Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Dracula (Netflix & BBC, 2019) (/Thread-Dracula-Netflix-BBC-2019--5181)

Strony: 1 2 3 4


RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Gieferg - 10-01-2020

Cytat:zwiastuny kłamały
Nie kłamały. Po prostu to i owo przemilczały.


RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Kerev - 08-02-2020

Dwa pierwsze odcinki są niezłe i twist na koniec drugiego fajny, nie wiem czemu niektórzy czepiają się takiego rozwiązania. Ale to co dzieje się w trzecim to jakaś żenada na czele z chyba najgłupszą sceną jaką widziałem w serialu od dawna.



RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Gieferg - 08-02-2020

Cytat:i twist na koniec drugiego fajny, nie wiem czemu niektórzy czepiają się takiego rozwiązania.
Bo kładzie cały klimat.


RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Kerev - 08-02-2020

Twist sam w sobie nie położył klimatu, tylko ogólna głupota tego co z nim zrobili.



RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - OGPUEE - 08-02-2020

(08-02-2020, 12:30)Kerev napisał(a):




RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Gieferg - 08-02-2020

Cytat:Twist sam w sobie nie położył klimatu
Dla mnie położył.
Nie miałem po tym nawet specjalnej ochoty oglądać trzeciego odcinka i w sumie trzeba było olać, bo okazał się stratą czasu.

Cytat:Nie mam nic przeciwko
A ja mam. Gdyby w zwiastunach dali fragmenty z trzeciego odcinka olałbym serial w całości.


RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - Grievous - 08-02-2020

Mr. Sunday Movies zespoilerował mi ten serial w kompletnie niezwiązanym z nim video.

Oszczędziłem dwie godziny życia :)


RE: Dracula (Netflix & BBC, 2019) - nawrocki - 02-04-2020

Jestem po dwóch odcinkach i połowie trzeciego. Ogląda się przyjemnie, ale ten dystansujacy od historii, podszyty ironicznym humorkiem ton momentami jest dość męczący, odziera z dramaturgii nawet te w zamierzeniu majace trzymać w napięciu sceny. W trzecim odcinku to już w ogóle skręca w rejon heheszkowo-sherlockowy - z jednej strony to dość jawne trollowanie odbiorców, które potrafi rozbawić (motyw z prawnikiem, lol), z drugiej kompletnie straciłem zainteresowanie tym, co się wydarzy dalej.

Najwiekszym plusem jest oczywiście obsada - Bang ma świetną prezencje (w niektórych ujęciach kojarzył mi się z Christopherem Lee) i tonę charyzmy, a takze bardzo dobrą chemię z grającą Van Helsing Dolly Wells. Niewiele ustepuje im John Hefferman, którego interpretacja postaci Harkera jest naprawde przejmująca. Ogólnie Harker i jego wątek to jedyny motyw, gdzie Moffat z Gatissem nieco się wstrzymują przed ciągłymi uśmieszkami i spazmatycznym mruganiem okiem. Realizacyjnie... hmm, zależy od sceny. Bywają ładne ujęcia, bywaja też takie, z których wali plastikiem. Montaż też czasami niezgrabnie skacze pomiędzy kolejnymi scenami, można odnieść wrażenie, że całosć była klecona na ostatnią chwilę.

E: zakończenie jest całkiem spoko. Ogólem nie załuje seansu, ale też gdyby powstała kontynuacja (na co sie nie zanosi) to raczej machnałbym ręką.