Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve (/Thread-Blade-Runner-2049-2017-re%C5%BC-Denis-Villeneuve--3916)



RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Capt. Nascimento - 06-10-2017

Ja przesłuchałem soundtrack i z bólem serca muszę powiedzieć że jest słabo. Połowa to kalka oryginału lekko przearanżowana (co w filmie nadal może być niezłe), reszta bywa przyjemna ale bez żadnego motywu wpadającego w ucho... i czasem zdecydowanie za głośna, musiałem mocno wyciszać słuchawki - nie wiem jaki efekt będzie w kinie. No i tak wychodzi zwalnianie jednego kompozytora i branie na dorywkę Zinmera... miejscami czuć rękę Johannssona, ale utwory jakby się urywają i przechodzą w fabryczny Zimmeryzm, który po fantastycznej "Dunkierce" tutaj nie dodał nic ciekawego.

A co do pierwszych opinii to jeszcze pozostaję pełen nadziei na arcydzieło: oryginał jakby nie patrzeć już przesiąkł kultowoscią a po długim czasie go doceniono - może tu będzie podobnie.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Doppelganger - 06-10-2017

Moje główne zarzuty:
- film wykłada kawę na ławę w najważniejszych kwestiach fabularnych. Nie pozostawia praktycznie niczego interpretacji i inteligencji widza (oczywiście po finale bo podczas filmu jakieś tam pytania się pojawiają ale zostają wyjaśnione) - mamy retrospekcje które pokazują kto, kiedy i po co, tak jakby uważny widz nie mógłby sam na to wpaść. W porównaniu do oryginału, którego oglądać powinno się nawet kilka razy aby wyłapać najważniejsze kwestie, to spory minus.

Po 20 minutach wiedziałem
. Potem przez 2 godziny modliłem się aby nie dokonano najbardziej prymitywnego zagrania jakim byłoby
. Na szczęście tak się nie stało, choć sposób wyjawienia o kogo tak naprawdę chodzi jest bardzo zły i niefortunny. Takiej kwestii nie powinno się pokazywać na 40 minut przed końcem, ale albo na końcu albo nie wyjawiać tego wcale, zostawiając pole do interpretacji dla fanów.

Jared Leto jako główny zły nie przemawia do mnie w ogóle. Brak mu charyzmy. Szkoda, że Dawid Bowie odszedł, bo Villaneuve chciał jego do tej roli. Podoba mi się postać i koncept Joi.

To są dla mnie największe wady. Wady dość poważne które nie pozwalają stawiać tego filmu obok oryginału. Jednak jako kontynuacja ten film się nawet broni: klimat jest obecny, muzyka choć czasem męczy i jest za głośna to nie jest taka tragiczna. Jest dobrze, ale nie wybitnie.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

No dobra to jedziemy. Będzie długo, chaotycznie, subiektywnie i megaspoilerowo.
(06-10-2017, 11:22)Doppelganger napisał(a): Taką kwestię nie powinno się pokazywać na 40 minut przed końcem, ale albo na końcu albo nie wyjawiać tego wcale, zostawiając pole do interpretacji dla fanów.
Otóż to.



RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Kuba - 06-10-2017

Czyli jest generalnie dobrze/bardzo dobrze i nie wybitnie? Okej, takie coś od was mi wystarczy by się jarać :p


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

(06-10-2017, 11:51)Kuba napisał(a): Czyli jest generalnie dobrze/bardzo dobrze i nie wybitnie?
Nie.
Film ma jedną olbrzymią wadę. Mam nadzieję, że to tylko moja ślepota, ale jeśli nie, to niestety obniża to bardzo mocno ocenę.
Choć komuś może to zupełnie nie będzie przeszkadzać.
Ale zobaczyć trzeba. Zdecydowanie.

Z drugiej strony na trzeci film (jeśli takowy powstanie) się już do kina nie wybiorę.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Negatywny - 06-10-2017




RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

(06-10-2017, 11:56)Negatywny napisał(a):



RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Negatywny - 06-10-2017

(06-10-2017, 11:58)Dr Strangelove napisał(a):




RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - al_jarid - 06-10-2017

A tempo też takie wolne jak w pierwszej części? Nie czepiam się, broń Boże, wolnego tempa w filmach, po prostu jestem ciekaw, czy na nowe czasy tego "Blade runnera" jakoś bardziej zdynamizowali. I w ogóle, czy poszli na jakieś ustępstwa względem szerokiej, tzw. popcornowej publiczności.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Doppelganger - 06-10-2017

Łopatologia jest takim ustępstwem. A tempo jest wolne ale mnie to w ogóle nie przeszkadzało. Nie wyobrażam sobie innego tempa dla takiego filmu.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

Tempo jest bardzo dobre. Takie jak w starym "BR". Żadnych zastrzeżeń nie mam.
No i plus za to, że nikt się nie szczypał i zrobili film trwający 2,5h. Nie wyobrażam sobie upychania tej historii w 100-110 minut.
No ale ja lubię długie filmy :)
Ustępstwa w stronę "popcornowców"?
Ja wiem czy to ustępstwa? Dziś się inaczej kręci filmy i opowiada historie niż 30 lat temu po prostu.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Capt. Nascimento - 06-10-2017

Ostatnio zbyt często pada apropo filmów argument o "łopatologicznej retrospekcji". W scenie kuliminacji jest jeden przypadek, kiedy powtórzenie sceny ma na celu więcej niż tylko proste wyjaśnienie: czyli w celu podbicia emocji.
W "Szóstym zmyśle" też możnaby zrobić twist na zasadzie Joel Osment mówi wprost do Bruce'a "hej jesteś duchem" (i jeszcze dodać werble Zimmera, albo muzykę z dramatic hamstera).





Albo tak jak mówicie: pozostawić tamten moment bez retrospekcji, by 1 na 5 widzów załapał od razu, a inni dowiedzieli się już po seansie.
Z odpowiednią muzyką takie retrospekcję mogą w chwili odkrywania twista podbijać emocjonalność wątku, który był w filmie godzinę+ wcześniej. No i na przykładzie "Szóstego zmysłu" mogą jeszcze pokazywać 'podpowiedzi' do twistu pozostawiane wcześniej przez reżysera, które były na tyle subtelne, że dopiero w chwili ujawnienia widz z szczęką do ziemi myśli sobie "cholera, faktycznie - jak mogłem na to nie wpaść".

*Co nie znaczy, że w tym wypadku nie macie racji, filmu jeszcze nie widziałem a Stuckmann miał ten sam argument o zbyt łopatologicznej retrospekcji. Jeśli faktycznie tak jest to ciekaw jestem czy to była świadoma decyzja Villeneuve'a, czy producenci mocno go tam szarpali co do pewnych zmian w filmie (vide Ridley Scott i oryginał)... a w wersji director's/final cut będzie to inaczej pokazane.

By the way... w oryginale też przecież była łopatologia twistu (głos Gaffa w tle przypominający o śnie). :)


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Doppelganger - 06-10-2017

(06-10-2017, 13:32)Capt. Nascimento napisał(a): By the way... w oryginale też przecież była łopatologia twistu (głos Gaffa w tle przypominający o śnie). :)

O który moment chodzi konkretnie?


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

(06-10-2017, 13:56)Doppelganger napisał(a): O który moment chodzi konkretnie?
Zapewne o ten jak Deckard ucieka z Rachel i znajduje jednorożca-origami, wtedy pojawia się wizja jednorożca i z offu leci głos Gaffa, że szkoda, że nie będzie żyła.
Dlatego ja lubię zakończenie bez jednorożców.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Doppelganger - 06-10-2017

Wizja jednorożca pojawia się tylko raz, w wersji Director's Cut/Final Cut i jest snem Deckarda na jawie. Gdzieś tak około 45 minuty filmu. Na końcu nie było nigdy żadnego snu, tylko głos Gaffa z offu powtarzający swoją słynną kwestię o Racheal gdy Deckard ogląda origami.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Dr Strangelove - 06-10-2017

Całkiem możliwe. Pogubiłem się w tych zakończeniach, a że uznaję te wersje bez jednorożców więc pewnie masz rację :)


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Maćko - 06-10-2017

Trochę offtopowo, bo dopiero jutro idę na film, ale życzyłbym sobie gdyby z okazji wznowienia marki znalazła się jakaś dobra dusza, który wypuściła by zremasterowaną wersję stareńkiej przygodówki "Blade Runner"

Eurogamer popełnił fajny tekst na temat dzisiaj - niestety z dość smutnymi wnioskami :(

http://www.eurogamer.net/articles/2017-10-06-westwoods-blade-runner-is-an-all-time-classic-in-danger-of-being-forgotten

[Obrazek: blade-runner-video-game.jpg]


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Doppelganger - 06-10-2017

Pamiętam, klimat z tej przygodówki się aż wylewał.


RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Mierzwiak - 06-10-2017

Deakins kręcił w 3.4K, finalny master to delikatny upscale do 4K.

Mówicie że wizualnie jest aż tak dobre? Bo trailery mnie nie przekonały.

---




RE: Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve - Albertino - 06-10-2017

Zajebisty wywiad :) Cztery minuty pajacowania, z którego nic nie wynika, czyli cała prawda o promocji filmów w Hollywood, tym razem przynajmniej mieli fun, trzeba im to przyznać: no i Ryan z Harrisonem mają jednak fajną chemię ;)