Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57)
+---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


RE: Spectre (2015) - LelekPL - 09-11-2015

Czy ja wiem czy dla wielu nie? Wydaje mi się, że zdecydowana większość zwykłych, niefanowskich, widzów (a jest to 99% widowni) nie rozróżnia filmów Craiga od tych z Brosnanem czy Connerym. Dla nich to ciągle po prostu jest film "o Bondzie". Dlatego robienie kolejnego rebootu jest naprawdę niepotrzebne, skoro wiele osób nawet nie zauważyło, że poprzednia seria takim była. Ludzie chodzą na Bonda, żeby zobaczyć nowego wroga, nowe lokacje, nową dziewczynę i nowe gadżety w każdym filmie. Nikogo tak naprawdę nie obchodzi, żeby to łączyło się z poprzednią częścią.


RE: Spectre (2015) - Lambon - 09-11-2015

Być może tak jest w przypadku starszych widzów, jednak pamiętaj, że od premiery CR minęło już prawie 10 lat. Podejrzewam, że duża młodszej widowni nie oglądała nawet starszych Bondów Oczko sam oglądałem któreś części x lat temu w tv i nic z nich juz nie pamiętam


RE: Spectre (2015) - Danus - 09-11-2015

Właśnie dla tych zwykłych, niefanowskich widzów Bond to właśnie Craig i Casino Royale dało tej postaci masę nowych fanów, którzy wcześniej lali na filmy o Bondzie przez takie rzeczy jak gadżety właśnie, komiksowy villian, nowe dziewczyny które Bond zawsze musi zaliczyć. CR odeszło od tej konwencji, zrównało postać Bonda do zwykłego człowieka, który też czuje, krwawi, popełnia błędy. Jak już wspomniałem to przysporzyło masę właśnie tych zwykłych widzów.


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 09-11-2015

Na których się potem wypięto Język

Cytat: nie widzę sensu, aby ciągnąć to dalej z Craigiem)

A tym bardziej z kim innym.

Jeśli o mnie chodzi, to zmiana aktora, w sytuacji gdy mieliśmy jeden denny i jeden "taki sobie, w miarę do obejrzenia" film sprawi, że seria z kategorii "czekam na kolejną część" przejdzie do tej, w której byłą przed CR czyli "wisi mi to i powiewa, do czasu aż znajdzie się jakiś konkretny powód, żeby spróbować obejrzeć".


RE: Spectre (2015) - Lambon - 09-11-2015

Już wolę żeby kolejną część spieprzyli z kimś innym :p


RE: Spectre (2015) - jarod - 09-11-2015

Craig juz ma kompletnie wywalone na tą serię o czym poniekąd sam mówi, i co w Spectre było BARDZO widoczne. Ja z jednej strony chciałbym nowego przetasowania bo w dwóch ostatnich filmach zaorano właściwie cały potencjał tkwiący w powrocie do konwencji pierwszych Bondów / prozy Fleminga i widać że już KOMPLETNIE nie mają pomysłu jak to dalej ciągnąć , ale z drugiej strony cokolwiek wymyślą w przypadku potencjalnego nowego otwarcia nie będzie to robiło wrażenia bo po prostu wyprztykali się z opcji. Czarno to widzę.


RE: Spectre (2015) - Lambon - 10-11-2015

Kwestia tego czy ma wywalone, bo mu się znudziło czy dlatego, że Spectre to tak słaby film i przez to nie chce się więcej w to babrać.


RE: Spectre (2015) - Nemo - 10-11-2015

(04-11-2015, 01:24)shamar napisał(a): U Nolana Bondem pewnie zostałby Hardy.

Hardy to ciekawa opcja, zblizona profilem do Craiga. Ja w roli nowego Bonda widzialbym Fassbendera. Podchodzi mi bardzo Jon Hamm. Jest kilka nazwisk, na które nalezy zwracac uwage (chociazby serial "Downton Abbey").


RE: Spectre (2015) - Nemo - 10-11-2015

(09-11-2015, 23:48)Danus napisał(a): Właśnie dla tych zwykłych, niefanowskich widzów Bond to właśnie Craig i Casino Royale dało tej postaci masę nowych fanów, którzy wcześniej lali na filmy o Bondzie przez takie rzeczy jak gadżety właśnie, komiksowy villian, nowe dziewczyny które Bond zawsze musi zaliczyć. CR odeszło od tej konwencji, zrównało postać Bonda do zwykłego człowieka, który też czuje, krwawi, popełnia błędy. Jak już wspomniałem to przysporzyło masę właśnie tych zwykłych widzów.

Absolutnie sie z tym zgadzam (co wiecej, jestem czlonkiem Fanklubu 007 w Hiszpanii). Bardzo ciezko jest znalezc rownowage miedzy umasownieniem sagi w celu zdobycie szerszego spectrum widzów a zadowoleniem wysublimowanych gustów i smaków bondomaniaków. Ja osobiscie az do Skyfall nie przekonalem sie do Craiga jako Bonda.


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 10-11-2015

(09-11-2015, 23:04)zombie001 napisał(a): Craig podobno nie ma kontraktu na Bonda 25

Ponoć ma w kontrakcie otwartą opcję na kolejną część - pewnie wszystko będzie zależeć od czeku i terminów.


RE: Spectre (2015) - simek - 10-11-2015

Niby Craig opowiadał w wywiadach, że już ma go trochę męczy bycie Bondem, ale oczywiście ciężko cokolwiek prognozować, może mu się odwidzi.
Nie było przy Skyfall mowy, że Fiennes ma zostać z serią na dłużej i powtórzyć to, co zrobiła Dench, czyli być M dla dwóch (lub więcej) różnych Bondów?


RE: Spectre (2015) - LelekPL - 10-11-2015

(09-11-2015, 23:48)Danus napisał(a): Właśnie dla tych zwykłych, niefanowskich widzów Bond to właśnie Craig i Casino Royale dało tej postaci masę nowych fanów, którzy wcześniej lali na filmy o Bondzie przez takie rzeczy jak gadżety właśnie, komiksowy villian, nowe dziewczyny które Bond zawsze musi zaliczyć. CR odeszło od tej konwencji, zrównało postać Bonda do zwykłego człowieka, który też czuje, krwawi, popełnia błędy. Jak już wspomniałem to przysporzyło masę właśnie tych zwykłych widzów.

Zarówno ty, jak i Lambon podaliście ciekawy argument o którym nie pomyślałem, ale teraz zastanawiając się nad tym dłużej... Czy filmy z Craigiem naprawdę odeszły od tej konwencji? Niby próbowały z Casino Royale (choć wiele z tych elementów pozostało, po prostu urealnili gadżety i dali niedoświadczonego Bonda), a Quantum próbowało nieudolnie kontynuować wątek... ale zarówno Skyfall, jak i SPECTRE to powrót do korzeni. Jest nowa dziewczyna, nowy samochód, nowe lokacje... myślę, że sporo "młodych niedzielnych widzów" o których mówicie, nie widziało lub nie pamięta Casino Royale. Jak sami piszecie, minęło aż 10 lat, a najpopularniejszymi Bondami w tym czasie były Skyfall i teraz pewnie SPECTRE, a nie Casino czy Quantum. A więc starszych widzów to nie obchodzi, bardzo młodych widzów to nie obchodzi, jedynie wąska grupka fanów. Dlatego według mnie, większości niedzielnych widzów nadal nie zależy na ciągłości między filmami. Każdy może być swoim oddzielnym bytem. Wszak Bond to kinowa telenowela, dlatego trwa tak długo. Ludzie na niego przychodzą bo wiedzą czego oczekiwać, nawet jeśli nie oglądali ponad połowy filmów, czy nawet ostatniego filmu.


RE: Spectre (2015) - Mierzwiak - 10-11-2015

(09-11-2015, 23:36)LelekPL napisał(a): Wydaje mi się, że zdecydowana większość zwykłych, niefanowskich, widzów (a jest to 99% widowni) nie rozróżnia filmów Craiga od tych z Brosnanem czy Connerym. Dla nich to ciągle po prostu jest film "o Bondzie".
Dokładnie tak.

Ja rozróżniam (interesuję się filmami, więc to oczywiste), ale tak jak piszesz - również dla mnie to były zawsze tylko filmy "o Bondzie", przy czym Casino Royale było pierwszym, który z tej ramy się wyrwał i o którym mogę przede wszystkim powiedzieć, że jest znakomitym FILMEM. Tak po prostu.


RE: Spectre (2015) - szopman - 10-11-2015

Kolejny reboot byłļy mega durnym pomysłem. Ta hollywoodzka moda na rebooty zaczyna już być męcząca. Jakoś wcześniej kręcili 20 cz. Bonda bez reebotów, poszczególni aktorzy się zmieniali a seria szła do przodu. Muszą zmienić Craiga na nowego aktora to ok, ale kompletny recast byłby już bez sensu. Najlepiej gdyby robili jak kiedyś - niech zmienią aktora w roli 007, nalepiej jakby cała reszta (M.Q,Moneypenny) została a film po prostu stanowił jakąś osobną historię nie związaną z poprzednimi czterema. Poza tym, Ralph całkiem mi przypasował jako M, nową Moneypenny też chyba widzowie zdążyli już polubić, a i Q wypada bardzo ok.


RE: Spectre (2015) - Pelivaron - 10-11-2015

(10-11-2015, 04:36)Nemo napisał(a): Jest kilka nazwisk, na które nalezy zwracac uwage (chociazby serial "Downton Abbey").

Tam jest tylko jeden kandydat.

A Fassbender ni chuja nie pasuje na Bonda. Go do bym bardziej widział jako przeciwnika Uśmiech


RE: Spectre (2015) - szopman - 10-11-2015

Ogólnie, to ciężko sobie teraz wyobrazić kogoś nowego w roli Bonda. Niby jest dużo popularnych brytyjskich nazwisk, ale chyba nie kojarze żadnego, które by mi pasowało do Bonda. Ostatnio były już jakieś ploteczki o Hugh Jackmanie, ale Boże uchroń nas przed tym Oczko Trzeba czekać aż technika CGI osiągnie taki level, żeby powstały nowe Bondy z Connerym xDD


RE: Spectre (2015) - simek - 10-11-2015

(10-11-2015, 10:40)szopman napisał(a): Kolejny reboot byłļy mega durnym pomysłem. Ta hollywoodzka moda na rebooty zaczyna już być męcząca. Jakoś wcześniej kręcili 20 cz. Bonda bez reebotów, poszczególni aktorzy się zmieniali a seria szła do przodu. Muszą zmienić Craiga na nowego aktora to ok, ale kompletny recast byłby już bez sensu.
W przypadku Bonda granica między rebootem, a zwykłym, kolejnym odcinkiem serii jest dosyć cienka - nawet w CR obecność starej M może sugerować ciągłość uniwersum, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sądzić, że Brosnanowy Bond po prostu przeszedł na emeryturę, a Craigowy zaczyna. W przypadku Casino akurat wszystkie okoliczności zadziałały na korzyść: kapitalnie zagrał nowy Craig, świetnym pomysłem było pokazanie pierwszej misji jako agent 00, a sukces Bourne'ów i porażka Die Another Day dały wskazówkę, w którym kierunku stylistycznie powinna udać się seria.


RE: Spectre (2015) - szopman - 10-11-2015

A tak w ogóle, fajnie jakby scenarzyści chociaż raz sięgli po jakąś fajną książkę zamiast silić się na nową fabułę Uśmiech Przecież ostatnimi laty wyszło kilka dobrych bondowych książek, chociażby takie "Carte Blanche", które także przedstawia Bonda XXI wieku Oczko

Cytat: nawet w CR obecność starej M może sugerować ciągłość uniwersum, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sądzić, że Brosnanowy Bond po prostu przeszedł na emeryturę, a Craigowy zaczyna.
I oboje nazywają się James Bond, oboje mają rodziców o tych samych nazwiskach itp ?? Duży uśmiech

Bond niech pozostanie lepiej Bondem, a Bourne Bournem Uśmiech


RE: Spectre (2015) - simek - 10-11-2015

(10-11-2015, 11:10)szopman napisał(a):
Cytat: nawet w CR obecność starej M może sugerować ciągłość uniwersum, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sądzić, że Brosnanowy Bond po prostu przeszedł na emeryturę, a Craigowy zaczyna.  
I oboje nazywają się James Bond, oboje mają rodziców o tych samych nazwiskach itp ?? Duży uśmiech
To część przykrywki Uśmiech


RE: Spectre (2015) - Lambon - 10-11-2015

(10-11-2015, 11:15)simek napisał(a): To część przykrywki Uśmiech

nie zaczynajcie znów tej głupiej teorii