![]() |
|
Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve (/Thread-Blade-Runner-2049-2017-re%C5%BC-Denis-Villeneuve--3916) |
RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Mierzwiak - 30-09-2017 Podobno tak jak w przypadku prequela Anabelle Warner pokazał film starannie wyselekcjonowanej grupie recenzentów, możliwe że wraz z kolejnymi recenzjami % i średnia ocena mocno spadnie. Albo i nie. (30-09-2017, 00:23)Dr Strangelove napisał(a): W ogóle to całe te pomidory są potwornie śmieszne. 97%? Byle jaki wyróżniający się film jakiegoś wybijającego się reżysera może z mety liczyć na 90%. Kiedyś to byłby poziom , który krytycy zatrzymują dla arcydzieł i filmów wybitnych.Jesteś kolejną osobą która nie rozumie jak działa rottentonatoes. Polecam: RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Capt. Nascimento - 30-09-2017 Dr Strangelove napisał(a):Podoba Ci się jeden banał na plus, ale już śmieszy Cię banał na minus. Bo jako argument KRYTYKUJĄCY film porównano go do... oryginału. Co przecież dla fanów oryginału jest zaletą, a nie wadą filmu. Mierzwiak napisał(a):Podobno tak jak w przypadku prequela Anabelle Warner pokazał film starannie wyselekcjonowanej grupie recenzentów Niedawno bardzo ciekawą rzecz usłyszałem w Redlettermedia. Mianowicie jak to możliwe, ze na RT jakieś kiszki potrafią mieć na samym starcie doskonałe albo po prostu wysokie recenzje, a potem spadają na łeb na szyję? No tak, oczywiście pierwsze nasuwają się opłacone recenzje... ale jest też druga, bardziej 'legalna' metoda. Ot producenci wyszukują recenzentów filmowych, którzy byli przychylni wobec podobnych filmów, albo jakichś fanbojów tego czy innego gatunku... zapraszają tylko ich na pierwszy pokaz, gdzie traktują ich jak książęta: darmowe posiłki, prezenty, kurtuazja ponad 9000 i uprzejme "jak się Panu/Pani podobało" na koniec. No i w ten sposób średnia bez opłacania recenzentów zostaje skrajnie zawyżona, bo recenzent raz że ma słabość do tego typu filmów, a dwa, że miał bardzo przyjemny seans niekoniecznie ze względu na sam film. Niezły cziting, ale co by nie mówić - sprytne. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Mierzwiak - 30-09-2017 I właśnie podobno tak było w przypadku BR2049, więc jeśli film faktycznie się spodoba wysoka średnia ocen się utrzyma, ale też bardzo możliwy jest duży spadek. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Capt. Nascimento - 30-09-2017 Myślę, że to już dość powszechne działanie, w końcu to czysty zysk. :) Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - srebrnik - 30-09-2017 Swoją drogą nie brzmi to jak sytaucja bez kosztów :-D RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Mierzwiak - 30-09-2017 Jak dobrze pogrzebiecie to dowiecie się że w podobny sposób można sobie kupić Złotego Globa :) RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - OGPUEE - 30-09-2017 (30-09-2017, 11:46)Capt. Nascimento napisał(a): Ot producenci wyszukują recenzentów filmowych, którzy byli przychylni wobec podobnych filmów, albo jakichś fanbojów tego czy innego gatunku... zapraszają tylko ich na pierwszy pokaz, gdzie traktują ich jak książęta: darmowe posiłki, prezenty, kurtuazja ponad 9000 i uprzejme "jak się Panu/Pani podobało" na koniec. No i w ten sposób średnia bez opłacania recenzentów zostaje skrajnie zawyżona, bo recenzent raz że ma słabość do tego typu filmów, a dwa, że miał bardzo przyjemny seans niekoniecznie ze względu na sam film. Niezły cziting, ale co by nie mówić - sprytne. Taka historia była z Harrym Knowlesem. Producenci emmerichowskiego Godzilli traktowali jak księcia, byle ten nie zdradził ważnych tajemnic mediom (m.in. wyglądu potwora trzymanego w tajemnicy aż do premiery). I podczas premiery dał pozytywną opinię. Ale gdy jednak pojawiła się masowa krytyka filmu Emmericha, to Knowles zmienił zdanie i przyłączył się do owczego pędu :). RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - harlequinade - 30-09-2017 (29-09-2017, 18:36)Kuba napisał(a): Tym samym Denis Mistrz Villeneuve nadal nie ma ani jednego źle recenzowanego filmu na swoim koncie. To ktos się jeszcze jara na Justice League? :P RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 30-09-2017 Nie wiem jak można na JL nie czekać...rozumiem, Snyder, DCEU, ale....to jest JUSTICE LEAGUE! RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Albertino - 30-09-2017 No i? Gniot to gniot, nieważne jaki ma tytuł :/ RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - harlequinade - 30-09-2017 (30-09-2017, 14:26)Kuba napisał(a): Nie wiem jak można na JL nie czekać...rozumiem, Snyder, DCEU, ale....to jest JUSTICE LEAGUE! Ale to Snyder. I DCEU. Robią film o mojej ulubionej Harley ale na niego nie czekam bo ci ludzie są jak ślepe dziecko we mgle. Ja zobacze JL tylko dla Aquamana i Wonder Woman, ale nie powiem, że czekam. Na solowego Aquamana tak ale tam jest dobry reżyser i nie było żadnego bałaganu w czasie produkcji RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 30-09-2017 (30-09-2017, 14:33)Albertino napisał(a): No i? Gniot to gniot, nieważne jaki ma tytuł :/ 1. Nie wiadomo czy będzie to gniot. 2. Justice League jest najstarszą drużyną komiksową, prekursorem drużyn crossoverowych superhero, na której wzorowali się Avengers i cała reszta tego lamerstwa. Plus jeszcze NIGDY nie była razem na wielkim ekranie, podobnie jak nigdy w kinie nie było Aquamana, Flasha, Cyborga (nie licząc tych cameo). Więc tak...nawet jak robi to Snyder (acz bądźmy szczerzy, to coraz bardziej film Whedona) jaranie się JL jest normalne. To w sumie tak jak z Blade Runnerem (aby nie do końca of-toppować). Niby wszyscy narzekają tu, marudzą, płacza, ale całe forum czeka, co drugi pewnie przytupuje nogami bo to JEDNAK jest sequel filmu który jest przez wielu ubóstwiany. Kontynuacja kultowej produkcji. A JL jest adaptacją przygód kultowej i legendarnej drużyny. Czekanie/jaranie się oboma filmami nie tylko jest możliwe, ale nawet oczywiste. Plus co do bałaganu w DCEU chciałbym przypomnieć, że JL jest pierwszym filmem po przebudowie (WW załapuje się jeszcze na erę przed reorganizacją) teoretycznej zaplecza twórczego. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - harlequinade - 30-09-2017 Nie wiem co mnie bardziej zaskoczy 1. jeśli Justice League to nie będzie gniot 2. jeśli Gosling pokazuje jakąś charyzmę w BR2049 (w komediach jest genialny ale po Only God Forgives obstawiam na najgorsze drewno na ekranie) RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 30-09-2017 Podobno Gosling ma idealnie napisaną pod siebie rolę. Jest detektywem i zabójca, profesjonalistą. Strzelam, że pewnie bez różowej przeszłości. Więc rola gościa który (tak zakładam) będzie generalnie wyprany z emocji...idealnie. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - harlequinade - 30-09-2017 Brzmi to jak Only God Forgives. Na łozu śmierci będę to pamiętać: RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Ransack - 30-09-2017 (30-09-2017, 14:53)Kuba napisał(a): Justice League jest najstarszą drużyną komiksową Nie jest. Wcześniej było Justice Society of America, które właściwie zostało zapomniane na rzecz JL. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 30-09-2017 Kłócimy sie o nazwy. JSA, JL, JLA, to wszystko są odmiany jednej drużyny z różnymi generacjami. Pomijajac fakt, że różne odmiany (w tym z różnych epko/ziem) bohaterów z filmu wchodziły w skład JSA. A nawet jeśli, Avengers i reszta powstały na bazie JL. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - zombie001 - 30-09-2017 (30-09-2017, 14:58)Kuba napisał(a): Strzelam, że pewnie bez różowej przeszłości. Więc rola gościa który (tak zakładam) będzie generalnie wyprany z emocji...idealnie. Lolz. RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 30-09-2017 Wcisnąłem machinalnie i się trochę zirytowałem :P RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Capt. Nascimento - 30-09-2017 Przecież to od razu widać po zwiastunach. |