![]() |
|
True Grit (1969 & 2010) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Braci Coen (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Braci-Coen--84) +---- Wątek: True Grit (1969 & 2010) (/Thread-True-Grit-1969-2010--1933) |
- Craven - 06-03-2011 Jedno zdanie dwie informacje. Oj, żebyś Ty Hitch taki poziom merytoryki i komunikatywności osiągnął, to forum byłoby piękniejsze. - Hitch - 06-03-2011 Jaki ty szlachetny, Craven. Następnym razem zanim zaczniesz kogoś ślepo (i głupio) bronić, sprawdź czy ta osoba będzie umiała poprawnie ci podziękować. Tyle ukrytych pułapek ortograficznych... No, ale patrząc po jego postach oraz po tym jak ci się podobają, to obu wam wystarczą chrząknięcia i charczenie jako sposób artykulacji. - Hitch - 06-03-2011 Jaki ty szlachetny, Craven. Następnym razem zanim zaczniesz kogoś ślepo (i głupio) bronić, sprawdź czy ta osoba będzie umiała poprawnie ci podziękować. Tyle ukrytych pułapek ortograficznych... No, ale patrząc po jego postach oraz po tym jak ci się podobają, to obu wam wystarczą chrząknięcia i charczenie jako sposób artykulacji. - Anielski_Pyl - 06-03-2011 "Ósemka". Bardzo solidna rzecz. Aktorstwo (Bridges - rewelka), twórcze podejście do remake'u (choć oryginał ledwo pamiętam), realizacja i brutalny klimat - to się udało. Do gustu nie przypadli mi antagoniści (brudas Pipper i śmieć Brolin - oczywiście odnoszę to do postaci, nie aktorów ), których mogli braciszkowie napisać od nowa i z głębią. No, ale jest jak jest, a wyszło bardzo zjadliwie. Mimo tych pochwał - jedna uwaga. Gdyby nie to, że twórcami są Coen'owie, na pewno wiele osób nie sięgnęłoby po film z tego gatunku. Ot, magia nazwisk.
- Anielski_Pyl - 06-03-2011 "Ósemka". Bardzo solidna rzecz. Aktorstwo (Bridges - rewelka), twórcze podejście do remake'u (choć oryginał ledwo pamiętam), realizacja i brutalny klimat - to się udało. Do gustu nie przypadli mi antagoniści (brudas Pipper i śmieć Brolin - oczywiście odnoszę to do postaci, nie aktorów ), których mogli braciszkowie napisać od nowa i z głębią. No, ale jest jak jest, a wyszło bardzo zjadliwie. Mimo tych pochwał - jedna uwaga. Gdyby nie to, że twórcami są Coen'owie, na pewno wiele osób nie sięgnęłoby po film z tego gatunku. Ot, magia nazwisk.
- Craven - 06-03-2011 Anielski_Pyl napisał(a):twórcze podejście do remake'u (choć oryginał ledwo pamiętam), realizacja i brutalny klimat - to się udało.To nie remake ![]() To ekranizacja książki. Ta wersja jest wierniejsza papierowemu pierwowzorowi. Obie są wierne dialogami. - Craven - 06-03-2011 Anielski_Pyl napisał(a):twórcze podejście do remake'u (choć oryginał ledwo pamiętam), realizacja i brutalny klimat - to się udało.To nie remake ![]() To ekranizacja książki. Ta wersja jest wierniejsza papierowemu pierwowzorowi. Obie są wierne dialogami. - Anielski_Pyl - 06-03-2011 Na KMF jest w dziale remake'ów, zatem to, że tak powiem, remake kanoniczny, hłehłe. - Anielski_Pyl - 06-03-2011 Na KMF jest w dziale remake'ów, zatem to, że tak powiem, remake kanoniczny, hłehłe. - shamar - 06-03-2011 Hitch napisał(a):Kolejna wspaniała wypowiedź Shamara. Post bez którego Forum by się za cholerę nie obeszło. Wiem o tym. Cytat:Jak długo konstruowałeś tę wiadomość? Proszę, opowiedz nam o długotrwałym procesie tworzenia tak skomplikowanego, złożonego, obszernego tekstu. Bedzie jakieś 2 godziny. Jak to napisał Craven - minimum słow maksimum tresci. Lepsze to niz pseudorecenzowanie na pol strony. Hitch napisał(a):Jaki ty szlachetny, Craven. Następnym razem zanim zaczniesz kogoś ślepo (i głupio) bronić, sprawdź czy ta osoba będzie umiała poprawnie ci podziękować. Tyle ukrytych pułapek ortograficznych... Gdybym był nadętym gburem ( no dobra, jestem ) napisałbym, że w czasach licealnych mialem jedne z najlepszych wyników własnie we ( FANFARY ) wszelkich wypracowaniach ( ze szczegolnym naciskiem na prawie doskonała strone ortograficzną ) . Stety pozniej przyszly studia i przestałem uzywać dlugopisów , papierów itp. Wiesz , sex , drugs & rock and roll ( tłumaczenie dla Ciebie specjalnie - Seks, narkotyki - zwane tez lekami - r n r chyba rozumiesz ). Mózgu też używam już na mniejszych obrotach bo toczenie polemik o błahych sprawach nie potrzebuje wiekszych mocy pzrerobowych. Wiec celowo nie dobieram , do wypowiedzi, sformułowan , których znaczenia musiałbyś szukać po słownikach wyrazów obcych. Więc chłopcze ( masz te 30 lat chociaż ? ) schowaj swe stępione ostrze sarkazmu mędrka-moralisty. No chyba, że masz , te, trudno dni, to zrozumiem twoją upierdliwosc. Craven napisał(a):Shamar szacun za zwięzłą opinię bez pierdolenia. Nie poldzielam: Dzieki za miłe słowa ale nie narażaj sie na hitcho-ostracyzm :wink: Racja. Gówniara też była dobra i nawet Damon mnie wcale nie irytował. Pewnie dlatego, że wąs dodał mu powagi i przestał być czlowiekiem o twarzy studenciaka HArvardu. - shamar - 06-03-2011 Hitch napisał(a):Kolejna wspaniała wypowiedź Shamara. Post bez którego Forum by się za cholerę nie obeszło. Wiem o tym. Cytat:Jak długo konstruowałeś tę wiadomość? Proszę, opowiedz nam o długotrwałym procesie tworzenia tak skomplikowanego, złożonego, obszernego tekstu. Bedzie jakieś 2 godziny. Jak to napisał Craven - minimum słow maksimum tresci. Lepsze to niz pseudorecenzowanie na pol strony. Hitch napisał(a):Jaki ty szlachetny, Craven. Następnym razem zanim zaczniesz kogoś ślepo (i głupio) bronić, sprawdź czy ta osoba będzie umiała poprawnie ci podziękować. Tyle ukrytych pułapek ortograficznych... Gdybym był nadętym gburem ( no dobra, jestem ) napisałbym, że w czasach licealnych mialem jedne z najlepszych wyników własnie we ( FANFARY ) wszelkich wypracowaniach ( ze szczegolnym naciskiem na prawie doskonała strone ortograficzną ) . Stety pozniej przyszly studia i przestałem uzywać dlugopisów , papierów itp. Wiesz , sex , drugs & rock and roll ( tłumaczenie dla Ciebie specjalnie - Seks, narkotyki - zwane tez lekami - r n r chyba rozumiesz ). Mózgu też używam już na mniejszych obrotach bo toczenie polemik o błahych sprawach nie potrzebuje wiekszych mocy pzrerobowych. Wiec celowo nie dobieram , do wypowiedzi, sformułowan , których znaczenia musiałbyś szukać po słownikach wyrazów obcych. Więc chłopcze ( masz te 30 lat chociaż ? ) schowaj swe stępione ostrze sarkazmu mędrka-moralisty. No chyba, że masz , te, trudno dni, to zrozumiem twoją upierdliwosc. Craven napisał(a):Shamar szacun za zwięzłą opinię bez pierdolenia. Nie poldzielam: Dzieki za miłe słowa ale nie narażaj sie na hitcho-ostracyzm :wink: Racja. Gówniara też była dobra i nawet Damon mnie wcale nie irytował. Pewnie dlatego, że wąs dodał mu powagi i przestał być czlowiekiem o twarzy studenciaka HArvardu. - Azgaroth - 06-03-2011 shamar napisał(a):Gdybym był nadętym gburem ( no dobra, jestem ) napisałbym, że w czasach licealnych mialem jedne z najlepszych wyników własnie we ( FANFARY ) wszelkich wypracowaniach ( ze szczegolnym naciskiem na prawie doskonała strone ortograficzną ) . To dziwne biorąc pod uwagę twoją interpunkcję. - Azgaroth - 06-03-2011 shamar napisał(a):Gdybym był nadętym gburem ( no dobra, jestem ) napisałbym, że w czasach licealnych mialem jedne z najlepszych wyników własnie we ( FANFARY ) wszelkich wypracowaniach ( ze szczegolnym naciskiem na prawie doskonała strone ortograficzną ) . To dziwne biorąc pod uwagę twoją interpunkcję. - Danus - 06-03-2011 Dziwna sprawa. Czy wciąż będziemy pozwalać na bezpodstawne ocenianie kogoś w obraźliwy sposób, tylko dlatego, ze nie stawia znaków interpunkcyjnych? - Danus - 06-03-2011 Dziwna sprawa. Czy wciąż będziemy pozwalać na bezpodstawne ocenianie kogoś w obraźliwy sposób, tylko dlatego, ze nie stawia znaków interpunkcyjnych? - Hitch - 06-03-2011 Tak, póki na Forum piszemy po polsku. Na WFie podczas gry w gałę też mówiłeś "A do dupy z zasadami, będę wrzucał piłkę do bramki rękami. Nie będziecie mnie chyba oceniać z tego powodu obraźliwie!"? To nie fizyka kwantowa, można się dostosować. Skoro dzieci w podstawówce dają radę się tego nauczyć i potem z powodzeniem stosować - wam też się uda. - Hitch - 06-03-2011 Tak, póki na Forum piszemy po polsku. Na WFie podczas gry w gałę też mówiłeś "A do dupy z zasadami, będę wrzucał piłkę do bramki rękami. Nie będziecie mnie chyba oceniać z tego powodu obraźliwie!"? To nie fizyka kwantowa, można się dostosować. Skoro dzieci w podstawówce dają radę się tego nauczyć i potem z powodzeniem stosować - wam też się uda. - shamar - 06-03-2011 Azgaroth napisał(a):To dziwne biorąc pod uwagę twoją interpunkcję. Ale doczytałeś dalej ? Nie chciało Ci sie ? czy po prostu wolałes zignorować czesc dalszą lub nie wyrazilem sie zbyt jasno ? - shamar - 06-03-2011 Azgaroth napisał(a):To dziwne biorąc pod uwagę twoją interpunkcję. Ale doczytałeś dalej ? Nie chciało Ci sie ? czy po prostu wolałes zignorować czesc dalszą lub nie wyrazilem sie zbyt jasno ? - Hitch - 06-03-2011 Twój styl pisania skutecznie odrzuca od chęci zapoznania się z całością twoich wypowiedzi. |