Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Mad Max (1979-2024) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Mad Max (1979-2024) (/Thread-Mad-Max-1979-2024--197)



RE: Mad Max - Predator895 - 23-05-2015

A ja się mega zawiodłem... 5/10
- Hardy mruczy i nie ma w ogóle nic sensownego do powiedzenia
- Głowni źli są kompletnymi idiotami
- Cała papka Trepów ( czy jak im tam umoczonych w pudrze pomagierów ) o Valhalli i modły do V8 ja pier....
- Hardy =Doktor Quin...
- Kraina Paliwa + Kraina amunicji którą widać tylko na horyzoncie i nie ma kompletnie logicznego uzasadniania.... a ich przywódcy są przerysowani na maxa co jeszcze bardziej odpycha
- Knypek...
-
- akcja w większości czasu nie zdecydowana czy ma być w pg-13 czy R :P
Ehhh kompletnie mi nie podszedł... ten Max



RE: Mad Max - Paszczak - 23-05-2015

Czyli niżej niż oceniłeś dajmy na to The Thing AD2011. Okeeej.
Gieferg, wspominałeś coś o banie?


RE: Mad Max - simek - 23-05-2015

Ja mam takie pytanko: po co Furiosa miała jechać do tego Gas Town, czy jak to się tam dokładnie nazywało? Bo jechała z pełną cysterną, plus planem dealu z tymi gościami w kanionie, ale po co tam oficjalnie jechała.

Gieferg - ale przecież
Ogólnie motyw ciąży jest trochę przedramatyzowany, to znaczy laska nie koniecznie musiała być tuż przed porodem, w 4. miesiącu stanowiłaby taką samą wartość dla Immortan Joe, a gdy dziecko się już pojawia na świecie, to od razu znika i nie słyszymy o nim nigdy więcej, to po cholerę w ogóle ono w filmie?


RE: Mad Max - Paszczak - 23-05-2015

No, ale jechała tam z dodatkowym zbiornikiem jak mi się zdaje do napełnienia. Plus z dostawą mleka matek.


RE: Mad Max - simek - 23-05-2015

(23-05-2015, 01:16)Paszczak napisał(a): No, ale jechała tam z dodatkowym zbiornikiem jak mi się zdaje do napełnienia. Plus z dostawą mleka matek.
Cysterna składała się z większej i mniejszej naczepy, obie były pełne benzyny. A mleko po cholerę w tamtym mieście, skoro i matki i karmicielki i dzieciaki Joe siedziały przy nim?



RE: Mad Max - Paszczak - 23-05-2015

Bo ma dużo wapnia?


RE: Mad Max - Lawrence - 23-05-2015

(23-05-2015, 01:19)simek napisał(a): Cysterna składała się z większej i mniejszej naczepy, obie były pełne benzyny.

W tej większej była benzyna? A nie Aqua-Cola? Typowa wymiana - za wodę, benzyna. Ja tak to zrozumiałem.
Plus mleko to nie jest swoisty rarytas, którego każdy chciałby się napić?


RE: Mad Max - Paszczak - 23-05-2015

Też odniosłem wrażenie, że to w świecie Cytadeli towar luksusowy. W ogóle na początku War Boysi wymieniają wszystko co wiozą do Gastown, ale za cholerę nie pamiętam co jeszcze tam było.


RE: Mad Max - Craven - 23-05-2015

(22-05-2015, 20:47)Snappik napisał(a): Czy jest ktoś komu - podobnie jak mi - podobała się naparzanka na pustyni między Nuxem, Maxem a Furiosą? Jakie to było piękne!

TAK

Była absolutnie rewelacyjna.


(22-05-2015, 21:29)Gieferg napisał(a): Zabawne, że fabuła w skrócie wygląda tak:
(...)
Apocalypto? ;)





RE: Mad Max - Mefisto - 23-05-2015

(23-05-2015, 00:28)Paszczak napisał(a): No ja tam bym dwa razy pomyślał przed zjedzeniem mutanta.

To jedna wielka pustynia. Następny posiłek pewnie za dwa tygodnie, jak bozia da. Także nawet jak ma dwie głowy jest pożywne :)

(23-05-2015, 01:12)simek napisał(a): Gieferg - ale przecież
Ogólnie motyw ciąży jest trochę przedramatyzowany, to znaczy laska nie koniecznie musiała być tuż przed porodem


A wieźli tam oczywiście wodę (którą oblewali się potem - d'oh!). Paliwo było chyba tylko w tym doczepiaku, na deal.


RE: Mad Max - Motoduf - 23-05-2015

Wspaniały, cudowny film. Szalony od pierwszej (dwugłowa jaszczurka) do ostatniej minuty, ale przy tym świetnie skonstruowany i zaludniony bohaterami, których chce się oglądać. Hardy wydawał mi się trochę słabszy od Gibsona, ale nadrabia to Charlize Theron w jednej z ról życia. Nie obraziłbym się, gdyby powstał film o samej Furiosie.

Bardzo podobało mi się to, jak Miller dba o detale - nawet takie głupstewka jak nazywanie wody Aqua Colą czy modlitewne okrzyki do silnika V8 pomagają budować ten świat.

9/10

PS. Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie chronologia:



RE: Mad Max - Gieferg - 23-05-2015







RE: Mad Max - Albertino - 23-05-2015

Jest spora szansa, że w ten weekend Maxowi beknie setka w amerykańskim BO - po piątkowych wynikach szacuje się okolice 35 milionów. Czekać aż ogłoszą sequel :)


RE: Mad Max - Gieferg - 23-05-2015

Cytat:- Hardy mruczy i nie ma w ogóle nic sensownego do powiedzenia

Co miał sensownego do powiedzenia Mel w Road Warrior?

Cytat:- Głowni źli są kompletnymi idiotami

W Road Warrior za to byli genialni.

Cytat:- Cała papka Trepów ( czy jak im tam umoczonych w pudrze pomagierów ) o Valhalli i modły do V8 ja pier....

Banda pedziów/wyznawców kulturysty w masce w Road Warrior - ja pier...

Cytat:. a ich przywódcy są przerysowani na maxa co jeszcze bardziej odpycha

Bo jak wiadomo w Road Warrior NIKT, powtarzam NIKT nie był przecież przerysowany.

Ogólnie zarzuty z dupy :)

Predator895 napisał(a):A ja się mega zawiodłem... 5/10

ić stont.



RE: Mad Max - Juby - 23-05-2015

[Obrazek: madmax_main-620x349.jpg]

Road Warrior nadrobiony. Sequel zdecydowanie lepszy od oryginału. Większy budżet = mniej się postarzał (nie wygląda już jak kino klasy C), więcej akcji, w przeciwieństwie do poprzednika ten film ma jakąś fabułę, no i Max jest od początku do końca pierwszoplanową postacią. To jednak za mało, żebym nazwał seans satysfakcjonującym. Zmiana klimatu na pustynne post-apo "z dupy". Początek ze streszczeniem historii i pierwszy pościg to straszna nuda. Główny przeciwnik, czyli wygadany Jason Voorhees na sterydach, który poza gadaniem nic nie robi to jeden wielki żal. Gorszy jest chyba tylko jego pomagier-pedzio w czarnych skórach i z dupą na wierzchu (czy to nie był Bennett z Komando?). Na podium LOL-postaci i sytuacji wbija się jeszcze niezwykle irytujący i brzydki dzieciak, który ma dość siły, żeby rzucić bumerang wbijając go komuś w głowę!

5/10



RE: Mad Max - Gieferg - 23-05-2015

Uff, zanim sie fota dograła już myślałem, że oceniasz Fury Road :)

Cytat:czy to nie był Bennett z Komando?

We własnej osobie.


RE: Mad Max - Juby - 23-05-2015

Fury Road dopiero w poniedziałek. Jeszcze dziś/jutro muszę ogarnąć Beyond Thunderdome.

Czyli to drugi raz kiedy spotykam tego aktora i kolejny raz gra komicznego villaina ubranego jak ostry pedzio. :P


RE: Mad Max - shamar - 23-05-2015

Nom. I do tego w "Commando" wyglądał jak Freddie Mercury... Coś w tym musi być.

(01-08-2013, 11:10)shamar napisał(a): Tej serii zdecydowanie przydałby się reboot. Czy sequel nie będzie się gryzł?

"Mad Max 1" zawsze wydawał mi się średni, "MM 2" najlepszy a "MM 3" najsłabszy.

Po ostatnim seansie, po latach, jedynka wciąż wydaje się średnia. Za to 2. zalicza glebę, na całego.
Jakież to jest marne. Jedyna w miarę realistyczna postać to Max i jego pies. Reszta to zgraja jakichś kartonowców, sadzących koszmarne teksty. Czy było to zamierzone, czy nie - ogląda się to bardzo źle.
Mam dziwne przeczucie, że po latach to 3. okaże się najlepsza.

Czas weryfikacji, wkrótce.




RE: Mad Max - Gieferg - 23-05-2015

[Obrazek: ns0hBZz.jpg]


RE: Mad Max - Craven - 23-05-2015

(23-05-2015, 04:34)Motoduf napisał(a): PS. Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie chronologia:

Też mi to zazgrzytało, bo świat ewidentnie wygląda jakby był już "poukładany" a nie tuż po apokalipsie. Więc jak dla mnie to jest trochę wymuszone powiązanie z poprzednimi filmami. Max mógł być po prostu kolesiem znikąd, bez wnikania w jego przeszłość.