Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] (/Thread-Rogue-One-A-Star-Wars-Story-2016-re%C5%BC-Gareth-Edwards-SPOILERY--4272)



RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 02-12-2016

Ja tam czuje się rozczarowany brakiem napisów ;<


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Proteus - 02-12-2016

(01-12-2016, 15:50)Grievous napisał(a): Grand Vizier z angielskiego. Nie wiem jakie jest oficjalna polska wersja, więc przetłumaczyłem dosłownie.

To ten niebieski pan:
[Obrazek: mas-amedda-3_fed58b4e.jpeg]

Niebieski wyższy rangą od Tarkina? A mówią, że Imperium jest rasistowskie Oczko


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - shamar - 02-12-2016




RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Szpeku - 02-12-2016

I jeszcze jeden klipior.




PS: ten robocik już na etapie promocji podoba mi się bardziej niż BB8 Duży uśmiech
Mam wrażenie, że to Sheldon w zbroii xD


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - shamar - 02-12-2016

Byłem szybszy


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Mierzwiak - 02-12-2016

Coś w temacie disneyowskiej polit poprawności:




RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Lawrence - 03-12-2016

Ja niestety muszę też coś napisać, gdyż ten klip u Fallona, to przecież taka sama sytuacja jak w TFA, gdzie Rey dokonuje niesamowitych rzeczy, a Finn się patrzy ze zdumieniem i podziwem. I tutaj mamy to samo. I nie rozumiem też tej sceny z blasterem? Czy chodzi oto, aby pokazać, że ten facet uważa, że kobiety nie potrafią walczyć i nie powinny mieć broni, a potem wychodzi na głupka patrząc jak Jyn załatwia kilkunastu szturmowców jednocześnie. Oj, aby nie była Mary Sue 2.0.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Szpeku - 03-12-2016

Dla mnie to już jest Mary Sue volume 2.

Zbuntowana, niezależna, wojownicza, zaradna etc. etc.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Grievous - 03-12-2016

Raczej Vol. 4

Nie zapominajmy o Księżniczce Leii, która instruuje Hana i Luke'a jak się przeprowadza akcję ratunkową, oraz jej wszechstronnie utalentowanej matce Padme "Królowa-Senator-Komando-Master of Disguise-W każdej scenie mam zajebistą fryzurę" Amidali Język


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 03-12-2016

Padme to jedna z najsłabszych postaci PT. Serio, nie ma szans żeby taka np. Jyn wypadła gorzej.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Juby - 04-12-2016

(03-12-2016, 14:35)Grievous napisał(a): Raczej Vol. 4

Nie zapominajmy o Księżniczce Leii, która instruuje Hana i Luke'a jak się przeprowadza akcję ratunkową, oraz jej wszechstronnie utalentowanej matce Padme "Królowa-Senator-Komando-Master of Disguise-W każdej scenie mam zajebistą fryzurę" Amidali Język

Mówisz o Lei, która zostaje złapana przez czarny charakter już w pierwszej scenie, a w środku filmu, nie potrafi uchronić swojej rodzinnej planety przed zagładą, oraz o Padme, która daje zająć swoją planetę Federacji kupieckiej, a gdy bije się z potworem w AotC zostaje ranna w plecy i ratuje ją Anakin. Tak, to są zdecydowanie Mary Sue.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Grievous - 04-12-2016

Dokładnie! Idealnie się wpisują do Rey, która zostaje schwytana przez Kylo bez większych problemów, oraz odepchnięta przez niego (rannego) na kilkadziesiąt metrów, po czym tracąc przytomność, gdzie międzyczasie ten spuszcza wpierdol Finnowi. A także Jyn, gdzie ze zwiastunów można wywnioskować, zostaje schwytana podwójnie (przez Imperium i Rebelię), oraz nie jest w stanie uratować
A tak na serio, to myślałem, że emotka jest samo-wyjaśniająca. No i Mary Sue, nie oznacza każdej postaci która nie jest kompletną ciapą, a raczej wyidealizowany avatar autora opowieści. Na dobrą sprawę to Luke z ANH do tego bardziej pasuje (chociaż nie jest nim całkowicie), ze względu na to, że Lucas stworzył go na swoje podobieństwo i nadał mu mocno wyidealizowane cechy.

No i cytując forumowego filozofa Proteusa z tematu o GotG2.

Cytat:coś takiego jak nadmiar dobrobytu rzeczywiście istnieje, i że niektórzy ludzie czasami nie są w stanie rozpoznać, że to co im na twarz z nieba spada, to nie szczochy tylko złoto Oczko

Buziaczki Język


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - shamar - 04-12-2016

Kolejny fajny spot (w przeciwieństwie do większości generycznych)



SPOILER odnośnie postaci/obsady. Ta zagrała ponoć...


W sumie jest jakieś podobieństwo


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Proteus - 04-12-2016

Czekam na Rogue One. Większość rzeczy mi się do tej pory względnie podoba. Nie podzielam franczyzowego biadolenia niektórych i myślę, że jest spora szansa na przyzwoitą przygodówkę i ciekawe rozszerzenie uniwersum.

Ale jest jedna rzecz która mnie wkurwia we wszystkich zwiastunach i dopiero przed chwilą sobie uświadomiłem co. To nie Jyn, tylko ten cały Diego Luna, który się za nią ugania. Ten koleś ma permanentną minę zbitego psa i wygląda na taką niezadowoloną z życia ciamajdę, że nie sposób jest mi mu kibicować. Serio, na kazdym ujęciu, każdego materiału promocyjnego, ta jego postać z i tak już odrobinę szczurzą aparycją, wygląda jakby się miała zaraz rozpłakać. I to jego niezadowolenie z sytuacji, podświadomie udziela mi się odrobinę gdy na niego patrze. Bo taki ze mnie powierzchowny buc.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Grievous - 04-12-2016

Plakat do "Rogue One" z uwagami Edwardsa Uśmiech :



RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Juby - 05-12-2016

(04-12-2016, 13:59)Grievous napisał(a): Dokładnie! Idealnie się wpisują do Rey, która zostaje schwytana przez Kylo bez większych problemów, oraz odepchnięta przez niego (rannego) na kilkadziesiąt metrów, po czym tracąc przytomność, gdzie międzyczasie ten spuszcza wpierdol Finnowi.

Eh. Nie chcę znowu dyskutować o przedoskonałej Rey, ale chyba oglądaliśmy inne filmy. W TFA została schwytana przez Kylo, tylko po to by wygrać z nim w pojedynku na moc, której używała pierwszy raz w życiu, a odepchnięta została tylko po to, by po raz drugi w ciągu pół godziny WYGRAĆ z głównym czarnym charakterem filmu, tym razem na siłowanie się mocą o przyciągniecie miecza świetlnego, a następnie pokonała go w duelu, choć pierwszy raz trzymała taką broń w rękach. Język

Tak więc

15stego mam pierwszą zmianę. Hmm, może jednak przejdę się w dniu premiery.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 05-12-2016

Luke też leci na super-fartach w ANH, a na koniec jeszcze niszczy Gwiazdę Śmierci Uśmiech Ale ANH to klasyk, a Luke jest płci męskiej, wiec się nie tyczy przypadek Mary Sue ; ))


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Juby - 05-12-2016

Super-farty =/= być we wszystkim najlepszy, najzdolniejszy, we wszystko wygrywać. Już po pół godziny ANH Luke jest w ciemnej dupie (gubi droida, daje się złapać tym pustynnym jakimtam) i musi ratować go Obi-wan.

Wymieniajcie sobie Padme, Leię, Luke'a do woli. Drugiej postaci takiej jak Rey nie ma w tej sadze. Najbliżej jest przezajebistemu, megacelnemu Poe (również w TFA).


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - szopman - 05-12-2016

Kiedy porwali Rey, albo kiedy rzucili nią o drzewo jak szmatą, to tez była we wszystkim najlepsza ? Duży uśmiech

Co do Luke'a gość powiedzmy w poniedziałek jest zwykłym farmerem i nie ma nawet pojęcia czym jest moc, a w środę ratuje księżniczkę i niszczy Gwiazdę Śmierci w swojej pierwszej (!) bitwie ever Uśmiech I o ile w przypadku zestrzelenie stacji bojowej z zamkniętymi oczami w swojej pierwszej bitwie można usprawiedliwić fabularnie na zasadzie "kierowała nim moc", tak już walki Rey nie można bo to pieprzona Mary Sue Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards - Dr Strangelove - 05-12-2016

(05-12-2016, 11:08)szopman napisał(a): Kiedy porwali Rey, albo kiedy rzucili nią o drzewo jak szmatą, to tez była we wszystkim najlepsza ? Duży uśmiech

No ale miała po 5 minutach filmu się skoncentrować, siłą woli rozwalić cały ten Najwyższy Porządek i napisy końcowe?
Najdenniejsza postać z całej sagi Duży uśmiech
Plusem "Rouge One" będzie to, że ta nowa "strong female character" już bardziej denna być nie może.

Aha. To co napisał Proteus. Ile razy widzę tego gościa ze szczurzą facjatą i patrzę na jego zachowanie robi mi się niedobrze. Miejmy nadzieję, że zginie w jakiś wieśniacki, nędzny sposób.