Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki (/Thread-Gry-pytania-dyskusje-popierd%C3%B3%C5%82ki--883)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - shamar - 27-01-2024

Ma ktoś Arkham Asylum płytowe? Bo potrzebuję info jak je kurva odpalić. Robiłem już chyba wszystko wg. wskazówek.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Hitch - 28-01-2024

A nie prościej mieć archaiczne wydanie na półce, a odpalić popaczowaną i dostosowaną do dzisiejszych sprzętów wersję z GOGa lub Steama?


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - shamar - 29-01-2024

Poddałem się na jakiś czas.

A teraz coś innego. Ma ktoś płytowe wydanie Dooma3 PL z... dubbingiem?


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Snappik - 28-09-2024

Jakby kto nie wiedział to za około 76 zł można wyrwać piękny zestaw - obie części Jurassic World Evolution z dodatkami na PC. Oszczędność jest spora bo same podstawki w najtańszych sklepach łącznie kosztuje około 50 zł, a tu jeszcze masa nowej zawartości w pakiecie.

Jeżeli ktoś marzył o zrobieniu lepszego parku z dinozaurami niż Colin Trevorrow to ma okazję. Gry są bardzo dobre, grałem w pierwszą część na Epic Game Store ale nie miałem okazji zgarnąc DLC bo razem kosztuja ponad 200 zł. Teraz jest sens kupić zestaw.

https://www.humblebundle.com/games/jurassic-world-evolution-completionist-bundle


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - marsgrey21 - 30-10-2024

[Obrazek: mzctp0uc4jxd1.jpeg]

Dragon Age


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Snappik - 30-10-2024

Jest tego więcej:

[Obrazek: 1065776_1730130778502.png]


[Obrazek: rook-talking-to-taash-about-being-trans-...uard-1.jpg]


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Albertino - 30-10-2024

Ta gra od początku wyglądała jak gówno, czasem da się ocenić książkę po okładce ;)

I oczywiście znów przekręt z zachwytami od krytyków w dniu premiery.

Ta branża jest nieprawdopodobnie zjebana.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - zdzichon - 30-10-2024

Tak sobie sprawdziłem kiedy BioWare wypuściło ostatnią dobrą grę i wyszło mi, że 12 lat temu, a rewelacyjną 14 lat temu, więc zaskoczeń dokładnie zero. To od dawna jest trup.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Reno - 30-10-2024

Społeczność już kieruje zarzuty w stronę recenzntów obiektywnych inaczej:

https://bigbaddice.pl/bioware-manipuluje-recenzjami-dragon-age-veilguard/

https://www.cdaction.pl/recenzje/dragon-age-the-veilguard-recenzja-mial-byc-kandydat-na-gre-roku-a-tu-nie-ma-nawet-pelnoprawnego-rpg

W ogóle na screenach tak gra zajebiście przypomina BG3.

Już odliczam do oświadczeń studia, że za porażką gry stoją homofobi, rasiści i w ogóle biali mężczyźni.

Dlaczego oni sobie to robią?


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Bucho - 30-10-2024

Pies ich tracal, a gracze zamiast utyskiwac co chwila nad swoim losem (abstrachujac akurat od samej gry) niech przestana w koncu konsumowac ten syf i placic ludziom, ktorzy maja ich w dupie.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Reno - 30-10-2024

Może starsi to zrobią bo i tak gry już ich nie jarają jak kiedyś, albo wszystkie dobre gry co miały wyjść już wyszły i nie dostaniemy np nowego Tormenta, ale mam znajomych z korpo ok 30stki i oni to wszystko łykają jako coś normalnego. Mało tego, zdarzyło mi się być potraktowanym jak przymuł kiedy np narzekałem, że CoD bez mojej wiedzy instaluje sobie regularnie content do trybu Warzone, którego nie znoszę i nie gram. Oczywiście gdzieś to było pewnie w regulaminie, na który się zgodziłem, ale co to ma byc? Nie mogę tego odinstalować i zostawić podstawowe tryby, za które zapłaciłem. Albo zdziwienie kiedy nie wydaję hajsu na skórki broni czy strój kurwa jebanego klauna, który biega po polu bitwy i strzela balonami z wodą (żeby to chociaż był popcorn ;).

Pomijając już tematykę gier byłem w barze ze znajomymi, też z korpo. I jedna koleżanka z którą się lubiłem, nawet bardzo, mało mnie nie zabiła, kiedy podczas jakieś piwnej dyskusji stwierdziłem, że mimo, że szansa na gwałt w Polsce jest stosunkowo niewielka, to jednak warto zachowywać się rozsądnie i nie poruszać samej po nocach, zwłaszcza w ubraniu klubowym. Najlepsze były jej koleżanki które jak ameby słuchały jej i kiwały głowami, a kiedy ja mówiłem to albo ignorowały zupełnie patrząc w inną stronę, albo wbijały we mnie nienawistny wzrok.

Dlaczego to piszę? Bo myślę, że więkoszość ludzi, zwłaszcza młodych i tak skonsumuje tę zwyrodniałą kulturową papkę. Dopóki content będzie na siebie zarabiać, to będzie to kontynuowane. Aż dojdziemy do sytuacji za 20 lat, że duża gra nie zapewni wyboru transgender na początkowym etapie i masa ludzi się mocno zdziwi. Oczywiście ta opcja wróci w DLC ;)

Nie mam zamiaru się wywyższać czy coś, ale to jest jak z każdym towarem. Jeśli ludzie bezrefleksyjnie zgadzają się płacić za towar gówniany, to żaden przedsiębiorca nie będzie inwestował w dobry, bo nikt go nie kupi. Tym samym tego typu praktyki ograniczają mój wybór jako potencjalnego konsumenta i sprawiają, że coraz częściej wracam do gier i filmów sprzed czasów politycznej ruchawki. Może zaczynam się starzeć, ale powoli zaczynam kolekcjonować filmy i gry na nośnikach fizycznych. Oczywiście konsolowe, bo na PC to ściągnę sobie dowolną kiedy chcę.

P.S. może nikogo to nie zdziwi, ale koleżanka, o której wspomniałem ma kolczyk w nosie na modlę Billie Eilish, więc może sam się prosiłem.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - zdzichon - 30-10-2024

(30-10-2024, 18:10)Bucho napisał(a): Pies ich tracal, a gracze zamiast utyskiwac co chwila nad swoim losem (abstrachujac akurat od samej gry) niech przestana w koncu konsumowac ten syf i placic ludziom, ktorzy maja ich w dupie.

No i nie kupują. Jeszcze parę studiów zaliczy poważne flopy i się skończy rumakowanie i żadne utyskiwanie na toksycznych graczy nie pomoże, bo na koniec dnia excelki muszą świecić na zielono. Na szczęście wychodzą nadal jakościowe tytuły i do tego jeszcze się sprzedają. Ja mam mało czasu na granie, więc mi jeden tytuł rocznie na poziomie BG3 czy Kingdom Come starczy do szczęścia. Henryku wracaj, jestem gotowy :)


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Wawrzyniec - 30-10-2024

W dzisiejszych czasach powstaje tak dużo gier, które nie mają związku z wielkim korpo i spotkaniami HR/konsultacjami Sweet Baby, że nie wyobrażam sobie, aby można było mieć problemy wynikające z poczucia ograniczenia wyboru. Ja najnowsze DA ominę szerokim łukiem, ktoś inny chętnie po niego sięgnie i nikt w tej sytuacji nie jest zobowiązany do reparacji względem drugiej osoby tylko dlatego, że ma inny gust. Na Steamie jest od cholery pozycji jak nie AAA, to tych bardziej indie, które stworzone były przez ludzi kochających klimaty obecnie mniej popularne. Żyjemy w epoce gierkowo tak obfitej pod względem nowych tytułów najróżniejszej maści i sytuacjach, gdzie jakieś proste gierki osiągają ogromny sukces, że każdy konsument znajdzie coś dla siebie. Jednocześnie twórcy wkręceni w przeróżne klimaty są nieprzerwanie motywowani kolejnymi wielkimi osiągnięciami spoza mainstreamu i firm stojących owocowymi piątkami.

A co do "kiedyś to było, teraz to nie ma" - jak dla mnie ostatni Torment powstał 5 lat temu w postaci Disco Elysium i gdyby ktoś mi powiedział, że to lepsza gra, nie miałbym z tym argumentem problemu. A z klimatów bardziej przystępnych to Baldur's Gate 3 przebił wszystkie RPGi pod względem mechanik i możliwości, jakie oferuje graczowi.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - zdzichon - 30-10-2024

Dokładnie tak, dobrych tytułów jest więcej niż czasu na granie.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Paszczak - 30-10-2024

https://x.com/Grummz/status/1851665635513950434
...tak bez związku z tematem, Skald: AtBP ma obecnie promocję na GoGu. A i bez promocji jest pewnie ze 4x tańszy od tego czegoś.
"Pulling a Barf".


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - shamar - 30-10-2024

Też macie tak, że macie dość liniowych (albo bardzo powtarzalnych) gier?

Odpalilem to "Dead Rising" i po kilku godzinach olałem. Może kiedyś wrócę. Spróbowalem "Condemned" i walę to. Na pewno tego nie bede konczyl. Spróbuję teraz "007 BloodStone" bo ktoś polecal w innym temacie. Ale jakiś czas temu próbowalem "007 Legends" i odpadlem chyba na 2giej misji.

Chyba to już ten czas na "Wiedzmina 2". To mnie nie zawiedzie. Bo i róznorodność, i treść.

Żeby nie było: "Sleeping Dogs" przeszedlem z przyjemnością. Ale to liniówka nie jest.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Snappik - 30-10-2024

Wiedźmin 2 jest też liniowy, bo mapy mają strukturę korytarzową :) Chcesz nieliniowości - odpal dowolna grę Bethesdy (Skyrim, Starfield). Tam poza głównym trzonem fabularnym masz masę rzeczy niezależnych fabularnie, w tym zabójczą eksplorację świata. 


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - zdzichon - 30-10-2024

Ja mam odwrotnie, trochę rzygam już rozlazłymi, otwartymi światami. Zagrałbym sobie w coś mega skondensowanego i dokładnie, ale brawurowo wyreżyserowanego. Jak stare God of wary (nie ten nowy salon terapii rodzicielskiej).


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Snappik - 30-10-2024

Ja nie mam problemu z tym i z tym, chociaż - uwaga, zgrzeszę - miałem już 2 podejścia do RDR 2 i odbiłem się przez beznadziejne sterowanie oraz wrażenie, że będę w tym siedział z 300 godzin. Za to gram w ostatnim czasie w SW: Outlaws i bardzo podoba mi się konstrukcja świata (podział na mniejsze mapy zamiast jednego openworlda), mam na liczniku 50h i została mi ostatnia planeta do zakończenia fabuły.

Lubię liniowe, ale dobrze wyreżyserowane historie. Czasem odpalę coś totalnie prostackiego w obsłudze, jak fenomenalne Ask Dusk Falls które polega na klepaniu 2 przycisków na padzie i czytaniu dialogów.


RE: Gry - pytania, dyskusje, popierdółki - Paszczak - 31-10-2024

Ojtam ojtam. Może i RDR2 ma beznadziejne sterowanie i trwa 300 godzin... ale za to lekką ręką 200 z nich bardziej przypomina pracę niż rozrywkę.
Ja tam po raz trzeci przechodzę Najlepszą Grę Świata (Spec Ops: The Line) i rozkoszuję się każdym precyzyjnie wymierzonym, bogatym w detale momentem. A potem chyba odpalę wreszcie Conscript.