Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Godzilla - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Godzilla (/Thread-Godzilla--704)



RE: Godzilla - Gieferg - 02-03-2014

Godzilla kontra Hedorah to jedyna część jaką widziałem (jedna z trzech jakie obejrzałem w całości) o której kiedykolwiek przeszła mi przez głowę myśl, żeby może jeszcze spróbować kiedyś zobaczyć po raz drugi. Taki trochę zeschizowany film z chwilami autentycznie niepokojącym przeciwnikiem.


RE: Godzilla - slepy51 - 02-03-2014

Mierzwiak, skoro nie podeszła ci oryginalna Gojira z '54 to nie widzę sensu dalszego katowania się wesołymi przygodami gumiaka ;) To specyficzne filmy, skierowane do fanów tego typu zabaw, trzeba mieć naprawdę dużo wyrozumiałości dla wad tych obrazków i lubić ten specyficzny, kartonowo-gumowy kicz wylewający się ekranu, żeby czerpać z tego jakąkolwiek przyjemność.

Ja na twoim miejscu, jeśli już chcesz obejrzeć jakiś naprawdę dobry film w takim klimacie z lat 50-tych, poleciłbym wspomniany przez Grievousa "The Beast from 20,000 Fathoms" - przynajmniej po to, żeby zobaczyć z czego rżnęli skośnookie ludzie wymyślając swojego potworka a także na czym wzorował się Emmerich kręcąc swój remake Godzilli ;) Dla mnie obraz Louriego zjada na śniadanie wszystkie filmy o Godzilli razem wzięte i jest zdecydowanie najlepszym monster movie, jaki widziałem w życiu.

[Obrazek: The+Beast+from+20,000+Fathoms+light+house.jpg]

Godzilla może iść się gonić ;)


RE: Godzilla - Danus - 02-03-2014

Za młodu jarały mnie filmy o Godzilli. Nawet Godzilla Emmericha była wtedy dla mnie wydarzeniem życia:P Teraz im człowiek starszy patrzy na to wszystko z lekko z dystansem:) Nie chce sobie niszczyć dzieciństwa, więc nie mam zamiaru odświeżać żadnego filmu z Królem potworów. Teraz nawet Zilla już nie jest tym filmem co kiedyś. Nie pasuje mi lekki ton tej historii i zbyt dużo głupiego humoru.
Wierzę, że Edwards zrobił nową Godzillę w 100% poważnym tonie bez krzty humoru. Takiej Godzilli w maju oczekuję.


RE: Godzilla - Craven - 02-03-2014

(02-03-2014, 16:31)slepy51 napisał(a): (...)"The Beast from 20,000 Fathoms" - przynajmniej po to, żeby zobaczyć z czego rżnęli skośnookie ludzie wymyślając swojego potworka a także na czym wzorował się Emmerich kręcąc swój remake Godzilli ;) Dla mnie obraz Louriego zjada na śniadanie wszystkie filmy o Godzilli razem wzięte i jest zdecydowanie najlepszym monster movie, jaki widziałem w życiu.

W jakim zakresie? Że potwór fajny i zdjęcia ładne czy po prostu ogólnie jest to najlepszy monster movie? Fabuła? Postacie?


RE: Godzilla - Proteus - 02-03-2014

Hej, hej. Godzilla z 54' może być dziś ciężko strawna bo mimo wszystko było to - za przeproszeniem - "poważne" podejście do tematu, ale wybrane filmy z serii Heizei nadal można obejrzeć z niekłamana przyjemnością, bo jest w nich sporo kiczowatego serca i rozrywki z gatunku "tak złe, że aż dobre". A w niektórych z nich czasem można znaleźć autentycznie fajny miszmasz konwencji sf.


RE: Godzilla - Grievous - 02-03-2014

Bo Godzilla Heisei to bardzo fajne Guilty Pleasure i osobiście, jedna z moich ulubionych serii filmowych. Chociaż trzeba do tych produkcji podejść ze sporym dystansem.

Craven o Bestii z głębokości 20.000 sążni napisał(a):W jakim zakresie? Że potwór fajny i zdjęcia ładne czy po prostu ogólnie jest to najlepszy monster movie? Fabuła? Postacie?

Protoplasta późniejszych Monster Movie. Ale slepy51 trochę za bardzo przecenia ten film. Fakt jest to dobra produkcja, ale poza efektami, niespecjalnie się wyróżniająca (wg mnie "Gojira" wypada na tym tle znacznie lepiej) i dosyć sztampowa. No i faktycznie, Godzilla Emmericha to taki quasi remake tego filmu. Z amerykańskich Monster Movie zdecydowanie cenię sobie bardziej "King Konga" z 1933.

Juby napisał(a):Może dlatego, że z serii Shinsei widziałem tylko wcześniej wspomniany Powrót Godzilli (nawet 3 razy, mam go gdzieś na VCD), Godzilla vs Megaguirus (słabizna widziana raz, dawno temu), SOS dla Tokio (widziałem na Polsacie niecałe 2 lata temu, do połowy ujdzie ale ostatnie pół godziny było tak słabe że wszystko zrujnowało) i Godzilla: Ostatnia wojna (gniot, dno i 110 metrów mułu, nie tknę tego nigdy więcej). Akurat tych "dobrych" twoim zdaniem nie widziałem (może nadrobię do maja).

"Megaguirusa" sobie cenię za ŚWIETNĄ oprawę muzyczną i kilka niezłych scen, chociaż fakt film jest raczej "zły", ale i tak go lubię. "S.O.S. dla Tokio" faktycznie im bliżej końca tym jest słabszy, mnie to zwłaszcza razi bo jest to bezpośredni sequel do naprawdę bardzo fajnego "Godzilla Against Mechagodzilla". "Final Wars" to gniot, którego bronić nie zamierzam, chociaż swoją funkcję jako hołd dla serii Showa spełnia, ale jako że Showa to gówno... no cóż. Z kolei GMK wymiata, chyba w żadnym filmie Goji nie był takim skurwielem i badassem :)



RE: Godzilla - slepy51 - 02-03-2014

Craven napisał(a):W jakim zakresie? Że potwór fajny i zdjęcia ładne czy po prostu ogólnie jest to najlepszy monster movie? Fabuła? Postacie?

Wszystko mi się w tym filmie podoba - tylko znów - wiadomo, że jest to twór swoich czasów, także nie ma co go porównywać do filmów kręconych obecnie, tym bardziej, że kino w latach 50-tych było zupełnie inne - inaczej wyglądało aktorstwo, podejście do opowiadanej historii, czy w końcu do tego, co można było pokazać na ekranie a czego nie. Dla mnie to zdecydowanie najlepszy mm z tamtego okresu, po części na pewno też przez sentyment jaki mam do tego filmu (katowałem go za małolata na okrągło). No i wrażenie robi to, że to praktycznie dzieło jednego człowieka, przynajmniej jeśli chodzi o efekty specjalne - obecnie, gdy nad filmami pracują całe sztaby fachowców przeróżnej maści jeszcze bardziej doceniam fakt, co wtedy wyczarował Ray Harryhausen.

Grievous napisał(a):Fakt jest to dobra produkcja, ale poza efektami, niespecjalnie się wyróżniająca (wg mnie "Gojira" wypada na tym tle znacznie lepiej) i dosyć sztampowa.

Sztampowa? A jakież to inne filmy nakręcone wtedy miały taką fabułę i zawarte w niej rozwiązania? Wiadomo, był "The Lost World" czy "King Kong", ale to zupełnie inne filmy. "Bestia.." to pierwszy stuprocentowy monster movie typu "wielki potwór niszczy miasto", który wyznaczył kierunek dla wielu późniejszych filmów tego typu, w tym i dla japońskiego "Godzilli", który wg mnie lepiej od niego nie wypada no ale wiadomo, co kto lubi ;) Dla mnie takie sceny jak początek w Arktyce, latarnia morska, rozpiździaj miasta (w tym pożarcie przez Rhedosaura policjanta) czy w końcu świetny finał w lunaparku to kanon monster movies.

A efekty poklatkowe Harryhausena i strona wizualna filmu do dziś robią wrażenie:

[Obrazek: beastsnow.jpg]
[Obrazek: Beast08a+Rampage.jpg]
[Obrazek: the-beast-from-20000-fathoms.jpg?1289456315]


RE: Godzilla - Craven - 02-03-2014

(02-03-2014, 18:47)slepy51 napisał(a): Dla mnie to zdecydowanie najlepszy mm z tamtego okresu, po części na pewno też przez sentyment jaki mam do tego filmu (katowałem go za małolata na okrągło).
Obadam. Raptem 3 lata później powstała Zakazana Planeta, którą do dziś uwielbiam.



RE: Godzilla - Juby - 02-03-2014

Jeszcze w temacie rozmiarów:

[Obrazek: 1492177_490539271054843_1117198474_o.jpg]


RE: Godzilla - Danus - 02-03-2014

Perspektywa, to tyle:)


RE: Godzilla - Craven - 02-03-2014

Tak się nam wyrenderowao panie rezyseze!


RE: Godzilla - slepy51 - 02-03-2014

"Czysta" grafika z Empire:

[Obrazek: SyT3FMz.jpg]


RE: Godzilla - Mierzwiak - 02-03-2014

(02-03-2014, 16:31)slepy51 napisał(a): Mierzwiak, skoro nie podeszła ci oryginalna Gojira z '54 to nie widzę sensu dalszego katowania się wesołymi przygodami gumiaka ;)
Ale ja lubię te filmy, mam bardzo miłe wspomnienia z "Godzilla kontra Mothra" (ta nowsza) i "Godzilla kontra król Ghidorah". Chyba jeszcze jeden mi się podobał, ale nie mogę namierzyć.


RE: Godzilla - Grievous - 02-03-2014

Innymi słowy podobała ci się seria Heisei. Polecam obalić całą :)


RE: Godzilla - slepy51 - 04-03-2014

Prawdopodobny dizajn Muto:




RE: Godzilla - Danus - 04-03-2014

Fajnie to wygląda nie powiem, aczkolwiek zastanawia mnie jakiej wysokości będzie MUTO.


RE: Godzilla - slepy51 - 04-03-2014

Pewnie mniejsze od Godzilli, ale nadal dosyć duże:

[Obrazek: Godzilla_2014_Official_Main_Trailer_-_36_Muto_Hand.png]

Podejrzewam też, że będzie kilka rodzajów bądź też faz rozwoju tego stwora, także jego wielkość może być uzależniona również od tego.


RE: Godzilla - Danus - 04-03-2014

Porównując ten pazur do rysunku MUTO będzie dorównywał wysokości Godzilli. Ale mogę się mylić:P


RE: Godzilla - Arahan - 04-03-2014

Czy tylko mnie to przypomina potwora z Cloverfield i Super 8? Ten sam dziwny design.
Co do MUTO latającego - Rodan, a podobno jest też MUTO pająk - Kumoga?

To może pojawi się też Anguirus i reszta wesołej ferajny ;)?



RE: Godzilla - zombie001 - 04-03-2014

@Arahan, Przedwczoraj czytałem na jakimś forum, że nie mogą w filmie wykorzystywać wizerunków i nazw innych potworów. Dlatego MUTO są kombinacją różnych stworzeń.