Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Gal Anonim - 16-01-2018

(16-01-2018, 16:26)Huntersky napisał(a): A karty z bonusami, które miały dawać zauważalną przewagę? Do tego te 40 godziny miały być poświęcone tylko na odblokowanie jednej postaci, bez dodatkowych rzeczy jak karty czy części, co jest kuriozalne. W najlepszym multi jaki grałem, czyli Modern Warfare 2, osiągnięcie maksymalnego poziomu doświadczenia to była kwestia 40 godzin, a my mówimy o jednym unlocku.
IMO jeżeli gra jest multiplayerowa to takie unlocki są spoko. W Rainbow Six Siege, w które gram semi-nałogowo masz kilkanascie postaci. Podstawowe da się odblokować wszystkie pewnie w te 20-40 godzin grania (a odblokowujesz pojedynczo), ale już dodatkowe to spokojnie z 30-40 godzin grania na jedną. I to jest moim zdaniem spoko, bo daje poczucie progresu w grze.

Co innego, jeżeli trzeba grindować na singlu robiąc fedexy czy innego typu powtarzalne zadania. Ale jeżeli gra polega na graniu z innymi graczami, akcji, itp. to nie widze problemu, bo unlocki są bonusami.


RE: Gry - Huntersky - 16-01-2018

Bardziej podoba mi się system z Call of Duty, sense of pride and accomplishment jest, ale w realnych widełkach czasowych, dzięki czemu gracz może spróbować wszystkiego zanim rzuci grę w kąt. A jeżeli zaczyna się po takim czasie nudzić, to wbija gwiazdkę prestiżu i zaczyna levelować od nowa. ;)


RE: Gry - Gal Anonim - 16-01-2018

Ja rzadko kupuję gry, więc lubię jak mogę wydać na grę hajsik i to mi się "zwraca" przez dlugi czas. W Rejnboła pykam już prawie rok :)


RE: Gry - patyczak - 16-01-2018

Dobra gra multi musi mieć jakiś system progresu i nagradzania gracza, ale czemu łączyć to z dodatkowymi kosztami? Bo potem mamy gierkę, w której musimy spędzić 2500 godzin, żeby wszystko odkryć, bo gra jest tak skonstruowana, żebyś się znudził, sfrustrował i doszedł do wniosku "a dobra, zapłacę".

Więc niech nawet będzie ten progres oparty na grindowaniu, ale niech będzie sensowny, tak jak opisuje to Huntersky i bez ułatwiającej furtki dla płacących.


RE: Gry - Gal Anonim - 16-01-2018

A w Rejnboł Siks Sidż jest bezsensowny progres? Bo IMO bardzo sensowny, więc nie wiem jak to się wyklucza z tym, co pisze Huntersky. Ja zwróciłem tylko uwagę, że dużo unlocków, które potrzebują dużo godzin do odblokowania nie jest samym w sobie niczym złym.

Jeżeli gra jest zaprojektowana by być nudną bez dokupienia unlocków to jest inna para kaloszy, ale ja o tym nie pisałem (i Huntersky też chyba tego nie napisał).


RE: Gry - tchopz - 16-01-2018

Patyczak, ale jeśli nadal pijesz do BF2 to kula znów poszła w płot.
Cały urok tych skrzynek w BF2 jest taki, że mało dają, zawartość jest losowa (w droższych, klasowych częściowo losowa) i są całkowicie dobrowolne.
Tylko idiota kupi tam skrzynki. Ja nie kupiłem ani jednej i nie poczułem, żebym stracił cokolwiek.
Aha, jeszcze jedno. Codziennie za zalogowanie dostajesz jedną gratis. ;)

Cała reszta grinduje się dość gładko. Nową broń dostajesz akurat jak dobrze opanujesz właściwości aktualnej. Ale znowu, broni zmieniać nie musisz. I rozwijasz to czym akurat grasz.
W ogóle gra ma syndrom "jeszcze jednej rundy".


RE: Gry - patyczak - 16-01-2018

Ja ogólnie piję do idei mikrotransakcji. I nie wiem jak jest w Rainbow Six :)

Progres musi być (nie wyobrażam sobie bez tego gierek sieciowych), ale płatny powinien być tylko w darmowych gierkach - tak wyglądałby idealny świat według mnie. Ewentualnie (chociaż i to mi przeszkadza) może być jak w Rocket League, w którym możesz kupować sobie mnóstwo rzeczy, ale żadna z nich nie ma najmniejszego znaczenia dla rozgrywki, nie ułatwia gry i nie daje przewagi - po prostu dekorujesz sobie samochód :) Niestety w wielu grach, jeżeli zapłacisz, zdobędziesz coś szybciej niż ktoś, kto tego nie zrobił i będziesz miał nad nim przewagę. Ale sprawiedliwość w grze to najmniejszy problem, bo problemem jest samo to, że kupuje się grę za 200 zł, a producenci projektują ją w ten sposób, żeby doić z gracza kolejne pieniądze. Jasne nikt ci nie przystawia pistoletu do głowy, możesz nie płacić, ale często czujesz, że coś tracisz, że produkt jest niekompletny.


RE: Gry - Gal Anonim - 21-01-2018

Fajny tekst ocierający się o powyższą dyskusję:

http://www.gram.pl/artykul/2018/01/19/opinia-czy-faktycznie-to-neoliberalizm-winy-jest-slabym-grom-wideo.shtml

Weźmy też inne przykłady z przeszłości. W poprzedniej generacji wielkie kontrowersje wzbudzały niskiej jakości DLC, czy tzw. on-disc DLC, których obecność mocno uderzyła m.in. w BioShock 2. Problemów tych już od lat nie ma. Kontrolery ruchowe czy stereoskopowe 3D? Wielkie korporacje mocno promowały te technologie, ale rynek zadecydował że ich jednak nie chce. Wiele rozwiązań w Xboksie One (np. konieczność stałego podłączenia do Internetu, zresztą powszechnie akceptowana przez dziesiątki milionów graczy na Steamie) nigdy nie zostały przetestowane przez chociaż jednego konsumenta. Microsoft zrezygnował ze wszystkiego przed premierą, bo zobaczył jaka jest reakcja rynku. Swego czasu było również spore ciśnienie na dodawanie trybu wieloosobowego do gier stricte single player, nawet jeśli tam nie pasował. Pomysł nie wypalił i dawno twórcy z niego zrezygnowali.

Rynek zweryfikował. Z lootboxami bedzie podobnie.


RE: Gry - zdzichon - 21-01-2018

(21-01-2018, 18:10)Crov napisał(a): Rynek zweryfikował. Z lootboxami bedzie podobnie.

http://www.kotaku.co.uk/2015/11/02/ea-makes-twice-as-much-from-dlc-as-it-does-from-selling-full-games-online

Rynek już dawno zweryfikował


RE: Gry - Badus - 21-01-2018

Akurat casus Microsoftu to przykład jak PR'owo można zostać zaoranym przez konkurencję jeszcze przed wyścigiem, zanim sam rynek zweryfikuje zasadność/opłacalność technologii. 


RE: Gry - Gal Anonim - 21-01-2018

No, jeżeli klienci nie chcą czegoś kupować to znaczy, że rynek weryfikuje. :P


RE: Gry - Badus - 21-01-2018

Ale to nie było "klient nie chce kupować", bo rozwiązania forsowane przez M$ fizycznie nie trafiły na rynek, by je próbować zaadaptować (vel wcisnąć na chama - odwrotnie niż działa EA :P ) Nie zaryzykowali, ugięli się pod swoją PR'ową porażką, dobici przez Sony, które szybko i idealnie zareagowało m.in. jak niżej:



Rozumiem, że z góry zakładasz, że rynek zweryfikowałby X:O tak, że maszynka działałaby jak wersja, która ostatecznie trafiła do sklepów...No, ale o tym być może przekonamy się przy kolejnej, dużej generacji, jeśli te ich dziwaczne pomysły wrócą ;)


RE: Gry - Gal Anonim - 21-01-2018

No ja pamiętam jak to było, bo śledziłem w miare te akcje. Microsoft ugiął się, bo klienci sie oburzyli. Zaniechali tego, bo nie było to opłacalne. Czyli zweryfikował rynek, bo klienci nie chcieli kupować. To nie musi oznaczać, że coś musi być koniecznie wypuszczone fizycznie i fizycznie ludzie muszą nie chcieć kupowac.

Tzn. nie wiem, może spieram się tutaj z semantyką, ale jeżeli coś nie trafiło na rynek, bo nikt tego nie chce kupować to dla mnie brzmi jak "weryfikacja przez rynek". :P

(Choć jak wspomina autor tekstu problemem był też pewnie marketing, a niekoniecznie same rozwiazania. No ale produkt to dość złożona "bestia".)


RE: Gry - Badus - 21-01-2018

No wykładamy się na semantyce właśnie :P 
Wychodzę z założenia, że jeśli konkretny produkt jest na rynku, to wtedy możemy stwierdzić, że "klient nie chce kupować". Tutaj jednak produkt zmieniono pod wpływem marketingu, PR i fali najgorszych pomyj, jakie widziałem w social media (sam dołożyłem do tego cegiełkę, heh), stąd nie twierdziłbym, że klient ostatecznie nie kupiłby rozwiązań forsowanych przez M$.
No ale racja, definicja produktu być może jest teraz jakaś inna, a i pewnie ekonomiści mają jakieś nowe teorie nt. jak obecnie "kupuje się" dobra.

Ps. Pięknie mi się wtedy czytało/oglądało jak M$ płonął wtedy w Sieci, mam nadzieję, że na uczelniach ekonomicznych jest to obowiązkowe case study :)


RE: Gry - Mierzwiak - 25-01-2018

Whoa...




RE: Gry - Kluski - 25-01-2018

Może w końcu przejdę.


RE: Gry - Arahan - 25-01-2018

Może w końcu kupię PS4 :) to nawet nie jest remaster, to jest stworzenie gry praktycznie od nowa.
Dużo dobra w tym roku będzie na tą konsolę, tylko czemu mam tak mało czasu na granie/filmy/sport ostatnio :/?


RE: Gry - Grievous - 25-01-2018

Zaczynam żałować, że przeszedłem na PS3 :/


RE: Gry - Arahan - 25-01-2018

To już lepiej poczekać ;)


RE: Gry - Grievous - 25-01-2018

Jakbym wiedział, że czeka tę grę taki wyjebany remaster to bym poczekał. Moim największym problemem była fatalna optymalizacja, brzydkie i nudne lokacje pomiędzy walkami z kolosami, oraz sterowanie, którego opanowanie jest wyzwaniem samym w sobie.

Wszystko ma tutaj być poprawione :/