Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Grievous - 19-09-2019



Gra ma być prequelem pierwszego Terminatora opowiadającym o wydarzeniach w 2029. Odpowiada za nią polskie studio Teyon (twórcy kultowego Rambo "He's a man, not a god" The Videogame).

Wygląda jak budżetowa bieda. Ale jak nie będzie to techniczny bubel i trafi się za 20 zł na jakiejś wyprzedaży to bym nawet pograł, zwłaszcza że filmy boją się tego 2029 jak ognia.


RE: Gry - Snappik - 19-09-2019

Gry-Online widziało już grę i piszą otwarcie, że może z tego wyjść sympatyczna produkcja z segmentu AA przypominająca drugą odsłonę Homefronta - https://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=13542

Też bym w sumie pograł, bo singlowy FPS z elementami RPG to dzisiaj rzadkość.


RE: Gry - Albertino - 19-09-2019

I tak wygląda dużo ciekawiej niż nowy film :D


RE: Gry - Kuba - 19-10-2019

https://www.gry-online.pl/newsroom/zapowiedziano-crusader-kings-iii/zf1cdf1

Oficjalnie Crusader Kings 3 w 2020 <3 fantastyczne info, sequel jednej z najlepszych strategii


RE: Gry - Gal Anonim - 20-10-2019

Fani RPG grajcie koniecznie w DISCO ELYSIUM to jest PLANESCAPE TORMENT XXI WIEKU. Cudeńko!




RE: Gry - Kuba - 20-10-2019

Odstrasza mnie troche brak polskiej wersji językowej. No i ciągle walcze z Numenerą


RE: Gry - Perfik - 20-10-2019

Rzadko mam ochotę na przechodzenie gier wielokrotnie, ale w przypadku Disco Elysium, po paru godzinach gry już nie mogę się doczekać, żeby zacząć przygodę ponownie z innymi statami. Genialna gra i instant classic. Nic mnie tak nie wciągnęło od czasu Valiant Hearts.


RE: Gry - Kluski - 26-10-2019

Nie wiem co trudniej mi jest zrozumieć, to czemu ludzie nie rzucają w Todda Howarda pomidorami kiedykolwiek wychodzi na scenę, czy to, że są osoby które płacą 100 dolarów za subskrypcję w F76. Bethesda z każdą kolejną decyzją udowadnia, że owszem, może być gorzej. Na tym etapie to już chyba trzeba zacząć się zastanawiać czy to nie jest jakiś projekt socjologiczny, albo z dziedziny fizyki. Tak jak nic nie jest w stanie poruszać się szybciej niż światło, tak nie da się traktować swoich klientów gorzej niż zrobiła to B w przypadku Fallouta, ale twórcy Obliviona i Skyrima (sic!) próbują złamać prawa fizyki.


RE: Gry - Grievous - 26-10-2019

F76 to moja ulubiona gra w którą nigdy nie zagram. Cudowny shitshow :)


RE: Gry - Khet - 26-10-2019

(26-10-2019, 10:18)Kluski napisał(a): Nie wiem co trudniej mi jest zrozumieć, to czemu ludzie nie rzucają w Todda Howarda pomidorami kiedykolwiek wychodzi na scenę, czy to, że są osoby które płacą 100 dolarów za subskrypcję w F76. Bethesda z każdą kolejną decyzją udowadnia, że owszem, może być gorzej. Na tym etapie to już chyba trzeba zacząć się zastanawiać czy to nie jest jakiś projekt socjologiczny, albo z dziedziny fizyki. Tak jak nic nie jest w stanie poruszać się szybciej niż światło, tak nie da się traktować swoich klientów gorzej niż zrobiła to B w przypadku Fallouta, ale twórcy Obliviona i Skyrima (sic!) próbują złamać prawa fizyki.

Ja miałem największą bekę wczoraj, jak przeczytałem że ludzie nie tylko kupują abonament, ale też w wyniku buga potracili wszystkie przedmioty ze schowka, który jest częścią tej subskrypcji :D Złoto.


RE: Gry - zdzichon - 26-10-2019

(26-10-2019, 10:18)Kluski napisał(a): czy to nie jest jakiś projekt socjologiczny,

To by akurat było w klimacie, biorąc uwagę historię Vault-tec


RE: Gry - Kuba - 29-10-2019

https://www.gry-online.pl/S013-amp.asp?ID=118411&__twitter_impression=true

Hideo robi kolejną gre juz dla Sony, na PS5 :)


RE: Gry - Kluski - 30-10-2019

Dobra kupię to Outer Worlds, because fuck Bethesda, thats why.


RE: Gry - Paszczak - 30-10-2019

Full Jim Sterling mode, jak widzę. Jakkolwiek pochwalam motywację, nie jestem pewien czy doradzałbym kupno. Jestem co prawda dopiero po kilku godzinach (gdzieś tak ze czterech), ale gra wydaje mi się mocno przereklamowana.
Po pierwsze, walka to chaotyczny bajzel przy którym pierwszy Mass Effect wygląda jak X-Com. W dodatku zastąpili vats (czyli jedyny dobry pomysł z F3) zwykłym bullet time... który i tak jest najużyteczniejszą opcją do ogarnięcia tych bezładnych nawalanek. W dodatku wytrzymałość przeciwników wydaje mi się bardzo przypadkowa, zwłaszcza gdy szeregowy, chuderlawy marauder wytrzymuje cały magazynek sawn-off shotguna z bliska w głowę.
Po drugie klimat jest trochę ni pies ni wydra. Zbyt wyluzowany, by zaangażować się w wydarzenia, a jednocześnie nie dość zabawny, by jechać na humorze. W sumie pod względem kreacji świata to jak na razie takie mniej wyraziste Borderlands.
A misje to póki co typowe fetch/kill questy, często po prostu upierdliwe, na zasadzie:
1. Znajdź książkę.
2. Książki nie ma tam gdzie miała być, ale jest informacja gdzie powinna być teraz.
3. Idziesz po książkę nie spotykając po drodze żadnych zagrożeń czy wyzwań, ale gra uznała że powinieneś przejść się przez kawał mapy bo tak.
Grał już ktoś jeszcze?


RE: Gry - Kluski - 31-10-2019

Ja mam ogólnie dziwną relację z branżą gier. Na prawdziwe giercowanie nie mam zwyczajnie czasu, ani - to be frank - motywacji, ale codziennie przeglądam serwisy informacyjne i jestem ogólnie rzecz biorąc na bieżąco. Ostatnią grą, którą przeszedłem od deski do deski był... Wiedźmin 3. Na Outer Worlds też nie będę miał sił i jeśli kupię to tylko z przekory, żeby skopać dupsko tym bucom z Bethesdy.


RE: Gry - zdzichon - 31-10-2019

Outer World's jest na Microsoft Gamepass na pc, którego pierwszy miesiąc kosztuje 4 złote, więc jak ktoś chce ograć na piecu, to można za pół darmo.

Co do gry, to po części muszę się zgodzić z Paszczakiem, walka to totalny chaos, chociaż jak się trochę rozwinie skille zwalniające czas, to można to bardziej ogarnąć. Drugim problemem jest poziom trudności, który jest śmieszny. Nawet na hardzie większość przeciwników nie stanowi żadnego wyzwania. W związku z tym zbieractwo i levelovanie też nie jest tak atrakcyjne jak mogło by być. Po paru godzinach gry mogę się kąpać w pieniądzach i amunicji. Do tego debilny system prosto z komórek gdzie za pieniądze możemy zwiększać obrażenia w broni i klasę pancerza w zbroi, też zniechęca do szukania lepszego sprzętu, a i radość po znalezieniu mniejsza, no równie dobrze można sobie ulepszyć posiadane itemki.

Kończąc marudzenie - pierwsza planeta to straszna nuda. Bezbarwne postacie i sklejkowe lokacje. Całość przechodzi się sama, ty tylko idziesz od znacznika do znacznika. Może to mocno odstraszać nowych graczy. Na szczęście już w następnej lokacji robi się ciekawiej.

Mimo wszystko gram dalej. Tytuł urzekł mnie projektami graficznymi, wbrew opiniom na necie uważam że wygląda bardzo ładnie. No i coraz bardziej czuć że to Obsidian a chłopaki mają u mnie duży kredyt zaufania. F:NV też się w sumie wolno rozkręcał. Przejdę jeszcze całą następna planetę i zobaczę czy warto czy szkoda czasu.


RE: Gry - patyczak - 31-10-2019

Mi gra sprawia przyjemność, ale żadne arcydzieło to nie jest. Pierwsza planeta wydaje się mocno fasadowa, to miasteczko nie przypomina niczego żywego, nawet nie stara się udawać. W warstwie fabularnej też nic specjalnie nie zachwyca, ani postaci, ani dialogi. I jest raczej liniowo, bo nie uświadczyłem sytuacji, że jakiegoś questa mogłem skończyć na diametralnie różne sposoby, najwyżej w dialogu mam minimalny wybór. Ale nie mogę np. dogadać się z bandytami i w ogóle do nich nie strzelać.

Co do walki, to nie sprawia mi żadnego problemu i to jest właśnie problem :D Wszystkie punkty zainwestowałem w mentalne statystyki - inteligencja, charyzma, itd. Skille też wybieram pacyfistyczne i nic nie poszło w strzelanie. A jak wygląda moja gra na normalu? Idę i na luzie wszystkich rozstrzeliwuję (a ani razu nie użyłem spowalniania czasu! po co, jak wszyscy i tak od razu giną z karabinu plazmowego?). Więc coś tutaj chyba nie wyszło.

Ponarzekałem, ale gra jest po prostu spoko, a że lubię takie pierwszoosobowe RPGi, to mam sporą frajdę. Za 4 zł się opyla :D


RE: Gry - Paszczak - 31-10-2019

W międzyczasie podrasowałem pukawki i faktycznie - walka na hardzie zrobiła się bezstresowa. Ale nadal uważam, że jest marna.
Ukończyłem też głównego questa w dolinie i zaserwowany na koniec binarny wybór jest lekko żenujący. Można poprzeć jedną z dwóch społeczności i ewidentnie Obsidian chciał iść w stronę moralnej szarości, ale trochę nie wyszło. Co z tego, że szefowa jednej z grup wali hipisowkimi banałami i wykazuje graniczącą z fanatyzmem wrogość wobec konkurencji, skoro rzeczona konkurencja jest totalnie dysfunkcyjna i wręcz karykaturalnie przerysowana w swym korporacyjnym spierdoleniu. A polityka korporacyjna to na dodatek jak dotąd główny chłopiec do bicia w humorystycznej części gry. A potem jeszcze próbują wycisnąć ze mnie poczucie winy smutną muzyką i przygaszonymi światłami.


RE: Gry - Dr Strangelove - 31-10-2019

Divinity: Original Sin II
Dobre to jest? Bo szukam jakiejś baldursowej gierki i ta wygląda porządnie.


RE: Gry - patyczak - 31-10-2019

Gierka jest super, ale ma całkiem inny klimat (co widać już w kolorowej, dużo bardziej radosnej grafice) i to może odrzucić, jeżeli ktoś chciałby czegoś w stylu Baldura. Historia podobnie zahacza o tematy boskości, ale dużo więcej tutaj humoru, dystansu, puszczania oka do gracza, wyśmiewania powagi typowych opowieści fantasy.

Jeżeli nie grałeś, to obie części "Pillars of Eternity" też są świetne i mocniej nawiązują do Baldursa.