![]() |
|
Rambo (1982-2019) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Rambo (1982-2019) (/Thread-Rambo-1982-2019--90) |
- military - 24-01-2010 Rambo był kręcony w 3 krajach, Apocalypto tylko w jednym. W Rambo miałeś w miarę znanych aktorów anglojęzycznych - w Apocalypto ani jednego. W Apocalypto jakieś 3/4 filmu toczy się w lasach, w Rambo masz więcej różnych konstrukcji. Itp. itd. - Mental - 24-01-2010 w trzech krajach? jakich trzech? w miarę znanych anglojęzycznych aktorów? Paul Schulze i Julie Benz to w miarę znani anglojęzyczni aktorzy? Schulze'a jeszcze z ryja pokojarzyłem, ale tej lasi (nawiasem, jej zdolności aktorskie są poniżej jakiejkolwiek krytyki) to nijak nie mogłem rozpoznać. sądzę, że Sly pobrał gażę w wysokości polowy budżetu, innego wytłumaczenia nie mam. więcej rożnych konstrukcji? kilka lepianek, parę drewnianych pomostów, brama wjazdowa, trzy łódki i działko. nadal nie wierze, ze ten film pochłonął 50 mln USD. - Snuffer - 24-01-2010 Cytat:Julie Benz Pierwszoplanówka w Dexterze raczej zapewnia rozpoznawalność. - slepy51 - 24-01-2010 Cytat:więcej rożnych konstrukcji? kilka lepianek, parę drewnianych pomostów, brama wjazdowa, trzy łódki i działko.Obejrzyj sobie w takim razie making of. W "Rambo" praktycznie każda wioska została zbudowana od podstaw na potrzeby filmu, poza tym samo kręcenie filmu w dżungli (czy na jakimkolwiek innym zadupiu oderwanym od cywilizacji) powoduje podskoczenie kosztów filmu i to dość znacznie - vide "Rogue" i 30 baniek, które wcale nie poszły jak to większość sądzi "na efekty". Wożenie całej ekipy, sprzętu itp. itd., to wszystko kosztuje kupę kasy, a że Stallone uparł się, że będzie kręcił w naturalnych plenerach, to kosztowało to właśnie tyle ile kosztowało. - Mental - 24-01-2010 w sumie coś w tym musi być - bo jeśli odjąć nieplanowane koszty dodatkowe związane z opóźnieniami wynikłymi z nadaktywności huraganów, to raptem wyjdzie, że MV kosztowało 110 mln USD - i też można by powiedzieć, ze "nie wiadomo na co poszła ta kasa", skoro przez 2/3 filmu tylko stoją i gadają. ale żeby drożej niż apocalypto? nadal nie wierzę:) - slepy51 - 24-01-2010 Mental napisał(a):w sumie coś w tym musi być - bo jeśli odjąć nieplanowane koszty dodatkowe związane z opóźnieniami wynikłymi z nadaktywności huraganów, to raptem wyjdzie, że MV kosztowało 110 mln USDNo a "Rambo" był kręcony w Tajlandii w mega trudnych warunkach podczas pory suchej, kiedy to wielkie połacie dżungli wypalane są przez trawiące je pożary - stąd m.in. wyglądające jak mgła opary nad wodą w scenkach rozgrywających się na łodzi, które tak naprawdę były niczym innym jak najzwyklejszym dymem. Trudne warunki klimatyczno-pogodowe, cała masa sprzętu i ludzi, których trzeba było wozić z miejsca na miejsce, budowane na miejscu od podstaw scenografie - wszystko to pochłonęło kupę pieniędzy, nieporównywalnie większą niż gdyby film kręcono sobie wygodnie w studio na tle green, blue czy innego screenu. A że drożej niż "Apocalypto"? Cóż, widocznie warunki kręcenia były trudniejsze, bo jeśli chodzi o użycie budowanej na potrzeby obrazu scenografii, statystów czy ogólnej "efektowności", filmy stoją mniej więcej na podobnym poziomie (w "Apocalypto" mamy np. scenkę w mieście, w "Rambo" palenie wiosek czy końcową strzelaninę). - Snappik - 24-01-2010 Plotka głosi, że połowa budżetu poszła na odszkodowania dla rodzin ofiar poległych w trakcie ostatniej sceny. - slepy51 - 04-03-2010 [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=xSnISzTkNcs[/youtube] :lol: - Ronaldinho - 05-03-2010 :D :D :D Jedna z najlepszych przeróbek "Ale urwał!". - Joe Chip - 26-03-2010 Rambo - najbardziej poważny, dramat w konwencji kina akcji, końcowa mowa Stallone'a wyciska łzy. 8/10 Rambo 2 - sequel tak samo mi się podoba jak jedynka, miała swój wpływ na kształt kina akcji czyli jeden kontra 100.000 wrogów i sobie bohater radzi. <ok> Ogląda się świetnie za każdym razem i tak jak poprzednio dobra muzyka - 8/10. Tutaj też się da zauważyć poważniejszy rys na temat możliwych jeńców, którzy gniją w Wietnamie. Rambo 3 - konwencja nagięta do komiksowego charakteru, najmniej mi się podobał z serii ale to i tak przyzwoity film. 6/10 Rambo 4 - lepszy od trójki, ma w sobie powera, końcowa masakra daje kopa, nie narzekam na nieco groteskową krwistość. 7/10 - tomashec - 04-05-2010 http://www.dvdactive.com/news/releases/rambo6.html - slepy51 - 05-05-2010 Wspaniała wiadomość - zakup Blu-raya obowiązkowy! - shamar - 05-05-2010 Od dziecka uwielbiam. Scena pod koniec jak John opowiada o swoim koledze - bezcenna. Kult-klasyk- niemsiertelny - Mental - 10-08-2010 : ) : ) : ) - Hannibal - 11-08-2010 Fajna była ta babka, zawsze podczas seansu mam nadzieję że im się uda :cry: - Mehtol - 11-08-2010 Dla mnie pierwsza część jest zdecydowanie najlepsza, kolejne są już coraz bardziej naciągane. Najlepsze sceny są w lesie na początku gdy go ścigają:) - gigacz - 11-08-2010 O zgadzam się. W kolejnych częściach mamy żywy przykład "więcej i mocniej w kontynuacji". Zresztą pozostałe trzy cześci jakoś nie przypadły mi do gustu. Seanse były.... cóż... męczące. "Jedynka" ma taki klimat, coś jak kino drogi ... tylko że na piechotę :grin: - Mental - 11-08-2010 mój ranking przygód Ramba wygląda następująco: 1. John Rambo (10/10) 2. Rambo I (9/10) 3. Rambo II (7/10) 4. Rambo III (5/10) trójka jest najgłupsza i politycznie niemiłosiernie wręcz infantylna. a końcowa dedykacja "narodowi Afgańskiemu" z dzisiejszej perspektywy wydaje się wręcz śmieszna. - shamar - 11-08-2010 Jak mozna oceniac John Rambo wyzej od Pierszej Krwi ? JR był w gruncie rzeczy nudny, wtórny i bardzo srednii. Gdyby nie hardcorowa rzeznia nic by po nim nie zostało. I malo bylo Rambo w tym Rambo. Co on tam zrobił ? ze 2 razy z łuku strzlelil a pozniej dorwal sie do tego dzialka na pace. - Mental - 11-08-2010 Cytat:Jak mozna oceniac John Rambo wyzej od Pierszej Krwi ? jak można mieć w awatarze jakiś kręcący się pedalski bączek i uważać, że jest super? ;) no jak widać można, ba, nawet trzeba. jedynka jest świetna, ale niestety pacyfistyczno-rozrachunkowy monolog w finale brzmi trochę jak żale rozczarowanego dziecka, że samochodzikowi za 10 złotych odpadają koła. w czwórce tego nie ma. w czwórce Rambo pyta: "Macie broń?" laska wolontariuszka: "Nie" Rambo: "To niczego nie zmienicie" to jest Rambo - to jest filozofia życiowa, która mi sie podoba - żadnych negocjacji, żadnych kompromisów. zajebać zło, a potem dobić konających (przy czym to drugie to już raczej akt humanitaryzmu). |