Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Rocky Balboa - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Rocky Balboa (/Thread-Rocky-Balboa--337)

Strony: 1 2 3 4 5


- Mental - 30-05-2007

różnica miedzy banałem a banałem polega na tym, że rocky ma prawo opowiadać takie rzeczy - towarzyszył nam od 1976 roku i swoim życiem udowodnił, że w jego ustach banały nabierają innego znaczenia. stają się szczere, prawdziwe i w ogóle - warte wysłuchania.


- Beowulf - 30-05-2007

Jakuzziego nie przekonasz, już z Tomashkiem próbowaliśmy, a on dalej swoje bzdury opowiada :P


- Jakuzzi - 31-05-2007

Co jest bzdura? Ze takie zdania brzmia banalnie?
Mental calkiem ladnie uzasadnil to w ramach Rocky'ego, ale to nie zmienia faktu, ze zdanie same w sobie jest banalne, a tylko do tego pilem.


- Pamato - 31-05-2007

"Nie ważne jak mocno potrafisz uderzyć, ale jak mocno możesz oberwać i się podnieść"
Vs.
"Niewazne czy umiesz wygrywac, wazne czy potrafisz przegrywac"

no nie wiem, dla mnie te zdania nie oznaczaja tego samego.....
w pierwszym chodzi raczej o to, ze prawdziwy zwyciezca (w domysle 'zycia') to ten, ktory potrafi sie podniesc po najwiekszym ciosie, bycie odpornym to jest recepta na koncowy sukces....
a druge zdanie faktycznie jest glupie (i nijak ma sie do pierwszego) i nie dziwie ci sie, ze przez taki pryzmat cala wymowa traci na wartosci ;)

a czy to pierwsze jest banalne? no jest, ale 99% moralow dla mnie jest banalnych w swym brzmieniu....


- Jakuzzi - 31-05-2007

Pamato napisał(a):no nie wiem, dla mnie te zdania nie oznaczaja tego samego.....

Oczywiscie, ze nie oznaczaja tego samego. Ale sa podobne w tresci i zawartosci banalu. ;)


- Pamato - 31-05-2007

no wlasnie o to chodzi, ze nie sa podobne w tresci, albo sa tylko podobne na pierwszy rzut oka....
pierwsze mowi o tym jaka jest 'definicja' zyciowego sukcesu (wygranej), natomiast drugie juz na poczatku 'neguje' wygrana ;)
pierwsze mowi o wygrywaniu, drugie....jest bez sensu ;)


- Jakuzzi - 31-05-2007

Dajze juz spokoj. :)


- tomashec - 05-06-2007

1 listopada imperial ma zamiar wydac "antologie" z wszystkimi 6 czesciami "rocky'ego". na 14 wrzesnia zapowiada wydanie "rocky'ego balboa".


- military - 05-06-2007

Ta antologia to w 4:3, płyty jednowarstwowe, mono, lektor na stałe, bez napisów ani dodatków i za 250 zł?


- romeck - 05-06-2007

military, mam nadzieję, że żartujesz albo kiepsko wróżysz. :(

tomashku, skąd masz tę informację?


- tomashec - 05-06-2007

military- dramatyzujesz :wink:
podejrzewam ze wydadza antologie w prametrach technicznych tak jak do tej pory.. ostatnio wyszla pierwsza czesc dwuplytowa, zatem moze wcisna te wlasnie wersje... obawiam sie jedynie ze nie doloza scen usunietych do czesci 2-5....

romeck: info prosto z imperialu (mail od trade marketingu)


- romeck - 05-06-2007

tomashec napisał(a):romeck: info prosto z imperialu (mail od trade marketingu)
A napisali tam może coś więcej, czy wymagam zbyt wiele? :D


- tomashec - 05-06-2007

pytalem o premiere wiec o datach napisali. ale moze napisze jeszcze do nich. aha, zglaszali mozliwosc zmiany terminu wydania ;)


- Predator895 - 07-09-2007

własnie przeanalizowałem od dechy do dechy wydanko DVD tego filmu. Heh wiekszość chyba raczej domyśla sie jak wygląda Alternatywne zakończenie :)
Ogólnie obraz bdb , bas wypełnia cały pokój zwłaszcza podczas treningu Rocko sztangi spadają dosłownie na naszą podłogę z ogromnym hukiem :P


- military - 08-09-2007

Ja się nie domyślam, tzn. wydaje mi się że są dwie możliwości alternatywnego rozwiązania, więc gdybyś je tu opisał, albo na PM, nikt chyba by się nie obraził. ;)


- Hitch - 08-09-2007




- Anonymous - 08-09-2007

Oglądałem to zakończenie na YouTube - LIPA
To wybrane do filmu jest dużo lepsza, a sam myslałem, że moze będzie takie w którym Rocky umiera.


- Yossa - 08-09-2007



Całe szczęście, że to zakończenie jest alternatywne, bo spaliłoby cały film.


- Glut - 09-09-2007

Niezwykły film. Pełen patosu i banałów, ale wypowiedzianych tak prosto i szczerze że aż serce rośnie. :) Stallone jest rozczulający i przekonywujący jednocześnie. Damn, wierzę że Sly nie spieprzy Johan Rambo.


- dillinger - 11-09-2007

Glut napisał(a):Niezwykły film. Pełen patosu i banałów, ale wypowiedzianych tak prosto i szczerze że aż serce rośnie. :) Stallone jest rozczulający i przekonywujący jednocześnie. Damn, wierzę że Sly nie spieprzy Johan Rambo.

zgadzam sie. fabularnie prosty i bezposredni. idealne zakonczenie serii.

po obejrzeniu trailera rambo i zdjeciu stalonnea z kawalkiem miesa na nozu jestem przekonany ze i temu bohaterowi sylwek zalatwi powrot/pozegnanie z klasa