Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Gal Anonim - 04-11-2016

Znakomita recenzja HITMANA, którego ostatni epizod wyszedł ostatnio. George idealnie oddaje moje uczucia zwiazane z tą grą. Podchodziłem do niej jak pies do jeża, a okazał się byc wspaniałym następcą Blood Money i jedna z najlepszych gier roku. Nie moge sie doczekac kolejnej czesci (albo kolejnego sezonu - bo pewnie na to sie zdecyduja) z większym budzetem (bo mam nadzieje, ze gra sie sprzeda zadowalająco).






RE: Gry - Grievous - 07-11-2016

Pudełkowa wersja PCtowego "Mass Effect: Andromeda" będzie pozbawiona płyty, będzie tam tylko kod na Origin... ale w kolekcjonerce znajdzie się steelbook. Beka :)


RE: Gry - Kluski - 14-11-2016

Czy ktoś z forum gra może w Rocket League na PS4?


RE: Gry - patyczak - 14-11-2016

Ja gram, ale na PCie :/


RE: Gry - Kluski - 15-11-2016

Niby wysyp bardzo mocnych tytułów pod koniec roku, ale w zasadzie interesuje mnie jedynie Dishonored 2. Gierka zbiera bardzo dobre recenzje. Trzeba będzie wreszcie skończyć jedynkę.


RE: Gry - patyczak - 15-11-2016

Gram w dwójkę i jest rewelacyjna. W czwartej misji trafiamy do domu szaleńca/geniusza - ściany przesuwają się, pokoje zamieniają miejscami. W którymś momencie pomyślałem, że warto wpaść pomiędzy podłogę a szczelinę, która na chwilę otworzyła się podczas takiej modyfikacji przestrzeni i jakie było moje zdziwienie, że nie zginąłem, tylko trafiłem do jakby całkiem innej "roboczej" lokacji pomiędzy ścianami. Cudo.


RE: Gry - tchopz - 15-11-2016

A jak z optymalizacją D2? Bo czytałem, że GF1070 uciąga to w FHD raptem na niskich ustawieniach... W takiej sytuacji moje śmieszne 760 może zniechęcić do gry?


RE: Gry - patyczak - 15-11-2016

Mój Geforce 960 dźwiga spokojnie FHD na średnich.


RE: Gry - Kluski - 15-11-2016

A procek jaki? Mają wypuścić pacza. Byłoby głupio jakby moje 970 / i5 4690k nie wyciągnęło 60 klatek.


RE: Gry - patyczak - 15-11-2016

Procek i5 6500


RE: Gry - Proteus - 15-11-2016




RE: Gry - Proteus - 18-11-2016

Grałbym.




RE: Gry - Gladius - 19-11-2016

Jako fanboj Obsidianu zacząłem przygodę z Tyranny i zapowiada się jeden z ciekawszych RPGów ostatnich lat.

Już w "Pillars of Eternity" wykreowali świat inny od klasycznych RPGów, gdzie nie ma podziału na tych dobrych i złych, a motywacje wszystkich postaci (w tym głównego"złego") są zrozumiałe. W "Tyranny" poszli o krok dalej i pokazują nam historię z perspektywy "zła", gdzie walczy się siłami ostatniego, niepodbitego jeszcze, regionu. Zaczynając od świata i jego lore'u, poprzez tworzenie postaci, a kończąc na mechanice - Obsidian w każdym z tych aspektów stworzył coś zupełnie świeżego.

W pewnym momencie przy tworzeniu postaci, żeby ustalić naszą pozycje w świecie i historii, stajemy przed wyborem. Czy pójść na skróty i szybko wybrać to co nam się podoba, czy rozegrać fabularyzowaną minigierkę Conquest, która służy za prolog do historii. Byłem zaskoczony, że już na tym etapie, gra daje ogromną swobodę i podejmujemy decyzje, znacząco wpływające na stosunek innych postaci do nas.
Dochodzi do tego unikalny system umiejętności, ze sporą ilością skillchecków w dialogach, które mają wpływ na przebieg konwersacji, a nie są tylko bonusami (czego brakowało w Pillars).

Sam świat i wybory, są o wiele bardziej oparte na tym, jak chcemy grać, niż na stałym ukierunkowaniu charakteru naszej postaci. W jednym queście można być mściwym skurwysynem, by w kolejnym podejść do tematu bardziej dyplomatycznie - w żadnym z tych wypadków, nie zostaniemy ukarani przez grę, ale musimy się liczyć z konsekwencjami naszych czynów. Nie ma też tutaj punktów jasnej/ciemnej strony mocy - zastąpiono je reputacją zdobywaną wobec frakcji i ważnych osób. Więcej, nie ma tutaj czystego podziału na status lubiany, bądź nie. Można sobie zjednać kogoś poprzez lojalność, albo poprzez strach. Za zwiększanie obu poziomów zyskujemy specjalne umiejętności i nie negują się one nawzajem (tj. możemy mieć wysoki poziom lojalności i strachu). Jeszcze też nie zdarzyło mi się odczuć "fałszywości" zaprezentowanych wyborów, gdzie opcja bardziej dobra lub zła była dodana na siłę.

W kwestii mechaniki, tworzenie własnych czarów to rzecz piękna. Idea jest prosta - łączymy podstawowy żywioł z bazą (np. zasięg) i dodajemy do niego zdobyte atrybuty (np. siłę, obszar). Podoba mi się, że nie przedobrzono i nie da się dopalić czaru wszystkim, ponieważ jesteśmy ograniczeni poziomem wiedzy postaci. Świetne są też wspólne combosy postaci - podpalenie mieczy Verse w środku walki, czy jej wyskok nadają dynamiki klasycznej RPGowej walce.

Jeżeli już miałbym się czepić, to wystarczyła jedna konwersacja, żebym zjednał sobie w większości towarzyszkę (na poziomie 3/5) - trochę za szybko to poszło.

I dialogi :D
Po 4h gry - jaram się :)


RE: Gry - Proteus - 19-11-2016

Dishonoured - polecacie zabrać się wpierw za jedynkę, czy skakać od razu do dwójki?


RE: Gry - patyczak - 19-11-2016

Jedynka jest świetna, więc polecam, ale jeżeli zagrasz od razu w dwójkę, to nie powinieneś mieć raczej problemów z ogarnięciem historii :)


RE: Gry - Salto - 20-11-2016

Tyranny jest całkiem spoko, ale strasznie krótkie, trzeci akt to jakaś kpina. No i to granie złego jest trochę przereklamowane, bo i tak nie ma jakiejś psychologicznej głębi tylko wybory "rozciachaj lub daj uciec". Wolałbym, żeby postać zaczynała od zera (a nie była wysłannikiem sądu), ale ze światem który faktycznie budzi odrazę.


RE: Gry - Gal Anonim - 20-11-2016

(19-11-2016, 19:42)Proteus napisał(a): Dishonoured - polecacie zabrać się wpierw za jedynkę, czy skakać od razu do dwójki?
Jedynka jest super. Graj koniecznie.

Salto napisał(a):Tyranny jest całkiem spoko, ale strasznie krótkie
A to nie jest tak, ze warto grac ponownie wiele razy? Bo tak mi sie obilo o uszy. Np. Alpha Protocol bylo krótkie, ale warto bylo grac wielokrotnie przez wzglad na mnogosc wyborów.


RE: Gry - Kluski - 20-11-2016

Wróciłem do Dishonored po kilkumiesięcznej przerwie. Pierwsze co uderza to ekstremalnie niski poziom trudności. Od razu zmieniłem ustawienia z hard na very hard. Przez całą grę tak jest, czy później się rozkręca? Grafika przyzwoita, ale bez szału, właściwie przypomina mi trochę Bioshocka.


RE: Gry - patyczak - 20-11-2016

Ja starałem się grać tak, żeby nikt mnie nie zauważył i nikogo nie zabijałem, więc nie było aż tak prosto :D


RE: Gry - Salto - 20-11-2016

(20-11-2016, 02:44)Crov napisał(a): A to nie jest tak, ze warto grac ponownie wiele razy? Bo tak mi sie obilo o uszy. Np. Alpha Protocol bylo krótkie, ale warto bylo grac wielokrotnie przez wzglad na mnogosc wyborów.

Są wybory i jak teraz gram drugi raz, to faktycznie pary rzeczy się zmienia zależnie od sojuszu, ale całość i tak jest zarżnięta nim się zaczyna. Końcówka po prostu ssie, bo w końcu zdobywamy trochę mocy, a rozgrywka kończy się po 15 minutach. Zakończenie jest otwarte więc pewnie walną jakieś DLC, ale trochę przegięli. Alpha Protocol było znacznie lepiej wyważone.