Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Kluski - 27-07-2016

Nawet mnie denerwuj, bo jeśli faktycznie jest tak jak piszesz to dla mnie strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o klimat i coś, na co od dawna czekałem. Nigdy wcześniej nie słyszałem o tej grze, a trochę śledzę rynek.


RE: Gry - military - 27-07-2016

To gra, w której nawet w prologu, jeszcze przed tutorialem, miałem wrażenie, że kurva kurva zaraz zginę. Klimat zdecydowanie dobry.:)


RE: Gry - Turus - 28-07-2016

(27-07-2016, 21:42)military napisał(a): Zombiaki ubić trudno, a jedno ugryzienie to game over - znaczy nie da się odzyskać postaci, ona przepada i wcielasz się w następną, ze zresetowanymi statsami, choć masz wszystkie postępy poczynione w fabule i odblokowane dotychczasowe tereny.

Nie do końca przepada, znaczy grać nią nie możesz, ale wszystko co nią nosiłeś broń, amunicje, apteczki itd. można odzyskać.

Gierke sam pokonywałem jakiś czas temu jak dali ją w Plusie. Tak szczerze mówiąc choć mi się całkiem podobała to teraz niewiele z niej pamiętam, na pewno to że była krótka.


RE: Gry - military - 28-07-2016

Napisałem, że postać przepada wraz ze statsami, nie pisałem o ekwipunku.:P


RE: Gry - Mush Room - 28-07-2016

Póki co również skorzystałem z okazji, że pojawiła się w Plusie chyba z 3 msc temu, ale jak dotąd nie grałem. Dzięki military za skutecznie zachęcenie to odpalenia:)


RE: Gry - Kluski - 28-07-2016

Zarąbiście, tak olewam Plusa, że teraz będę musiał wybulić 40 zeta, za gierkę, którą powinienem mieć za darmo :/

Swoją drogą powinni zrobić tak, żeby te gry się automatycznie dodawały do biblioteki.


RE: Gry - Wawrzyniec - 28-07-2016

Gdyby automatycznie dodawali do biblioteki, to twórcy nie zarobiliby na tobie 40 zeta.


RE: Gry - military - 12-08-2016

Ogłoszenie: jeśli macie jakieś kurzące się gry na PSX (pierwsze) lub znacie kogoś, kto ma - chętnie przyjmę lub odkupię za rozsądną cenę.


RE: Gry - Bucho - 12-08-2016

Odnosnie Pokemonow, zgadam sie zdecydowanie z Proto. Tutaj w temacie jednak odrobina debilo-gownazerii:

http://fakty.interia.pl/wielkopolskie/news-zdemolowali-prywatny-zaklad-lapali-pokemony,nId,2250698


RE: Gry - military - 12-08-2016

Zombi na PS4 zaliczone. Po początkowych zachwytach wdarła się jednak monotonia i ujawniły się inne wady gry. Ostatecznie - 5, może 6/10. Niestety, ale rzecz przeciętna, choć o potencjale tak wielkim, że kontynuacja tej grze się po prostu należy. Krótko...

Największe plusy:
- klimat. To nie jest po prostu epidemia wirusa Zombi; to wręcz biblijna zagłada, w którą wplecione są historyczne przepowiednie, aniołowie i tym podobne. Świetnie to działa na atmosferę, która przypomina apokaliptyczne włoskie horrory. Miodzio!
- Mechanika, przynajmniej częściowo. Sporo tu zapożyczeń z Dark Souls, to wzmaga napięcie. Momentami gra jest wręcz przytłaczająco ciężka. I tak w horrorze powinno być.
- Levele. Zaprojektowane tak, by nie czuć się bezpiecznie. Nie ma typowych miejsc, w których można przystanąć, będąc pewnym, że tu nic nie wyskoczy (przynajmniej zanim pozna się level). W przedszkolu byłem po prostu posrany.

Największe wady:
- powtarzalność. Elementy leveli w wyraźny sposób poskładano z gotowych "kloców". Klatka schodowa zawsze wygląda tak samo. Przejście do nowego regionu też. Jako że mapa jest tu symboliczna, czasem można się pogubić, widząc podobne fragmenty leveli.
- Poziom trudności. Gra jest, jak już się parę razy obsrasz, bardzo, bardzo, bardzo łatwa. Do trzech zombiaków to w zasadzie nie problem. Kiedy jest ich więcej, znów leci z odbytu i panikujesz, ale takich sytuacji jest zdecydowanie za mało. Naliczyłem może... trzy.
- Pierdolone wybuchające zombiaki. Przyczyna praktycznie wszystkich moich śmierci. Nie różnią się na pierwszy rzut oka od zwykłych wrogów - nie to co boomerzy w Left 4 Dead.
- Zakończenie. Co to miało być? Jaki był cel tego wszystkiego? Przepowiednie, leki, tajemniczy głos... Wszystko to praktycznie urwane. Na dodatek kulminacja dość cienka - kończy się tym, że przechodzisz przez drzwi, za którymi spodziewasz się dalszej walki, i.... DING! Trofeum: przetrwałeś! Co prawda jest jeszcze "scena po napisach", ale... ona jest po napisach. Gra mówi ci, że wygrałeś. Nie ma już motywacji, żeby się starać, a jeśli zginiesz, niczego to już nie zmienia. Gra wyświetla animację końcową tak czy siak.

6/10 niech będzie. Masa fajnych pomysłów, ale niski budżet wyłazi każdym otworem. Mimo wszystko polecam, jeśli dorwiecie po taniości. 13 godzin mi z życiorysu wyrwało i nie żałuję.


RE: Gry - Kluski - 14-08-2016

Odpalam No Man's Sky - recenzje średnie, ale ludzie narzekają na to, co było do przewidzenia. Ta gra stoi na eksploracji, fabuły tutaj praktycznie brak, a mechanika jest uproszczona. Największą wadą może okazać się powtarzalność, ale zobaczymy ile planet zwiedzę zanim się znudzę.

PS: Cena jest debilna.


RE: Gry - patyczak - 14-08-2016

Mnie się podoba, jest klimacik :D Przed chwilą utknąłem w jakimś wąwozie i musiałem się trochę namęczyć, żeby wyjść.  Gołe, wysokie ściany, na które nijak nie mogłem się wspiąć. Ale znalazłem jaskinię i idę ładnym, rozświetlonym fluorescencyjnymi roślinami tunelem, z nadzieją, że zaraz natrafię na wyjście. Niestety wzrasta poziom radioaktywności, a jakiś stwór zaczął mnie atakować. Ale idę dalej, idę i w końcu, po dziesięciu minutach wyszedłem... z drugiej strony wąwozu. Trochę się wkurzyłem, ale na szczęście okazało się, że jak odpalę plecak odrzutowy stojąc przy ścianie, to paliwo jakoś mniej się wytraca i udało mi się wydostać :D


RE: Gry - MichalWolomin - 15-08-2016

Czy ta gra w pokemony na telefon rzeczywiście jest aż taka wciągająca? Dziś byłem w parku i nie mogłem wyjść ze zdziwienia - połowa spacerujących ludzi łapała pokemony, niezależnie od wieku i młodzi i starzy.


RE: Gry - Arahan - 15-08-2016

Dla mnie to było ciekawe przez 2 tyg.


RE: Gry - Proteus - 18-08-2016




RE: Gry - Gal Anonim - 20-08-2016

Swietne wideo o Deus Ex, zwlaszcza w okolicach 20 minuty, gdy autor zaczyna mowic o DX w kontekscie wspólczesności, podatków, państwa, biurokracji i terroryzmu. Kurde, w Deus Ex jest nawet krytyka Unii Europejskiej. :)

https://www.youtube.com/watch?v=rxOKEsBx4NU&feature=youtu.be


RE: Gry - military - 20-08-2016

Wolfenstein: The New Order - ale wkurw. Ta gra jest rewelacyjna przez 99,999% czasu. A potem jest zakończenie.

Teoretycznie fabuła nie powinna mieć znaczenia, bo to bezmyślna, szybka jatka z dużymi levelami, gdzie nikt za bardzo nie prowadzi za rączkę. Taki trochę powrót do czasów DN3D, czyli rewelacja - ale nie do końca, bo w niektórych częściach jednak levele są zbyt reżyserowane. Powiedziałbym, że 60% to stara szkoła, reszta trochę jak Call of Duty. Ogólnie gra megamiodna, z niesamowitą mechaniką strzelania: czuć jak kule orzą ciała nazioli.:)

Po co w tym fabuła? A jednak jest, i jest... czadowa. Świetne dialogi, pamiętne postaci, dziwaczne i działające połączenie kiczu i poważniejszych podtekstów. Tylko że zakończenie, sama ostatnia scena, jest tak słaba, tak niesatysfakcjonująca... To nawet nie sequel bait. To... brak czasu albo pomysłu?

Przez dużą część gry staram się zdobyć kody do detonacji głowic nuklearnych. To co, kończy się wysłaniem jednej na Berlin? Nie.
Duża część gry to wątek sabotażu betonu, z którego Nimce budują swoje chore konstrukcje. To może ich miasta się sypią? Nie.
Wiele czasu poświęca się dziwnej technologii Niemców. Czy wyłączamy ich maszyny? Nie.
W grze dowiadujemy się, że na całym świecie są ukryte skrytki z tajemną bronią. Może odkrywamy do nich dostęp i zaczynamy jakieś powstanie? Nie.

Co robimy? Aaaa, załatwiamy takiego gościa.

Facet jest niby głównym wynalazcą Rzeszy, ale jego śmierć niczego nie zmienia. Niemcy mają już technologię. Gracz przechodzi więc przez nieziemskie trudy, gra podrzuca tropy co do możliwych zakończeń - każde epickie i pasujące do gigantycznej wręcz jatki, którą powodujemy - a kończy się na tym, że załatwiamy starca.

Opadła mi kopara, jak przeleciały napisy końcowe i nic więcej nie pokazano. Główny bohater niby ginie, ale nie ginie, bo słychać dźwięk helikoptera, tak jakby został ewakuowany. Takie "idźcie w pizdu" od producenta. "To ma potencjał sprzedażowy i może zrobimy sequel. A może nie. Spierdalaj".

Gra jest absolutnie rewelacyjna, piękna, ma przebogatą fabułę i genialne założenia świata, ale końcówka sprawia, że zamiast 10/10 jest 9/10.

Przy okazji: trzy postaci mówią tu przez pewien czas po polsku. Tak jest w oryginalnej wersji, to nie tłumaczenie. Lepszego polskojęzycznego występu aktorskiego w grze nigdy nie widziałem.

Przy okazji raz jeszcze: rozwalanie Niemców na Księżycu to najlepsza strzelanka Star Wars, w jaką grałem. Białe zbroje, laserki, oficerowie, szara baza... W sumie Imperium to tacy naziści w kosmosie. Wszystko się zgadza.

Przy okazji 3: najlepsze wykorzystanie noża ever. Jedno cięcie nie wystarczy. Łapiesz gościa i go dźgasz, dźgasz, dźgasz, dźgasz aż padnie. Co za satysfakcjonujące uczucie.:)

[Obrazek: maxresdefault.jpg]


RE: Gry - Grievous - 21-08-2016

Zgadzam się, ale dodam jeszcze od siebie, że nieco irytował mnie zbyt duży nacisk na skradanie się. Niby można to olać i grać na Commando, ale wtedy zaczyna wyć alarm i z dupy wyskakuje pierdyliard przeciwników- czyli wielka insynuacja, że tak grać nie powinienem i machanie paluszkiem od developerów. Niefajnie.


RE: Gry - military - 21-08-2016

To mi akurat przeszkadzało tylko w jednym levelu, gdzie po prostu nie dalo się przejść bez cichego wyeliminowania choć jednego dowódcy. W pozostałych - luzik, uda się po cichu to się uda, nie to nie, nie miałem na to ciśnienia. A że ciche granie odkrywa sekrety na mapie, chciało mi się skradać.

Jeśli już mnie coś irytowało, to wyzwania odblokowujące ulepszenia broni. W pewnym momencie poczułem przymus ich robienia (bo jeszcze tylko czterech załatwić w ten sposób...!) i zamiast grać wydajnie i się wklimacać, zacząłem grać tak, żeby zaliczać kolejne punkty. Do tego powinny być osobne mapy z wyzwaniami.

Ale tak czy siak - to najlepszy shooter, w jaki grałem od... Quake'a 2. Poważnie. Tylko Doom może go przebić, a demo zrobiło na mnie duże wrażenie.


RE: Gry - Grievous - 21-08-2016

A tak, levelowanie poprzez wykonywanie wyzwań to też średni pomysł. W "The Old Blood" już olałem skradanie i levelowanie kompletnie, kosząc wszystkich jak chciałem :)