![]() |
|
It's the little things - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: It's the little things (/Thread-It-s-the-little-things--3783) |
RE: It's the little things - Krismeister - 20-10-2018 Ciekawe czy zjadł. RE: It's the little things - Kluski - 19-11-2018 Wszystko w tej genialnej komediowej scenie: montaż dźwięku, choreografia, mimika: RE: It's the little things - Proteus - 19-11-2018 Eric Allan Kramer (Mały John), to gość, który z ryja ma taką poczciwość i charyzmę "gentle giant", która sprawia, że jest "lubialny" na pierwszy rzut oka. Tutaj jeszcze jedna scena z nim, którą uwielbiam: https://youtu.be/mUytaXPfjVI?t=194 RE: It's the little things - Proteus - 18-01-2019 Lata 80te są desygnowanym, go-to przykładem ery z popapraną modą, ale ja wciąż nie mogę przetrawić tego, że w latach 90tych, faceci chodzili w tych prześmiesznych krojach garniturów z przypakowanymi naramiennikami i karykaturalnie szerokimi portkami, wyglądając przy tym jak bohaterowie Robloxa.
RE: It's the little things - Pelivaron - 18-01-2019 Na tych fotach wyglądają, jakby im nogi ucięło :D W ogóle w latach 90 chodzili wszyscy w za dużych rzeczach. Nawet w sporcie - jak się spojrzy na piłkarzy biegających wówczas po boiskach to ma się wrażenie, że mają koszulki trzy rozmiary za duże (tzn. oni mają koszulki trzy rozmiary za duże). It's the little things - Nemo - 18-01-2019 Te zmiany spojrzenia oraz mimika u De Niro w Goodfellas w tej scenie, gdy zaczyna grać muzyka. Sent from my Mi A1 using Tapatalk RE: It's the little things - simek - 07-08-2019 Ostatnio jestem na życiowym etapie, gdy zacząłem zarządzać grupką ludzi w pracy i właściwie nie ma dnia, żebym nie wspomniał genialnego monologu Piusa XIII o wyższości stosunków służbowych nad przyjacielskimi: Formal relationships, on the other hand, are as clear as spring water. Their rules are carved in stone. RE: It's the little things - Kluski - 15-01-2020 "Haven’t had a pie like that since the garden of Eden". Uwielbiam takie konfrontacje, gdzie "ja wiem, że ty wiesz", ale nic nie zostaje powiedziane dosłownie. RE: It's the little things - Bartholomew - 19-12-2020 Kiedys niesamowicie irytowala mnie ta scena, szczególnie patetyczny gest Proximo (3:15). Potem doroslem i zrozumialem, ze jeśli przez lata masakrowalo się ludzi i zwierzęta na oczach wyjącego z chorej ekstazy tłumu, by w koncu zyskać wolnosc, to ma sie papiery na taką wzniosłą celebracje życia. Od tamtego momentu codziennie rano podchodze do okna i wzorem Proximo, przyjmuje dzien z otwartymi ramionami :) RE: It's the little things - Mental - 09-05-2021 Sposób, w jaki Douglas wypowiada słowa w 0:48, zawsze mnie rozwala. Szczególnie w kontekście całego dialogu, który zaczyna się nieco wcześniej, gdzieś tak od 0:20 RE: It's the little things - Mental - 29-05-2021 Reakcja Russella Crowe'a na odgłos obracającego się bębna w Remingtonie. Od 0:40 - RE: It's the little things - nawrocki - 30-07-2021 Uwielbiam grę Langa i Cottilard w tej scenie, którą zresztą uważam za jedno ze szczytowych osiągnieć Manna. RE: It's the little things - Mental - 30-07-2021 Uważam podobnie. Jedyne, czego mi w tej scenie brakuje, to sińca albo zadrapań na twarzy Cottilard (efekt więziennej bójki). Dodałoby to fajnego realizmu. RE: It's the little things - Krismeister - 31-07-2021 Bale powinien zgarnąć wszystkie nagrody świata za "American Psycho". Zawsze rozpierdala mnie ta scena i szybka zmiana miny przez Batemana po "thanks" Tak samo tutaj rozpierdala mnie jak po pytaniu o sobotę ten patrzy na zegarek i mówi że nie może XD A potem znowu nagle zrzuca uśmiechniętą maskę. Geniusz. RE: It's the little things - Kluski - 31-07-2021 Chyba najlepszy moment z filmu, Barabasz naigrywa się z tłumu i Rzymian ale napotyka wzrok Chrystusa i momentalnie milknie. |