![]() |
|
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57) +---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607) |
RE: Spectre (2015) - Mierzwiak - 02-11-2015 Poza tym Licencja ma ją:
RE: Spectre (2015) - Mefisto - 02-11-2015 i ją: ![]()
RE: Spectre (2015) - Juby - 03-11-2015 (02-11-2015, 20:57)Mierzwiak napisał(a): Poza tym Licencja ma ją: Pam to do Vesper najlepsza dziewczyna Bonda! Ogólnie Licencja byłaby czołówka serii, gdyby nie ostatnia scena z Felixem A tak w ogóle to dziwie się, że Gieferg nie lubi ŻADNEGO Bonda sprzed ery Craiga. Przecież GoldenEye to świetne kino, drugi najlepszy film o Bondzie po CR. RE: Spectre (2015) - Gieferg - 03-11-2015 I jedyny, którego w miarę dobrze wspominam, choć teraz już mało co pamiętam. RE: Spectre (2015) - Mefisto - 03-11-2015 OK, myślę, że mogę śmiało napisać, że Gieferg może sobie wypad do kina darować. Głupot pokroju latarki co prawda nie stwierdziłem, ale film jest zdecydowanie za długi i przynudza. Co gorsza, sceny akcji Mendes tym razem położył koncertowo - one nie mają życia, energii, są pasywne, co podkreśla zwłaszcza dobra, dynamiczna muzyka w tle, która momentami przerasta sceny, do jakich została napisana. Montaż i dźwięk, przynajmniej na mojej kopii, pozostawiały wiele do życzenia pod tym względem. Zdjęcia też kompletnie nie przystają do Skyfall - tam było na czym oko zawiesić, tutaj mamy powtórkę z Interstellar, a więc po prostu są. Co do głónej intrygi to nawet mi się podobała i miała ręce i nogi - część osób to łyknie, część nie, ale przedstawione to jest tak, że facepalmów większych brak. Koneksjami z poprzednimi częściami co prawda twórcy za mocno niekiedy epatują, ale to ładne i zgrabne (albo inaczej: nie irytujące) zamknięcie pewnego rozdziału i dotychczasowych wątków Craigowych. Craig zresztą wyglądał mi na już zmęczonego nieco rolą, więc nie zdziwię się, jeśli będzie to jego ostatni występ. Zresztą końcówka wyraźnie zapowiada zmiany (nawet przy waszych założeniach ze spoilerów - koniec końców pewnie wszystko zależeć będzie od czeku i ewentualnych innych ról na horyzoncie). Humor na plus, relacje w większości też, choć zgodzę się, że Seydoux trochę od czapy się zachowuje. Mięśniak dobry, ale niewykorzystany w 100%, choć walka w pociągu to zdecydowanie jedna z lepszych scen. Scotta za to mogli sobie darować i wybrać kogoś mniej oczywistego do tej roli - jego morda wręcz krzyczy przecież o co kaman i osobiście nie mogę na niego już patrzeć. Natomiast Waltz - broni się jak najbardziej, choć gra w sumie na autopilocie. Generalnie obejrzałem bezboleśnie i z zainteresowaniem, ale niestety rozczarowanie jest faktem - o ile Skyfall można uznać za głupie i przekombinowane, to jednak film miał charakter, styl i odpowiedni rytm, czego w Spectre mocno brakuje - w kolejnym odcinku pora na roszady (choć nie powiem, wciąż marzy mi się pojedynek Craiga z Owenem) 7 / 10 RE: Spectre (2015) - Maciek Niedźwiedzki - 03-11-2015 Dla mnie też 7/10. Recka wisi na stronie. To film dobry, drugi najlepszy Bond z Craigiem. Casino Royale tak dowaliło do pieca, wyśrubowało taki nieziemski poziom, że tego chyba nigdy nie pobije. Teraz to już na pewno będzie zmiana aktora. Chcielibyście, by to znowu Martin Campbell rozpoczął? RE: Spectre (2015) - Mefisto - 03-11-2015 nie no, Twoja 7 to widzę kompletnie inna ocena, Ciebie widzę film znacznie bardziej usatysfakcjonował, podczas gdy dla mnie zdecydowanie brak mu duszy (z takich elementów, jakich nie wymieniłem wcześniej, jeszcze chociażby kompletnie bezjajeczna ucieczka z wiadomego kompleksu - boże, jakie to było suche i tandetne) i przed niższą notą ratulą go nadmienione plusy. Campbell może nie, na stołku chętnie zobaczyłbym kogoś bardziej oryginalnego, z naprawdę świeżym spojerzeniem osoby z zewnątrz. A z takich bardziej plastycznych osób, to Wright bez dwóch zdań. Cameron też byłby dobry, ale z nim to wiadomo co się dzieje. RE: Spectre (2015) - Gieferg - 03-11-2015 Ocena na RT (67%) pewnie niebawem spadnie poniżej oceny QoS (65%). RE: Spectre (2015) - Juby - 03-11-2015 Już ma 65%, ale ocena wciąż wyższa i dużo lepiej u TopCritics. Nolan to serio dobry kandydat na reżysera Bonda. Tylko nie mógłby samodzielnie (lub z bratem) napisać scenariusza, a jedynie brać udział w jego pisaniu. RE: Spectre (2015) - shamar - 04-11-2015 U Nolana Bondem pewnie zostałby Hardy. RE: Spectre (2015) - und3r - 04-11-2015 Oj oj, niestety Mefisto potwierdza moje wątkowe przewidywania praktycznie w 100%. Powiedzcie jeszcze czy faktycznie pościg jest słaby? Bo liczyłem na niego, wydawało się, że Mendes potrafi kurde pościg nakręcić... RE: Spectre (2015) - Mefisto - 04-11-2015 Który pościg? Bo są dwa. I nie są słabe, po prostu brak im odpowiedniej dynamiki, emocji - same w sobie są ładne, ale bez jajec. RE: Spectre (2015) - und3r - 04-11-2015 No pościg DB10 i chyba Jaguara (?). Powiedziałbyś że jest gorszy od otwierającej sekwencji w Quantum? RE: Spectre (2015) - Mefisto - 04-11-2015 o parę klas gorszy na pewno, choć w przeciwieństwie do QoS wszystko widać :> RE: Spectre (2015) - Juby - 04-11-2015 Polecam okulary, bo w pościgu otwierającym QoS wszystko widać. RE: Spectre (2015) - und3r - 04-11-2015 (04-11-2015, 15:39)Mefisto napisał(a): o parę klas gorszy na pewno No to czyli zjebali, nazywajmy po imieniu rzeczy. A żeby zjebać pościg z udziałem super-cara Bonda to się trzeba postarać. RE: Spectre (2015) - jarod - 04-11-2015 Jak dla mnie zjebali głównie przez stężenie sucharów, które wybijały z klimatu - zobaczycie, zrozumiecie. No i zdjęciowo tez mogłoby być znaaacznie lepiej. RE: Spectre (2015) - Mefisto - 04-11-2015 Zdjęciowo to cały film mógłby być znacznie lepiej
RE: Spectre (2015) - jarod - 04-11-2015 Wiadomo. RE: Spectre (2015) - Juby - 05-11-2015 Właśnie wróciłem z kina. Mam sporo rzeczy na jutro do zrobienia, więc dziś nie dam rady napisać recenzji, której nie mogę zawrzeć w kilku zdaniach, ponieważ potrzebuje przynajmniej pięciu rozległych akapitów żeby opisać jak spieprzono ten film, który jest chyba rozczarowaniem roku jak dla mnie, bo po Jurassic World i Terminatorze: Genisys spodziewałem się gniotów. Top5 najgorszych Bondów(!) i zdecydowanie najgorszy film z Craigiem. Gieferg - nie oglądaj! Więcej jutro. Ocena do przemyślenia. |