![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
404
405
406
407
|
RE: Gry - military - 27-01-2015 Po dłuższej przerwie wróciłem do Far Cry 3. O tyle fajnie, że można wskoczyć w środek gry i czuć się swobodnie, bez poczucia że powinno się zacząć od początku. To niby zaleta, ale wynika z monotonii rozgrywki - tutaj od początku do końca idziesz według schematu: wieża, obóz, polowanie, jakaś misja fabularna. Zmienia się tylko to, ile możesz nosić broni i amunicji. Gra jest monotonna, ale mimo tego stoi za nią świetny model strzelania, fantastyczny teren gry, świetna oprawa - więc chce się grać (choć nie dłużej niż godzinę z rzędu). Mimo wszystko naprawdę wkręciłem się dopiero teraz, kiedy już mam cztery sloty na bronie, dużo amunicji, duży portfel itp. Wcześniej - co mnie w takich grach bardzo wkurza - musiałem pracować, żeby odblokować fajną grę. Dwa sloty na bronie, mało amunicji, nie mogę zebrać więcej kasy bo "za mały portfel" i muszę upolować aż cztery dingo, żeby z ich skór zrobić sobie większy (idiotyczna mechanika). Niby czemu nie miałem od razu wszystkiego tego odblokowanego? To moje umiejętności wykorzystania możliwości powinny rosnąć, a nie umiejętności mojej postaci do trzymania większej ilości kasy w kieszeni! Na dodatek odblokowywanie tych dodatkowych przedmiotów, pasów na amunicję itp., to katorga: idź do punktu A, zabij dwa zwierzęta, wybierz opcję z menu; idź do punktu B, zabij dwa zwierzęta... Antygra po prostu, czarna dziura rozrywki. Dopiero po załatwieniu tych uciążliwych prac "wypracowałem" możliwość grania w Far Cry 3 i dobrze się bawię. Omijam większość skrzyń ze skarbami i dodatkowych misji, bo to jeszcze więcej idiotycznych prac, ktore nie niosą ze sobą żadnej nagrody, żadnej satysfakcji oprócz wyższego numerka w statystykach. I po cholerę mam znajdować te relikty, skoro to daje tylko jakieś mikroskopijne ilości XP? Po co mam zbierać skarby, skoro większość rzeczy w sklepie można odblokować za darmochę, po prostu robiąc postępy w grze? Ubisoft ma idiotyczny zwyczaj upychania miliarda pierdół na mapie tylko po to, żeby tam były - bo żadnej zachęty do ich zbierania już nie dają. To jest koszmarnie zły, leniwy dizajn. Tak samo jak w Assassin's Creed i chyba też w Watch Dogs (gdzie, swoja drogą, też były te pieprzone wieże odblokowujące mapę!). FC3 stoi strzelaniem i niczym więcej. Fabuła jest cienka (Vaas fajny, ale mało go, mało...), elementy nadnaturalne i wątek z plemieniem wojowników beznadziejny (wolałbym po prostu: masz wyspę piratów, walcz z nimi), polowania uciążliwe i głupie, zawartość dodatkowa to zapychacz miejsca. Ale właśnie strzelanie, walka, bronie, zachowanie wrogów - to wszystko to mistrzostwo świata. Daję więc 7/10, bo jako strzelanka FC3 jest znakomity. Wszystko inne jednak, czym próbuje być (gra fabularna, symulator "przetrwania", sandbox) to gigantyczna porażka. Cóż - ważne, że nie spieprzyli tego, co najważniejsze. RE: Gry - Mental - 31-01-2015 Dżabba napisał(a):Widzieliście trailer? W nowym zwiastunie palo ludzi żywcem. Eksperci w tv już mówią, że to drugie Auszwic :) edit hahaha, komentarz na fejsie, który wygrał internety: "The Sims: Detroit" :) :) RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 06-02-2015 @Mental Może skusisz się i zaczniesz grać w point'n'clicki? ;-) Humble Bundle napisał(a):"The Detail combines the emotional impact of Telltale Games' The Walking Dead with the themes of a realistic crime drama like HBO's The Wire (...)". RE: Gry - Arahan - 18-02-2015 Fanem FPS-ów na konsole nigdy nie byłem, jakoś nie potrafiłem sobie wyobrazić granie w takie produkcje bez pomocy myszki. Oczywiście wszystko do czasu. Tydzień temu rozłożyło mnie zapalenie oskrzeli i musiałem posiedzieć trochę na L4. Z braku laku pomyślałem, że odkurzę PS3. Pożyczyłem od szwagra serie Call of Duty: Modern Warfare 2 i 3 i ... obie przeszedłem w 4 dni. Uwielbiam współczesne konflikty zbrojne i wszystko co wykorzystuje nowoczesne technologie wojskowe, a MW jest tym wręcz przepełnione. Chcesz użyć DRONA i zbombardować pozycje wroga? Nic prostszego! Chcesz polatać A-10 i zniszczyć wrogie czołgi w okupowanym Paryżu? Jest! Chcecie postrzelać z Black Hawka? Wszystko na miejscu :) Akcja pędzi na łeb na szyję i tak naprawdę nie ma co zastanawiać się nad fabułą. Rosjanie zaatakowali USA, przeprowadzili inwazję z użyciem piechoty i ciężkiego sprzętu (taaa, bo pociskami balistycznymi było by za łatwo) i panoszą się po wschodnim wybrzeżu. Stoi za tym niejaki Makarov, a my jako żołnierze rozmaitych oddziałów - od Rangersów, przez SEALs po Specnaz (w imię zasady - nie wszystkie kacapy są złe) - musimy mu w tym przeszkodzić. Jest szybko, dynamicznie, a wrogów cała masa. Poza tym oglądanie walącej się Wieży Eiffla i wojny na ulicach Manhattanu jest naprawdę ciekawe. Wkręciłem się totalnie i biorę się za kolejne części. Próbowałem też Battelfield 3 i 4, ale nie przypadło mi do gustu. RE: Gry - military - 18-02-2015 CoDy to sympatyczne strzelanki, ale po dwóch częściach z rzędu miałbym przesyt na kolejne pięć lat.:) RE: Gry - Arahan - 18-02-2015 Pewnie też zrobię sobie trochę przerwy teraz i dokończę Dante's Inferno które męczę od 3 miesięcy i Need For Speed: Hot Pursuit w które czasami gram z dziewczyną (do wyścigów na PS3 też nie potrafiłem się przekonać, a jednak da się :)). RE: Gry - military - 25-02-2015 Killzone 2 nadrabiam, bo doszedłem do wniosku że na PS3 najlepsze są ekskluzywy i już. Tylko że ten jest raczej cienki. Tak bym go reklamował: - NAJBARDZIEJ SZARA GRA EVER! 50 Shades of Gray to nic - Killzone 2 pokaże ci całe spektrum kryjące się pomiędzy jasnoszarym a ciemnoszarym - z okazjonalnymi przebłyskami pomarańczowego i zieleni! ![]() - POCZUJ SIĘ JAK NA STRZELNICY! Przekonaj się, jak to jest strzelać z KBKS-u albo procy! Po raz pierwszy w grach pukawki tak słabe, że masz wrażenie, że załadowano je ślepakami. - NAPIĘCIE STOPNIUJE SIĘ TYLKO W JEDNĄ STRONĘ! Wejdź do wielkiej bitwy i przebijaj się przez jeszcze większe bitwy aż do jeszcze większych bitew! Zero odpoczynku, zero wytchnienia - bo tak jest na wojnie, kurwa! - POCZUJ ZAGUBIENIE NA POLU WALKI! Polityka? Motywacja? Bohaterowie? Nie - wojsko to masa jednostek bez twarzy rzuconych nie wiadomo gdzie, nie wiadomo po co, nie wiadomo z kim. Poczuj się jak trybik w maszynie. Bardzo mały trybik w bardzo bezsensownej maszynie. - A GDYBY ŁÓDŹ PODWODNA MOGŁA CHODZIĆ? Tylko w K2: pole widzenia tak wąskie, że masz wrażenie, jakbyś patrzył przez peryskop! A poważnie: jest to mocno przeciętna, ekstremalnie monotonna gra, która nie dorasta do pięt żadnej części Resistance. Ani nawet Call of Duty. 4/10 na razie - po jakichś 2-3 godzinach. RE: Gry - Arahan - 26-02-2015 Ostatnio miałem okazję kupić za 20 zł, dobrze, że odpuściłem i kupiłem Medal of Honor: Warfighter ;) RE: Gry - military - 26-02-2015 Ja kupiłem za 15 i w sumie nie żałuję za taką cenę.:) K3 za tyle też bym kupił, bo demo bardziej mi się podobało. RE: Gry - Turus - 27-02-2015 (26-02-2015, 06:36)Arahan napisał(a): Ostatnio miałem okazję kupić za 20 zł, dobrze, że odpuściłem i kupiłem Medal of Honor: Warfighter ;) :D Współczuje wyboru, Warfighter to chyba najgorszy FPS w jaki grałem od czasów Legendary RE: Gry - Arahan - 27-02-2015 Tragedii nie ma, ale różnica między MoH, a CoD jest kolosalna. Wziąłem ze względu na GROM :) RE: Gry - Turus - 27-02-2015 No ja ostatnio trafiłem ofertę za 20 zł, więc myślę wezmę, gra niby słaba, ale 20 złotych nie będę żałował jak to rzeczywiście okaże się prawdą. Żałowałem. RE: Gry - Snappik - 28-02-2015 Carmageddon: Reincarnation - co prawda w wersji beta, ale to już pełna zawartość bez ostatecznych szlifów. Wsparłem projekt w Early Access o uważam, że jest dobrze! Duchowo przypomina część drugą, to dalej jajcarska zabawa w eliminację przeciw...rozjeżdżanie przechodniów. Dużo powerupów, mapy kryjące wiele sekretów, ostry soundtrack, nuta sentymentu (Max Damage, samochód) i ten pierwiastek szaleństwa - media będą miały używane :) Co kuleje: - grafika, słabiutka, ale budżet był bardzo mały więc można wybaczyć. Dodatkowo jest to autorski silnik, co wiąże się z kolejnym minusem... - optymalizacja leży. Na dwóch mocnych PC gra chodzi zupełnie inaczej, są przycinki animacji, długie loadingi. Do poprawienia
RE: Gry - Hitch - 28-02-2015 Widmo RE: Gry - Dżabba - 02-03-2015 This War of Mine [PC] ![]() This war of mine to polska gra, która robi furrorę na świecie. Jest to połączenie platformówki, survivalu, simsów, skradanki, gry taktycznej i kij wie czego jeszcze - niezła fuzja, no nie?:). Mogłoby się wydawać, że taka mieszanka nie wróży nic dobrego, ale o dziwo twórcy gry wyszli z tego połączenia obronną ręką, efekt końcowy jest naprawdę udany. Fabuła dotyczy wybuchu wojny w jakimś nieokreślonym miejscu i czasie, czyli pomysł wyjściowy jest oklepany jak tyłek 40- letniej prostytutki, ale prosta i banalna fabuła jest tu tylko pretekstem dla oryginalnej rozgrywki. W grze nie jesteśmy ani rozpierdalaczami, ani żołnierzami, ani operatorem czołgu, tym razem jesteśmy zwykłymi cywilami, którzy próbują za wszelką cenę doczekać końca wojny w jednym kawałku. Przeżycie to nasze jedyne zadanie, a w jaki sposób osiągniemy ten cel, to już zależy od gracza. Możemy przeszukiwać gruzy, targować się, łapać i jeść szczury, skręcać fajki, pędzić bimber na handel przez całą grę, możemy też skonstruować czy pozyskać broń, kraść lekarstwa, upijać się, rabować domy, zabijać dla zysku, co nie pozostanie bez wpływu na nasze postacie, bo nie dość, że są przygnębione wojną, to jeszcze dokładamy im takim działaniem obciążenie psychiczne w postaci wyrzutów sumienia (mogą się po tym załamać, ale od czego jest bimber?:). Wszystko zależy od nas. Może grafika nie powala, ale tworzy niesamowity, mroczny, przygnębiający klimat. Nie wiem jak to się autorom udało, ale graczem zaczynają targać podobne emocje jak postaciami, czuje się po prostu zmęczenie, rozgoryczenie, frustrację, przygnębienie, podobno ludzie mają też wyrzuty sumienia wywołane przez piksele przypominające ludzi:), genialne. Bardzo ciekawe są wybory moralne. Przykłady? Przychodzą do ciebie dzieci i proszą o jedzenie, a ty masz go tak mało, że zaczynasz zastanawiać się czy nie umrzesz z głodu jeśli im oddasz chociaż część zapasów. Następny przykład. Przeszukiwałem raz supermarket w poszukiwaniu żywności, lekarstw i materiałów. Moja postać miała do obrony tylko nóż, przez dziurkę od klucza zauważyłem scenę, w której żołnierz molestuje kobietę. Trzeba szybko podjąć decyzję. Rzucasz się z nożem na żołnierza uzbrojonego w Ak-47 i próbujesz ratować dziewczynę chociaż masz nikłe szanse na przeżycie czy przechodzisz obojętnie, zostajesz tchórzem, ale żywym tchórzem.:) Ja wybrałem bohaterstwo i się przejechałem na tym, bo żołnierz mnie zabił, dziewczynę i tak zgwałcił, a reszta ludzi w moim obozie się posypała psychicznie przez jego śmierć i brak tego czego szukałem. Gra jest bardzo trudna, najdłużej udało mi się przeżyć 43 dni, po 4 razie zrezygnowałem, bo się sfrustrowałem, powodem był też Skyrim:), popełnisz jeden błąd w grze i zawala się wszystko, jest bardzo realistyczna. Tu sobie nie można zapisać przed podjęciem decyzji, nie ma że boli, trzeba wszystko przełknąć. 9/10 i gorąco polecam 14 listopada 2014 ( światowa data premiery ) Trailer: http://www.11bitstudios.com/pl/gry/16/this-war-of-mine RE: Gry - Gal Anonim - 02-03-2015 (02-03-2015, 17:20)Dżabba napisał(a): Bardzo ciekawe są wybory moralne. Przykłady? Przychodzą do ciebie dzieci i proszą o jedzenie, a ty masz go tak mało, że zaczynasz zastanawiać się czy nie umrzesz z głodu jeśli im oddasz chociaż część zapasów.Ważne pytanie decydujące o tym, czy zagram: czy mozna w takim wypadku zjeść dzieci? RE: Gry - Dżabba - 02-03-2015 heh, nie można, ale można im zamknąć drzwi przed nosem, można nie otworzyć, można im dać jedzenie, można odmówić, można też powiedzieć, żeby przyszły później. W ogóle jakby ktoś zagrał i miał z czymś problem, to niech pyta, mogę pomóc, jestem już dość obcykany z tą grą. Przegrywałem tylko dlatego, że podejmowałem zbyt ryzykowne decyzje, a jakiekolwiek ryzyko przeważnie ma poważne konsekwencje (kolejny plus gry). Szczęście też trzeba mieć (sporo rzeczy jest losowych w tej grze, aż za dużo czasami). Niedługo znowu spróbuję przetrwać. RE: Gry - MOLQ - 04-03-2015 RE: Gry - Mierzwiak - 04-03-2015 Olbrzymie pogorszenie grafiki w stosunku do premierowych, pierwszych fragmentów, czyli żadna niespodzianka. No i Geralt poruszający się jak kłoda; mogą się przerzucać liczbami i mocą konsol, ale pewne rzeczy i tak zostaną nawet nie previous genowe, ale po prostu archaiczne. RE: Gry - Huntersky - 04-03-2015 Jedno jest pewne, z optymalizacją developerzy lecą w przysłowiowego chuja. Właśnie pojawiła się darmowa wersja Unreal Engine 4, przy okazji też przetestowałem alphę Unreal Tournamenta, która wygląda tak: ![]() ![]() i działa zaskakująco płynnie na moim 2,5-letnim laptopie. Zresztą to samo jest z Alien Isolation, jak się chce i umie, to da się zrobić next-genową, piękną i wydajną grę. |