Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Negrin - 20-06-2008

Rozumiesz, military, bo tę platformówkę zabija fakt, że jest platformówką ;) Logika bezbłędna.


- Hitch - 20-06-2008

Mi nie chodzi o podstawowe skoki i fikolki, tylko o te cuda niewidy za pomoca liny z hakiem i inne matrixowe akcje.


- D'mooN - 20-06-2008

No tak, bo platformówki powinny być... realistyczne:)))))
Hitch, nie siedź tyle na słońcu.


- military - 20-06-2008

Cuda z lina to bujanie sie na linie. Magia, panie. :) Indy robi mniej wiecej to samo, a wiadomo ze skoro cala gra jest inspirowana Jonesem, to i ten element musial sie pojawic. Co do fikolkow - zarabista animacja. Jak juz sie czepiasz nierealizmu, to czep sie tego ze Lara potrafi godzinami wisiec na krawedzi, nie meczy sie po dziesieciominutowej wspinaczce, no i ma krotkie spodenki nawet w zimie. :) Tylko ze musialbym spasc z chodnika zeby sie czegos takiego czepiac w platformowce. Ktora jest remake'iem innej platformowki, w ktorej bylo dokladnie to samo. :)


- Negrin - 20-06-2008

Wiecie, co bym chciał zobaczyć?

Hitch reviews Super Mario Bros.


- Khet - 20-06-2008

Ostatniego Tomb Raider'a zabija zbytnia "oczywistość" pewnych rzeczy. Praktycznie zero kombinowania - widać gzymsy i od razu wiadomo gdzie i którędy iść dalej. Chociaż i tak jest lepiej niż w TRL, gdzie levele to jedynie scenografia, przez którą się przebiega.
Bullet Time jest nawet niezły i urozmaica rozgrywkę, zresztą w nowej odsłonie mają to poniekąd rozwinąć.
Poza tym TRA to chyba i tak najlepszy remake TR1 jaki mógł powstać, przy dzisiejszym mainstreamie to gra i tak jest wyjątkowo oldskulowa :P


- military - 20-06-2008

Jakby nie bylo widac gzymsow to chyba bym tworcow tej gry wlasnozebnie wykastrowal. Niby jak mialaby wygladac rozgrywka? O, mam 20 scian, sprobuje sie na pierwsza wspiac... Nie, nie da sie... Druga? O, jedna krawedz, wiec... Nie, to wszystko, spadlem i zabilem sie. Od nowa... Druga krawedz... Skok w lewo? Nie, umarlem... Od nowa. W prawo? O, tak, jeszcze jakies 120 metrow w gore, zostalo 18 scian do wyboru.


- Khet - 20-06-2008

Nie to miałem na myśli :p
Chodzi mi o pewne ograniczanie silnika - nie można chwytać sie wszystkiego, jak to wcześniej bywało, ale tylko i wyłącznie przewidzianych miejsc, które często strasznie chamsko się wyróżniają z reszty otoczenia.
W starych TR to jednak trzeba było kombinować gdzie iść dalej, teraz wystarczy się rozejrzeć;). Wiem, że to spore udogodnienie, ale i w tą stronę można przeholować.

Na przykładzie TR8 - fajna, klimatyczna lokacja, ale po lewej perfidnie widoczne gzymsy pasujące tam jak p**** do oka :P

[Obrazek: underworldcp7.th.jpg]


Nie zmienia to faktu, że ostatni TR jest grą bdb, po prostu niektóre uproszczenia są imo zbyt nachalne.


- Azgaroth - 22-06-2008

Skończyłem Black & White 2. Gra się przyjemnie, chociaż monotonnie. Właściwie oprócz budowania miasta i wychowywania chowańca nic więcej się nie da. Z kolei próby podboju armią zazwyczaj kończą się na tym, że w mieście nie ma mężczyzn do budowy armii, a przeciwnik zawsze ma przynajmniej dwa razy większą armię na starcie i jest dobrze ufortyfikowany. Za to rzucanie cudami jest świetne i daje dużo satysfakcji np. taki huragan co niszczy połowę miasta przeciwnika (niestety przeciwnik stosuje takie same metody), a rzucanie poddanymi bezcenne :) Tempo rozgrywki raczej powolne, tak więc fanom szybkich gier akcji raczej się nie spodoba :)


- Bułecki - 23-06-2008

Dłuższe bądź krótsze recenzje gier, w które ostatnio grałem.
Stranglehold- klimatu filmów Johna Woo nie doceniłem, bo nie widziałem żadnego. Jedynym fajnym elementem tej gry jest rozpierducha. Pociski niszczą prawie wszystko na swojej drodze, w niektórych momentach można wykorzystać otoczenie przeciwko oponentom (zwłaszcza szyldy, pomniki itp). Nie podobało mnie się kaprawe uzbrojenie- dwa pistolety, smg, m4 i jakiś karabin maszynowy. Krótkość także zakrawa na kpinę- 5 godzin z hakiem... Całkiem dużo jak na grę, która zajmuje 12 giga
Medal of Honor: Airborne- fajny patent ze skokami spadochroniarskimi- w kilku miejscach JEST różnica gdzie wylądujesz. Raz pod gąsienicami Tygrysa, raz na spokojnym zadupiu. Fajną sprawą też są upgrade'y uzbrojenia, aczkolwiek shotgun jest zdecydowanie przegięty. Klimat wojny jebią na końcu napakowani ss-manni z maskami gazowymi, którzy strzelają z mg42... Z BIODRA :lol: Na szczęście poziom debilizmu i upierdliwości a'la panzerkleiny z Silent Storma nie został osiągnięty. MoH:A to kolejna gra na "całe" 5 godzin, aczkolwiek w tym przypadku warto.
Bioshock- ta gra wyczochrała moją mosznę (pozdrowienia dla Miłosza z RT). Grafika powala (zwłaszcza efekty "wodne"), klimat miasta i muzyka także. Do wyboru jest sporo plazmidów i różnorodne uzbrojenie- każda broń (oprócz klucza francuskiego) ma 3 rodzaje amunicji. Śmiesznym bajerem jest robienie zdjęć potworom, zwłaszcza szarżującym na ciebie bounce'erom. Jednak największą zaletą Bioshocka, która wybija tę grę ponad wyżyny genialności, jest fabuła i sposób jej konstrukcji. Niczego nie dostaje się na talerzu, w większości wypadków trzeba się DOMYŚLEĆ o co chodzi. To jest chyba pierwszy fps, w którym nie zrozumiałem całej fabuły... Całości dopełnia ciekawy design antagonistów (zwłaszcza Big Daddych). Niestety, to nie jest idealna gra, kilka wad nieco psuje zabawę. Pomysł z ograniczeniem zasobności portfela i amunicji dodaje klimatu, aczkolwiek potem dochodzi do kuriozalnych sytuacji bicia wszystkiego kluczem francuskim. Zabrakło urozmaicenia przeciwników- bez przerwy walczymy z tym samym. No i uzyskanie dobrego zakończenia jest diabelnie trudne, mnie się nie udało :) Generalnie wszystko, co słyszeliście dobrego o Bioshocku to prawda. Tytuł najlepszego fpsa 2007 roku również nie jest przypadkowy, więc przestańcie klepać posty na forum i zagrajcie :)
EDIT
Ta tapeta jest wg mnie nieco ciekawsza od Mierzwiakowej :) http://www.bioshock.com.pl/pliki/tapety/12.jpg


- Gladius - 24-06-2008

Turok - Miałem ogromną przyjemność z grania w tą grę. Jej największą zaletą są oczywiście dinozaury i bez nich straciłaby ona naprawdę sporo. A tak, nawet głupie patrzenie jak raptory wycinają przeciwników czy polują sprawia radochę :) Ciekawie rozwiązano patet z liczebnościa magazynka w niektórych broniach, jako że interfejs jako taki praktycznie nie istnieje. Mianowicie, gdy zejdziemy poniżej połowy magazynka. na broni zapala się żółte światełko, by zmienić się na czerwone, gdy amunicja w magazynku się kończy.

Nie zgodzę się z wadami BioShocka. Z kasą i amunicją nie miałem problemów, czasami wręcz musiałem pieniędzy się pozbywać, bo dochodziłem do ich limitu posiadania. Tak samo uzyskanie Dobrego zakończenia nie przedstawiało zbyt wielkich trudności, szczególnie że cała grę można przejść używając 2-3 'plazmidów'. Tyle, że ja grałem na Normalu, więc dlatego mogłem mieć łatwiej :) Hard i Złe zakonczenie czekają na wakacje...


- soldamn - 24-06-2008

ja również nie miałem problemów ani z dobrym zakończeniem, ani z kasa, ani z ammunicją. Fabuła również wydawała mi się stosunkowo prostolinijna(choć ciekawa) Jedynie zarzut z przeciwnikami jest prawdziwy - jest ich naprawde zdecydowanie za mało.

Ale jeśli chodzi o najlepszy FPS Anno Domini 2007 to Dorsz czwórka zjada bioshocka na śniadanie;)


- Gladius - 24-06-2008

Co do przeciwników, to akurat ciężko żeby nagle zaczęły nas atakować np. zmutowane psy czy inne zwierzątka. Kłóciłoby się to z fabułą i światem przedstwionym w grze. Mi akurat nie przeszkadzała ich nie za duża różnorodność, ale z tego co pamiętam [głównie z robienia zdjęć] też nie było ich tak strasznie mało.

Fabuły nie nazwałbym prostolinijną - jest naprawdę ambitna i żeby poznać większość z przeszłości Rapture trzeba naprawdę znależć sporo nagrań.

Zdecydowanie Gra roku 2007, i dla mnie absolutnie jedna z najlepszych gier ever :) I nie wiem czy porównywanie CoD 4 z BioShockiem ma sens :P BioShock jest realistyczniejszy, nastawiony bardziej na fabułę i klimat niż akcję i dodatkowo ma w sobie trochę z RPG. CoD to po prostu interaktywny film akcji - świetny, owszem - ale tylko film akcji :)


- soldamn - 24-06-2008

no akurat realistyczniejszy to mimo wszystko chyba nie jest Bioshock:) Ambitniejszy z pewnością, ale mimo wszystko Cod mnie bardziej wciągnął


- Gladius - 24-06-2008

No dobra, z 'realistyczniejszym' przecholowałem trochę :)


- Bułecki - 25-06-2008

Gladius napisał(a):Turok Tak samo uzyskanie Dobrego zakończenia nie przedstawiało zbyt wielkich trudności, szczególnie że cała grę można przejść używając 2-3 'plazmidów'. Tyle, że ja grałem na Normalu, więc dlatego mogłem mieć łatwiej :) Hard i Złe zakonczenie czekają na wakacje...
SPOILER
Jeżeli się nie mylę, to zakończenie zależy od liczby uratowanych dziewczynek- jeżeli zabijesz więcej niż jedną, to czapa
/SPOILER


- Karol - 25-06-2008

Dokładnie tak Gladius. Przy czym dobre zakończenie jest zdecydowanie fajniejsze, takie... hm, wzruszające, ale nie ckliwe. Drugie jest mocno pesymistyczne, ale pozostawia obojętnym.


- Bułecki - 25-06-2008

No właśnie, złe zakończenie mnie rozczarowało gdy je zobaczyłem. To "dobre" znacznie ciekawsze i bardziej się zazębia z historią Jacka.


- Don Vito - 25-06-2008

Cytat:klimatu filmów Johna Woo nie doceniłem, bo nie widziałem żadnego.

W grę nie grałem, ale filmików znalezionych w necie nie ma prawie nic z klimatu filmów Johna Woo :)


- Bułecki - 26-06-2008

Gdzieś czytałem, że niby taki jest i nie chciałem wyjść na lamę :)