Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57)
+---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


RE: Spectre (2015) - Juby - 12-11-2015

Chińskie plakaty
[Obrazek: 006g17Egjw1exw36ovd9ej31kw2ewx2g.jpg]
[Obrazek: 006g17Egjw1exw36w1fsbj31kw2ewwt2.jpg]


RE: Spectre (2015) - szopman - 12-11-2015

całkiem fajne te plakaty Oczko

http://whatculture.com/film/10-actors-who-could-be-the-next-james-bond.php Uśmiech Mór faworyt to of kors Jack O'Connell, chociaż wciąż jest troche za młody na Bonda. Hardy'ego bardzo lubię ale on mi po prostu nie pasuje do Bonda. Worthington byłby ok. Cavill - tylko nie to. Ten Damien Lewis wygląda całkiem Bondowsko Uśmiech Ostatnio też przebąkiwali o Hugh Jackmanie. To byłby zdecydowanie najgorszy możliwy wybór na świecie.


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 12-11-2015

O'Connell nie ma akcentu i głosu do tego typu roli - chyba, że chciałbyś powtórkę z Kingsmana, gdzie zatrudniają typa ze slumsów.


RE: Spectre (2015) - Huntersky - 12-11-2015

Lewis i Armitage byliby spoko, ale są za starzy. Nowym Bondem musi być ktoś przed czterdziestką, dlatego ja ciągle stawiam na Dana Stevensa, jak troszkę zwiększy masę. Uśmiech


RE: Spectre (2015) - szopman - 12-11-2015

Wiek ok. 40 lat jest bardzo ok do roli Bonda, z tym, że no niestety taki aktor po 40-stce zagra w 2-3 filmach i jest już po 50-tce i zaś by trzeba było zmieniać aktora, więc lepiej faktycznie kogoś młodszego Oczko

@Mefisto
Z jednej strony masz rację, ale no jakby nie patrzeć O'Connell przynajmniej udowodnił nie raz, nie dwa, że jest dobrym aktorem. Może jest troche za młody, ale przynajmniej młody wiek pozwoliłby mu wystąpić w większej ilości filmów Uśmiech


RE: Spectre (2015) - Juby - 12-11-2015

Jeśli kolejna część ma się zacząć tak jak się to zapowiada po Spectre, czyli
to nie widzę innej możliwości jak powrót Craiga do roli Bonda. Ba, nawet jeśli będzie to wyglądać inaczej, bez osobistej motywacji OO7, to z obecnymi M, Q, Monneypenny i Tannerem dziwnie będzie się oglądało innego aktora.

Co do najczęściej padających nazwisk to sorry Idris, ale Bond ma być białym Brytyjczykiem. Jedynie Richard Armitage i ewentualnie Damian Lewis byliby dla mnie dobrym wyborem, ale obaj są już chyba za starzy. Dana Stevensa nie znam (nie oglądałem jeszcze Gościa), ale niebieskooki blondyn byłby niezłym pomysłem na następce Craiga. Tyle że jeszcze nie ten czas, za 4-5 lat może będzie dobrym kandydatem. Póki co, liczę na przynajmniej jeszcze jednego Bonda z Craigiem, bo godnego następcy w roli OO7 nie widzę.

Zresztą, Craig w 2005 roku podpisał kontrakt na 3 filmy, a po nakręceniu Skyfall producenci zachwyceni jego Bondem zaproponowali mu kontrakt na kolejne 5 filmów. Nie wiem na ile filmów wówczas podpisał i czy ma zagwarantowany udział w kolejnym Bondzie, mimo tego co mówił żeby podsycić hajp na film, ale widząc brak innych ról na horyzoncie i (podobno) $40 milionowe honorarium za Spectre, nie wierzę żeby odmówił udziału w Bondzie 25.


RE: Spectre (2015) - zombie001 - 12-11-2015

(12-11-2015, 10:39)Gieferg napisał(a): http://www.bleedingcool.com/2015/04/17/when-blofeld-was-a-woman-in-spectre-sony-leaks/

Całkiem ciekawa lektura.

Nie wiem czemu, ale po lekturze tego odnoszę wrażenie, że przy poprawkach scenariusza więcej spartolono niż poprawiono =/



Cytat:$40 milionowe honorarium za Spectre

A zbyt wysokie honorarium za Bonda 25 może być argumentem, żeby Craiga wymienić :/
No i kurczę, SPECTRE niby zamyka tą serię, ale Bond 25 z Craigiem, Waltzem (ogarniętym scenarzystą, Campbelem i Laną Del Rey!) mógłby być świetnym epilogiem dla całej historii Craigowskiego Bonda. Wyobrażacie sobie ostatnią scenę, w której Bond ginie Język


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 13-11-2015

(12-11-2015, 21:51)zombie001 napisał(a): Wyobrażacie sobie ostatnią scenę, w której Bond ginie Język

Bond nie ginie - widz myśli, że ginie. W rzeczywistości 007 zostaje poważnie ranny w głowę i tak oszpecony, że potrzebna jest zmiana twarzy. Enter new actor. Uśmiech


RE: Spectre (2015) - Crash - 13-11-2015

Mefisto napisał(a):007 zostaje poważnie ranny w głowę i tak oszpecony, że potrzebna jest zmiana twarzy. Enter new actor. Uśmiech

Idris ElbaJęzyk


RE: Spectre (2015) - szopman - 13-11-2015

Cytat: Wyobrażacie sobie ostatnią scenę, w której Bond ginie Język
Że co k••rwa ? ;OOO

Cytat: z obecnymi M, Q, Monneypenny i Tannerem dziwnie będzie się oglądało innego aktora.
Dlaczego? M (Bernard Lee), Monneypenny (L. Maxwell) i Q (ten, który zagrał w 17 filmach o 007 !) pojawiali się w kilkunastu filmach, w których w międzyczasie Connery zmienił się na Lazenbyego, później powrócił Connery a następnie jeszcze wystąpili w kilku filmach z Moorem. Następca B. Lee, Robert Brown grał zarówno w filmach z Moorem jak i z Daltonem. Zaś "Q" pojawiał się od cz.2 aż do 19-stej, więc prócz Craiga, wystąpił z każdym Bondem ! No i jeszcze Judi Dench, która zagrała zarówno w Brosnanowych bondach jak i pojawiała się po reboocie (!) Uśmiech Także nie widzę w tym nic dziwnego, a wręcz przeciwnie, uważam, że po zmianie aktora jak najbardziej powinni zatrzymać resztę obsady Uśmiech

Tak sobię myślę, że jedyny potencjalny reboot serii jaki bym zaakceptował, to byłby powrót do lat '50-60 Uśmiech Raz, że pokazali już uwspółcześnionego Bonda, w tej kwestii chyba dużo już nic oryginalnego i tak nie wymyślą. A sądząc przynajmniej po ostatnich książkach o 007, które rozgrywają się właśnie w latach 50/60, to myśle, że taki film wypadłby super Oczko Zimna Wojna, Smiersz, Ruscy, inny klimat. Przy czym, mimo wszystko wolałbym zachowanie jak największej części obsady jak tylko się da Oczko Co sądzicie o takim rozwiązaniu ? Duży uśmiech


RE: Spectre (2015) - Lawrence - 13-11-2015

[Obrazek: Ring.jpg]

The Dark Bond Rises! Oczko

Nigdy nie byłem wielkim fanem starych Bondów i właściwie najbardziej lubię te z Danielem Craigiem od "Casino Royale", które dalej pozostaje dla mnie moim ulubionym filmem z serii. Tym bardziej patrząc jak "Spectre" balansuje, między stylem poprzednich filmów, ze starymi, jestem pozytywnie zaskoczony i zadowolony z wypadu do kina.

Pewnie tutaj też leży dla wielu największy problem. Przy czym dla mnie Mendes bardzo zgrabnie operuje tymi dwoma "twarzami Bonda". Humor nie jest przesadzony i nie ma tutaj aż takich "szaleństw" jak w filmach z Moorem.
Tak samo mnie się akurat podobało połączenie wszystkich filmów z Craigiem, jako kończącej tetralogii.

Film przede wszystkim żyje dzięki Danielowi Craigowi. Może i tak mniej zaangażowany, ale jednak dalej ma on sporo charyzmy i coolskości, który wylewa się z ekranu. Dla mnie najlepszy i najbardziej ludzki Bond i w sumie trudno mi sobie wyobrazić tę serię bez niego.

Christoph Waltz jako czarny charakter też mi się bardzo podobał. Sama jego prezentacja w Rzymie - świetna! Fakt nie miał on może aż tak dużo czasu ekranowego, ale to mi nie przeszkadzało. Jako złoczyńca, który pociąga za sznurki, nie może przecież ciągle być w bezpośredniej  konfrontacji z OO7.

Co do pań, to były piękne, ale niestety poziom Vesper Lynd nie osiągnięty. Monica Bellucci jest bardziej symbolicznie, zaś , Lea Seydoux jak napisałem to niestety nie Eva Green. Dlatego o ile w miłość do niej uwierzyłem od początku i wstrząsnęła mnie ta tragedia, tak w wypadku Madeleine, tego nie odczuwałem.

Muzyka mi się podobała, naturalnie pomijając piosenki, która nie byłaby zła, gdyby nie wykastrowany Sam Smith. Ale o tym już każdy pisał.

Po za tym tak jak w Bondzie powinno być, mamy ciekawe lokalizacje, dużo dobrej akcji i czas miło mi spłynął. Podobały mi się też "brudne" zdjęcia Hoyte van Hoytemy. Wiem, to nie artyzm ze Skyfall, ale np. w finale w Londynie, w tym mroku, z mocną muzyką, bardzo mi takie zdjęcia odpowiadały. Podobnie jak chociażby podczas narady w Rzymie.

Naprawdę podobał mi się ten film. Wiadomo w skali niżej od Casino Royale, ale czy wiele niżej od Skyfall, to już nie wiem. Plus pewnie to już koniec z Danielem Craigiem. I nawet jeżeli tak, to z klasą. I teraz tylko trzeba życzyć powodzenia, tym, którzy potem będą musieli się zmierzyć z tetrologią Craiga.

A dam:
7.5/10


RE: Spectre (2015) - szopman - 13-11-2015

Chyba spośród forumowiczów, którzy są już po seansie SPECTRE, Lawrance ma odczucia najbardziej zbliżone do moich (łącznie z oceną). Ja osobiście nie mam zajawki na koty perskie, czy jakiekolwiek inne ale z całą resztą posta musze się zgodzić Uśmiech


RE: Spectre (2015) - Corn - 13-11-2015

Cytat:Tak sobię myślę, że jedyny potencjalny reboot serii jaki bym zaakceptował, to byłby powrót do lat '50-60 Uśmiech
Były plany podobno by już Casino Royale działo się w latach 60tych, ale podobno zmieniono zdanie ze względu na ewentualne sequele.


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 13-11-2015

Powracanie w czasie w danej chwili byłoby bez sensu i pachniałoby już lekkim pastiszem.


RE: Spectre (2015) - szopman - 13-11-2015

Gdyby scenariusz był dobry, albo byłaby to wierna adaptacja, któreś z lepszych książek, to mogłoby się to udać Uśmiech Takie jednorazowe przeniesienie akcji do lat 50 mogłoby być całkiem miłym zaskoczeniem i fajną odmianą od tego co serwują od lat Oczko


RE: Spectre (2015) - szopman - 14-11-2015

Cytat: i tym czwartym
To jest Bill Tanner ! Duży uśmiech


RE: Spectre (2015) - szopman - 14-11-2015

I żeby było śmieszniej, wszystkie te marki wywodzą się z lat 60-tych Uśmiech

Pewnie oklepane i było, ale jakby ktoś jeszcze nie widział, to swego czasu w filmie TV był krótki "cross-over" Bonda i Man from UNCLE



RE: Spectre (2015) - szopman - 14-11-2015

Ja akurat należę do obozu fanów, którzy Lazenby'ego nie lubią. Aczkolwiek o dziwo na tym krótkim filmiku wypada całkiem spoko Uśmiech

W ogóle ostatnio wyczytałem, byłem w szoku, że Lazenby jest ex-komando, ma kilka czarnych pasów, jest świetnym narciarzem ;o Innymi słowy, wydawałoby się, że true Bond Duży uśmiech

@Phil, to może Cię jeszcze zainteresować występ R. Moore'a w roli Jamesa Bonda 007 z '64(!) w 7-minutowym skeczu TV Uśmiech
. O ile się nie myle, to wydali to także jako dodatek na DVD z "Live and let die' Uśmiech


RE: Spectre (2015) - und3r - 14-11-2015

(13-11-2015, 12:02)szopman napisał(a): Tak sobię myślę, że jedyny potencjalny reboot serii jaki bym zaakceptował, to byłby powrót do lat '50-60 Uśmiech
This. Reboot po-craigowski powinien powrócić (tak jak to zrobiło CR) do adaptacji konkretnej, wybranej książki i dziać się w czasach z nią zgodnych. Ba, nawet bym się nie obraził gdyby przenieśli akcję jeszcze wcześniej, np. w czasy otwarcia frontu zachodniego w Normandii.


(13-11-2015, 16:37)Mefisto napisał(a): Powracanie w czasie w danej chwili byłoby bez sensu i pachniałoby już lekkim pastiszem.
Po pierwsze - co w tym jest niby bez sensu? Po drugie, po jest niby złego w lekkim pastiszu w przypadku serii, która liczy już sobie 24 filmy?


RE: Spectre (2015) - Mefisto - 14-11-2015

(14-11-2015, 20:26)und3r napisał(a): This. Reboot po-craigowski powinien powrócić (tak jak to zrobiło CR) do adaptacji konkretnej, wybranej książki i dziać się w czasach z nią zgodnych

Książkowy materiał już się zdaje się skończył.

Cytat:Po pierwsze - co w tym jest niby bez sensu? Po drugie, po jest niby złego w lekkim pastiszu w przypadku serii, która liczy już sobie 24 filmy?

To jest bez sensu, że Bondy trwają tu i teraz, wraz z resztą świata - przystosowują się do niego, zmieniają się, ewoluują. I to jest m.in. fajne w tej serii, dlatego też tak się od siebie poszczególne filmy różnią. Cofać teraz zegar dla jednego filmu, żeby było "cool" się nie dodaje. A co jest złego w pastiszu? Obejrzyj Casino Royale z lat 60 albo ostatni film z Brosnanem i zrozumiesz Uśmiech