fiennesa (chyba mój ulubiony współczesny aktor) i Whishawa w Spectre sprawiało mi niemal fizyczny ból.


@Crov Akurat ten twist pomimo jego debilności / bycia zbędnym fajnie wyszedł bo przynajmniej w tym przypadku Mendes doszedł chyba do wniosku że to jest gupie i po prostu uprawiał radosny trolling. I ta stylówa - cudowna (kapcie- <3)To jak powiązali tą postać z Bondem to już inna para kaloszy
i nadal się zapytuję - NA CHUUUUU, skoro koniec końców absolutnie nic z tego nie wynika. Gdzieś chyba military niedawno pisał ze teraz taki trend w Holly, że "its poetry, it rhymes", ech.


A pannę Seydoux loffciam i grałaby w każdym moim filmie, o.


RE: Spectre (2015) - Lambon - 01-11-2015

co, jednak



RE: Spectre (2015) - Gieferg - 01-11-2015

Cytat:Plus kaleczka fabularna TDK

Znowu? Co tym razem?

Cytat:lepszy Blofeld niż brat Bonda Duży uśmiech




RE: Spectre (2015) - Lambon - 01-11-2015




RE: Spectre (2015) - jarod - 01-11-2015

Cytat:Znowu? Co tym razem?

A pospoileruję teraz już konkretnie, także ostrzegam Juby'ego




RE: Spectre (2015) - Gieferg - 01-11-2015

Nie no, aż tak konkretnie to nie chciałem Język W końcu zamierzam iść do kina.


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 01-11-2015

(01-11-2015, 19:50)Gieferg napisał(a): W końcu zamierzam iść do kina.

Ale... po co?

(01-11-2015, 00:31)Mierzwiak napisał(a): Skończyłem kontakt z tym filmem na teaserze i trwającej cztery godziny reklamie Heinekena.

A jednak co drugi post w temacie należy do Ciebie Uśmiech

(31-10-2015, 22:05)jarod napisał(a): Ale bez kitu wolałbym Nolana od Mendesa - na żadnym jego filmie nie zaliczałem facepalmów z taką częstotliwością co na dwóch ostatnich Bondach.

To najwyraźniej zatrzymałeś się na Batman Begins Uśmiech Zresztą nie oszukujmy się - to przez Nolana Skyfall wygląda zapewne tak, jak wygląda. Przy czym jak dla mnie zdecydowanie mniej w 007 gromkopierdności, czym wygrywa już na starcie.

Poza tym śmieszy mnie to, jak mocno na tym forum beszta się ostatnie trzy Bondy - a więc było nie było część jednej z najbardziej umownych i specyficznych serii X muzy - za logikę i realizm, tylko dlatego, że wcześniejsze CR (w którego "innym" podejściu nie ma krzty oryginalności tak swoją drogą) było nieco bardziej przyziemne w temacie.


Cytat:A zaczynałem seans z nastawieniem że go zjadę.

Może trzeba się tak było na cały film nastawić?


Cytat:BTW, kilka stron temu wrzuciłem artykuł z ZP streszczający wycieknięty scenariusz. Zgadza się WSZYSTKO poza trzecim aktem.
Czyli można powiedzieć, że słaba jakość, to poniekąd wina takiego przecieku?


RE: Spectre (2015) - Perfik - 01-11-2015

(01-11-2015, 22:55)Mefisto napisał(a): Poza tym śmieszy mnie to, jak mocno na tym forum beszta się ostatnie trzy Bondy - a więc było nie było część jednej z najbardziej umownych i specyficznych serii X muzy - za logikę i realizm,

Rozumiem, że to jakieś przejęzyczenie? Bo trudno w ostatnich trzech Bondach doszukiwać się realizmu, że o logice nie wspomnę Uśmiech.