![]() |
|
LOST (ABC, 2004-2010) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: LOST (ABC, 2004-2010) (/Thread-LOST-ABC-2004-2010--77) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
|
- Scavenger - 04-03-2008 Charlotte. Trzeba pamiętać imiona bohaterów :) - Mush Room - 04-03-2008 powaliły mi się po prostu :) swoją drogą ta charlotte cholernie działa mi na nerwy :) - MOLQ - 04-03-2008 No wredna z niej bicz ,mam nadzieje ze zginie xD - Gal Anonim - 04-03-2008 Ano. Wszystko wskazuje na to, że z całej paczki to ona wie najwięcej o planach Dharmy, czy kto ich tam wysłał. Takie sprawia wrazenie. - Mierzwiak - 04-03-2008 Wiecie że Charlotte miała grać Kristen Bell alias Veronica Mars? Dzięki Bogu że tak się nie stało! Nie żebym miał coś do Bell jako aktorki/kobiety, ale nie wyobrażam jej sobie w LOST. Chociaż gdyby już zagrała pewnie bym się szybko przyzwyczaił, ale nie zagrała więc mogę mówić że nie :P Zoe Bell oczywiście już słyszeliśmy podczas rozmów telefonicznych z Reginą. - Gal Anonim - 05-03-2008 Dla mnie Kristen Bell może grać wszystko, nawet Sayida. :) Chociaż faktycznie w roli Charlotte jej sobie nie wyobrażam. - Khet - 05-03-2008 Via Domus Fajnie bo: - świetna oprawa A/V, dobra historia, specyficzny klimat, miejscówki Niefajnie bo: - koszmarnie krótko, prosto i z niewykorzystanym potencjałem Tak czy siak grało się dobrze. - Tyler Durden - 06-03-2008 4x01-05 Zaczynając pierwszy odcinek miałem początkowo wrażenie, że historia powtarza się po raz czwarty i znowu będziemy mieli słabą pierwszą połowę sezonu, przez którą trzeba będzie przebrnąć, żeby znowu odzyskać wiarę w twórców. Szybko jednak okazało się, że myliłem się i jest naprawdę nieźle. Tak jak przypuszczałem, flashbacki zostały porzucone na rzecz rozwiązania znanego z finałowych odcinków poprzedniego sezonu, co wyszło serialowi na zdrowie. Mam co prawda trochę złe przeczucia co do kierunku w jakim serial podąża, ale w zasadzie towarzyszą mi one od rozpoczęcia drugiego sezonu i na razie twórcom raz na jakiś czas wciąż udaje się mnie usatysfakcjonować ciekawymi pomysłami, więc może jednak do samego końca bytności serialu uda się utrzymać przyzwoity poziom a finałowy sezon nie okaże się ogromnym rozczarowaniem. - Scavenger - 07-03-2008 Crov napisał(a):Ano. Wszystko wskazuje na to, że z całej paczki to ona wie najwięcej o planach Dharmy, czy kto ich tam wysłał. Takie sprawia wrazenie.Też mi się tak wydaje. Generalnie oni wszyscy są na pewno dobrze poinformowani, ale tylko Faraday jest skory wyjawiać cokolwiek rozbitkom. Do tej pory tylko on przyznał że "saving you isn't our primary objective", Charlotte kłamała, Straume chce wyłudzić forsę od Bena, a motywy Lepidusa są niewyjaśnione ale podejrzewam że jeszcze zamiesza. Może być tak że Frank okaże się sprzymierzeńcem rozbitków. Tak nawiasem mówiąc jutro podyskutujemy o nowym odcinku. - MOLQ - 07-03-2008 Jest teoria na temat sumy jakiej to Miles chcial od Bena 3.2 mln $ ,niby to szyfr jakis ,ale jak tak kazdy bedzie widzial symbolike w kazdej rzeczy to mozna dostac bzika :) Jeszcze te pare godzin :D zobaczymy - Gal Anonim - 07-03-2008 MOLQ napisał(a):Jest teoria na temat sumy jakiej to Miles chcial od Bena 3.2 mln $ ,niby to szyfr jakis ,ale jak tak kazdy bedzie widzial symbolike w kazdej rzeczy to mozna dostac bzikaMówiłem o tym. ;) Miles miałby być człowiekiem Bena i te 3.2 mln - akurat 3.2 mln - to szyfr, który byłby jasny dla Bena. LOST 4x06 Zapychacz, trochę nuda. Za to dla zakończenia... Wielkie LOL. :) Chyba pierwszy raz się autentycznie śmiałem przy LOST. :) - Khet - 07-03-2008 Nie rozumiem tego narzekania na zapychacze :P Akurat lubię odcinki ukazujące życie Innych z innej perspektywy, dlatego ten był imo bardzo dobry. Parę nowych faktów (chociaż "fakty" to zbyt szumne określenie, po prostu potwierdzenie pewnych teorii) też się pojawiło. Wątek relacji Juliet i Bena jest świetny, a zakończenie jeszcze bardziej :D - Gal Anonim - 07-03-2008 Ja też lubię, ale z reguły zapychacz jest mniej ciekawy. Akcja nie ruszyła się prawie wcale z miejsca, choć wiemy czyja jest łódź. Jakby był zapychacz z postacią, którą bardziej lubie to co innego. :) Odcinki o Locke'u, Sawyerze, Sayidzie czy Desmondzie mogę oglądać. :) - Khet - 07-03-2008 Ale podejrzewam, że gdyby mieli popychać akcję w każdym odcinku, to serial zakończyłby się na obecnym sezonie ;) Zresztą ja nawet teraz nie wyobrażam sobie o czym mogą być kolejne.. - Mierzwiak - 07-03-2008 Khet, czyżbyś zapomniał o tych 815 wątkach które wciąż pozostają otwarte? I 423 tajemnicach pozostających wciąż bez odpowiedzi? :twisted: - Tyler Durden - 07-03-2008 Tego wszystkiego to już chyba nie pamiętają nawet sami scenarzyści :) - Mierzwiak - 07-03-2008 Zapychaczem bym go nie nazwał, bo wnosi sporo do relacji Juliet-Ben, i w ogóle to przyjemność oglądać Juliet i oglądać Innych "za kulisami". Poza tym potwierdziła się teoria kto jest głównym czarnym charakterem (???) serialu. Ciekawe co na to Penny :wink: Plażowicze z kolei są w ciężkiej sytuacji, uwierzyli w dobry zamiar Faradaya i Charlotte, zgoda, szkoda tylko że oni zrobili to działając dla pana W., więc tak naprawdę nie zrobili nic dobrego. - MOLQ - 08-03-2008 Wlasnie Mierzwiak teraz to nie wiadomo czy to jest dobre co zrobili Faraday i Charlotte czy zle xD Odcinek nie byl najwyzszych lotow ,kilka banalnych scen .Co mi sie podobalo : - Ben mowiacy "YOU ARE MINE !" :D hehe troche zachowanie jak 10-latek - Odglosy w stacj "warning warning " i caly ten dzwiek :) lubie takie cos - Ben w kuchnii :) - Miny Sawyera i Hugo ,widzacych Bena z recznikami :D haha Poza tym nic odkrywczego oprocz Pana W. Wedlug mnie odcinek jak narazie najslabszy z najlepszych ;) Mam pytanko ,czy czasem Goodwin nie zginal wczesniej od Ethana ? PS : Juz sobie odpowiedzialem Juliet tego nie wiedziala ,wiec mogla tak powiedziec ,ze nie wolno narazac Goodwina skoro Ethan nie zyje :) - Scavenger - 08-03-2008 Zapychacz? Najsłabszy? Bardzo dobry odcinek. Cały czas padają odpowiedzi. Pan W., gaz, nowa stacja, Locke dowiedział się kto jest człowiekiem na łodzi. Oczywiście rodzą się kolejne pytania, i zawsze można powątpiewać w to co mówi Ben - na przykład co do Widmore'a. Flashbacki Juliet raczej nudne i nic nie wnoszą - może oprócz tego że pokazują nam mroczną stronę Bena (tak jakbyśmy już jej nie znali...). - koronex1989 - 08-03-2008 Mi odcinek też sie podobał,wiadomo to nie to co poprzedni epizod ale z miłą przyjemnością oglądałem flashbacki Juliet i pokazanie Innych.Trochę odpowiedzi-czym jest nowa stacja,kto wysłał frachtowiec(myślę że w tym wypadku Ben nie kłamie) no i wiemy że Goodwin nie został wysłany przypadkowo z misją do rozbitków. A co do szpiega na łodzi,to ja już chyba nie mam żadnych wątpliwości.Sam Ben mówi do Locka żeby lepiej usiadł więc daje mu do zrozumienia że tą osobę zna. Dla mnie jest to Michael |