![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
404
405
406
407
|
RE: Gry - Wawrzyniec - 02-11-2018 Ze wszystkich możliwych remasterów na ten czekałem najmocniej. Fantastycznie będzie agrać ponownie kampanię. No i multi. No i ten ultra wydajny, blizzardowy silnik. Tyle dobra, że chyba byłbym skłonny złożyć pre-order. RE: Gry - simek - 03-11-2018 U mnie również radość, co prawda wolałbym jakby robili pełnoprawną kontynuację, ale remaster trójki też dobry. RE: Gry - Albertino - 03-11-2018 Ale to co zapowiedzieli w związku z Diablo zakrawa na niesmaczny żart. Ta firma, pod krórej nazwą kryła się kiedyś inna firma, to jeszcze remastera zrobić potrafi, ale wszystko, co wyrzygują od jakiegoś czasu i nazywają "nowościami" wygląda tak, że powinni się śmiało przemianować na Bli$$ard. RE: Gry - Kluski - 03-11-2018 https://clips.twitch.tv/SteamyHonestEagleAMPEnergyCherry?tt_medium=clips_api&tt_content=url RE: Gry - zdzichon - 03-11-2018 Hahaha, ta konferencja Blizza to jedna z najśmieszniejszych rzeczy jakie ostatnio widziałem. Ten koleś, taki smutny że musi powiedzieć tym ludziom o nowym Diablo na komórki robionym przez chińskich powdwykonawców, ich zawód i jego jeszcze większy bo wiedział że będzie słabo, ale nie że aż tak :) RE: Gry - Albertino - 04-11-2018 Piękna orka w internecie, ale i tak najlepszy Blizzard, który totalnie nie wie co robić (czyli robi to, co najgorsze - debilnie się tłumaczy i kasuje hejty), bo to chyba pierwszy raz, kiedy tabuny fanatyków nie łyknęły ich ciepłego moczu i postanowiły się (w końcu!) zbuntować. Generalnie tak to jest jak się dochodzi do przekonania, że można swoim klientom wcisnąć wszystko, a oni i tak zapłacą. Wiadomo, że ten szajs się sprzeda, najlepiej w Azji, do której jest ewidentnie skierowany, ale prezentowanie czegoś takiego na imprezie przeznaczonej dla swoich die-hard fanów, którzy najpewniej w zdecydowanej mniejszości są casualami (lub wcale) = debilizm level hard. Nie wiem co oni sobie myśleli, ale zasłużyli, oj zasłużyli :) Coraz bardziej dochodzę do przekoania, że te coraz bezczelniejsze edycje deluxe z plastiku za 200 dolców i notoryczne ubijanie marek lootboxami czy innymi mobilnymi edycjami w końcu doprowadzi do tragedii, czyli powtórki z 1983. Bo sorry, ale gracze, to dla mnie grupa największych frajerów na tej planecie - czasem odnoszę wrażenie, że w tej branży da się sprzedać dosłownie wszystko. A jak pokazują kickstartery czy inne zbiórki - czasem nawet i nic, najlepszym przykładem "Star Citizen", który uzbierał póki co rekordowy pierdyliard dolarów (z czego spora część - jak rzekomo przyznają osoby, które przy tytule pracowały - została zwyczajnie zmarnowana), a światła w tunelu nie widać, bo i po co tę grę kończyć skoro cały czas zarabia? Andrzej, to w końcu jebnie. RE: Gry - zdzichon - 04-11-2018 Najgorsze jest to, że chętnie bym pograł w legitnego diabła na komórce. Titan quest się sprawdza świetnie , tyle że znam go na pamięć. Jarałem się kiedyś grami na komórki. Od pierwszych 3d wysiłków Fishlabs. Dungeon Hunter 2 to był bardzo przyjemny h&s. Co z tego jak się nie sprzedał. 2 dychy za pełną grę na telefon to było dla ludzi za dużo, więc piracili na potęgę i od części trzeciej się zesrało. Nawet się firmom nie dziwię. Nikt nie lubi pracować za darmo, a okazało się że ludzie to debile (kto by pomyślał) i 2 dych im szkoda na raz, ale jak wyciągasz po złotówce to wydadzą 10 razy tyle. Szkoda, fajnie by było jakby telefony zastąpiły handheldy tak jak zastąpiły MP3 playery. Immortal to ma być reskin gry jakiejś firemki zajmującej się trzaskaniem upośledzonych modelem f2p komórkowych klonów. W tych grach jedyne do czego potrzebny jest gracz to otwieranie lootboxów. Tam jest autoplay na miłość boską. Autentycznie, to jest teraz trend w grach mobilnych. Gra się samo. ???? Dla Blizza to nie jest jakaś straszna nowość. Mechanika D3 też była na początku dostrojona do ich pomysłu Auction House z którego mieli czerpać ciągłe zyski. Może by i to dało radę i gra by była wspierana dostawami prawdziwego contentu do dziś, ale oczywiście przegięli pałę i legendarne przedmioty wypadały tak rzadko że przez pierwszy miesiąc gry znalazłem chyba jeden. Zmienili grę w portal aukcyjny. Brawo. Dopiero oburzenie graczy sprawiło, że pozmieniali D3 do tego stopnia że ledwie przypomina grę z czasów premiery. Może tym razem też się uda. RE: Gry - Proteus - 05-11-2018 Lol. RE: Gry - Albertino - 05-11-2018 Nie wiedziałeś, że to przez Trumpa Hitler doszedł do władzy? RE: Gry - Hitch - 05-11-2018 Przecież Trump to Hitler. RE: Gry - Kluski - 05-11-2018 Hitler, albo Milo Yiannopoulos. RE: Gry - zdzichon - 05-11-2018 Triggered RE: Gry - Bucho - 06-11-2018 (15-10-2018, 17:45)Proteus napisał(a): CDPR, odtchnęło z ulgą. Pismaki mają nowego kozła do obrabiania :) Skurwipalki, mogli mnie byli zatrudnic, mialbym okazje pobic swoj prywatny rekord 94h. RE: Gry - Huntersky - 15-11-2018 Mam ogromny sentyment do Modern Warfare 2, bo to pierwsze Call of Duty, które sobie kupiłem i jedyne, przy którym spędziłem setki godzin tłukąc ludzi na serwerach. MW2 miało świetny zestaw broni i perków, z których można było ułożyć naprawdę zróżnicowane klasy postaci - od powolnych czołgów z M240 z praktycznie nieograniczoną amunicją, do cichego sprintera, który kosił wszystkich nożem, zanim inni zdążyli go ustrzelić. Ulubiony zestaw: UMP i SPAS12 na mapach korytarzowych, Barrett na mapach otwartych. Chyba najbardziej przesadzonym ficzerem była możliwość wezwania taktycznej atomówki, która zabijała wszystkich na mapie, ale też gwarantowała drużynie natychmiastowe zwycięstwo niezależnie od trybu gry. Aby ją wezwać należało mieć 25 fragów bez własnej śmierci, co znacznie ułatwiały inne killstreaki, takie jak wezwanie Harriera, lub pilotowanie Apache'a, który z łatwością rozwalał wszystkich z powietrza. Mnie udało się wezwać atomówkę z 3 albo 4 razy. W pewnym momencie pojawiła się plaga tzw. boosterów, którzy korzystając z perka do respawnu w dowolnym miejscu zaczęli nabijać sobie fragi w celu wezwania atomówki, zazwyczaj ukryci w odizolowanej części mapy. I tu pojawia się ten filmik, który przypomniałem sobie po prawie 9 latach: RE: Gry - Proteus - 18-11-2018 "Tooooooood!" Nie sądziłem, że dotrwam do końca, ale to się robiło coraz bardziej zabawne :) RE: Gry - Kluski - 18-11-2018 Kolejna legenda upada :) Tylko, że dla mnie Todd zawsze był takim krypto hochsztaplerem, a Fallout 4 w zupełności wystarczył aby domyśleć się dokąd zmierza seria, więc uważam, że te dramaty związane z F76 są, przynajmniej częściowo, robione trochę na pokaz. RE: Gry - Kuba - 19-11-2018 Czekam aż ktoś w tej ekipie wreszcie przejrzy na oczy. Przecież nawet Ubisoft, do nie dawna najbardziej niereformowalne studio świata, po krytyce graczy i sukcesie Wiedźmina 3 poszedł po rozum do głowy, przebudował w calości swoja flagową serie i zaczął kombinować nad dostarczaniem ciekawszego materiału. Tymczasem Bethesda, BioWare i ekipy Microsoftu błądzą jak dzieci we mgle a gracze, niestety, ciągle kupują, mimo narzekania, te ich "dzieła". Szkoda. RE: Gry - Kluski - 19-11-2018 Tutaj głos z drugiej strony barykady: RE: Gry - patyczak - 19-11-2018 Gram w "Fallout 76" i mi się podoba. Owszem, bugów jest zatrzęsienie - np. powoli tracę życie i słyszę jęki zombiaka, okazuje się, że jestem atakowany przez stwora, który stracił chyba tekstury :D Ale liczę, że wszystko zostanie załatane. Grafa nie zachwyca, ale ma momenty. W tej części jest trochę więcej zieleni, falloutowy klimat został jednak zachowany. Brak NCP'ów i klasycznej fabuły? Ostatnie "Fallouty" od Bethesdy opowiadały taką miałką historię i nie zachwycały poszczególnymi zadaniami, że wcale nie przeszkadza mi, że tutaj zrezygnowano z tej fabularnej fasady. Po prostu odzielam pierwsze części i New Vegas od tych produkcji Bethesdy. Całkiem różne gry. Kocham postapo i wystarczy mi samo łażenie po zdewastowanym świecie. "Fallout 76" to trochę bardziej rozbudowana "eksploracyjna spacerówka". Słuchanie zostawionych dawno temu nagrań i rozmowy z robotami, tj. ten brak ludzkich NPC'ów i pustka tego świata kreują świetny klimat - czuję się trochę jakbym grał w "Everybody's Gone to the Rapture". W trójce i czwórce nie chciało mi się czytać tych wszystkich informacji w komputerach, czasem nawet przeskakiwałem rozmowy w zadaniach, bo były tak nieangażujące. Nie potrafię ocenić czy teksty w nowym "Falloucie" są lepsze, ale przez to, że jest ich mniej - że w sumie mamy tylko te maile pozostałe po zmarłych - chce się je czytać i budować z nich obraz świata. Mamy mniej bodźców fabularnych, więc zwracamy uwagę na inne rzeczy i to jest całkiem odświeżające, bo próbuję np. wyciągnąć więcej historii z samej lokacji, scenografii. To sprzyja immersji, a eksploracja jest bardziej świadoma. Nawet to, że teraz głównym celem jest zbieranie złomu, jedzenia i picia nie jest takie złe, jakby się mogło wydawać. Jasne, brzmi to prostacko przy fabularnym rozbudowaniu pierwszych "Falloutów", ale jak już pisałem, to inne gry. W czwórce, crafting był dla mnie głupim zapychaczem, odciągającym od fabuły. Tutaj crafting jest w centrum, ale to bycie złomiarzem jest całkiem klimatyczne i motywuje do eksploracji. Powiedziałbym, że tej grze bliżej do "Stalkera". Strzelanie jest toporne, ale takie było już wcześniej. Animacje są toporne. Wszystko jest toporne, ale gra mi się bardzo dobrze. Może to gulity plesaure, a może po prostu to nie jest tak zła gra, tylko odpowiada na inne potrzeby niż poprzednie części. Największy problem jest w tym, że to gra sieciowa, a powyższy opis w ogóle olewa ten aspekty gry. Gram sam, innych ludzi spotykam rzadko, chociaż wczoraj męczyłem się z jakimś zadaniem i nagle pomogło mi trzech gości. To było fajne, ale i tak mam wrażenie, że to głównie gra singlowa - ewentualnie kooperacyjna. RE: Gry - tchopz - 19-11-2018 @Patyczak Czy ja dobrze rozumiem, że bronisz gry, bo ma tylko kilka wad więcej niż jej beznadziejni poprzednicy? Na zasadzie "A mógł zabić!"? |