Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Zachowanie ludzi w kinach - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Zachowanie ludzi w kinach (/Thread-Zachowanie-ludzi-w-kinach--966)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43


RE: Zachowanie ludzi w kinach - łowca - 29-06-2021

Ja pracowałem w Heliosie ponad 2 lata wstęp na filmy mieliśmy darmowe i tylko wstęp żadnych innych zniżek później ktoś z góry wpadł na pomysł ze musimy sie ubierać w strój roboczy i wtedy będziemy mogli iść na film dopiero . Najwiecej sprzątania to oczywiście po dzieciach i po filmach Patryka Vegi . Ile raz było tak że tłum napierał a zaczynał się blog reklamowy a my dalej sprzatalismy sale . Miło wspominam ta prace :D . Byłem miłośnikiem plakatów filmowych zbierałem je :D


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Kryst_007 - 30-06-2021

Też czytałem w umowie, że trzeba ubierać się w strój roboczy na seansie, ale mnie parę razy udało się przyjść do kina w normalnym ubiorze i nikt nic nie mówił. Plakaty pewnie sam chętnie bym parę przywłaszczył, ale niestety nie mam gdzie ich trzymać na razie :(

BTW. Odnośnie Heliosa, to słyszeliście o internetowej dramie jaka wynikła z powodu podziału biletów na zaszczepionych i niezaszczepionych?
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/bilety-dla-zaszczepionych-i-niezaszczepionych-helios-musial-wycofac-pomysl/6yhvxet

Co by nie mówić to ruch Heliosa wbrew pozorom był całkiem racjonalny, bo pozwalał nie ograniczać miejsc na sali kinowej do tych 75%, a już rzesza głupków podchwyciła to jako segregację z rodem USA sprzed Martina Luthera Kinga i musieli się przez to z tego wycofać. A piszę to nawet nie jako jego pracownik, tylko jako po prostu zwykły widz, który chce by kina przetrwały te powalone czasy i kolejne kretyńskie decyzje rządów.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - OGPUEE - 21-07-2021

Dzień wcześniej przed Kosmicznym meczem 2 podszedłem do Heliosa, by spytać się obsługi jakie są obecne restrykcje (a nuż wymyślili test na covida, HIV i ptasią grypę). Gościu mówi mi, że jedynie maseczka na sali, a po chwili jego kompan mówi, że i tak każdy ściąga. I mówią mi, że oni nie sprawdzają i reagują jedynie, jak ktoś z widzów poskarży, że ktoś nie ma maseczki. Czyli jest normalność :).

Ale uznałem, że tym razem będę jak Koleś Git z odcinku o muzeum i taksówce, więc tym razem siedziałem jak ta pizda w maseczce. Głównie z ciekawości, czy wytrzymam te dwie godziny. O dziwo wytrzymałem. Za mną była matka w dziećmi, ona w masecze. Po jakiejś godzinie zerkam, no i matka ma maseczkę na brodzie. Rzędów dalej nie byłem w stanie dostrzec, ale sytuacja pewnie była podobna. Kino normalnie sprzedaje popcorn i picie, więc bezzasadność maseczek wzrasta. Już faktycznie te testy i opaski dla trędowatych miałyby więcej sensu.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 21-07-2021

Ja w zeszłym tygodniu na seansie w centrum handlowym maseczkę założyłem tylko przy kontroli biletów, a tak to bez. Na salę wszedłem właściwie tuż przed startem filmu, więc mogłem obejrzeć wszystkich widzów, było ich ze trzydziestu i nie dostrzegłem żadnej maseczki, nawet pod brodą. Chwali się.
W komunikacji miejskiej też coraz więcej osób ma wyjebane i nie nosi.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Lawrence - 21-07-2021

Ale nie ma tak, że są specjalne wolne miejsca między rzędami, aby zachować odpowiedni dystans? Znaczy tak jak robimy w operze w Berlinie, gdzie wiadomo poruszając się po budynku trzeba mieć maskę, tylko FFP2 i wiadomo, albo pełne szczepienie, albo negatywny test, maksymalnie ważny 24h. Ale jak już goście siadają na miejscach, to mogą (acz nie muszę) ściągnąć maski. Przy czym są odpowiednie miejsca zrobione między fotelami, tak że część foteli jest zaklejona taśmami, aby została zachowana odpowiednia odległość. 


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Tomkiewicz - 21-07-2021

(20-07-2020, 20:38)simek napisał(a): Cinema City jednak wraca do gry, już od środy, w repertuarze pomieszanie filmów z początku roku i trochę staroci. Też jest Imperium Kontratakuje, pewnie ta sama kopia co miał Helios, czy Multikino, bo też bez napisów. Ktoś był na tamtych seansach i powie coś o jakości obrazu? Z czego oni to puszczają?

Ja nie byłem, ale wiem, że puszczają to z DCP i nie ma wersji z napisami. I raczej nie będzie. 


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Gieferg - 21-07-2021

Cytat:Ale nie ma tak, że są specjalne wolne miejsca między rzędami, aby zachować odpowiedni dystans?

Jak byłem na F9 wszystko po staremu jakby nie było żadnej pandemii. Maseczkę zdjąłem po wejściu na salę, ludzie siedzieli jeden obok drugiego.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - yacajackowski - 21-07-2021

Byle na Luca ostatnio i to samo. Żadnego wolnego miejsca między nami a innymi widzami, wszyscy bez maseczek.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - OGPUEE - 25-08-2021

Co przeszkadzało kinowym widzom w latach 30.?:
[Obrazek: Kino-1930n20s03.jpg]

Nadal aktualne :).


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Kryst_007 - 10-09-2021

Krystian Wieczorek widzę, że się poznał na urokach seansów kinowych ;)

https://www.instagram.com/p/CTZmkU8sirF/?utm_medium=copy_link


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 01-10-2021

Właśnie wszedłem na Żeby nie było śladów, na sali ze 30 osób i nikt, ani jedna osoba nawet nie wygłupia się z maseczką. Jestem dumny z rodaków :)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Pelivaron - 01-10-2021

To pierwszy raz w kinie jesteś w dobie pandemii? Ja od początku roku bylem juz kilkadziesiąt razy i nikt się nie wygłupiał z maseczkami. W zasadzie to od paru miesięcy mają już nawet ludzie przy kasach wyjebane (włącznie z obsługą).


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 01-10-2021

Byłem już parę razy, ale wtedy jeszcze niektórzy, a czasami i większość, nosiła maski.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Kryst_007 - 11-10-2021

Dzisiejszy seans "No Time to Die" z parą seniorów, która w kinie ostatnio była chyba na "Potopie". Znalazła się ona rząd za mną i w trakcie reklam gadała ze sobą tak głośno, że słyszałem każde słowo tej dyskusji. Mając na uwadze ich wiek i gadaninę to wahałem się czy przezornie nie przenieść się parę rzędów w przód, ale uznałem że aż tak źle to chyba nie będzie. Gdy lew MGM zaczął ryczeć to w razie czego ostrzegawczo uciszyłem tych Państwo, ale niestety dalej słyszałem głośne szepty. Z racji tego, że szanuję ludzi starszych to przypomniałem uprzejmie, że prosiłem przecież o ciszę, na co starsza Pani odparła że owszem i prosi małżonka by siedział cicho. Zamiast tego dziadek się tylko bardziej uniósł i zaczął się wnerwiać. Aż mi się zrobiło żal tej starowinki, która zapewne paliła się ze wstydu za męża w takiej świątyni kulturalnego zachowania jak kino. Dobrze, że przy Bondach nadal trzymają się tradycji z czołówkami, bo mogłem wtedy na spokojnie przenieść się w inne miejsce.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - deymos - 11-10-2021

Mam straszny hejt na takich co to w kinie się zachowują jakby siedzieli na kanapie w domu i komentują przez cały film, w dodatku niezbyt mądrze.

Ja z kolei na NTTD chyba niepotrzebnie czaiłem się z szukaniem opieki nad najmłodszą i żmudną logistyką pogodzenia wyjścia z karmieniem niemowlaka - wbijam precyzyjnie na salę w ostatniej minucie bloku reklamowego, a tam oczywiście moje dobre miejsca już zajęte. Standard, ale tu było coś więcej - otóż ta parka na seans zabrała ze sobą... Na oko 6 miesięcznego dzieciaka którego trzymali na kolanach O.o. Pomijam już to, że nie miał ani żadnych słuchawek wygłuszających, ani niczego chroniącego przed błyskami z tak dużego ekranu i inne pierdy, ale darł się przez cały seans regularnie wkurwiając pełną salę. Byłem w szoku, aż ich zapytałem przeganiając z miejsca (oczywiście "nie zauważyli", że mają miejsce z boku a nie na środku) czy to nie atrapa.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Pelivaron - 11-10-2021

Ja na którymś z seansów Marvela, chyba IW, miałem babe z gowniakiem tego typu.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Krismeister - 11-10-2021

#antynatalizm


RE: Zachowanie ludzi w kinach - simek - 12-10-2021

(11-10-2021, 20:38)deymos napisał(a): Pomijam już to, że nie miał ani żadnych słuchawek wygłuszających, ani niczego chroniącego przed błyskami z tak dużego ekranu
Małemu dziecku hałas i ekran kinowy mogą zrobić jakąś krzywdę? Serio pytam.


RE: Zachowanie ludzi w kinach - deymos - 12-10-2021

(12-10-2021, 06:38)simek napisał(a): Małemu dziecku hałas i ekran kinowy mogą zrobić jakąś krzywdę? Serio pytam.

Słuch jest bardziej wrażliwy i nie powinno się wystawiac go na tak duże natężenie dźwięku do 6 miesiąca życia, pomijam już że może się przestraszyć.

Co do wzroku to niemowlak w takim wieku nie rozpoznaje jeszcze wszystkich kolorów i nie ma na tyle wykształconego wzroku, żeby dobrze znosić migotanie i gwałtownie zmieniające się i poruszające obrazy, do tego za duża ilość bodźców.

Natomiast wiesz jak jest - takie są teraz rekomendacje, kiedyś ich nie było, może w przyszłości będą inne. No ale tak jest ze wszystkim, fajki też kiedyś według lekarzy działały jak inhalacje ;)


RE: Zachowanie ludzi w kinach - Kryst_007 - 12-10-2021

Kiedyś jak byłem z ojcem na wakacjach w UK w kinie na tym nieszczęsnym "Tarzanie" ze Skarsgardem, to na sali była jakaś osoba z niemowlakiem i gdzieś pod koniec ten niemowlak zaczął beczeć na całą salę. Stary żartował, że z racji tego, iż to film dziejący się w dżungli to sala kinowa jest wyposażona w efekt dźwiękowy małej małpki xD