![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
RE: Gry - Norton - 03-10-2015 Jakby co, to Armikrog już dostępny. Jako fan Neverhooda (moja ulubiona gra) obgryzałem paznokcie w zasadzie od czasu ogłoszenia zbiórki na Kickstarterze. W końcu się doczekałem i w kilka godzin przeszedłem najnowsze dzieło TenNapela i Pencil Test Studios. Cholera, mogę przymknąć oko na bugi (chociaż jest ich od groma - glitch powodujący przejście przez zamknięte drzwi, zacinanie się dźwięku, przyciski w grze, które raz można kliknąć, a przy innej okazji nie są interaktywne etc.), pierdółki (brak kursora, save/load w opcjach, a nie w menu), chociaż nie do końca powinienem (premiera była przekładana dwukrotnie, głównie z powodu, uwaga, bugów). Nie mogę wszakże przejść obojętnie wobec faktu, że Armikrog to ubogi (praktycznie w każdym względzie) kuzyn Neverhooda. Gra jest krótka, zagadki się powtarzają, fabuła jest nikła (chociaż bardzo fajnie przedstawiona), relacja między dwiema grywalnymi postaciami znikoma. Broni się w zasadzie tylko piękna grafika (dla niezaznajomionych - wszystko jest zrobione z plasteliny i wprowadzone w ruch dzięki technice Claymation) i genialny score genialnego Terry'ego Scotta Taylora. Komu poleciłbym Armikroga? Ciężko powiedzieć. Fani Neverhooda będą zawiedzeni (podejrzewam, że głównie z powodów wymienionych wyżej), fani przygodówek raczej też (lamigłówki nie przysparzają problemów), podobnie z niedzielnymi graczami (tych odrzucić mogą archaiczne rozwiązania twórców [Armikrog zarówno pod względem gameplayu jak i interfejsu przypomina przygodówki z lat 90-tych] i zagadki, które nie sprowadzają się jednego kliknięcia myszy). Werdykt? Jako psychofan Neverhooda odczuwam zawód, co nie znaczy, że źle się bawiłem. Olałem niedoróbki techniczne i bawiłem się całkiem dobrze, choć zdecydowanie zbyt krótko. Po prostu uwielbiam te plastelinki - przypominają mi, jak zajebiście grało się w Neverhooda za dzieciaka u schyłku lat 90-tych. Na deser - rewelacyjny kawałek (Terry zawsze się obroni) - RE: Gry - Gal Anonim - 06-10-2015 Ciekaw jestem co z tego wyjdzie: RE: Gry - Mierzwiak - 07-10-2015 Chcą z tego zrobić drugie Assassin's Creed? Już teraz można obstawiać czas akcji w kolejnej części :) RE: Gry - Gal Anonim - 07-10-2015 Też jestem ciekaw. Ja osobiscie bym nie pogardzil, jakby robili jedna wersje blizsza wspolczesnosci (XX wiek nawet), a do tego druga wlasnie taka umieszczona w jakiejs innej epoce. O ile utrzymaliby jakosć i nie rozmyłoby się to to mnie by pasowalo - mechanika gry jest fajna, wiec chetnie bym zagral. AC mnie zawsze nudzilo. RE: Gry - Lawrence - 12-10-2015 Stasis - niezależna przygodówka. Pewnie sporo głowienia się, ale klimat czuć. Kamera trochę jak Fallout, ba nawet jest ten sam kompozytor. Może dla klimatu science fiction z horrorem się zainteresuje. RE: Gry - Mierzwiak - 12-10-2015 Jest data premiery Firewatch! http://www.ppe.pl/news/39283/znamy-date-premiery-firewatch-w-lutym-rozpoczniemy-piekna-przygode-takze-na-playstation-4.html RE: Gry - Proteus - 15-10-2015 Zle sie dzieje z TotalBiscuitem. :( Szkoda chłopa, jedna z najbardziej ogarniętych głów w przemyśle.
RE: Gry - Mental - 18-10-2015 Było? Wiem, że to Ubisoft i jeszcze wszystko może się zmienić, ale ... CHCĘ TO MIEĆ. RE: Gry - military - 18-10-2015 Szczerze mówiąc, to wygląda to słabawo. RE: Gry - Turus - 27-10-2015 Wygląda świetnie, grafika robi przeogromne wrażenie. Oby tylko był to lepszy tytuł od Beyond: Dwie Dusze. RE: Gry - Hitch - 27-10-2015 Fajna mimika. Reszta to już typowa cage'owska grafomania. RE: Gry - Mierzwiak - 28-10-2015 Wygląda jak... każdy inny prerenderowany trailer. Wy na serio z tą grafiką? Jennifer Lawrence powinna ich pozwać za kradzież twarzy. RE: Gry - Proteus - 28-10-2015 Czy Detroiczycy śnią o elektronicznych owcach? Uwaga świecie! David Cage bierze na warsztat filozoficzne pytanie "ale czy roboty mają duszę?". SF do tej pory jedynie wierciło się wokół tej kwestii, tym razem dostaniemy definitywną, przełomową odpowiedz. :) RE: Gry - Proteus - 16-11-2015 Polecam kanał. Stara babcia odkrywa gry komputerowe :) RE: Gry - Arahan - 24-11-2015 Star Wars: The Force Unleashed - w ramach powtórki przed EVII powtórzyłem klasyczną trylogię, prequele (EI i EIII wypadły lepiej niż je zapamiętałem, przynajmniej fragmentami) + dorzuciłem Wojny Klonów z CN (zajebioza, lepsze od prequeli!), a wczoraj ukończyłem w/w grę w wersji na PS3. Fabuła rozgrywa się pomiędzy nową, a starą trylogią i trzeba przyznać, że jest całkiem niezła. Jako Starkiller, uczeń Vadera ścigamy Jedi po całej galaktyce, walczymy z rebelią i rozwijamy w sobie moce, aż w końcu następuje punkt zwrotny i stajemy po stronie rebeliantów. W grze pojawia się masa postaci z uniwersum, wszystko ładnie jest ze sobą powiązane, a bohater to prawdziwy kozak. I tutaj pojawia się problem. Grałem na Sith Master, czyli najwyższym dostępnym poziomie trudności i od momentu przystąpienia do rebelii, czyli gdzieś w połowie gry nie było dla mnie przeciwnika. Cholera, w pewnym momencie ściągamy superniszczyciel na ziemię za pomocą mocy :) Niektóre etapy powtarzałem po kilka razy, ale głównie z powodu kamery, która jest JA PIERDO**** tragiczna, albo tego, że skróciłem/przeciągnąłem skok. Szturmowcy ginęli od jednego uderzenia mieczem, AT-ST po porażeniu prądem nie stanowili większego wyzwania, ba! Nawet Vader w finale okazał dziecinnie łatwy do przejścia. Co innego Imperator, na tego bydlaka potrzebowałem 2 dni. Grafika pokazuje, że gra ma swoje lata, ale mimo to gra się przyjemnie. Zwłaszcza na Raxus Prime (planecie złomowisku) i Gwieździe Śmierci, gdzie widzimy znajome krajobrazy i design. Muzyka i efekty dźwiękowe nie pozwalają nam zapomnieć w jakim świecie się znajdujemy i szkoda, że całość jest tak krótka. Ode mnie 8/10 i widziałem za 30 zł Force Unleashed II. Podobno gorsze od 1, ale za 30 blaszek nie będę marudził :) RE: Gry - Proteus - 25-11-2015 UGH..... Właśnie przeszedłem przedostatnią misję w epilogu SC2: Legacy of the Void. Dużo się pisało odnośnie chujowości fabuły SC2 względem oryginalnych dwóch gier, no i o ogólnym spadku jakości Blizzardowskiego pisarstwa. Ale to co ta gra przed chwilą mi zaserwowała, to tak spektakularne przeskoczenie rekina, że aż musiałem się wylogować i to tu napisać, bo nie mogę. Przede mną jeszcze jedna misja, ale jestem tak zażenowany, że mam na nią już siły i chyba przejdę na cheatach. Pózniej może jakaś dłuższa opinia o trylogii, ale na razie.....UGH. RE: Gry - Gal Anonim - 03-12-2015 Wrocilem ostatnio do Far Cry 4. Far Cry 3 to byla znakomita gra. Obok Dishonored bez wątpienia najlepsza gra akcji ostatnich lat. Fabularnie nie była wybitna, ale miała dobrze zarysowany konflikt, wyrazistego złoczyńce i może nieco typową dla gier, ale interesującą przemianę głównego bohatera. No ale wiadomo: przede wszystkim grywalnością stała. Wszystkie rzeczy, których mi brakowalo w trójce, w czwórce dodano - strzelanie z aut, i takie tam, detale w sumie. Ale fabularnie to jest nuda. Bohater jest nijaki, z niejasnym celem, wplątany w generyczny konflikt, złoczyńca jest charakterystyczny, ale nie tak angazujący jak Vass. W trojce jednak to wszystko bylo bardziej osobiste, napędzane checia ratowania przyjaciol i rodziny oraz zemsty - tutaj chu wie, o co chodzi w sumie. Mimo to gra sie tak samo dobrze. Oczyscilem w sumie cala dostepna na razie mape z posterunkow, zrobilem pare misji pobocznych (tych generyczny w stylu: idź do x i zabij przeciwnikow) i jest super. Zabijanie w tej grze jest bardzo przyjemne, można kminić fajne akcyjki, bawić się w Rambo (z kazdego filmu - od mordowania po cichu w lesie, po rozpiżdżania helikoptera łukiem). No miód! Ale teraz przyszedl moment, ze musze pchnac fabule do przodu, bo skonczyly mi sie bazy przeciwnikow. I kurde, kompletnie mi sie nie chce. Dosc problematyczne jest to, ze nie mozna przewijac filmikow. W trojce to bylo uszło, bo wiekszosc postaci poza glownym bohaterem byla angazujaca (przypominajacy mi Mela Gibsona BUCK!), a fabula dosc wciagajaca. Tutaj bleee. Dobrze, ze gre mozna zminimalizowac, a filmik leci dalej. Taki w sumie chcialem sie tylko z kims podzielic moimi odczuciami. Far Cry od trójki to seria, w której moglbym po prostu co pare miesiecy dostawac jakas nową mapę z nowymi generycznymi misjami i przeciwnikami do zabicia i byłbym content. Szkoda, ze Ubi tego nie robi. Mechanika tej gry jest na tyle przyjemna, ze fabuła wydaje sie tutaj kompletnie zbędnym dodatkiem, o ile nie jest porządnie napisana. RE: Gry - military - 03-12-2015 Haha, co za trolling - stawiać Dishonored obok monotonnego, nudnego FC3. Jak załatwiłem Vaasa i zobaczyłem, że zostało jeszcze sporo gry do końca, powiedziałem "nieee, to ja dziękuję" i przeszedłem... chyba na Dishonored właśnie. Którego nie miałem dość. Jeśli w FC4 "gra się tak samo dobrze", to już wiem, żeby nigdy po to nie sięgać.:) RE: Gry - Mierzwiak - 12-12-2015 inFAMOUS: Second Son ![]() Gdyby treść dorównywała tu formie (to ścisła czołówka najładniejszych gier tej generacji, wizualia po zdobyciu mocy neonu to autentyczny szczękopad) byłaby to jedna z moich ulubionych i najlepszych gier. I chociaż przyjemny klimat (choć mocno ustępujący inFAMOUS 2) oraz frajda jaką dają moce głównego bohatera sprawiły, że wytrwałem do końca, to scenariusz robił wszystko, by mnie od niej odrzucić. Dawno nie widziałem takiego lenistwa ze strony twórców, takiego nagromadzenia banałów, suchych dialogów i najbardziej oczywistych, a przy tym niesamowicie schematycznych rozwiązań fabularnych. W dodatku gra ma przerażająco wręcz mało przerywników filmowych, co zabija jej potencjalną filmowość. Niby motywacja głównego bohatera (dobry Troy Baker) napędza całość i ma jakąś tam podbudowę emocjonalną, ale w sumie mało mnie to obeszło. Wybory moralne są śmiechu warte, a fakt że główny bohater na samym początku gry spotyka tę Złą i wyjawia jej - w wersji Good Karma - że jest przewodnikiem, ale ona mu nie wierzy (?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?!?!?!?!!?) uznaję za jakieś totalne nieporozumienie. Laska która chwyta przewodników ignoruje gościa, który sam oddaje się w jej ręce. WTF? Dodatkowo wtedy następuje coś, co gra powtarza potem sam nie wiem ile razy - główny bohater traci przytomność, a potem budzi się i nie może kogoś znaleźć / nie wie co się stało. Ugh. Na minus jeszcze długie, bardzo spektakularne finałowe starcie, które... nie jest finałem! Bo potem jest jeszcze z godzina grania i kolejne bardzo spektakularne finałowe starcie które częściowo jest kopią poprzedniego. Frustrujące, bo gameplay naprawdę daje masę zabawy, całość jest po prostu piękna, ma dobry voice acting, no ale ten scenariusz... 4/10 RE: Gry - Proteus - 14-12-2015 Intresting. |