![]() |
|
Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56) +---- Wątek: Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams (/Thread-Star-Wars-Episode-VII-The-Force-Awakens-2015-re%C5%BC-J-J-Abrams--2932) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
|
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Snappik - 10-11-2012 Gdyby to ja był szefem Disneya i miał miliardy dolarów w skarbcu to wybrałbym Cuarona. RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - simek - 10-11-2012 Brad Bird, albo Matthew Vaughn wydają się realni. RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Mierzwiak - 10-11-2012 Nie jest wolny http://www.slashfilm.com/mark-millar-explains-matthew-vaughns-x-men-departure-they-needed-to-get-moving-on-the-secret-service/ Rany, czy tylko ja tutaj interesuję się filmami i czytam newsy?
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Albertino - 10-11-2012 Brad Bird też nie jest wolny, news z dzisiaj: http://www.filmweb.pl/news/George+Clooney+w+widowisku+science-fiction+Disneya-90562 Mnie również marzy się Cuaron, albo chociaż Del Toro. RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Dexter - 10-11-2012 (10-11-2012, 13:06)simek napisał(a): Muzyka - jeśli Williams nie zejdzie na jakiś zawał w przeciągu najbliższych lat to powinien być on. Nie wykluczam też możliwości, że napisze muzykę do VII epizodu, jakiś charakterystyczny, nowy motyw przewodni, a kolejne filmy już odda komu innemu, jak w Harrym Potterze, gdzie jego autorstwa jest piękny motyw główny, a muzykę do kolejnych filmów pisał kto inny. Przecież Williams napisał muzykę do pierwszych trzech Potterów, w tym jakieś kilkanaście tematów, a zrezygnował z czwartej dlatego, że był bardzo zarobiony przez Spielberga, Star Wars i Wyznania Gejszy. Później mówił, że chętnie wróci do serii, ale tak się nie stało. Poza tym, pozostali kompozytorzy jego bazę tematyczną niemal kompletnie olali, więc z tego motywu głównego zostały ledwie okruszki. Wybór Arndta to fantastyczna decyzja, trzymam kciuki za niego, bo jest fenomenalny. Stołek kompozytorski - póki może, to oczywiście tylko Williams ![]() (10-11-2012, 17:57)Albertino napisał(a): Mnie również marzy się Cuaron Jest nas dwóch ![]() RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - nawrocki - 10-11-2012 A mnie nie marzą się żadne wielkie nazwiska. Ba, wręcz mam nadzieję, że żaden uznany twórca się za to nie weźmie - niech mają ludzie lepsze, ambitniejsze rzeczy do roboty To właściwie tyle ode mnie w tym temacie.
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Dexter - 10-11-2012 Casus Więźnia Azkabanu nakazuje mi się kompletnie z Tobą nie zgodzić
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Martinipl - 10-11-2012 Cuaron, ze swoim tempem kręcenia filmów odpada dla Disneya. To ma być taśmowa produkcja, a nie dopieszczanie filmu przez 3 lata (a pewnie w przypadku SW to zajęłoby więcej...) Aczkolwiek, też mi się marzy ta osoba na stołku. Brad Bird realny, hm. Ja bym tam chciał Tykwera, o! RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - patyczak - 10-11-2012 Taa... Cuaron bardzo długo kręcił Więźnia Azkabanu... RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Martinipl - 10-11-2012 czy trzeba dodać, że na podstawie "gotowego" scenariusza? RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - patyczak - 10-11-2012 Myślę, że w przypadku SW też by miał "gotowy" scenariusz
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Lawrence - 10-11-2012 Rety jako stary fanboj Gwiezdnych wojen, który co roku ogląda wszystkie części i na "Zemście Sithów" był 6 razy w kinie, jakoś strasznie nijaki mam stosunek do tych sequeli. Czyżby odeszło ze mnie fanbojstwo? Boję się, że utracę tę młodzieńczą radość kinem i zacznę się czepiać jakiś pierdół w filmach takich jak "Skyfall" czy "TDKR". RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - patyczak - 10-11-2012 Nie wiem czemu, ale myślę, że na szczęście Ci to nie grozi
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Mierzwiak - 10-11-2012 W Star Wars nie ma miejsca na artystyczną swobodę i wizjonerstwo, a co za tym idzie jakiekolwiek nazwiska pokroju Cuarona i Del Toro nie wchodzą w grę. Ma być lekko, łatwo i przyjemnie, emocjonująco i efektownie, ma być zabawnie i przygodowo. Reżyseria powinna być przezroczysta, doskonale rzemieślnicza. Tylko mi nie mówcie, jak to Cuaron odmienił serię o Potterze, bo nie odmienił. Trafiła mu się najlepsza książka z serii, a wszelkie zmiany wizualne i pójście w mroczniejszym kierunku odbyło się wyłącznie za zgodą studia. RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Lawrence - 10-11-2012 Przeszedł mnie jakiś zimny dreszcz, że dostaniemy Roba Marshalla. A co do Johna Williamsa to typuję, że na 88% nie on będzie odpowiadał za muzykę. Teraz i tak komponuje wyłącznie dla Stevena Spielberga i nie wiem czy bez Lucasa będzie się w to bawił. Na 77% kompozytorem będzie Giacchino. RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Martinipl - 11-11-2012 (10-11-2012, 22:36)Mierzwiak napisał(a): W Star Wars nie ma miejsca na artystyczną swobodę i wizjonerstwo, a co za tym idzie jakiekolwiek nazwiska pokroju Cuarona i Del Toro nie wchodzą w grę. Ma być lekko, łatwo i przyjemnie, emocjonująco i efektownie, ma być zabawnie i przygodowo. Reżyseria powinna być przezroczysta, doskonale rzemieślnicza. Wiem, ale pomarzyć można, nie? poza tym, byłoby cudownie zobaczyć SW w takiej odsłonie! RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Arahan - 11-11-2012 (10-11-2012, 22:05)Lawrence napisał(a): Rety jako stary fanboj Gwiezdnych wojen, który co roku ogląda wszystkie części i na "Zemście Sithów" był 6 razy w kinie, jakoś strasznie nijaki mam stosunek do tych sequeli. Czyżby odeszło ze mnie fanbojstwo? Przesadzasz. Jako fan (nie fanboj) starej trylogii i kawałku gów** jakie zaserwował nam Lucas w częściach 1-3 (może oprócz 3) to dla mnie wiadomość o Disneyu jest dobra. Zobaczycie wszyscy, że jeszcze będziemy się z tego cieszyć. Parafrazując najbardziej znany tekst z sagi: - I've got a good feeling about this ![]() Możliwości i uniwersum są ogromne. Pogłoski o tym, że Ford, Carrie i Mark powtórzą role uważam za bardzo ciekawe i jeżeli faktycznie tak by się stało mógłby to być świetny początek dla nowej trylogii. Scenariusz pisze koleś od Toy Story 3, więc źle nie powinno być. Disney tego nie spieprzy, na pewno mają świadomość czego się dotykają
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Mierzwiak - 11-11-2012 Oglądam właśnie dodatki do Star Treka (jedno z najlepszych pod tym względem wydań, zresztą nie tylko pod tym) i właśnie mnie olśniło: J.J. Abrams byłby idealnym kandydatem. No właśnie, byłby, bo ma na koncie Star Treka właśnie. No ale z drugiej strony, skoro Chris Evans mógł zagrać dwóch bohaterów Marvela, to dlaczego jeden reżyser nie mógłby się zająć dwiema najkultowszymi seriami sci-fi?
RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Lawrence - 11-11-2012 J.J. Abrams? Oj nie wiem czy bym chciał taki wygląd "Gwiezdnych wojen": ![]() Po za tym jestem trochę radykalny i skoro Abrams jeszcze przy "Star Treku" to nie może być jednocześnie przy "Star Warsach". Zresztą tak pewnie zostanie: http://hollywoodlife.com/2012/11/09/jon-favreau-jj-abrams-star-wars-episode-7-director-interview/ RE: Gwiezdne Wojny epizod 7 - Albertino - 11-11-2012 Ta, najlepiej na spółę z Lindelofem ![]() To co Abrams zrobił ze Star Trekiem jest wystarczająco kiepskie bym wiedział, że nie należy mu dawać tego filmu. Taki przeźroczysty, poprawny reżyserek - bez jaj, ikry, stylu, czyli dokładnie tego co miała stara trylogia
|