Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056)



- Craven - 24-06-2009

Bucho napisał(a):Mech jest mega zajebisty - kto ma racje?
My. Bo on jest zajebisty. Język

Banalna historia - to raczej pewne, pytanie właśnie czy Cameron ubierze to w fajne postacie i dialogi...

Generalnie najbardziej zaskakuje mnie, że pokazali niegotowe ujęcia.


- Bucho - 24-06-2009

Technologia Avatara

Wroce do mecha, Cameron jak zwykle bedzie staral sie isc w realizm, realizm technologiczny takze. Akcja filmu ma sie toczyc jakies sto lat w przyszlosci, no i fajnie beda super giwery, mechy i cuda na kiju. Skoro beda mechy, to ciekaw jestem, czy zolnierze, tez beda nosili uniformy bedace forma exoszkieletu, czy tez beda nosic zwykle Moro. Juz dzis sie nad exoszkieletami pracuje i wyniki tych prac sa coraz lepsze:

Na poczatek

Robot Walker



Power Assist Suit




US Army nie proznuje


iPod wsrod exoszkieletow - nice one





Takie bajery beda dostepne w ciagu kilku nastepnych dziesiecioleci, wiec czy sie to komus podoba czy nie, zolnierze w Avatarze wygladac powinni mniej wiecej, tak:
[Obrazek: halomarineexoskeleton1.png]



aaa tak glosno mysle Uśmiech


Tak czy inaczej, spije niczym smietanke wszystko co Cameron wypusci <LOL>



Craven napisał(a):My. Bo on jest zajebisty.

No ba!

Swoja droga, Mech - no wlasnie to jest Mech, bo malo to przypomina typowy Power-Suit. Gdy slysze Power-Suit, to automatycznie widze ladowarke z "Aliens"
lub cos takiego:

[Obrazek: mech1.jpg] [Obrazek: mech3.jpg]
przy czym ten drugi, to taka rozbudowana wersja wyzej wspomnianej ladowarki - tutaj troche wiekszy obrazek
http://img10.imageshack.us/img10/5564/mech3h.jpg


- Mierzwiak - 24-06-2009

Bucho napisał(a):Swoja droga, to na 100% fan-art
Chyba raczej concept art. Nie może być fanowski, skoro pokazali go na tej imprezie po pokazie 24 minut filmu.

Oconnel psioczy, bo żadna z planet które odwiedził nie była tak kolorowa. Włącznie z tą z której pochodzi : )


- Bucho - 24-06-2009

Mierzwiak napisał(a):Chyba raczej concept art. Nie może być fanowski, skoro pokazali go na tej imprezie po pokazie 24 minut filmu.


Oczywiscie masz racje, chodzilo mi o concept art, juz poprawione <ok>


Mierzwiak napisał(a):Oconnel psioczy, bo żadna z planet które odwiedził nie była tak kolorowa


Dobre Uśmiech


- Craven - 24-06-2009

Generalnie terminologia tutaj robi pewne zamieszanie. Mech, power-suit...

Power-suit imo powinien wyglądać jak egzoszkielet. To co widzę w awatarze, to antropomorficzny pojazd. Koleś siedzi w środku a maszynka ma nogi.
... i ręce Język


- Hitch - 24-06-2009

Ale Buchowi z power suitami chodzilo o MUNDURY futurystycznych wojakow.


- Craven - 24-06-2009

A ja w ogole sam do siebie mowilem Uśmiech

Ale mundury bedą mieli zwykłe, tylko z maską do oddychania:
http://mos.totalfilm.com/images/a/avatar-gun-revealed--800-75.jpg


- Bucho - 24-06-2009

Hitch napisał(a):Ale Buchowi z power suitami chodzilo o MUNDURY futurystycznych wojakow.


Znaczy sie zolnierze w futurystycznych mundurach (exoszkieletach) a power suit to dla mnie nic innego jak exoszkielet o zwiekszonych gabarytach i mozliwosciach. Ten Power Suit z Avatara kojarzy mi sie raczej z typowym mechem.

Craven napisał(a):Power-suit imo powinien wyglądać jak egzoszkielet. To co widzę w awatarze, to antropomorficzny pojazd. Koleś siedzi w środku a maszynka ma nogi.
... i ręce


Ano wlasnie, o to mi chodzilo.


Craven napisał(a):Ale mundury bedą mieli zwykłe, tylko z maską do oddychania:
http://mos.totalfilm.com/...led--800-75.jpg



Cameron znow Wietnamem pojedzie, troche szkoda, akurat w tym jednym aspekcie wolalbym wiekszy, nazwijmy to "futuryzm"


- Gwahlur - 25-06-2009

Tak sie zaczalem dzisiaj zastanawiac. Ostatnimi czasy co rusz slychac o nowym filmie sci-fi, wyglada to troche tak jakby gatunek mogl zaczac powoli myslec o probach powrotu na salony. Czy jednak klapa w ostatnim czasie Terminatora 4, Transformers 2, Knowing nie przyniesie przypadkiem wiecej szkody niz pozytku? Z powodu tych niepowidzen ludzie moga miec juz w tym roku dosyc robotow, wielkiej technologii i przyszlosci, przez co Avatar moze miec solidnie mniejsza publike niz ta ktora by mial gdyby pojawil sie jako pierwszy (przed ww. tytulami). Jesli kurewsko drogi Avatar sie nie zwroci to czy przypadkiem w takiej sytuacji nie tylko nie zostanie zachowany status quo gatunku sci-fi ale wrecz stanie sie on dla producentow swoistym "persona" non grata np. na najblizsze 5 lat (az "dojrzeją" w kokonach nowi nastolatkowie i nastąpi kinowa wymiana pokolen)?


- Craven - 25-06-2009

W temacie egzoszkieletów i przyszłościowych technologii ciekawe przemyślenia czytałem wśród komentarzy na MarketSaw. O ile bezapelacyjnie nowe technologie typu kostiumu wspomagającego siłę, czy płynne pancerze polimerowe są już dzisiaj realne, a bojowe zastosowania na pewno są w zasięgu dekady (chociaż np. płynne pancerze chyba już teraz są/będą w amerykańskich więzieniach) to nie oznacza, że będą rozpowszechnione.

B-52 służą w amerykańskim lotnictwie od 1955 praktycznie do dziś (w 2008 zaczęli powoli je wycofywać, czyli po ponad 50 latach).
M16 produkują od 1960 do dzisiaj i nie ma planów rezygnowania z nich. Jakoś taki P90 nie wypiera go a przeca nowszy i lepszy...


- Danus - 25-06-2009

Gwahlur napisał(a):Czy jednak klapa w ostatnim czasie , Transformers 2
55 mln dolców w jeden dzień szacuje się że do niedzieli zarobi 175 w samych stanach, ty to nazywasz klapą? Chyba, że o inna klapę Ci chodziło.


- Bucho - 25-06-2009

Danus ma specjalny brzeczek, ktory brzeczy gdy na forum ktos napisze magiczne slowo: Transformers Oczko


Craven napisał(a):B-52 służą w amerykańskim lotnictwie od 1955 praktycznie do dziś (w 2008 zaczęli powoli je wycofywać, czyli po ponad 50 latach).
M16 produkują od 1960 do dzisiaj i nie ma planów rezygnowania z nich. Jakoś taki P90 nie wypiera go a przeca nowszy i lepszy...


Cos w tym jest, liczy sie prostota i skutecznosc. M16 jak M16 ale najlepszym przykladem na "stare, ale jare" uzbrojenie jest AK-47
Z drugiej strony mowimy o podstawowym uzbrojenu w warunkach ziemskich - wysylajac kogos na odlegla, pelna wszelakiej masci niebezpiecznych istot planete, zapewne chcialbym byc jak najlepiej przygotowanym. Wymiana zwyklego moro na jakis exoszkielet (gdyby bylo to mozliwe) bylaby sprawa priorytetowa. Tak czy inaczej, zobaczymy co tam James upiecze Uśmiech


- Craven - 25-06-2009

Odbijam piłeczkę... Uśmiech

Wysyłasz kolesia na odległą planetę - przelot w tę i z powrotem trwa 10 lat. Czy lepiej dać mu moro igłę i nitki, czy egzoszkielet, który może się popsuć w każdym momencie? Duży uśmiech Czy budować pancerze wspomagane, czy wziąć wózki widłowe i ciężarówki... Ale oczywiście to tylko gdybania. Na pewno cokolwiek Cameron przygotuje, może nie będzie doskonałe, ale nie obawiam się jakiejś krótkowzrocznej głupoty.


- Mefisto - 25-06-2009

Danus napisał(a):Mech jest beznadziejny. Ale to już inna sprawa. Ale pierwszy obrazek zapodany przez Oconnela z tym statkiem na tle planety, jest świetny.

fan durnych składających się robotów, ocenia technikę Camerona - dobre Uśmiech

Bucho napisał(a):Jedyne co mi sie nie podoba (po namysle) to sprawa broni. Solo mial UWAGA: racje - bron powinna byc umocowana gdzies do korpusu, a nie byc trzymana w rekach mecha.

ale co wyście się tak tego uczepili? Czy jak idziesz na polowanie, to przyczepiasz sobie strzelbę do tułowia, głowy czy jednak trzymasz ją w łapach? Uśmiech Bo dla mnie mech jest jak najbardziej odpowiedni do tego, aby broń była trzymana w łapie, gdyż to nie jest wielki robot, lecz raczej coś w rodzaju rozbudowanego skafandra (głupio brzmi, ale nie wiem jak to inaczej, ładnie technologicznie ująć Uśmiech ), o tym że nigdzie indziej na broń miejsca nie ma, nie wspomnę Uśmiech

A foty wyglądają mega epicko. Planeta za kolorowa? To idź na TFy - tam na pewno wszystko jest czarno-białe Język


- Bucho - 25-06-2009

Mefisto napisał(a):Bo dla mnie mech jest jak najbardziej odpowiedni do tego, aby broń była trzymana w łapie, gdyż to nie jest wielki robot, lecz raczej coś w rodzaju rozbudowanego skafandra


Jesli to jest typowy power-suit, to bron w lapie wydaje sie byc ok, jesli mech, to lepsza bylaby bron przymocowana do kokpitu - chodzi mi tutaj o sterowanie/celowanie. Juz wyjasniam, w power suit ruch czlowieka w kombinezonie wprawia maszyne w ruch, podnosimy reka, reka maszyny sie unosi. W mechu mamy raczej joysticki i tego typu rzeczy, przez co sterowanie bronia w rekach wydaje sie byc tylko utrudnieniem. Mnie sie sam projekt cholernie podoba, chodzi o to, zeby Cameron nie przekombinowal.


Mefisto napisał(a):Planeta za kolorowa? To idź na TFy - tam na pewno wszystko jest czarno-białe


Oczko


- Mefisto - 25-06-2009

Bucho napisał(a):chodzi mi tutaj o sterowanie/celowanie. Juz wyjasniam, w power suit ruch czlowieka w kombinezonie wprawia maszyne w ruch, podnosimy reka, reka maszyny sie unosi.

dokładnie i sądzę, że kto jak kto, ale Cameron (twórca urządzeń i broni, którymi zainteresowało się przecież wojsko, prywatnie perfekcjonista Oczko ) pomyślał o wszystkim tworząc tą maszynę.


- desjudi - 25-06-2009

http://film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6755342,Avatar_powalil_na_kolana.html

http://www.comingsoon.net/news/avatarnews.php?id=56535

jest potencjał.


- Bucho - 25-06-2009

Wiadomo, Cameron.


Wizja, rozmach, mega wypasione CGI, to wszystko bedzie na swoim miejscu. Boje sie tylko tego miedzygalaktycznego romansu z wszystkimi jego nastepstwami - nie wiem na ile uda sie Cameronowi sprzedac owa historie tak, aby nie popasc w totalny banal. Mam tez cicha nadzieje, ze zielone przeslanie nie bedzie zbyt natarczywe i lopatologiczne - Jim, I want to believe!


- Anonymous - 26-06-2009

Im więcej czytam tych histerycznych opinii, tym coraz większe obawy mam co do tego filmu.
Cameron NIGDY nie robił filmów, które określano "pięknymi" od strony wizualnej, a tu o jakiś widoczkach czytam i kwiatkach. Podkreślam, to nie jest styl Camerona.
Druga sprawa: jeśli cała para poszła w efekty wizualne i zdjęcia, to gdzie faubuła, najsilniejsza strona filmów Camerona?
To tylko częśc obaw, bo jeszcze nie spotkałem chyba filmu, który po takiej fali orgiastycznych zachwytów, mógłby mi się bardzo spodobać. To oczywiście dalej najbardziej oczekiwany przeze mnie film roku, ale mój początkowy entuzjazm ostudzony został całą tą chorą otoczką. Mam tylko nadzieję, że bardzo się mylę.


- Craven - 26-06-2009

Cameron robi filmy niegłupie, trzymające się kupy, ale nie powiedziałbym, żeby fabuła była najsilniejszą stroną jego filmów.