![]() |
|
The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] (/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012-temat-spoilerowy--2747) |
RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lawrence - 17-08-2012 (17-08-2012, 11:04)Phil napisał(a):Cytat:Gdybym miał szansę dłubać przy całej historii Nolanowej trylogii dokonałbym paru zasadniczych poprawek:1) w BB wyciąłbym tylko scenę, w której młody Bruce spotyka starego Gordona :) Jesteś jeszcze młody, życie przed Tobą, może kiedyś nakręcisz reboota Batmana po Twojej myśli :) Ale z drugiej strony bez urazy, ale przy niektórych zarzutach, to jednak trochę mi za bardzo kojarzy się z fanami "Harry'ego Pottera", którzy krytkowali pierwsze filmy, jeżeli choć jedna rzecz nie była wierna książce. I niech wyjdę na bezduszną osobę, która nie lubi, nie kocha Batmana, ale ja np. byłem bardzo zadowolony z zakończenia. Co więcej bardzo się cieszyłem, że Bruce znalazł spokój i to z Seliną u swego boku. Czy takie podejście jest złe, dlatego że nie wierne komiksom? Największą wadą adaptacji jest, kiedy kurczowo trzymają się pierwowzorów. I właśnie za to cenię trylogię Nolana, gdyż czuję się, że oglądam film, wiadomo miejscami komiksowy, ale a nie ruchomy komiks. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gal Anonim - 17-08-2012 (17-08-2012, 22:09)Lawrence napisał(a): Czy takie podejście jest złe, dlatego że nie wierne komiksom? Największą wadą adaptacji jest, kiedy kurczowo trzymają się pierwowzorów. I właśnie za to cenię trylogię Nolana, gdyż czuję się, że oglądam film, wiadomo miejscami komiksowy, ale a nie ruchomy komiks.Oczywiscie, ze takie 'wierne' adaptowanie komiksu jest złe, nie bez powodu filmowe Watchmen to kupa gówna. W przypadku Batmana jednak adaptujesz postać, nie konkretną opowieść. Tym samym wierność postaci jest jeszcze ważniejsza. Bo jak nie jesteś wierny postaci, to po co o niej opowiadasz? Wymyśl inną. Przykład z Potterem chybiony, bo mamy doczynienia z konkretnymi opowieściami, a nie powstającą nieustannie przez 80 lat serią. (17-08-2012, 22:09)Lawrence napisał(a): I niech wyjdę na bezduszną osobę, która nie lubi, nie kocha Batmana, ale ja np. byłem bardzo zadowolony z zakończenia. Co więcej bardzo się cieszyłem, że Bruce znalazł spokój i to z Seliną u swego boku.Tu nie chodzi już nawet o wierność komiksowi, a o to, że postać na to nie zasłużyła. Żeby postać taka, jak Batman mogła otrzymać nagrodę, spokój, kóry będzie dla widza wartościowy, powinna przejść przez piekło. Batman ledwie maszeruje po rozgrzanej podłodze w toalecie. (17-08-2012, 17:00)Mefisto napisał(a):Ciemny Rycerz bardzo pasuje, w koncu Batman w tych filmach to niezła ciota. :) Ależ Mefi, przecież Philowi chodziło o pseudonim Batmana, nie o mrok. Umarł Bruce, narodził sie Batman.(17-08-2012, 01:26)Phil napisał(a): Bruce umarł. Narodził się MROCZNY RYCERZ. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gieferg - 18-08-2012 Mierzwiak napisał(a):Trzeci seans za mną. i dalej 9/10? :] RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mierzwiak - 18-08-2012 Dalej, choć nie ukrywam, że jest to film lepszy na poziomie pojedynczych scen aniżeli jako całość, niemniej dalej ode mnie szacun za idealne zakończenie, które nawet za trzecim razem wywołuje te same emocje. No i Hathaway!!! Nawet gdyby film mi się nie podobał, kupiłbym go dla scen z jej udziałem. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gieferg - 18-08-2012 Czyli wszystkie te (również zauważone później) scenariuszowe dziury w żaden sposb nie wpłynęły na ocenę? Zaskakujące to trochę. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mierzwiak - 18-08-2012 Nie wpływają przy TDKu, nie wpływają tutaj :) RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mr. ?? - 18-08-2012 9/10 dla Batman Begins jeszcze rozumiem, ale dla TDK i TDKR gdzie nie ma Batmana tylko jakiś słaby psychicznie człowiek :) :). RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - patyczak - 18-08-2012 Ja z tego właśnie powodu oceniam również na 9/10. Nie wiem jaki Batman jest w komiksach, bo nigdy żadnego nie czytałem, ale mroczny rycerz jara mnie jako superbohater z olbrzymimi problemami psychicznymi. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lawrence - 19-08-2012 Pewnie wielu z Was już poznało opinię Cronenberga o "TDKR", komiksach i w ogóle. Jak ktoś jest ciekawy: Cronenberg o nowym Batmanie Szanuję Croneberga, ale nie muszę się zgadzać, ze wszystkim co mówi. Jego opinia, ma prawo do niej mieć. Chociaż aby było jasne, ja też nie uważam trylogię Mrocznego Rycerza, za jakąś wielką sztukę. Ale czy wszystko musi być wielką sztuką?
RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mr. ?? - 19-08-2012 Ostatni film Cronenberga coś sobie nie poradził, więc jego twórca zrzuca winę na TDKR, komiksy itp. Może jeszcze zażąda odszkodowania od DC lub Marvela :) :) :). RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - simek - 19-08-2012 Cytat:Szanuję Croneberga, ale nie muszę się zgadzać, ze wszystkim co mówi. Jego opinia, ma prawo do niej mieć. Chociaż aby było jasne, ja też nie uważam trylogię Mrocznego Rycerza, za jakąś wielką sztukę. Ale czy wszystko musi być wielką sztuką? Rzuciłem okiem na wiki i do słownika PWN, żeby zobaczyć co to sztuka i nie znalazłem niczego co pozwoliłoby uznać Osiem i pół za sztukę, a Terminatora nie, więc cała dyskusja do kosza, bo każdy sobie może uznać za sztukę co mu się żywnie podoba. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lawrence - 19-08-2012 Przyznaję good point i będę go częściej używał, kiedy ktoś będzie zarzucał moim uwielbianym "Gwiezdnym wojnom" brak sztuki:D RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mierzwiak - 19-08-2012 Przestań zadawać się z osobami chorymi psychicznie to nie będziesz musiał bronić SW przed takimi zarzutami (?!). RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lawrence - 20-08-2012 To akurat nie moi znajomi, ale często znajomi znajomych, osoby poznane gdzieś na imprezach itd. Ale spoko dzięki za troskę i słowa otuchy ;) RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 20-08-2012 na imprezach o gwiezdnych wojnach nawijacie? :) box office: http://www.filmweb.pl/news/%22Mroczny+Rycerz+powstaje%22+pobił+%22Mrocznego+Rycerza%22-88121 RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lawrence - 20-08-2012 Nie na każdej :) A wynik ładny i fajnie, że sam moimi wypadami plus tym, gdzie namówiłem 4 osoby na seans, dołożyłem troszkę cegiełek do tego budowlanego box office'u. :) I jako, że ja lubię romantyczne zakończenie tego filmu, to zapodaję, taki plakaci, który dzisiaj pojawił się facebookowej stronie Nolana: ![]() RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mefisto - 21-08-2012 zajebiste RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Wawrzyniec - 21-08-2012 Voice-actors są w punkt, zwłaszcza Bane i Gacek. RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mr. ?? - 22-08-2012 "Superbohater z olbrzymimi problemami psychicznymi" Jakie to były problemy ? RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Wawrzyniec - 22-08-2012 Poza tym drugie części tych trylogii były najlepsze. |