![]() |
|
The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) (/Thread-The-Last-Stand-re%C5%BC-Kim-Jee-Woon--2695) |
RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Zły Człowiek - 23-01-2013 Ech. Mam wrażenie, że coraz trudniej amerykańskim spaślakom wyjść do kina na coś, co nie jest masturbacją nad możliwościami CGI. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mierzwiak - 23-01-2013 Bez przesady, poza nazwiskiem Arniego nie ma tu nic co mogłoby przyciągnąć ludzi do kin. Bo chyba nie obrzydliwe plakaty i koleś z Jackassa? RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Albertino - 23-01-2013 Wiedziałem, że to nie będzie przebojem, ale dziwi mnie aż taka klapa. Zakładałem jakieś 15 baniek na otwarcie. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - nawrocki - 23-01-2013 (23-01-2013, 20:52)Mierzwiak napisał(a): Bez przesady, poza nazwiskiem Arniego nie ma tu nic co mogłoby przyciągnąć ludzi do kin. Bo chyba nie obrzydliwe plakaty i koleś z Jackassa?Tym bardziej, że mieli do wyboru kilka oscarowych tytułów. Arniemu pozostaje liczyć na to, że reszta świata lepiej go przyjmie. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Albertino - 23-01-2013 Inna sprawa, że film miał w sumie dość niski budżet, więc obejdzie się bez płaczu. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mental - 23-01-2013 Arnie zarabia na siebie jak rosyjski chłop pańszczyźniany u schyłku caratu. Czyżby przejadł się amerykańskim schabom? Sly się nie przejadł. I bądź tu mądry. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Gal Anonim - 23-01-2013 Misesa im polecał i go znielubili. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Lawrence - 23-01-2013 A może po prostu ta jazda autem po poręczy zniechęciła niektórych, plus też naturalnie facet z Jackassa. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Tyler Durden - 27-01-2013 Od lat odgrażał się, że kiedyś wróci i stało się. Arnie powraca na duży ekran w glorii i chwale. No dobra, może to za dużo powiedziane, ale wstydu bynajmniej nie ma. Austriak pod okiem koreańskiego reżysera sięgnął po swój klasyczny materiał – bezpretensjonalne kino akcji, obfitujące w radosną atmosferę przemocy, posokę tryskającą z ran postrzałowych, czerstwe dialogi i onelinery oraz kartonowych bohaterów, których można opisać jednym zdaniem. I to jest fajne, że takie klasyczne vhsowe opowiastki dla dużych chłopców powracają na salony i znowu można je obejrzeć na dużym ekranie. Zwłaszcza, gdy oferują taką dawkę pozytywnej energii. Widownia bawiła się przednio, film jest praktycznie wyzbyty współczesnych naleciałości, efekciarstwo znikome, elementy, które niepokoiły w zwiastunie zostały albo usunięte (samochód robiący ślizg po barierce…) albo okazały się być znośne (Johnny Knoxville wcale nie tak irytujący jak się wydawał). Arnie’s back, bitches! RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Hitch - 27-01-2013 A CGI krew? RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Tyler Durden - 27-01-2013 No niby występuje, ale chyba poprawili ją nieco od czasu trailera red band, bo na dużym ekranie nie rzucało się to specjalnie w oczy. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mental - 27-01-2013 Czemu więc film się nie zwracam, skoro jest tak dobrze? RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mefisto - 27-01-2013 a czemu Dredd się nie zwrócił? :P RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mental - 27-01-2013 Bo Mossakowski zjechał go w Gazowni? Nie wiem. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mefisto - 27-01-2013 Bo nastały czasy pipek, co zakładają kaski na rower, jeżdżą 30 km na godzinę autem, a do kina chodzą na Mamma Mia i Zmierzch. Taka prawda. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mental - 27-01-2013 WIDMO PIPEK W KASKACH RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mierzwiak - 27-01-2013 Dla mnie większymi pipami są mazgaje rozczulający się nad tym, że dobre filmy - abstrahując od tego co faktycznie The Last Stand sobą reprezentuje - za mało zarabiają. Toż to oczywistość, banał i temat przemaglowany tyle razy, że wstyd w ogóle o tym wspominać. Chyba że nie zauważyłem, że to temat flashbackowy i udajemy, że cofnęliśmy się w czasie o dekadę. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Proteus - 27-01-2013 Już się nie zesrajcie z tym ciągłym pitoleniem na zniewieściałość czasów dzisiejszych. Może po prostu film jest słaby? Bo jak na razie z większość z tego co można przeczytać o TLS, zapowiada przeciętnego akcyjniaka, a czytając komentarze niektórych odnoszę wrażenie, że cały ten powrót do epy lat 80 to nic innego jak czcze, pobożne życzenie. To że podstarzały Arnie nawala z miniguna, nie robi z tego jeszcze drugiego Dredda. RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Mefisto - 27-01-2013 (27-01-2013, 22:49)Mierzwiak napisał(a): i udajemy, że cofnęliśmy się w czasie o dekadę. Niestety czas leci i jedna dekada to za mało :( RE: The Last Stand (reż. Kim Jee-Woon) - Tyler Durden - 27-01-2013 No cóż, Arnie nie jest już niestety twarzą gwarantującą zyski. Dekada aktorskiego urlopu zrobiła swoje. Dla dzisiejszych gówniarzy jego osoba nie oznacza już tego samego co dla nas w latach 90. A to portfele smarkaczy chyba decydują o sukcesie kasowym. Jak tak teraz o tym myślę, to na seansie (przy niepełnej sali) przeważała kategoria wiekowa 30+, podczas gdy dzień wcześniej, na gównianej komedii "Movie 43" wyświetlanej o tej samej godzinie, sala była wypełniona po brzegi nastolatkami. |