Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Mierzwiak - 23-07-2008

Karta ma 256 pamięci, procek nie podkręcany.

W Gearsach zdarzały się chwilowe zwolnienia, ale o dziwo nie w czasie akcji, ale podczas wchodzenia do nowych lokacji.


- military - 23-07-2008

Heh, jak to (nie)milo wspomniec stare czasy, w ktorych kupujac gre zastanawialo sie, czy bedzie mozna zobaczyc choc polowe grafiki przygotowanej przez tworcow, czy bedzie wywalac do windows, czy w szybszych akcjach bedzie skakala animacja, a ile miejsca na dysku trzeba i co wyrzucic zeby je zyskac... Juz nigdy nie wrocilbym do grania na PC, chyba ze wyszlaby jakas fajna strategia. Konsole rulez.


- Wawrzyniec - 24-07-2008

Fakt, FPS'y rzeczywiście są zwykle lepiej realizowane na PC, głównie za sprawą kontrolera. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że na konsolach cały gameplay jest tworzony właśnie pod pada. Sam grałem w kilka FPS'ów na skrzynkach (któryś MoH totalnie ssał, ale nie pamiętam podtytułu) i dziabało się dobrze, chociaż oczywiście to nie PC.

Ogólnie konsole to przede wszystkim platformery, bijatyki (1 on 1 i chodzone) jRPG i GTA IV, a przynajmniej mi się tak kojarzą. Jeśli wyrobię z kasą w te wakacje, to zamierzam kupić Xboxa 360. Moje serce jest nadal z pecetem, ale, po pierwsze, sprzęcior do normalnego ciorania jest za drogi (pomimo, że piece wyraźnie staniały), a po drugie, jak to wcześniej napisał Military, mam dość gonitwy za nowymi kartami grafiki, prockami itd. itp. Jedyna zaleta, to tanie gry. Poza tym współlokatorzy prawdopodobnie zakupią jakiegoś smoka, więc na stałe z PC się nie rozstaję ;).


- Ciuniek - 24-07-2008

Odkąd kupiłem Playstation 3 ponad pół roku temu, przestałem wogóle grać na PC - po prostu mój komputer już nie wyrabiał i stwierdziłem, ze wolę wydać więcej, ale naraz, niż męczyć się z konfiguracjami i co roku wymieniać kartę graficzną. A co do sterowania FPP na padzie - wszystko to kwestia przyzwyczajenia. Ja na przykład praktycznie już zapomniałem jak się gra myszką, ale Call of Duty 4 na padzie to prawdziwa poezja. Może to trochę dziwnie zabrzmieć, ale dzięki padowi lepiej "wczuwam się" w rozgrywkę - wszystkie przyciski mam pod ręką. Jasne, mozna sobie poustawiać wygodnie klawisze na klawiaturze, ale na konsolach wszystko jest skonfigurowane od razu jak trzeba. No i fajnie jest, jak przycisk odpowiedzialny za strzał wygląda jak spust, a nie jak prawy przycisk myszki ;).


- military - 24-07-2008

Akurat X360 to konsola, na ktora jakies 80% gier to FPSy. :) Juz sie przestawilem na sterowanie padem i powiem tak: wszystko zalezy od gry. Sa takie, w ktorych mozesz wycelowac precyzyjnie jak myszka (Half-Life 2, Lost Planet), a sa takie, w ktorych za cholere nie trafisz (Far Cry Instincts Predator - ktore tak mnie wkurzylo poziomem trudnosci, ze olalem gre w polowie). No i zaleta pada, zwlaszcza xboxowego bezprzewodowca, jest to ze mozesz sie rozsiasc w dowolnej pozycji, a nie garbic nad klawiatura i mycha. :) Przeszedlem juz sporo fps-ow na X-a i tylko raz sterowanie mi przeszkadzalo. A co do grafiki - moze i lepsza, ale zaloze sie, ze nie zauwazylbys roznicy miedzy wersja konsolowa a pecetowa. Poza tym to jasne, ze pecetowa jest usprawniona - powstala 2 lata pozniej. GoW2 tez wyglada lepiej niz jedynka, i jesli zrobia za 2 lata konwersje na pc, pewnie znowu grafika bedzie lepsza. A w GoW3 sytuacja znow sie powtorzy.

Podsumowujac: mam gdzies, czy grafika jest super-ekstra-wypasiona (X360) czy super-ekstra-wypasiona+1 (ale z mozliwoscia wywalenia do windows + wymagania sprzetowe). Wygoda konsoli rzadzi. Mowie to zwlaszcza po tym, jak dwa lata temu wykosztowalem sie jak glupi na nowy komputer, a po pol roku musialem wszystkie gry uruchamiac na medium.

EDIT:
Wlasnie, Ciuniek, "spusty" to jeden z lepszych patentow konsolowych padow. :)


- military - 25-07-2008

Wow, te dwa obrazki pokazuja ze teraz to zupelnie inna, 100x lepsza gra. Ile wydales na swoj komputer zeby moc w nia zagrac? Bo ja za nowa konsole zapracilem rownowartosc 500 zl.

A teraz udowodnie, w rownie sensowny sposob, wyzszosc PS2 nad PC. Oto gra w wersji PC:

[Obrazek: 13395-pac_man.gif]

A to wersja na PS2:

[Obrazek: pac-man-world-3-20051122051859094.jpg]

Niesamowite, prawda? Pominmy milczeniem fakt, ze wersja na PS2 powstala X lat POZNIEJ. GoW to jedna z pierwszych gier na X-a, w chwili premiery nawet najlepsze graficznie gry z PC mogly co najwyzej jej buty lizac. Nie sadzisz, ze gdyby powstawala dzis, gdy programowanie na tym sprzecie zostalo opanowane, wygladalaby jeszcze lepiej? Takie porownania sa bez sensu. Zwlaszcza, gdy tak dobierasz obrazek z wersji X360, ze jego jakosc pozostawia wiele do zyczenia, podczas gdy obrazek PC jest ostry jak zyleta.


- military - 25-07-2008

W GB jest za 150 funtow, niedlugo kolejna obnizka... Przy dzisiejszym kursie to ok. 500 zl.


- military - 25-07-2008

Nie przerabialem, nie ma po co przy cenach gier tutaj. Bez wysylki - jestem na miejscu.


- Gal Anonim - 26-07-2008

To było nieuniknione. Najstarsi indianie przepowiedzieli to w kalendarzu czerwców 40 tysięcy milionów lat przed Chrystusem. Nadchodzi...

Duh!

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=42122
http://www.pcgamer.com.my/current_issue.php

Zobaczymy czy to tylko nieoficjalne plotki, czy raczej poważne info. PCGamer z reguły ma podobno wiarygodne wiadomości.

Z drugiej strony, sprzed paru miesięcy jest też coś takiego:

http://whatifgaming.com/gta-iv-for-pc-very-doubtful

Inna sprawa, że np twórcy Mass Effect mówili niemal identyczne rzeczy jeżeli chodzi o konwersje po premierze gry na konsole.

(PS Reakcje konsolowców na tę pierwszą wiadomość to niezła żenua.)


- Mierzwiak - 26-07-2008

Crov napisał(a):Z drugiej strony, sprzed paru miesięcy jest też coś takiego:

http://whatifgaming.com/gta-iv-for-pc-very-doubtful
Tia, dziwne tylko że w żadnym GTA-serwisie o tym nie pisali :twisted:

Dobrze że temat powrócił, bo miałem nadzieję że wkrótce po premierze Rockstar zapowie wydanie PC a tu cicho.


- Don Vito - 03-08-2008

Parę dni temu przeszedłem sobie gierkę Fable: The lost capters i teraz w skrócie o niej:

+ Świetny, zręcznościowy tryb walki. Zawsze w RPGach mnie wkurzały mnie dziwaczne tryby walki. Tutaj jest prosto: jak przeciwnik nie zablokuje, to trafisz.
+ Fajny, baśniowy klimat
+ Ładna grafika, aczkolwiek bez rewalacji
+ Fajnie zrobiony system rozwoju postaci
+ Możliwość brania ślubów, rozwodów i zabawiania się z panienkami

0: Podejmowane decyzja właściwie nie mają wpływu na fabułę - co byśmy nie zrobili i tak będziemy wykonywać te same misje

Dwie największe wady
- Scenariusz jest przewidywalny
- Gra jest za krótka - przeszedłem ją w niecałe 12 godzin

Fajnie się grało, ale już się skończyło. Daję 8/10 bo to w gruncie rzeczy dobra gra jest.


- military - 06-08-2008

Jako milosnik wymarlego juz gatunku space-simow (i ogolnie kosmicznych strzelanek), nie mialem lekko - gry tego typu wlasciwie nie istnieja na current-geny. Pecetowa serie "X" pomine milczeniem, bo te gry to raczej zbior bledow, dlugich i nudnych lotow oraz niesatysfakcjonujacej walki. Ostatnim dobrym przedstawicielem gatunku byl Freelancer, wczesniej Blast Radius, Tachyon, oba Freespace'y i 2 czesci I-War. Obecnie np. na PSP nie ma ZADNEJ gdy tego typu, a na X360 jest az... jedna. Wiec ja kupilem, wyboru raczej nie mialem jesli chcialem polatac i postrzelac. Nazywa sie Project Sylpheed i jest reklamowana\opisywana jako bezmozga strzelanka. Pupa Jas, ze tak powiem.

Sylpheed jest nowoczesna inkarnacja Freespace - czyli jestesmy szeregowym zolnierzem (ale z mozliwoscia dowodzenia skrzydlowymi), nie ma zadnego handlu, tylko wynajdywanie nowych technologii, a tematyka jest gigantyczna wojna, a nie jakies tam popierdolki. I fajnie - to mnie sie podoba. Warto wspomniec, ze rozmiar bitew przekracza wszystkie dotychczasowe Freespace'y i inne gry tego typu razem wziete - od statkow roi sie na ekranie, odleglosci do pokonania sa gigantyczne, rozmiary niszczycieli rowniez. Bardziej trzeba polegac na wskaznikach radaru niz na tym co widac. Rozgrywka bezmozga nie jest - nie wystarczy walic rakietami zeby zniszczyc duzy statek; trzeba zniszczyc generator pola silowego, a potem rozwalac podsystemy. Ogolnie sterowanie i rozgrywka to bardzo skomplikowane rzeczy, mozliwosci jest masa - na pewno nie jest to zwykla strzelanka. Klimatu wielkiej wojny dopelniaja komunikaty innych walczacych - ciagle ktos cos gada, nikt sie nie powtarza, po prostu zawierucha.

Gra bylaby idealna, gdyby nie to ze jest japonska. A to oznacza mangowo wygladajace postaci z wlosami o dziwnych kolorach. Argh. Na dodatek angielski dubbing jest czasem zalosny, zwlaszcza w wykonaniu kobiet. Projekty statkow i broni wygladaja znakomicie, ale po kiego diabla wsadzano do nich mangowe ludziki? Na dodatek fabula - choc w sumie rzetelna - jest banalna az boli, zwlaszcza jesli chodzi o stosunki miedzy pilotami - jest np. obowiazkowy przyjaciel ktory stal sie najwiekszym wrogiem oraz sepleniacy, sympatyczny niedorajda. Zamordowalbym scenarzyste.

Na szczescie gra sie w to niemal tak idealnie jak we Freespace, choc gra jest kosmicznie trudna (a w recenzjach pisza ze bardzo latwa - z kodami grali czy co?). Zapewnia sporo emocji. Lubicie strzelanki kosmiczne - kupujcie bez zastanowienia. Warto.

P.S.
Manga rulez - po 3 misjach wciaz nie wiem, czy glowny bohater to facet czy kobieta.


- Gal Anonim - 06-08-2008

Mierzwiak napisał(a):
Crov napisał(a):Z drugiej strony, sprzed paru miesięcy jest też coś takiego:

http://whatifgaming.com/gta-iv-for-pc-very-doubtful
Tia, dziwne tylko że w żadnym GTA-serwisie o tym nie pisali :twisted:

Dobrze że temat powrócił, bo miałem nadzieję że wkrótce po premierze Rockstar zapowie wydanie PC a tu cicho.
No i dosyć już spekulacji i plotek. Rockstar powiedziało wszystko:

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=42325

Grand Theft Auto IV oficjalnie na PC – koniec spekulacji

Gdy plotki o PeCetowej wersji Grand Theft Auto IV po raz pierwszy zawitały do sieci, fani cyklu od razu wyczuli, że musi być w nich ziarno prawdy. I mimo to, iż co pewien czas zewsząd napływały sprzeczne informacje, to właśnie gracze mieli rację. Panie, Panowie – nadchodzi Grand Theft Auto IV w wersji na PC!

Ta wiadomość jest już pewna, bowiem pochodzi od twórców serii. Sam Houser, współzałożyciel Rockstara oraz jeden z twórców kultowej już serii, podzielił się z przedstawicielami mediów „dobrą nowinąâ€: ”Jesteśmy bardzo podekscytowani wydając PeCetową wersję Grand Theft Auto IV. Gra prezentuje się cudownie i nie możemy doczekać się momentu, gdy gracze dostaną ją w swoje ręce”. Może będę nieco złośliwy, gdy przypomnę, że nieco ponad tydzień temu przedstawiciel Rockstara pytany o PeCetową konwersję gry zdecydowanie zaprzeczył plotkom krążącym po sieci.

Ale dość wtykania szpilek – podajmy to co najważniejsze: termin wydania, a ten jest już bliski. Gra zadebiutuje na rynku amerykańskim 18 listopada, a 3 dni później zawita do Europy.



- Don Vito - 08-08-2008

http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=42356

Kur*a :!: Kiedy sępy z EA zostawią Godfathera w spokoju?


- Mierzwiak - 09-08-2008

Crov napisał(a):Grand Theft Auto IV oficjalnie na PC – koniec spekulacji
Tak! Zima zapowiada się wspaniale. GTA, TDK na DVD... 8)


- Negrin - 09-08-2008

Odkąd kupiłem Xboxa i GTA4, nie wyobrażam sobie, jak w cokolwiek, gdzie się czymś jeździ, można grać na PC ;) Ot jaka zmiana perspektywy.


- Jakuzzi - 09-08-2008

Jakby do peceta nie mozna bylo pada kupic. :p


- Negrin - 09-08-2008

No tak, ale pod warunkiem, że z analogowymi spustami :)


- D'mooN - 09-08-2008

Pady z Xa świetnie działają pod PCtem:P


- Negrin - 09-08-2008

Tylko pytanie, czy wersja PC będzie obsługiwać takie bajery :P

Zresztą to wyjątkowo głupia rozmowa :)