Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Iron Man 3 (2013) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54)
+---- Wątek: Iron Man 3 (2013) (/Thread-Iron-Man-3-2013--2883)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46


RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

Wiedziałem, że coś takiego padnie. Mimo wszystko rozwalał w tej zbroi hordy superzaawansowanych kosmitów, a tutaj jakieś leszki bezpłciowe, nawet nie super silne, tylko potrafiące się rozgrzać...

zresztą o czym ja rozmawiam? Czemu dyskutuję o tym, że gówno śmierdzi? Lubisz wąchać - ależ proszę, przyjemnych inhalacji.


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 23-08-2013

(23-08-2013, 21:07)military napisał(a): Wiedziałem, że coś takiego padnie. Mimo wszystko rozwalał w tej zbroi hordy superzaawansowanych kosmitów, a tutaj jakieś leszki bezpłciowe, nawet nie super silne, tylko potrafiące się rozgrzać...
Ale kosmici w AVENGERS byli zagrożeniem głównie, bo: 1) ilość; 2) Loki. Żołnierze z IM3 są zagrożeniem, bo mają wyjątkowy zestaw umiejętności, który sprawia, że są koszmarem dla ludzi takich jak Tony Stark.

Cytat:zresztą o czym ja rozmawiam? Czemu dyskutuję o tym, że gówno śmierdzi? Lubisz wąchać - ależ proszę, przyjemnych inhalacji.
Nie pierdol mi w taki sposób, bo mnie jajka bolą od tego. A ja nie lubie jak mnie jajka bolą. Obaj za długo piszemy na jednym forum i za starzy jesteśmy na takie pieprzenie. Przyszedłeś tutaj z bardzo konkretnymi zarzutami odnośnie logiczności filmu, które były już tutaj przedyskutowane parę razy i obalone, bo są w filmie jasno powiedziane. Nie pisz teraz tak, jakby ktoś się czepiał, że nie podoba Ci się film "bo tak". Rozmawiamy o spójności skryptu, nie twoich emocjach.


RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

No to sorry, bo ja jednak wyrażam swoją opinię i szczerze mam gdzieś czy uważasz, że film jest logiczny. A nie jest. Jest nielogiczny na najbardziej podstawowym poziomie; cała intryga opiera się na nielogicznym założeniu, jest głupia, nie ma sensu, bohater ignoruje oczywiste rozwiązanie. Tak więc sorry - wisi mi co jeszcze napiszesz. 1/10 i tyle, bo co mi po realizacji (średniej, a już motyw rożnych hologramów został przegięty do porzygu), skoro wszystko to nie. Ma. Krzty. Sensu.


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 23-08-2013

(23-08-2013, 21:20)military napisał(a): No to sorry, bo ja jednak wyrażam swoją opinię i szczerze mam gdzieś czy uważasz, że film jest logiczny.
Podważyłem dwa twoje główne zarzuty, które miały ważyć o logiczności filmu. Logiczność albo nielogiczność jest faktem, a nie opinią. Albo coś się trzyma kupy, albo nie. Więc fajnie, miej swoją opinię - to urocze. ;) Ale nie świruj mi tu z wąchaniem gówna. A jeżeli nie obchodzi cię moja opinia to po chuj to tutaj w ogole napisałes? Dla uwagi? No chyba nie. Przecież nie po to jesteś na forum dyskusyjnym, żeby ludzie patrzyli na twoje posty i mowili jaki jesteś fajny, bo masz taką czy sraką opinię. Piszesz jakimiś ogólnikami (jakie jest to nielogiczne założenie intrygi? Co jest w niej głupiego? Jakie oczywiste rozwiązania ignoruje bohater?) - spoko. Nie chcesz dyskutować - spoko. Ale nie pisz do mnie teraz tak, jakbym się rzucił na ciebie, bo film się tobie nie spodobał, skoro nie o tym do ciebie pisałem. :)


RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

Sorry, ale nie podważyłeś niczego. Myślę że 42 pieprzone nuklearne roboty potrafią odgruzować wejście - które zresztą w końcówce jest odgruzowane, Stark nigdy nie mówi że jest problem z dostępem, tylko pyta "czy to już czas na plan B?". Nie, qrwa, czas był kiedy zepsuła się twoja prototypowa zbroja i przez miesiąc próbowałeś ją naprawić.
Inne kwiatki:

- wystarczy podgrzać rękę Iron Patriota, żeby wyłączyć jego zbroję;
- najmocniejsza zbroja Starka jest tak słaba, że uderzenie samochodem powoduje rozwalenie jej na kawałki. Co prawda wcześniej walczył nią z super czarnym charakterem, no ale Shane Black;
- zbroje Starka psują się tak szybko, że w ogóle to cud, że zaczął je budować;
- zbroje Starka są samoświadome i uruchamiane myślą czy głosem, ale nie uruchamiają się kiedy jego dom jest atakowany przez helikoptery;
- w poprzednich filmach prototypowa pierwsza zbroja posłużyła do rozwalania całych armii - tutaj trzy helikoptery to za dużo dla najnowszego modelu.

Aż mi się dalej nie chce.


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 23-08-2013

(23-08-2013, 21:38)military napisał(a): Sorry, ale nie podważyłeś niczego. Myślę że 42 pieprzone nuklearne roboty potrafią odgruzować wejście - które zresztą w końcówce jest odgruzowane, Stark nigdy nie mówi że jest problem z dostępem, tylko pyta "czy to już czas na plan B?".
Mówi pan nieprawdę, panie pośle. ;) 1) jak 42 pieprzone nuklearne roboty mają odgruzować wejście, skoro nie mają zasilania, ani żadnych wytycznych? 2) Jarvis mowi Starkowi, że posiadłość jest zasypana i oznajmia mu, gdy hangar ze zbrojami jest znow dostępny.

Cytat:- najmocniejsza zbroja Starka jest tak słaba, że uderzenie samochodem powoduje rozwalenie jej na kawałki. Co prawda wcześniej walczył nią z super czarnym charakterem, no ale Shane Black;
Warto zaznaczyć: protypowa, nieskończona zbroja po przejściach, która nie miała prawdziwej, pełnej naprawy poza podładowaniem i postawieniem na nogi w garażu.

Cytat:- zbroje Starka psują się tak szybko, że w ogóle to cud, że zaczął je budować;
Jedna zbroja psuje się notorycznie, ale patrz wyżej.

Cytat:- zbroje Starka są samoświadome i uruchamiane myślą czy głosem, ale nie uruchamiają się kiedy jego dom jest atakowany przez helikoptery;
Zbroje Starka nie są samoświadome - mają sztuczną inteligencje, ale potrzebują najpierw wytycznych Tony'ego. Nie uruchamiają sie myślą, a gestami i/albo głosem. Stąd nie uruchamiają się, gdy posiadłość jest atakowana.

Cytat:- w poprzednich filmach prototypowa pierwsza zbroja posłużyła do rozwalania całych armii - tutaj trzy helikoptery to za dużo dla najnowszego modelu.
Patrz wyżej: nieskończona, nowa zbroja. W jedynce armie rozwalala skończona pierwsza zbroja.

Cytat:Aż mi się dalej nie chce.
To obejrzyj film raz jeszcze, tylko uważniej. Albo nie oglądaj. Jak chcesz. Tylko nie strzelaj farmazonów, yo.


RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

Cytat:Jarvis mowi Starkowi, że posiadłość jest zasypana i oznajmia mu, gdy hangar ze zbrojami jest znow dostępny.

Toż mówię - mogły se odgruzować. Jak nie mają zasilania jak całość, jeśli pamiętam poprzednie filmy, opiera się na tych mini reaktorach, które generują niedorzeczne ilości energii i które są wmontowane w każdą zbroję?

Cytat:Warto zaznaczyć: protypowa, nieskończona zbroja po przejściach, która nie miała prawdziwej, pełnej naprawy poza podładowaniem i postawieniem na nogi w garażu.

Pierdu, pierdu - i tak wiadomo, że zbroje psują się, kiedy Blackowi jest najwygodniej. A pod tym względem scenarzysta był bardzo leniwy. "Ups, stworzyliśmy 42 niezniszczalne machiny wojenne. Co by tu... A, zasypcie wejście. Co z tego, że te maszyny mogą rzucać czołgami, a później będą walczyć same".

Cytat:Zbroje Starka nie są samoświadome - mają sztuczną inteligencje, ale potrzebują najpierw wytycznych Tony'ego.

"Potrzebuję zbroi. Przylećcie". Tym bardziej, że później Stark komunikuje się z systemem ze zwykłej BUDKI TELEFONICZNEJ. No ale.. ale.. bo.. bo ten system.. bo on.. Wiem, Crov, wiem.

Cytat:Patrz wyżej: nieskończona, nowa zbroja.

Znów: bo Blackowi tak wygodniej. Logika podpowiadałaby, żeby uruchomić w momencie ataku pozostałe, no ale "czy to już punkt kulminacyjny filmu?".

Cytat:To obejrzyj film raz jeszcze, tylko uważniej.

Weź nie pierdol, bejbe.

Podsmowując: ten film ma koszmarnie beznadziejny scenariusz, a reżyseria jest niestety niewiele lepsza.


RE: Iron Man 3 - Gieferg - 23-08-2013

I za wszystko odpowiada jeden i ten sam down, któremu kiedyś, najwyraźniej przypadkiem, się udał scenariusz do Lethal Weapon. btw Military - jak ci się podobał Mandaryn? (tzn. ten z mojego avatara)


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 23-08-2013

(23-08-2013, 22:04)military napisał(a):
Cytat:Jarvis mowi Starkowi, że posiadłość jest zasypana i oznajmia mu, gdy hangar ze zbrojami jest znow dostępny.

Toż mówię - mogły se odgruzować.
:)

Jak miał odgruzować? Był pół kraju od domu, nie miał zbroi (a gdy miał to na resztce zasilania, a gdy była już w miare sprawna to zaraz po tym odgruzowano hangar), a do tego Mandarin chciał go upolować.,

Cytat:
Cytat:Warto zaznaczyć: protypowa, nieskończona zbroja po przejściach, która nie miała prawdziwej, pełnej naprawy poza podładowaniem i postawieniem na nogi w garażu.

Pierdu, pierdu - i tak wiadomo, że zbroje psują się, kiedy Blackowi jest najwygodniej. A pod tym względem scenarzysta był bardzo leniwy. "Ups, stworzyliśmy 42 niezniszczalne machiny wojenne. Co by tu... A, zasypcie wejście. Co z tego, że te maszyny mogą rzucać czołgami, a później będą walczyć same".
No pewnie, że zbroja (jakie "zbrojE"?) psują się, kiedy Blackowi najwygodniej. Przecież to nie o to chodzi, by psuły się, gdy mu jest niewygodnie, tylko by wypadało to wiarygodnie, gdy to jest dla niego wygodne. I tak jest, bo patrz poprzedni post. A wejście zasypane jest całkiem logicznie. Nie wiem jak moc zbroi i ich możliwości ma się do tego, ze przysypane i bez zasilania nie są w stanie się odkopać. To tak jakby czepiać sie, że porzucony czołg bez załogi i paliwa nie jeździ.

Cytat:
Cytat:Zbroje Starka nie są samoświadome - mają sztuczną inteligencje, ale potrzebują najpierw wytycznych Tony'ego.

"Potrzebuję zbroi. Przylećcie". Tym bardziej, że później Stark komunikuje się z systemem ze zwykłej BUDKI TELEFONICZNEJ. No ale.. ale.. bo.. bo ten system.. bo on.. Wiem, Crov, wiem.
Masz na myśli moment, gdy Stark NAGRYWA WIADOMOŚĆ dla Pepper z budki telefonicznej? ;) No nie oszukujmy się - nie jest to szczyt super-technologii. I nie wiem czy ten cytat (?) na początku ma jakoś przeczyć temu, co napisałem wyżej czy jak?

Cytat:
Cytat:Patrz wyżej: nieskończona, nowa zbroja.

Znów: bo Blackowi tak wygodniej. Logika podpowiadałaby, żeby uruchomić w momencie ataku pozostałe, no ale "czy to już punkt kulminacyjny filmu?".
Nie, bo trzy helikoptery nie sugerują potrzeby aktywowania kilkudziesięciu zbroi. To raz. Dwa, Stark nie spał od 72 godzin, popełnia mnóstwo błedów (błedów postaci - nie scenariusza) i kozaczy. Podchodzi do tego butnie z arogancją, zamiast bezpiecznie - bo to Stark. To w jego stylu. Nie zdaje sobie sprawy, że jego zbroja nie jest w pełni sprawna i potrzebowałby pomocy, a kiedy do niego to może docierać jest już za późno. Stark jest w tym filmie w rozsypce, więc choć zwykle to Batman z przemyślanym planem i opcjami, tak tutaj łatwo mu o potknięcie. Ale w żadnym razie nie jest to nielogiczne, bo to jak wysyłać armię czołgów na jednego snajpera.




RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

Crov, ja wiem że masz maksimum dobrej woli wobec tego kiepawego filmidła, ale naprawdę - wykazujesz też maksymalną chęć niezrozumienia. Piszę jasno, a ty komplikujesz.

Cytat:Jak miał odgruzować? Był pół kraju od domu, nie miał zbroi (a gdy miał to na resztce zasilania, a gdy była już w miare sprawna to zaraz po tym odgruzowano hangar), a do tego Mandarin chciał go upolować.,

Cytat:Masz na myśli moment, gdy Stark NAGRYWA WIADOMOŚĆ dla Pepper z budki telefonicznej?

Proponuję, żebyś obejrzał film jeszcze raz - tym razem dokładniej. On nie nagrywa tak po prostu wiadomości. On łączy się ze swoją wewnętrzną, bezpieczną siecią i wysyła wiadomość poprzez nią. Pepper odbiera wiadomość przez hełm, a nie przez telefon - po tym, jak jej oko zostaje zeskanowane przez system bezpieczeństwa. Co znaczy, że Stark przez CAŁY CZAS miał łączność ze swoją bazą. To znaczy, że w DOWOLNEJ CHWILI mógł aktywować pozostałe zbroje. System działał. Było połączenie. Skoro ZEPSUTA zbroja je nawiązała, logiczne że pozostałe też powinny. No chyba że zapomniał podłączyć wtyczkę do gniazdka - podejrzewam, że zaraz wyskoczysz z argumentami takiego kalibru. On miał 42 sztucznie inteligentne roboty, holograficzne systemy z roku 4500, generator mocy który mógł rozwiązać problemy całej ludzkości - no ale "wejście było zasypane". Dżiiiizas.

Cytat:Ale w żadnym razie nie jest to nielogiczne, bo to jak wysyłać armię czołgów na jednego snajpera.

Trzy słowa: atakują jego dom. Albo i jeszcze trzy: atakują jego kobietę.




W ogóle, pamiętając trailer, pod koniec zastanawiałem się, skąd on weźmie te pozostałe roboty. Zbuduje je w garażu tego dzieciaka? Po tym, jak tamten poradził mu "zbuduj coś"? Będzie montaż? Nieee - one po prostu czekały; wystarczyło zadać sobie pytanie "is it time?", spojrzeć na zegarek, stwierdzić że to już setna minuta - i jazda.

Swoją drogą, czy teraz wszystkie filmy muszą być tak niemiłosiernie długie? Co się stało ze standardowymi 90 minutami?


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 23-08-2013

(23-08-2013, 22:25)military napisał(a): Skoro ZEPSUTA zbroja je nawiązała, logiczne że pozostałe też powinny.
Możesz mieć racje rzeczywiście. Może Stark w każdej chwili mógł nagrać sie w kazdej zbroi i zostawić wiadomość. To nie oznacza, że mógł je aktywować. Przy tak rozbudowanym magazynie i sieci nie oznacza to, że jeżeli jeden element jest sprawny, to cała reszta też być musi. To jak z korkami w domu - w salonie możesz mieć światło, ale w kiblu niekoniecznie.

Cytat:Trzy słowa: atakują jego dom. Albo i jeszcze trzy: atakują jego kobietę.
No i obronił swoją kobietę. Nie czaje - mój przykład z czołgami jest niejasny? :) A Stark, jak sam zauważyłes, nie takie problemy rozwiązywał już jedną zbroją, więc nie widział powodu by aktywować reszte. Proste i logiczne.

Ogolnie to polecam lekture tematu, bo wszystkie twoje zarzuty zostały przemielone do końca i obalone/wyjaśnione dawno temu po premierze. :)


RE: Iron Man 3 - military - 23-08-2013

Zarzuty może i zostały przemielone, ale jednego to nie zmieniło: 1/10.


RE: Iron Man 3 - Mr. ?? - 24-08-2013

Crov który broni słabego IM3 a z drugiej strony czepia się filmowych Strażników czy MOS i ich odejścia od komiksów.
Co tam że w IM3 ze Starka zrobiono idiotę, z Mandarina głupiego menela spełniającego się aktorsko,
z Killiana żałosnego przeciwnika z syndromem porzuconego kochanka, z Pepper zrobiono Super Pepper,
agencja TARCZA gdzieś zniknęła i prezydent USA lata samolotem po świecie, mimo że od kilku dni ktoś mu grozi śmiercią :).




RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 24-08-2013

(24-08-2013, 00:52)Mr. ?? napisał(a): Crov który broni słabego IM3 a z drugiej strony czepia się filmowych Strażników czy MOS i ich odejścia od komiksów.
Skomentuje to dość prosto: LOL




RE: Iron Man 3 - military - 24-08-2013

Zastanawia mnie jedna rzecz (spojlery, duh): otóż skoro fejkowa Mandaryna nie wiedziała, że uczestniczy w czynieniu zła, że tak powiem, to jak niby zorganizowano tę egzekucję na żywo? Tę z telefonem? Przypominam: jeśli nie zadzwonicie, zastrzelimy gościa. Zadzwonili, Mandaryna i tak pociągneła za spust. To była egzekucja na żywo. Mandaryn do tej pory sądził, że wszystko to efekty specjalne dodane na zielonym tle, ale raczej trudno uznać mózg wylatujący z czaszki żywego człowieka za efekt specjalny. W dodatku to była transmisja na żywo, bez efektów. Więc niby jak to miało działać? OK, dubler mógł sądzić że strzela ślepakiem do aktora, ale nie przekonuje mnie to - efekt postrzału to efekt postrzału. A że Trevor był miękką fają, raczej po tym nie zachowywałby się tak beztrosko.

Czy to też jeden z problemów omówionych 25 stron wcześniej?

Generalnie jeśli chodzi o ten twist z Mandarynem, to na początku nawet mi się spodobał, ale potem doszedłem do wniosku, że byłby nawet zabawniejszy, gdyby nie załatwili w ten sposób pierwszego dobrego bad guya w historii tej serii. Przeciwnicy Iron Mana to największy minus tych filmów: najpierw 70-letni Jeff Bridges, potem ciapowaty Sam Rockwell i Mickey Rourke z gołą klatą i biczami (można go było załatwić jak Bane'a), a na końcu kolejny garnitur - Guy Pearce i jego armia rodem z Buffy, postrachu wampirów. Wreszcie pojawia się pamiętny, groźny, charakterny sukinkot, to okazuje się że jest żartem - nope, jednak wrogiem jest kolejny bezpłciowy frajer.


RE: Iron Man 3 - Gal Anonim - 24-08-2013

(24-08-2013, 11:48)military napisał(a): Zastanawia mnie jedna rzecz (spojlery, duh): otóż skoro fejkowa Mandaryna nie wiedziała, że uczestniczy w czynieniu zła, że tak powiem, to jak niby zorganizowano tę egzekucję na żywo?
A tam nie wiedział. Trevor próbowal bronić się przed większą karą, więc ściemniał. To przecież logiczne. Masz alkoholika i narkomana, który wyraźnie nie dość, że jest aktorem to do tego bardzo dwulicowym i zmieniającym strony jak chorągiewka człowiekiem.


RE: Iron Man 3 - leMur - 24-08-2013

Mandaryn nie zabił tego gościa, jak wynika z montażu w napisach końcowych:



2:12


RE: Iron Man 3 - military - 24-08-2013

No tak. PG-idiotyzm. Tak samo jak w scenie wyrywania... serca? Czy o co tam chodziło. W sumie nie wiem. Jest ujęcie, w którym ta babka rozpalona jakby wsadza rękę kolesiowi w brzuch (w knajpie) - tyle że następuje cięcie i reakcja ofiary. Nie wiem, o co chodziło - czy ona mu niby przebiła brzuch dłonią? To była dość dezorientująca scenka, ale tak to jest, jak próbuje się pokazywać przemoc w coraz bardziej idiot-friendly PG-13.


RE: Iron Man 3 - Cyberman - 25-08-2013

Phil widać że równy gość - cieszy się filmem, a nie wyszukuje na siłę błędów.
Cytat:Mierzwiak mówi, że IM3 jest słaby, bo nic nie wnosi do uniwersum i blabla...

... a ja myślałem że film ma się bronić jako samodzielna całość, a nie wnosić koniecznie coś do filmowego universum. Można tego wymagać od nowo rozpoczętych serii, ale IM3 miał dopiąć klamrę i pożegnać się z Tonym Starkiem jako głównym bohaterem. A po tym jak w dwójce więcej było nawiązań do universum niż czegoś ciekawego w fabule, cieszę się że poszli inną drogą. Tym bardziej że odniesień do filmowego świata było pełno, i spełniły one swoją rolę tak jak powinny.


RE: Iron Man 3 - Gieferg - 25-08-2013

Phil - W skrócie: mówcie co chcecie mi się podoba i ****. Fair enough, nie ma co dyskutować bo i ton całego posta wyraźnie sugeruje by nie próbować. Rozumiem, bo i ze mną o Ex1 też nie podyskutujesz o ile nie będziesz bił pokłonów przed geniuszem tego filmu :]

btw, próbujesz swoim dopieprzaniem się MoS przebić moje dopieprzanie się do Skyfall? Don't you dare!