![]() |
|
Wonder Woman (2017) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: DC EXTENDED UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-DC-EXTENDED-UNIVERSE--55) +---- Wątek: Wonder Woman (2017) (/Thread-Wonder-Woman-2017--4141) |
RE: Wonder Woman (2017) - Martinipl - 10-05-2019 Z całym uwielbieniem i szacunkiem dla Charlizki... Gal w tej roli pozamiatała i nie wyobrażam sobie nikogo innego jako WW. RE: Wonder Woman (2017) - Mierzwiak - 10-05-2019 Charlize nie zagrałaby takiej niewinności i ciepła jakim emanuje Gal. Lubię Theron ale zawsze wydawała mi się bitchy i w sumie niesympatyczna. RE: Wonder Woman (2017) - Pelivaron - 10-05-2019 Bardziej chodziło mi o urodę. No, ale faktycznie ma coś zdzirowatego w sobie, a jak jeszcze walnie ostry make up, jakiś london look to w ogóle. Na przeciwniczkę idealnie się nadaje, co zresztą pokazała w Śnieżce. RE: Wonder Woman (2017) - Martinipl - 10-05-2019 (10-05-2019, 16:58)Mierzwiak napisał(a): Charlize nie zagrałaby takiej niewinności i ciepła jakim emanuje Gal. Lubię Theron ale zawsze wydawała mi się bitchy i w sumie niesympatyczna. O, to to! :D Al, gdy ten krotki fragment z YT zobaczyłem to teraz myślę, jakby wypadła w roli Antiope - bo to rola idealnie pod nią! Agresywna, zdecydowana, oddana. Byłaby lepsza niż Robin! RE: Wonder Woman (2017) - Rozgdz - 20-12-2020 Nie chce mi się tego sprawdzać ale jeśli to prawda https://naekranie.pl/aktualnosci/gal-gadot-o-premierze-wonder-woman-1984-w-hbo-max-przed-pandemia-bylabym-wsciekla-1608467202 To to jest typowy przykład "ściemy reżyserskiej" ze strony Patty Jenkins. Końcówka filmu jest jego najbardziej dopracowaną częścią i trudno jest o mniejszą skalę niż kompletnie nieważna bójka na lotnisku. Ale o tym Jenkins już nie wspomniała ;p RE: Wonder Woman (2017) - Gieferg - 29-12-2020 Powtórka WW po seansie sequela daje klasyczny efekt "better by comparison". Oglądało się lepiej niż kiedykolwiek do tej pory, wszystko tu jest lepsze niż w dwójce - chemia na linii Diana-Steve, sama główna bohaterka, akcja o niebo bardziej efektowna i nawet CGIfest final battle jest zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące od finału sequela. To dalej mocno przehajpowany film, w którym wiele rzeczy jest zrobione "tak se" ale w porównaniu z kontynuacją niebo a ziemia. W górę na 7/10 RE: Wonder Woman (2017) - Rozgdz - 29-12-2020 Hm, chyba najpierw omówię parę rzeczy w tym filmie bo to w sumie jest istotne "pod dwójkę" aby dobrze rozumieć jedynkę. O czym jest ten film - jest o pięknej, dobrej, odważnej księżniczce która poznaje świat i ludzi, przekonuje się że nie wszystko jest czarno białe a w ludziach jest zarówno dobro jak i zło. Mamy tutaj całą masę głupot jak villaini zaśmiewający się jak w kreskówce, znikający w niebycie niemiecki okręt, linia frontu od horyzontu po horyzont broniona przez jakichś dwudziestu żołnierzy, Diana tańcząca z generałem z mieczem na plecach i generał tego miecza nie zauważający mimo że trzyma na nim rękę (operator tak macha kamerą aby to się nie rzuciło w oczy) - i coś tam jeszcze było, tyle pamiętam. Film bawiąc uczy, ucząc bawi. Dowiemy się że dobrze jest uprawiać sport, ważna jest edukacja, głos kobiet jest ważny.. i takie tam. Diana i jej "odkrywanie świata" jest postacią "zrobioną" pod dzieci młodsze, tak ok 8 lat, myslę - trochę mniej, trochę więcej. Głównie dziewczynki ale może i chłopcy się wczują. Sam zamysł jest oczywisty - o ile Sups i Bat mają swoje "klasyki" (od Donnera i Burtona) o tyle Wonder Woman nigdy swojego filmu a tym bardziej "klasyka" nie miała. No i tamte filmy uważa się dzisiaj raczej za filmy dla dzieci (a w sumie niesłusznie) stąd i taki koncept tutaj. Jak i zdecydowane "stylizowanie" retro. Wracjąc. Głupoty w filmie nie są istotne bo to co widzimy to nie "rzeczywista rzeczywistość" tylko "wspomnienia Diany" - czyli uproszczona wersja tych prawdziwych wydarzeń. Generalnie wszystko to prawda ale w przyszłości mogą się pojawić nieco brutalniejsze lub bardziej dramatyczne retrospekcje z tych zdarzeń - i pewnie zacznie się p*******nie o retconie. Nie, to nie będzie retcon. Film ma też "wkładkę" dla widzów dorosłych wykorzystującą często wykorzystywaną sztuczkę z podwójną interpretacją (jest to zdaje się wzorowane właśnie na produkcjach Donnera i Burtona ) W wersji dla dzieciaków i jak to nazwać.. Jasiów-oglądaczy, Diana stała się Wonder Woman wychodząc z okopów w scenie "która ją określiła", potem pokonała Aresa który wywoływał wojny i dzięki temu zakończyła wojnę, uratowała świat, jest wielką bohaterką i w ogóle. A Steve Trevor jest "dodatkiem do silnej kobiety". Jak ktoś zauważa więcej szczegółów - Diana jest pewna siebie, uważa ze zna wszystkie odpowiedzi, wie co jest Ważne. Miasteczko które wyzwoliła zostaje zagazowane właśnie przez to co zrobiła (jeśli dobrze pamiętam) a Ares pod Lassem Prawdy powiedział jej kim jest i co robi a czego nie. Gdy Diana walczy z Aresem o pietruszkę (btw Ares był mistrzem teleportacji więc pewnie jeszcze go zobaczymy) Steve Trevor bierze się za powstrzymanie samolotu który może zabić wielu żołnierzy i wzniecić znowu wojnę na jakiś czas (właśnie trwają rozmowy pokojowe). Diana generalnie - mówiąc brutalnie -leje go ciepłym moczem i Trevor ginie wypełniając zadanie które tutaj okazało się Prawdziwie Ważne -a może by przeżył gdyby Diana mu pomogła zamiast zajmować się głupotami. Diana przyznaje Aresowi rację że w ludziach jest zło (Ares widzi tylko to) - ale dzięki Trevorowi , jego bohaterstwu, dobroci i termu że uwiódł ją jako małą dziewczynkę (^^) - wie też ze w ludziach jest mnóstwo dobra. Innymi słowy Diana jest tylko pełnym dobrych chęci dzieciakiem który umie podnieść czołg - ale partoli w sumie wszystko co się da a prawdziwym herosem jest Steve Trevor. I dlatego Diana nie jest Wonder Woman. Jeszcze. Musi dojrzeć. To jest jej droga :) Rozwinięciem sytuacji jest "Justice League". Diana wzbrania się przed przejęciem dowodzenia nad grupą, odpowiedzialnością. Ma zająć się Bardzo Ważną Rzeczą - poprowadzić drużynę na Steppenwolfa gdy Batman poświęci się odciągając parademony. Podobnie jak kiedyś Steve Trevor. Ale Diana tak nie postąpi.. Nie tym razem ;) RE: Wonder Woman (2017) - Mefisto - 29-11-2023 |